Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2002-04-16 sygn. V CKN 953/00

Numer BOS: 2222049
Data orzeczenia: 2002-04-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt V CKN 953/00

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 16 kwietnia 2002 r.

Przewodniczący: SSN Lech Walentynowicz.

Sędziowie SN: Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca), Mirosława Wysocka.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w W. wyrokiem z dnia 2 września 1999 r. oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W., na podstawie którego oddalone zostało, wniesione przez Teresę L. przeciwko Annie J. oraz Annie i Andrzejowi małżonkom P., powództwo o "unieważnienie ugody sądowej" zawartej w dniu 26 lutego 1997 r. pomiędzy Teresą L. i Anną J. oraz o ustalenie nieważności umowy sprzedaży z dnia 28 listopada 1997 r., na podstawie której pozwani małżonkowie Anna i Andrzej P. nabyli od pozwanej Anny J. lokal mieszkalny, stanowiący odrębną nieruchomość, który przyznany został pozwanej we wspomnianej ugodzie sądowej, zawartej w sprawie o zniesienie współwłasności. Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na następujących ustaleniach i wnioskach:

W postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości rolnej składającej się z działki gruntu nr 919 o pow. 0,67 ha oraz z działki gruntu nr 1004 o pow. 0,66 ha Teresa L. (powódka w niniejszej sprawie) oraz Anna J. (pozwana w niniejszej sprawie) zawarły ugodę sądową, na podstawie której zniesiona została współwłasność tej nieruchomości w ten sposób, że działka nr 919 podzielona została na dwie o jednakowej powierzchni działki, z której jedna przyznana została Teresie L., a druga przyznana została Annie J., natomiast działka nr 1004 podzielona została na trzy działki, w tym dwie o jednakowej powierzchni, przyznane - jedna Teresie L., a druga Annie J. Trzecia z tych działek o pow. 0,18 ha -zabudowana budynkiem, pozostawiona została we współwłasności obu współwłaścicielek w częściach równych z tym, że w budynku wyodrębniona została własność dwóch lokali mieszkalnych. Jeden z nich przyznany został na własność Teresie L., a drugi Annie J.; pozostałe pomieszczenia znajdujące się w budynku oraz grunt pozostawione zostały we współwłasności w częściach równych.

W dniu 28 listopada 1997 r. zawarta została w formie aktu notarialnego umowa, na podstawie której Anna i Andrzej małżonkowie P. nabyli od Anny J. wspomniany lokal mieszkalny wraz ze związanym z własnością tego lokalu udziałem w 1/2 części we wspólnych pomieszczeniach budynku oraz działce gruntu o pow. 1.869 m2.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby nawet uznać, że sprecyzowane przez pełnomocnika powódki roszczenie o "unieważnienie ugody sądowej" jest w istocie powództwem o ustalenie nieważności tejże ugody, to brak było podstaw do stwierdzenia na podstawie art. 58 § 1 k.c. bezwzględnej nieważności ugody. Nie było bowiem przeszkód do ustanowienia odrębnej własności lokali w budynku na działce siedliskowej gospodarstwa rolnego. Wprawdzie ugoda sądowa w części ustalającej wielkość udziałów w nieruchomości wspólnej stanowiącej prawo związane z własnością wyodrębnionych lokali (grunt oraz wspólne pomieszczenia) sprzeczna jest z art. 3 ust. 3 ustawy o własności lokali, bowiem udziały te nie powinny być równe, lecz powinny odpowiadać stosunkowi powierzchni użytkowej lokali do powierzchni użytkowej budynku, ale okoliczność ta jest bez znaczenia dla oceny powództwa, skoro żądanie dotyczy "konstytutywnego unieważnienia ugody przez sąd".

Uznając powództwo za bezzasadne w części dotyczącej ustalenia nieważności umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego, Sąd Apelacyjny podkreślił, że jej przedmiotem była odrębna nieruchomość lokalowa. Wobec tego, że własność lokalu jest prawem nadrzędnym, z którą wiąże się udział we współwłasności nieruchomości wspólnej, wykluczyć należy stosowanie ustawowego prawa pierwokupu z art. 166 k.c. Sąd Apelacyjny przypominając, że prawo to przysługuje współwłaścicielowi nieruchomości rolnej, prowadzącemu gospodarstwo rolne na wspólnym gruncie - w razie sprzedaży udziału we współwłasności, podniósł, że w kwestionowanej umowie przedmiotem sprzedaży nie był udział w nieruchomości rolnej. Ponadto powódka w chwili zawierania tej umowy nie prowadziła gospodarstwa na wspólnym gruncie, skoro współwłasność nieruchomości rolnej została zniesiona na podstawie ugody sądowej.

W kasacji powódki, opartej na podstawie naruszenia art. 166 § 1, art. 597 § 1 i art. 599 § 2 k.c. przez ich niezastosowanie, zawarty jest wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania "właściwemu sądowi".

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Kasacja pozbawiona jest uzasadnionych podstaw. Kwestionowanie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej roszczenia o ustalenie nieważności ugody sądowej tylko zarzutem naruszenia art. 184 k.p.c. nie mogło odnieść skutku. Przepis ten, dotyczący postępowania pojednawczego przed sądem pierwszej instancji, nie mógł być i nie był stosowany ani przez Sąd Wojewódzki, ani przez Sąd Apelacyjny.

Zawarcie ugody sądowej jest aktem prawnym, w którym zazębiają się dwa składniki: po pierwsze - materialnoprawny, bowiem składane przez strony zgodne oświadczenia są czynnościami materialnoprawnymi, zmierzającymi do wywołania skutków w dziedzinie prawa materialnego, po drugie - procesowy, bowiem składane przez strony oświadczenia są jednocześnie oświadczeniami procesowymi zmierzającymi do zakończenia procesu przez umorzenie postępowania.

Uchylenie się od skutków materialnoprawnych ugody sądowej po prawomocnym zakończeniu procesu następuje, jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, na drodze powództwa o ustalenie nieważności ugody (art. 189 k.p.c.). W procesie takim strona może wskazywać na wady oświadczenia woli (art. 82 i nast. k.c.), bądź wykazywać - z powołaniem się na przepisy prawa materialnego - że ugoda jako czynność prawna jest nieważna z przyczyn wskazanych w art. 58 k.c. Skarżąca w kasacji, poza przepisem art. 184 k.p.c., który w procesie o ustalenie nieważności ugody sądowej nie mógł mieć zastosowania, nie wskazała na naruszenie przepisów prawa. Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku w omawianej części nie była zatem możliwa do przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy.

W pozostałej części kasacja również nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny akceptując ocenę prawną Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej roszczenia o ustalenie nieważności umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego nie naruszył powołanych w kasacji art. 166 § 1, art. 597 § 1 i art. 599 § 2 k.c. Przedmiotem sprzedaży była odrębna nieruchomość lokalowa, a nie sprzedaż udziału w nieruchomości rolnej. Wyłącza to stosowanie ustawowego prawa pierwokupu (art. 166 k.c.), które przysługuje współwłaścicielowi nieruchomości rolnej prowadzącemu gospodarstwo rolne na wspólnym gruncie. Sąd Apelacyjny trafnie zauważył, że skoro współwłasność nieruchomości zniesiona została ugodą sądową, której moc prawna nie została skutecznie podważona, zarzuty podniesione w apelacji także z tego względu nie mogły odnieść skutku.

Z przytoczonych względów należało kasację, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw, oddalić na podstawie art. 39312 k.p.c.

Odnosząc się z konieczności do poruszonych w kasacji wątków pozamerytorycznych, mających jednak związek z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku, podnieść należy, że Sąd Apelacyjny w tymże uzasadnieniu przeprowadził w niedopuszczalnej formie ocenę wartości zarzutów apelacyjnych, a także kwalifikacji zawodowych autora apelacji. Użyte przez Sąd Apelacyjny sformułowania "...czego w obecnej apelacji czepia się pełnomocnik..., ...czystym absurdem jest sięganie do normy art. 211 kodeksu cywilnego w celu sformułowania wyimaginowanego zakazu..., ...miary niekompetencji pełnomocnika powódki dopełnia..., ...nie ma widać dobrej metody, by przekonać go..., ...kompromituje też pełnomocnika powódki..., ...pełnomocnik powódki nie potrafi pojąć..., ...nie rozumie w ogóle prawnorzeczowej konstrukcji..., należy mu więc uświadomić..." - godzą w powagę wyroku wydanego w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, obniżają wartość merytoryczną uzasadnienia, będącego dokumentem urzędowym podpisanym przez trzech sędziów, a ponadto wywołują zrozumiałą reakcję w kasacji. Takiej formy uzasadnienia orzeczenia sądowego nie można stosować i akceptować.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.