Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2005-01-05 sygn. I ACa 971/04

Numer BOS: 2222018
Data orzeczenia: 2005-01-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt  I ACa 971/04

Wyrok

Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z dnia5 stycznia 2005 r.

Przewodniczący: Sędzia SA A. Owczarek.

Sędziowie SA: B. Trębska, B. Świerczakowski (spr.).

Sąd Apelacyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 5 stycznia 2005 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Emilii R. przeciwko Markowi R. o rozwód na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 czerwca 2004 r. (...) oddala apelację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2004 r. Sąd Okręgowy w W. orzekł rozwód pomiędzy Emilią Grażyną R. a Markiem Andrzejem R. z winy męża. Nadto zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem alimentów kwoty po 600 zł miesięcznie i orzekł o kosztach.

Sąd ustalił, że strony zawarły związek małżeński dnia 7 października 1978 r. Mają pełnoletnią córkę. W styczniu 2003 r. pozwany powiedział żonie, że ma kochankę i że z tego związku spodziewa się dziecka. Wówczas powódka zerwała z mężem pożycie fizyczne. W październiku 2003 r. pozwany wyprowadził się ze wspólnego mieszkania, by powrócić do niego w listopadzie 2003 r. Ponownie i definitywnie wyprowadził się w lutym 2004 r. Pozwany od stycznia 2003 r. pozostaje w związku z inną kobietą. Wyraził zgodę na płacenie żonie alimentów w wysokości 600 zł miesięcznie.

W ocenie Sądu Okręgowego rozkład pożycia jest zupełny i trwały. Orzeczenie o alimentach zapadło na podstawie porozumienia stron. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał art. 56 § 1, art. 57 § 1 oraz art. 60 § 1 k.r.o., a także art. 98 k.p.c.

Pozwany wniósł apelację co do rozstrzygnięcia o alimentach. Zarzucił naruszenie prawa materialnego:

- art. 60 § 1 i 2 k.r.o. poprzez zasądzenie alimentów od pozwanego na rzecz powódki pomimo braku ustalenia, że nastąpiło istotne pogorszenie sytuacji materialnej powódki na skutek orzeczenia rozwodu,

- art. 135 § 1 k.r.o. poprzez zasądzenie alimentów w wysokości 600 złotych miesięcznie pomimo braku ustalenia, że kwota ta nie przekracza usprawiedliwionych potrzeb powódki oraz możliwości zarobkowych i majątkowych pozwanego.

Nadto pozwany zarzucił również naruszenie przepisów postępowania:

- art. 386 § 4 k.p.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy w zakresie obowiązku alimentacyjnego pomiędzy stronami polegające na braku ustalenia, czy zachodzą ustawowe przesłanki do istnienia takiego obowiązku,

- art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. ze względu na zaistnienie już po wydaniu wyroku nowych faktów uzasadniających jego zmianę tj. zrzeczenia się przez powódkę roszczenia alimentacyjnego wobec pozwanego.

Apelacja zawiera wniosek o przeprowadzenie następujących dowodów:

- z oświadczenia powódki z dnia 29 lipca 2004 r. oraz z przesłuchania stron na okoliczność zrzeczenia się przez powódkę roszczenia alimentacyjnego wobec powoda ustalonego zaskarżonym wyrokiem a także sytuacji majątkowej i zarobkowej stron oraz usprawiedliwionych potrzeb powódki,

- z dokumentów: umowy kredytowej z 12 lutego 2004 r., umowy o budowę lokalu z 8 stycznia 2004 r., umowy wyłączającej wspólność majątkową z dnia 6 stycznia 2004 r., umowy na mocy której wspólne mieszkanie stron przypadło powódce.

Apelacja zmierza do zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie jego punktu II (zasądzającego alimenty) i zasądzenia od powódki kosztów postępowania apelacyjnego.

Powódka wniosła o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Powódka zawarła w pozwie żądanie zasądzenia alimentów w wysokości 1.000 zł miesięcznie, powołując się na zbyt niskie zarobki, jej zdaniem niewystarczające na utrzymanie własne i córki. Rozszerzając wniosek do kwoty 2.000 zł, wskazała na comiesięczne wydatki związane z użytkowaniem mieszkania w kwocie 1.000 zł i wydatki na naukę córki (300 zł czesnego + koszty podręczników i pomocy naukowych - k. 15). Na rozprawie wróciła do żądania zasądzenia 1.000 zł z tego tytułu, a następnie, odpowiadając na propozycję pozwanego - zgodziła się na 600 zł miesięcznie (k. 34).

Zasądzając alimenty w uzgodnionej między stronami wysokości Sąd Okręgowy dysponował także danymi na temat zarobków stron (powódki - 1.936,62 zł; pozwanego - 2.250 zł) i informacją, że do stycznia 2003 r. pozwany oddawał żonie całą pensję, a od lutego łożył co miesiąc 1.000 zł (k. 34v.). Ze wskazanej podstawy prawnej rozstrzygnięcia wynika, że orzeczenie o alimentach ma swoją podstawę w niedostatku (art. 60 § 1 k.r.o.). Brak w uzasadnieniu ustaleń faktycznych co do sytuacji majątkowej i zarobkowej stron a także usprawiedliwionych potrzeb powódki wskazuje na oparcie rozstrzygnięcia na uznaniu żądania.

Zgodnie z art. 213 § 2 k.p.c. sąd jest związany uznaniem, chyba, że jest ono sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Nowelizacją z dnia 1 marca 1996 r. (Dz. U. z 1996 r. Nr 43, poz. 189) został usunięty ze stanu prawnego adresowany do sądu orzekającego wymóg badania, czy uznanie znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy (art. 213 § 2 k.p.c. przed zmianą). Wyrazem ogólnej tendencji do wzmocnienia zasad: kontradyktoryjności i dyspozycyjności była jednoczesna zmiana treści art. 203 § 4 k.p.c., z którego usunięto negatywną przesłankę uznania cofnięcia pozwu za czynność dopuszczalną, w postaci "rażącego naruszenia interesu osób uprawnionych". Przyjmując art. 213 § 2 k.p.c. za podstawę oceny zaskarżonej części rozstrzygnięcia trzeba więc stwierdzić, że oświadczenie pozwanego (niesprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego i nie zmierzające do obejścia prawa) zasadnie doprowadziło Sąd do zasądzenia alimentów w uznanej wysokości. Podkreślić jednakże należy, iż Marek R. nie tylko zaproponował alimenty w kwotach po 600 zł miesięcznie, ale też wyjaśnił, że może je w takiej wysokości łożyć, co przekonuje o tym, że na płacenie alimentów w zaproponowanej wysokości go stać, tj. ma wystarczające możliwości majątkowe i zarobkowe.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego możliwość uznania żądania zasądzenia alimentów na rzecz małżonka na wypadek orzeczenia rozwodu nie jest wyłączona przepisem art. 431 k.p.c. Ustanowiony w nim zakaz poprzestania na uznaniu powództwa lub przyznania okoliczności faktycznych dotyczy m.in. spraw o rozwód (art. 425 k.p.c.) co jednak nie oznacza, że rozciąga się także na uregulowane artykułem 444 k.p.c., fakultatywne dochodzenie roszczeń alimentacyjnych. Ów zakaz dotyczy spraw "przewidzianych w rozdziale niniejszym", a jest to "Rozdział 1. Przepisy ogólne", kończący się na art. 435. Unormowanie dotyczące roszczeń alimentacyjnych dochodzonych w procesie o rozwód zawiera się w rozdziale 2 (artykuły od 436 do 446). Gdyby wolą ustawodawcy było objęcie zakazem także tej materii, to mógłby to uczynić choćby posługując się odniesieniem do działu (artykuły od 425 do 452), zamiast rozdziału, albo, tak jak w przypadku spraw o zniesienie wspólności majątkowej między małżonkami (art. 452 k.p.c.), postanowić o odpowiednim stosowaniu artykułu 431 k.p.c. przy orzekaniu o alimentach.

Dla zgłoszenia roszczeń alimentacyjnych ustawa zastrzega formę wniosku złożonego przez którąkolwiek ze stron, choćby ustnie. Artykuł 431 k.p.c. wyłącza tylko możliwość uznania powództwa, o wniosku z art. 444 milcząc. Brak jest podstaw by uznać, że chodzi jedynie o niedokładność, usuwalną za pomocą wykładni rozszerzającej tym bardziej, że ustalenie alimentów co do zasady może nastąpić w drodze porozumienia uprawnionego i zobowiązanego, również bez udziału sądu. Zgodnie z art. 138 k.r.o. w razie zmiany stosunków można domagać się nie tylko zmiany orzeczenia, ale i umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Skoro świadczenia alimentacyjne mogą być ustalane umownie i w drodze porozumienia zainteresowanych zmieniane, to wyłączenie prawa strony do uznania roszczenia w tym przedmiocie musiałoby budzić uzasadnione wątpliwości. Warto podkreślić, że dla unieważnienia małżeństwa, ustalenia jego istnienia bądź nieistnienia, rozwodu czy separacji orzeczenie sądu jest niezbędne.

Przedstawiona ocena prawna prowadzi do konkluzji, że Sąd Okręgowy nie naruszył wymienionych w apelacji przepisów prawa materialnego i nie jest zasadny zarzut nierozpoznania istoty sprawy.

Ponieważ złożonych w apelacji wniosków, które mógł powołać przed sądem pierwszej instancji, pozwany nie uzasadnił późniejszą potrzebą powołania się na nie (pełnomocnik powoda wyjaśnił, że jego mocodawca nie widział konieczności powołania tych dowodów - k. 96), Sąd Apelacyjny ich nie uwzględnił, stosując art. 381 k.p.c.

Uwaga ta nie dotyczy nowej okoliczności, a więc zdarzenia z dnia 29 lipca 2004 r. Tego dnia strony spisały oświadczenie, w którym powódka zobowiązała się wstrzymać egzekucję alimentów, zasądzonych wyrokiem wydanym w niniejszej sprawie przez Sąd Okręgowy, z powodu oświadczenia męża, że będzie udzielał córce i byłej żonie "daleko idącej pomocy materialnej i niematerialnej" (k. 53). Intencją pozwanego było zwolnienie się od obowiązku alimentacji (zeznania - k. 98), ale treść oświadczenia nie wskazuje na nowe ukształtowanie stosunku prawnego bądź jego zniesienie, a jedynie przejściowe, bez oznaczenia terminu, zaniechanie realizowania przez powódkę uprawnień wierzyciela. Do wykładni zgodnej z twierdzeniem apelacji nie dają też podstaw zeznania Emilii R. (k. 97). Zatem porozumienie zawarte między stronami w dniu 29 lipca 2004 r. nie wywołało skutku, który uzasadniałby żądanie oddalenia wniosku o alimenty.

Z przedstawionych względów Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.