Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Orzeczenie z dnia 1952-07-08 sygn. C 1843/51

Numer BOS: 2222005
Data orzeczenia: 1952-07-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt C 1843/51

Orzeczenie

Sądu Najwyższego

z dnia8 lipca 1952 r.

Przewodniczący: sędzia M. Grudziński (sprawozdawca). Sędziowie: A. Hołowczak, Z. Ehrenkreutz.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Brunona S. przeciwko Marii Barbarze S. o rozwód, po rozpoznaniu skargi rewizyjnej powoda na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 26 września 1951 r.,

rewizję oddalił.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy w oparciu o art. 421 k.p.c., umorzył postępowanie w sprawie z powództwa Brunona S. przeciwko Marii Barbarze S. o rozwód małżeństwa stron z tej przyczyny, że powód mimo należytego doręczenia mu wezwania nie stawił się na pierwsze posiedzenie sądowe wyznaczone na rozprawę.

W rewizji powód wnosi o uchylenie postanowienia Sądu Wojewódzkiego przytaczając, że w pozwie zamieszczony był między innymi wniosek o rozpoznanie sprawy w nieobecności powoda, co czyniło niedopuszczalnym umorzenie postępowania.

W sprawach małżeńskich obowiązują, zdaniem rewizji, art. 200 § 2 i 215 k.p.c., umorzenie więc postępowania na podstawie art. 421 k.p.c. jest możliwe tylko w przypadku, gdy powód nie wnosił o rozpoznanie sprawy w jego nieobecności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I.W sprawie niniejszej strony stawiły się na posiedzenie pojednawcze. Pociąga to za sobą potrzebę rozważenia (art. 380 § 2 k.p.c.), które z posiedzeń jest "pierwszym" w rozumieniu art. 421 k.p.c., a więc czy nie jest nim posiedzenie pojednawcze unormowane w art. 424 k.p.c.

Wyrokujący w niniejszej sprawie skład Sądu Najwyższego nie podziela poglądu prawnego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1951 r. (C. 125/51), jakoby "posiedzenie pojednawcze w sprawie o rozwód było pierwszym posiedzeniem sądowym w rozumieniu art. 421 k.p.c.". Z poglądem tym zgodzić się nie można, przemawia bowiem przeciwko niemu wykładnia logiczna art. 421 k.p.c., który w całości swej dotyczy skutków niestawiennictwa na rozprawę. Użycie więc sformułowania "pierwsze posiedzenie sądowe" oznaczać tylko może pierwszą rozprawę. Przeciwko przyjętemu przez Sąd Najwyższy w wyroku C. 126/51 rozwiązaniu przemawia nadto cel przepisu. Rozprawa jest czynnością procesową sądu zmierzającą do rozstrzygnięcia sprawy, w zasadzie do wydania wyroku. Jeżeli przeto powód nie stawi się na rozprawę, stwarza takim zachowaniem się fikcję, że nie dąży już do wyroku, że z niego zrezygnował, a więc że cofa pozew (zob. cz. II nin. uzasadnienia). Posiedzenie pojednawcze ma na celu nakłanianie stron do pojednania. Logicznym wnioskiem wypływającym z faktu niestawiennictwa powoda na to posiedzenie mógłby być ewentualnie tylko ten, że powód ustosunkuje się negatywnie do pojednania i zmierza do rozstrzygnięcia procesu przez wyrok. Stąd też niestawiennictwo powoda na posiedzenie pojednawcze nie mogłoby służyć jako podstawa do przyjęcia fikcji cofnięcia pozwu. Z powyższych względów wykładnia art. 421 k.p.c., której skutek w postaci umorzenia postępowania wiąże się z niestawiennictwem powoda na posiedzenie pojednawcze, jest nie do przyjęcia.

II. Z mocy art. 416 k.p.c. w sprawach o rozwód stosuje się przepisy ogólne postępowania ze zmianami, wynikającymi z przepisów rozdziału "o postępowaniu w sprawach małżeńskich".

Rozstrzygnięcie przeto spornej kwestii skutków niestawiennictwa powoda na rozprawę zależy od odpowiedzi na pytanie, czy i o ile przepisy postępowania w sprawach małżeńskich regulują to zagadnienie odmiennie, aniżeli czynią to przepisy ogólne. W zakresie postępowania ogólnego wchodzi w grę przepis art. 195 § 2 k.p.c. W przypadku niestawiennictwa powoda na rozprawę oraz braku z jego strony wniosku o rozpoznanie sprawy w jego nieobecności bądź też wniosku pozwanego o rozpoznanie sprawy, następuje zawieszenie postępowania.

W zakresie spraw małżeńskich przypadku niestawiennictwa powoda na rozprawę dotyczy art. 421 k.p.c., przewiduje on bowiem sytuację niestawiennictwa "jednej ze stron".

Stosownie więc do powołanego wyżej art. 416 k.p.c. zagadnienie skutków niestawiennictwa powoda na rozprawę w sprawach małżeńskich normowane być powinno nie według zasad ogólnych przewidzianych w art. 195 § 2 k.p.c., a na podstawie przepisu szczególnego, tj. art. 421 k.p.c. Przepis ten nie ustanawia żadnych ujemnych dla powoda skutków jego niestawiennictwa na rozprawę z jednym tylko wyjątkiem, że niestawienie się powoda na pierwszą rozprawę pociąga za sobą umorzenie postępowania. Temu ostatniemu skutkowi niestawiennictwa powód zapobiec nie może przy pomocy wniosku o przeprowadzenie rozprawy w nieobecności (art. 200 § 2 i 215 k.p.c.), albowiem takich środków przeciwdziałania, odmiennie od art. 195 § 2 k.p.c., nie przewiduje przepis art. 421 k.p.c., jedynie miarodajny dla oceny skutków niestawiennictwa powoda na rozprawę w sprawach rozwodowych.

Wnioski zatem powoda w tych sprawach o przeprowadzenie rozprawy w jego nieobecności są w odniesieniu do skutków jego niestawiennictwa na jakąkolwiek, poza pierwszą, rozprawę zbędne, o ile z mocy ustawy (art. 421 k.p.c. człon pierwszy zdania) nieobecność ta nie ma wpływu na przeprowadzenie rozprawy. W odniesieniu do pierwszej rozprawy wnioski te są bezskuteczne, ponieważ ustawa (art. 421 k.p.c. człon drugi zdania) w sprawach małżeńskich odmiennie aniżeli w postępowaniu ogólnym nie daje powodowi możliwości zapobieżenia ujemnym skutkom jego niestawiennictwa na pierwszą rozprawę.

Ten wyjątek wprowadzony przez ustawodawcę oparty jest na fikcji prawnej, że powód nie stając na pierwszą rozprawę tym samym cofa pozew (por. Witecki: Prawo małżeńskie 67/68 oraz orzeczenie z dnia 6 grudnia 1951 r. To. C. 170/51). Negatywny stosunek ustawodawcy do zjawiska społecznego, jakim jest rozwód, pozwala na wniosek, że dla obalenia fikcji cofnięcia pozwu nie może wystarczyć pisemne żądanie przeprowadzenia rozprawy w nieobecności powoda, na ogół przedstawiane mechanicznie.

Wedle zamierzeń ustawodawcy, wyrazem ugruntowanej, dostatecznie przemyślanej decyzji strony powodowej popierania powództwa o rozwód jest jej stawiennictwo na pierwszą rozprawę i tylko ono jest w stanie przeciwstawić się fikcji leżącej u podstaw wprowadzonych przez ustawę skutków tego niestawiennictwa. Na marginesie tego zagadnienia należy zauważyć, że szczególne unormowanie prawne dla spraw małżeńskich skutków niestawiennictwa powoda na rozprawę nie dotyczy sytuacji, gdy na rozprawie nieobecne są obydwie strony.

Wskazuje na to zarówno przepis art. 421 k.p.c. ("Rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej ze stron..."), i jak i art. 425 k.p.c., który uchyla moc obowiązującą przepisu ogólnego o zawieszeniu postępowania z powodu niestawiennictwa obu stron tylko w odniesieniu do spraw o unieważnienie małżeństwa popieranych przez prokuratora.

Gdy więc w sprawie rozwodowej na jakąkolwiek, poza pierwszą, rozprawę nie stawił się ani powód, ani pozwany, natenczas, wobec braku szczególnego uregulowania prawnego takiej sytuacji w przepisach rozdziału I-go tytułu V k.p.c. (art. 416-439), znajdzie w niej zastosowanie art. 195 § 2 k.p.c. i w braku odpowiednich wniosków stron (art. 200 § 2 i 215 k.p.c.) nastąpi zawieszenie postępowania.

Celowość przeto zgłoszenia tych wniosków przez powoda w sprawach rozwodowych dotyczy tylko przypadku niestawiennictwa obydwu stron na którąkolwiek poza pierwszą rozprawę.

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.