Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1994-10-21 sygn. III CZP 136/94

Numer BOS: 2221948
Data orzeczenia: 1994-10-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 136/94

Uchwała

Sądu Najwyższego

z dnia 21 października 1994 r.

Przewodniczący: sędzia SN G. Bieniek.

Sędziowie SN: J. Gudowski (sprawozdawca), G. Filcek.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Biura Projektów Przemysłu Tworzyw i Farb (...) w G. przeciwko (...) Zakładom Farb w G. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, postanowieniem z dnia 14 września 1994 r., sygn. akt (...), do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"Czy przepisem szczególnym, o którym mowa w art. 118 k.c., jest dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej każdy przepis przewidujący dla roszczeń danego rodzaju termin krótszy aniżeli trzyletni, czy też przepisem szczególnym będzie wyłącznie przepis, z którego brzmienia lub celu wynika, iż dotyczy on roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej?"

podjął następującą uchwałę:

Przepisem szczególnym, o którym mowa w art. 118 k.c., jest - w stosunku do roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - każdy przepis ustawy przewidujący krótszy niż trzyletni termin przedawnienia.

Uzasadnienie

W pozwie wniesionym w dniu 7 stycznia 1994 r. powodowe Biuro Projektów Przemysłu Tworzyw i Farb (...) w G. zażądało zasądzenia od pozwanych Zakładów Farb (...) w G. kwoty 216.496.000 zł z odsetkami tytułem wynagrodzenia za wykonanie dokumentacji projektowej objętej umową zawartą przez strony w dniu 16 października 1990 r.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając, że dzieło w postaci projektu technicznego przekazano pozwanemu w dniu 10 stycznia 1991 r., a zatem roszczenie powoda o zapłatę wynagrodzenia za jego wykonanie zostało - zgodnie z art. 646 k.c. - przedawnione z upływem 2 lat, tj. w styczniu 1993 r. Powództwo wniesione w dniu 7 stycznia 1994 r. ulega więc - zdaniem pozwanych Zakładów - oddaleniu.

Wyrokiem z dnia 11 kwietnia 1994 r. Sąd Wojewódzki - Sąd Gospodarczy w Katowicach powództwo oddalił, albowiem zarzut strony pozwanej uznał za trafny, przy czym zarazem stwierdził, że pozew wpłynął do sądu po upływie terminu określonego w art. 646 k.c.

Rozpoznając rewizję strony powodowej, Sąd Apelacyjny w Katowicach - przyjąwszy, że dochodzone roszczenie jest w sposób niewątpliwy i bezsporny związane z prowadzeniem przez powoda działalności gospodarczej - przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne o treści przytoczonej na wstępie.

Rozważając to zagadnienie Sąd Najwyższy brał pod uwagę następujące argumenty:

1. Jednym z kluczowych elementów przeobrażania instytucji przedawnienia roszczeń, dokonywanego ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 231), stał się wprowadzony do przepisu art. 118 k.c. nowy system tzw. terminów ogólnych. Istota zmiany wyraża się zastąpieniem funkcjonującego dotychczas pojęcia roszczeń występujących w stosunkach między jednostkami gospodarki uspołecznionej, które podlegają państwowemu arbitrażowi gospodarczemu, pojęciem roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zarazem ustawodawca ustalił dla tych roszczeń - zamiast obowiązującego do tej pory rocznego terminu przedawnienia - ogólny termin trzyletni. Tak więc art. 118 k.c. przewiduje obecnie - jako zasadę - generalny termin przedawnienia wynoszący lat dziesięć, przy czym dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin ten wynosi trzy lata.

Doszło także do zasadniczej zmiany konstrukcyjnej art. 118 k.c., polegającej na obwarowaniu normy określającej ogólne terminy przedawnienia zastrzeżeniem (poprzednikiem w postaci podrzędnego zdania warunkowego) o treści: Jeżeli przepis szczególnie nie stanowi inaczej... Oznacza to, że ustawodawca przewiduje i dopuszcza wyjątki w każdej - wyszczególnionej w przepisie - kategorii roszczeń podlegających przedawnieniu.

Tak więc w przyjętym obecnie w kodeksie cywilnym systemie terminów przedawnienia podstawowym terminem przedawnienia roszczeń majątkowych jest termin 10-letni; stanowi on zasadę, od której już w treści przepisu art. 118 k.c. ustawodawca wprowadza dwa wyjątki. Ustala bowiem, że - wyróżnione przedmiotowo - roszczenia o świadczenia okresowe oraz związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się z upływem lat trzech. I dopiero od tak utworzonej reguły, jeżeli przepis szczególny stanowi inaczej, mogą zajść dalsze odstępstwa, polegające na skróceniu - ewentualnie także przedłużeniu - terminu przedawnienia. Mówiąc inaczej, przewidziane (i zróżnicowane) w art. 118 k.c. terminy przedawnienia to tzw. terminy ogólne (normalne, zwyczajne), mające zastosowanie w braku uregulowania szczególnego.

Nieodzowna jest jeszcze jedna uwaga. Otóż, skrócenie w art. 118 k.c. terminu przedawnienia roszczeń związanych z działalnością gospodarczą zostało podyktowane specyfiką (zawodowym charakterem) tej działalności oraz wymaganiami obrotu gospodarczego. Roszczenia te - z uwagi na dynamikę oraz pewność obrotu - muszą więc przedawniać się stosunkowo szybko, co niekoniecznie dotyczy roszczeń z materialnoprawnego punktu widzenia takich samych, ale oderwanych od prowadzenia działalności gospodarczej. Także specyfika świadczeń okresowych (np. odsetki, renta) zaważyła na przyjęciu krótszego terminu przedawnienia roszczeń z tego tytułu.

2. Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Wojewódzki, powstałe na tle nowego brzmienia przepisu art. 118 k.c., sprowadza się do pytania, czy przepisem szczególnym dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jest każdy przepis przewidujący krótszy niż trzyletni termin przedawnienia, a więc np. - jak w niniejszej sprawie - przepis art. 646 k.c., czy też tylko taki przepis, z którego brzmienia lub celu wynika, że dotyczy roszczeń związanych z prowadzeniem działalności.

Otóż, sztywny podział na roszczenia związane oraz nie związane z działalnością gospodarczą nie istnieje, a identyfikacja danego roszczenia według tego kryterium zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Są wprawdzie roszczenia, które przez swą istotę wiążą się z działalnością gospodarczą, albowiem wypływają z umów o tzw. kwalifikowanym charakterze (np. roszczenia przewoźnika z umowy przewozu, spedytora z umowy spedycji itp.), stanowią jednak wyjątek; niemal wszystkie cywilnoprawne roszczenia majątkowe mogą powstać zarówno w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, jak i bez takiego związku. Dobrym przykładem są tu występujące w rozpoznawanej sprawie roszczenia wynikające z umowy o dzieło.

Ustanawiając krótsze niż ogólne terminy przedawnienia ustawodawca kieruje się różnymi przesłankami, najczęściej jednak decyduje o tym charakter roszczenia oraz - ogólniej - prawa, z którego ono wynika, a także społeczne wymagania rygoryzmu, stabilności i pewności obrotu. Przesłanki te mogą się nakładać lub występować obok siebie niezależnie, nie należy ich jednak sobie przeciwstawiać. Jeśli zatem ustawodawca ustala dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą termin przedawnienia krótszy od właściwego wszystkim roszczeniom majątkowym terminu dziesięcioletniego, a ponadto niektórym z roszczeń - wybierając je według innego kryterium i dając pierwszeństwo innym "mocniejszym" przesłankom - przypisuje termin jeszcze krótszy, to jest oczywiste, że odnosi to do wszystkich takich roszczeń, niezależnie od tego, czy wypływają z działalności gospodarczej, czy nie.

Odmienne rozumienie tej kwestii i uznanie terminu trzyletniego przewidzianego w art. 118 k.c. za termin uniwersalny - dopuszczający odstępstwa jedynie wówczas, gdy przepis szczególny przez nadane mu brzmienie lub ze swej istoty dotyczy tylko roszczeń związanych z działalnością gospodarczą - prowadzi do rozwiązań, których zaakceptować nie można. Byłoby przecież paradoksem, gdyby roszczenia wynikające z tego samego stosunku prawnego - ale tylko dla jednej ze stron tego stosunku, związane z działalnością gospodarczą - podlegały przedawnieniu w różnych terminach, z wyraźnym uprzywilejowaniem kontrahenta prowadzącego działalność gospodarczą, a więc profesjonalisty. Przykładowo, roszczenia wynajmującego, zajmującego się zawodowo najmem, o naprawienie szkody z powodu uszkodzenia lub pogorszenia rzeczy przedawniałyby się w ciągu lat trzech, natomiast roszczenia najemcy o zwrot nakładów, wynikające z tego samego stosunku najmu, ale, rzecz jasna, nie związane z działalnością gospodarczą, ulegałyby przedawnieniu już po upływie roku (art. 677 k.c.; por. też np. art. 322 § 1, 541, 719, 731 k.c. itd.). Trudno także byłoby znaleźć przekonywające uzasadnienie poglądu, że np. roszczenie wykonawcy dzieła przedawnia się w zasadzie z upływem lat dwóch (art. 646 k.c.), ale gdy wykonawcą jest profesjonalista prowadzący działalność gospodarczą - termin ten wynosi trzy lata (por. też np. jeszcze krótsze terminy przedawnienia przewidziane w art. 722 lub 848 k.c.). Rozumowanie dopuszczające występowanie w obrocie takich paradoksów nie może być zaaprobowane, albowiem nie tylko osłabia pozycję osób wchodzących w stosunki cywilnoprawne z profesjonalistami, ale przede wszystkim podważa sens kreowania krótkich terminów przedawnienia dla roszczeń, które tego wymagają, niezależnie od związku - lub jego braku - z działalnością gospodarczą.

Na koniec należy jeszcze zaznaczyć, że dla rozstrzygnięcia rozważanego zagadnienia nie może być pomocna uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 października 1993 r. (III CZP 135/93, OSNCP 1994, z. 5, poz. 100), która ogranicza się wyłącznie do interpretacji międzyczasowego przepisu art. 8 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321). Natomiast u podłoża poglądu, że od wejścia w życie wymienionej wyżej ustawy obowiązują krótsze terminy przedawnienia niektórych roszczeń niezależnie od tego, w jakim stosunku prawnym powstały, leżą rozważania zawarte w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1994 r. III CZP 9/94 (nie publ.).

Tylko na marginesie Sąd Najwyższy zauważa, że zgodnie z konstrukcją przepisu art. 118 k.c. niewykluczone są także dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą terminy przedawnienia dłuższe niż trzy lata (por. też chyba omyłkowo figurujący jeszcze w kodeksie cywilnym przepis art. 263 § 2). To jednak inny problem, który wykracza poza zakres rozważań wyznaczony przedstawionym zagadnieniem oraz okolicznościami rozpoznawanej sprawy, i dlatego nie został poddany analizie.

W konsekwencji Sąd Najwyższy powziął uchwałę o treści przytoczonej w sentencji.

OSNC 1995 r., Nr 2, poz. 38

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.