Postanowienie z dnia 1999-08-11 sygn. I CZ 106/99
Numer BOS: 2221826
Data orzeczenia: 1999-08-11
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CZ 106/99
Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 11 sierpnia 1999 r.
Upływ terminu do wniesienia kasacji, przewidzianego w art. 393[4] k.p.c. [art.3985 § 1 k.p.c.], oblicza się według zasad określonych w art. 112 k.c. w związku z art. 165 § 1 k.p.c.
Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski (sprawozdawca)
Sędziowie SN: Maria Grzelka, Zbigniew Kwaśniewski
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 1999 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Wandy N., Tomasza N., Marka N. i małoletniej Barbary N., reprezentowanej przez matkę Wandę N. przeciwko Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu SA w W. o odszkodowanie, na skutek zażalenia Barbary N., reprezentowanej przez matkę Wandę N., od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 1999 r.,
postanowił oddalić zażalenie.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 18 marca 1999 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie odrzucił kasację małoletniej powódki Barbary N., działającej przez matkę Wandę N., od wyroku tego Sądu z dnia 18 września 1998 r., albowiem została wniesiona z uchybieniem terminowi określonemu w art. 3934 k.p.c. Sąd stwierdził, że odpis zaskarżonego wyroku z uzasadnieniem został powódce doręczony w dniu 1 lutego 1998 r., natomiast kasację wniesiono w dniu 2 marca 1998 r., a zatem po upływie miesiąca.
W zażaleniu od tego postanowienia powódka zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu naruszenia art. 165 § 1 k.p.c. w związku z art. 114 k.c. przez "zaniechanie liczenia terminu miesięcznego jako liczącego 30 dni".
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Regulując sposób liczenia terminów prawa prywatnego, ustanawianych ustawą, czynnością prawną lub orzeczeniem sądu, współczesny ustawodawca stosuje wykształconą w tradycji rzymskiej metodę computatio civilis, polegającą na przyjęciu dnia kalendarzowego jako najmniejszej jednostki obliczania czasu. Zastosowanie tej metody nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów rodzących się przy obliczaniu upływu terminów, zwłaszcza tych, które zostały oznaczone w miesiącach lub latach; powstaje bowiem kwestia, czy za miesiąc uważać okresy stałe, np. 30-dniowe, a za rok - 365-dniowe, czy też obliczać te okresy według kalendarza, dodając do początku terminu konkretne miesiące (lata) kalendarzowe, a więc w różnych wypadkach okresy o różnej długości.
Celem rozwiązania tych trudności już w kodeksie postępowania cywilnego z 1930 r., w art. 181 § 2, przyjęto - wykorzystując doświadczenia prawodawcy dzielnicowego (np. § 902 kodeksu cywilnego austriackiego - patentu cesarskiego z dnia 1 czerwca 1811 r. albo art. 818 i nast. ustawy postępowania sądowego cywilnego z 1864 r. obowiązującej w Królestwie Polskim) - że terminy prawa procesowego oznaczone w tygodniach, miesiącach lub latach kończą się w dniu odpowiadającym nazwą lub datą początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było, w ostatnim dniu tegoż miesiąca. W ten sam sposób, w roku 1933, unormowano obliczanie terminów prawa materialnego (art. 196 k.z.).
Należy podkreślić, że chodzi w tym wypadku o tzw. terminy ciągłe, nieprzerwane (tempus continuum), w przeciwieństwie do terminów nie wymagających ciągłości (tempus utile), stosowanych np. w umowach obligacyjnych, przewidujących świadczenia wykonywane okresowo, z przerwami itp.; terminy te oblicza się inną metodą konwencjonalną, w której miesiąc zawsze liczy się za dni trzydzieści, a rok za dni trzysta sześćdziesiąt pięć (por. art. 198 k.z., art. 103 p.o.p.c. z 1950 r. lub art. 114 k.c.).
Ustawodawca powojenny nie zmienił przyjętych w okresie II Rzeczypospolitej zasad liczenia terminów, czemu - w odniesieniu do terminów ciągłych - dał wyraz zarówno w art. 101 p.o.p.c. z 1950 r., jak i w art. 112 k.c. Zarazem doszło do normatywnego ujednolicenia regulacji obliczania terminów prawa materialnego i procesowego, gdyż w kodeksie postępowania cywilnego z 1964 r., inaczej niż w kodeksie z 1930 r. (art. 181 i 182), nie przewidziano odrębnej, samodzielnej regulacji tej problematyki, lecz odniesiono się do zasad przewidzianych w kodeksie cywilnym (art. 111-116 k.c. w związku z art. 165 § 1 k.p.c.).
W świetle poczynionych uwag nie może budzić wątpliwości wniosek, że do obliczania miesięcznego terminu do wniesienia kasacji, przewidzianego w art. 3934 k.p.c. - będącego, co oczywiste, terminem tzw. ciągłym - stosuje się przepis art. 112 k.c. w związku z art. 165 § 1 k.p.c., a nie art. 114 k.c. Oznacza to, że - przykładowo - jeżeli termin miesięczny rozpoczął bieg w dniu 31 stycznia, to zakończy się w dniu 28 (29) lutego, a jeżeli miał początek w dniu 31 sierpnia, to ubiegnie w dniu 30 września. Sąd Apelacyjny trafnie więc ustalił, że skoro odpis zaskarżonego wyroku z uzasadnieniem został powódce doręczony w dniu 1 lutego 1998 r., to termin do wniesienia kasacji upłynął z dniem 1 marca tego roku, a nie - jak podniesiono w zażaleniu - po doliczeniu 30 dni, tj. w dniu 3 marca; zgodnie z przyjętą zasadą obliczania terminów ciągłych termin miesięczny obejmuje w takiej sytuacji 28 dni (w roku przestępnym - 29 dni).
Na koniec należy zaznaczyć, że omówione wyżej zagadnienie było już - w przedstawiony wyżej sposób, bez głębszej analizy - rozstrzygane przez Sąd Najwyższy zarówno pod rządem k.p.c. z 1930 r., jak i współcześnie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1936 r., C.II. 2390/35, OSP 1936, poz. 738, z dnia 17 kwietnia 1947 r., C.III. 470/47, OSN 1947, nr 3, poz. 87, z dnia 6 sierpnia 1997 r., II UZ 53/97, OSNAPUS 1998, nr 15, poz. 467 oraz liczne postanowienia nie publikowane, np. z dnia 21 maja 1997 r., I CZ 54/97, z dnia 22 września 1997 r., II CZ 89/97, z dnia 30 lipca 1998 r., I CZ 110/98, z dnia 5 sierpnia 1998 r., I CZ 92/98 albo z dnia 24 czerwca 1999 r., II UZ 65/99).
W tym stanie rzeczy odmienne twierdzenia skarżącej nie mogą być uznane za uzasadnione, co prowadzi do oddalenia zażalenia (art. 385 w związku z art. 397 § 2 i art. 39319 k.p.c.).
OSNC 2000 r., Nr 1, poz. 21
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN