Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2018-08-10 sygn. XII C 210/18

Numer BOS: 2221821
Data orzeczenia: 2018-08-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt XII C 210/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 sierpnia 2018 r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu XII Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSO Krzysztof Rudnicki

Protokolant: Piotr Józwik

po rozpoznaniu w dniu 03.08.2018 r.

we Wrocławiu

na rozprawie

sprawy z powództwa M. C. (1)

przeciwko M. M. (1)

o zapłatę 80 242 zł

I. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 33 348, 86 zł (trzydzieści trzy tysiące trzysta czterdzieści osiem złotych, osiemdziesiąt sześć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 09.12.2015 r. do dnia 31.12.2015 r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 01.01.2016 r. do dnia zapłaty;

II. oddala dalej idące powództwo;

III. zasądza od powódki na rzecz pozwanego 2 113, 77 zł kosztów procesu;

IV. nakazuje pozwanemu uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu 894, 10 zł tytułem pokrycia wydatków;

V. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu z roszczenia zasądzonego na rzecz powódki w punkcie I wyroku 1 257, 25 zł tytułem pokrycia dalszej części wydatków;

VI. obciąża Skarb Państwa niepokrytymi kosztami sądowymi w pozostałym zakresie.

XII C 210 / 18 (poprzednio I C 1750 / 15)

UZASADNIENIE

W dniu 19.10.2015 r. powódka M. C. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego M. M. (1), prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...), 80 242 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28.08.2015 r. oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że w 2009 r. strony zawarły ustną umowę na roboty budowlane, której przedmiotem było wybudowanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego we wsi W., gm. M., na działce nr (...). Ponieważ powódka nie posiadała wystarczających środków na sfinansowanie inwestycji, głównym płatnikiem była jej matkaJ. C. (1), na którą pozwany wystawiał wszystkie faktury. Za wykonanie budynku w stanie surowym wraz z dachem pozwany otrzymał 208 950, 97 zł. W wyniku czynności pozwanego niezgodnych ze sztuką budowlaną, projektem oraz niedochowania należytej staranności prace budowlane zostały wykonane w sposób wadliwy. Powódka wielokrotnie wzywała pozwanego do poprawy wadliwie wykonanych prac, jednak wezwania te były ignorowane. Z uwagi na powyższe, powódka zdecydowała się na zlecenie biegłemu z zakresu budownictwa, aby dokonał on precyzyjnej oceny stanu jej domu, a także wycenił koszt wadliwie wykonanych prac. Dysponując sporządzoną opinią, powódka w dniu 24.07.2015 r. wezwała pozwanego do usunięcia istniejących wad w budynku. W odpowiedzi pozwany oświadczył, że wszelkie prace budowlane prowadzone przez niego były wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i żadne wady nie miały miejsca. W dniu 13.08.2015 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 80 242 zł.

W odpowiedzi na pozew pozwany M. M. (1) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów procesu.

Pozwany zarzucił, iż powódka nie wykazała ani samych podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej ani wysokości mającej jej przysługiwać szkody, jak i tego, na czym miałaby ona polegać.

Pozwany przyznał, że działając w ramach swojej działalności gospodarczej, w oparciu
o projekt budowlany dostarczony przez M. M. (2), wzniósł budynek mieszkalny położony we wsi W. na działce nr (...). Zaznaczył jednak, że zgodnie ze swoim zobowiązaniem wykonał jedynie część prac przewidzianych projektem, podczas gdy pozostała ich część miała zostać wykonana przez inne podmioty w terminie późniejszym. Od daty złożenia ostatniej faktury za roboty budowlane prowadzone na nieruchomości aż do lipca 2015 r. nikt nie zgłaszał wobec pozwanego jakichkolwiek zastrzeżeń jakościowych, ilościowych czy estetycznych co do sposobu realizacji umowy o roboty budowlane.

Pozwany zakwestionował legitymację czynną powódki do występowania w tej sprawie w zakresie dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi za wady budynku wzniesionego przez pozwanego czy też nienależytego wykonania przez niego umowy o roboty budowlane, ponieważ jako zamawiający nie występowała w niej powódka, ale J. C. (1). Powódka wraz ze swoim ówczesnym partnerem życiowym D. P. pełniła jedynie rolę bezpośredniego przedstawiciela inwestora na budowie. Postanowienia dotyczące wartości wynagrodzenia należnego za wykonanie prac dokonywane były przede wszystkim z J. C. (1). Wszystkie dokumenty księgowe rozliczające częściowe wykonanie prac wystawiane były na rzecz J. C. (1). Tożsamość inwestora w osobie J. C. (1) nie budziła nigdy wątpliwości pozwanego.

Pozwany wskazał, że od dnia wykonania umowy minęło już przeszło 5 lat, co wyklucza możliwość powołania się na przepisy o rękojmi za wady, gdyż ewentualne uprawnienia z nią związane już wygasły.

Pozwany podniósł, iż przedstawiona w pozwie zafakturowana wartość prac, tj. 208 950, 97 zł, obejmuje zarówno koszty wszystkich materiałów, które były przez pozwanego refakturowane J. C. (1), jak i całkowite koszty robocizny ustalone w oparciu o sprawdzony przez inwestora kosztorys. Wynagrodzenie przyjęte przez strony mieściło się raczej w dolnych granicach średniej.

Pozwany zaprzeczył, jakoby wykonane przez niego prace były niekompletne w stosunku do zakresu objętego umową czy też miały mieć jakiekolwiek wady, niedoróbki lub braki.

Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny.

Dnia 15.09.2008 r. w wyniku negocjacji prowadzonych przez powódkę i D. P. z pozwanym M. C. (1) i M. M. (1) zawarli umowę o roboty budowlane – wybudowanie domu jednorodzinnego na we wsi W. gm. M., na działce nr (...) stanowiącej własność M. C. (1).

Ponieważ powódka nie posiadała wystarczających środków na sfinansowanie inwestycji, głównym płatnikiem była jej matka J. C. (1), na którą pozwany wystawiał wszystkie faktury.

Umawiające się strony ustaliły, że płatność za usługi pozwanego będzie dokonywana etapowo, po wykonaniu poszczególnych etapów budowy, jednocześnie nie wyznaczając żadnego konkretnego terminu wykonania umowy.

/ dowód: zeznania powódki M. C. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-

00:26:09 i 01:02:10-01:06:01; zeznania pozwanego M. M. (1) – e-protokół z

dnia 06.12.2016 r. 00:26:10-01:02:09 /

Projekt budynku mieszkalnego w W. wykonał zespół kierowany przez M. M. (2).

Decyzją nr (...) z dnia 12.01.2009 r., AB.(...), Starosta (...) udzielił pozwolenia na budowę.

Zgodnie z projektem inwestycja zlokalizowana była na działce nr (...), obręb W., gmina M.. Inwestorem była M. C. (1), zamieszkała (...)-(...) M., (...). Budynek ma kształt litery L, posiada jedna kondygnację. W skład budynku wchodzą pomieszczenia mieszkalne, gospodarczo - garażowe i biurowe oraz wiata otwarta. Budynek przykryty jest dachem drewnianym dwuspadowym, symetrycznym z naczółkami. Ściany zewnętrzne należało wykonać z pustaków ceramicznych Porotherm o grubości 50 cm. W budynku wykonano podział powierzchni na pomieszczenia za pomocą pustaków ceramicznych Porotherm o grubości 24 cm. Zaprojektowano stropodach drewniany, od strony sufitu parteru pokryty płytami g-k. Budynek miał być przykryty dachem drewnianym, dwuspadowym, symetrycznym z naczółkami o konstrukcji krokwiowo-jętkowej oraz konstrukcji wieszakowej z wieszakiem podłużnym wzmacniającym na którym wsparte były wieszaki poprzeczne. Nachylenie połaci dachu wynosiło 35°. W zakresie wykończeniowych robót blacharskich wskazano na konieczność wykonania rur spustowych ⌀100 mm, rynien ⌀120 mm oraz wykonania obróbki blacharskiej i opierzenia z blachy ocynkowanej 0,55 mm.

/ dowód: projekt budowlany autorstwa M. M. (2); zeznania świadka M.

M. – k. 130-131 /

W okresie 2009-2011 M. M. (1) wykonał roboty polegające na wybudowaniu budynku w stanie surowym otwartym, z zadaszeniem.

/ dowód: zeznania świadka E. W. – k. 130-131; zeznania powódki M. (1)

C. (1)– e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-00:26:09 i 01:02:10-01:06:01; zeznania

pozwanego M. M. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r. 00:26:10-01:02:09 /

Pozwany wystawił – jako odbiorcę wskazując J. C. (1) - następujące faktury VAT dotyczące robót prowadzonych na nieruchomości powódki:

- nr (...) z dnia 12.10.2009 r. za wykonanie fundamentów żelbetowych oraz stanu „0” pod budynek mieszkalny W. Dz 34/3 – na kwotę 24 289 zł brutto,

- nr (...) z dnia 31.10.2009 r. za wykonanie ścian budynku mieszkalnego zgodnie z umową z dnia 15.09.08 (...) – na kwotę 47 800 zł brutto,

- nr (...) z dnia 02.12.2009 r. – za wykonanie wieńcy żelbetowych w budynku mieszkalnym W. Dz (...) – na kwotę 7 200 zł brutto,

- nr (...) z dnia 20.12.2009 r. – za wykonanie linii (...) do budynku mieszkalnego (...) – na kwotę 1 926 zł brutto,

- nr (...) z dnia 29.12.2009 r. – za wykonanie stropu drewnianego z krawędziaków w budynku mieszkalnym (...) – na kwotę 21 645, 03 zł brutto,

- nr (...) z dnia 14.06.2010 r. – za wykonanie więźby dachowej w budynku mieszkalnym działka (...) oraz wykonanie przewodów kominowych w budynku mieszkalnym, działka (...) – na łączną kwotę 45 368 zł brutto (w tym odpowiednio 39 590 zł oraz 5 778, 00 zł),

- nr (...) z dnia 28.12.2010 r. – za wykonanie pokrycia dachu budynku mieszkalnego (...) dz. (...) – na kwotę 60 713, 94 zł brutto.

/ dowód: faktury VAT – k. 14-20 /

W trakcie prowadzenia robót budowlanych strony pozostawały w stałym kontakcie, toteż mogły na bieżąco dokonywać możliwych do przeprowadzenia zmian. Jedna ze zmian dotyczyła zmiany konstrukcji dachu. Rozwiązanie zaproponowane w projekcie budowlanym, zakładające falisty kształt między częścią mieszkalną a garażową budynku, zostało uznane za zbyt kosztowne i skomplikowane, w związku z czym zostało zmienione na proste połączenie. Dodatkowo wykonanie dachu według pierwotnego projektu wymagałoby zastosowania droższej dachówki, tzw. „karpiówki”, zamiast użytej dachówki zakładkowej.

Z uwagi na powyższe M. M. (2) w maju 2009 r. wykonał rysunki zamienne w standardzie projektu budowlanego, tj. w takim samym stopniu uszczegółowienia. Projekt zamienny przewidywał zmianę grubości ścian zewnętrznych oraz wewnętrznych na zewnętrzne 44 cm, wewnętrzne nośne 25 zł i wewnętrzne działowe 11,5 cm, zmianę konstrukcji dachu z wiązarów drewnianych na drewniany układ mieszany oraz zastosowanie wieńca żelbetowego obwodowego.

Kolejnym problemem związanym z zmianą rodzaju pokrycia dachu był fakt wystąpienia po położeniu dachówki zakładkowej linii cięcia między dachem głównym a tarasem, dlatego też dachówka wymagała przycięcia. Przybyli na miejsce budowy inwestorzy nie wyrazili zgody na takie rozwiązanie, skutkiem czego ekipa budowlana musiała rozebrać cały taras i ułożyć dachówkę w taki sposób, aby nie było widocznego cięcia.

Następnie zostały zamontowane rynny przy dachu, przy czym strony ustaliły, że rury spustowe zostaną zamontowane po wytynkowaniu elewacji.

Do łączenia ścian działowych ze ścianami nośnymi pozwany używał łączników stalowych, zabezpieczonych na górze wieńcem żelbetowym. Zrezygnował natomiast z poduszek betonowych, uznając, że będzie to niezgodne z przyjętym sposobem izolacji termicznej budynku, gdyż ich zastosowanie spowoduje powstanie tzw. mostków cieplnych.

/ dowód: projekt budowlany zamienny; zeznania świadków: M. S. – k. 89,

R. P. – k. 89-90, M. M. (2) – k. 130-131; zeznania

pozwanego M. M. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r. 00:26:10-01:02:09 /

W 2009 r. kierownikiem budowy była E. W.. Na miejscu budowy była tylko raz, po wykonaniu fundamentów, co zostało odnotowane w dzienniku budowy. Następnie została poinformowana przez inwestorkę o planowanych zmianach projektu, w związku z czym oczekiwała na decyzję projektanta, czy zmiany są istotne, lub na wydanie kolejnego pozwolenia na budowę. Z uwagi na brak potrzebnych jej informacji zaprzestała dokonywania kolejnych wpisów w dzienniku budowy, który to dziennik zawiera zapiski jedynie do etapu wykonywania fundamentów.

/ dowód: zeznania świadka E. W. – k. 132; zeznania powódki M. C. (1)–

e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-00:26:09 i 01:02:10-01:06:01 /

W styczniu 2011 r. pozwany zaprzestał prowadzenia prac budowlanych. Budynek znajdował się wówczas w stanie surowym otwartym. Powódka nie wypowiedziała zawartej umowy, licząc na polubowne załatwienie wynikłych problemów.

Po dwuletnim przestoju powódka wynajęła firmę (...) do wykończenia obiektu. Firma ta położyła instalacje kanalizacyjną i elektryczną, wylewkę „0”, położyła tynki i gładzie. Dokonano także usunięcia zauważonych wówczas wad budynku poprzez wyprostowanie i wzmacnianie ścian.

/ dowód: zeznania powódki M. C. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-

00:26:09 i 01:02:10-01:06:01 /

Powódka nie była całkowicie zadowolona z jakości wykonanych przez pozwanego prac budowlanych. W szczególności zwracała uwagę na nieprawidłowe położenie pokrycia dachowego, przez co dachówki wystawały z każdej strony na inną odległość. Dodatkowo, przez wystające dachówki spływająca woda deszczowa nie trafia wprost do rynny, tylko spływa poza nią.

/ dowód: zeznania powódki M. C. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-

00:26:09 i 01:02:10-01:06:01 /

Na przełomie kwietnia i maja 2015 r. powódka zwróciła się do pozwanego z prośbą o poprawienie dachu nad tarasem domu. Pozwany zgodził się na wykonanie zleconych prac za sumę 1 500 zł plus koszty materiału. Prace te miały polegać na rozebraniu części dachu, cofnięcie go do tyłu tak, by nie wystawał poza rynny, oraz cofnięciu rynien. Ostatecznie nie doszło jednak do remontu dachu.

/ dowód: zeznania świadka R. P. – k. 89-90; zeznania powódki M. C. (1)

– e-protokół z dnia 06.12.2016 r., 00:00:49-00:26:09 i 01:02:10-01:06:01; zeznania

pozwanego M. M. (1) – e-protokół z dnia 06.12.2016 r. 00:26:10-01:02:09 /

W dniu 15.07.2015 r. rzeczoznawca budowlany inż. Z. I. sporządził na zlecenie powódki opinię techniczną domu mieszkalnego jednorodzinnego typu „willowego” w stanie surowym pół zamkniętym, położonym w miejscowości W., działka nr (...), gmina M.. Przedmiotem opracowania było określenie jakości i wadliwie wykonanych robót budowlano-montażowych pod kątem ustawy Prawo budowlane i rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Po zapoznaniu się ze stanem techniczny wykonanych robót budowlano –montażowych rzeczoznawca wskazał na następujące wady i usterki:

- zmieniono profil połaci dachowej w osi podłużnej w stosunku do zatwierdzonego projektu (bez zgody projektanta); żeby doprowadzić płaszczyzny połaci dachowych do stanu objętego projektem, należy rozebrać pokrycie dachowe oraz część konstrukcji więźby dachowej; wykonana konstrukcja więźby dachowej składa się z dwóch brył geometrycznych
o zróżnicowanej wysokości, tj. bryły podstawowej obejmującą część mieszkalną i bryły niższej obejmującej część garażową;

- nie wykonano wiązania ścian konstrukcyjnych z porothermu (ściany narożne i środkowe) łącząc je na styk;

- nadproża okienne i drzwiowe prefabrykowane typu „L” przewidziane projektem zamieniono na inne bez zgody projektanta;

- wykonane nadproża posadowione bezpośrednio na ścianach z porothermu z pominięciem poduszek betonowych zbrojonych; zgodnie z warunkami technicznymi wykonania robót murarskich występują dwa rozwiązania techniczne, tj. na poduszkach betonowych zbrojonych, jak przewiduje projekt, lub na poduszkach z cegły ceramicznej pełnej kł. 150 na zaprawie cementowej; tymczasem wykonawca ułożył nadproża na ścianach bezpośrednio z porothermu, co wykluczają warunki techniczne wykonania robót budowlano-montażowych;

- pokrycie dachowe z dachówki ceramicznej zakładkowej rozpoczęto układać od kalenicy, a nie okapu, w wyniku błędu technicznego ostatnia warstwa dachówki okapowej wchodzi do rynien;

- w kominach ponad kalenicą nie wykonano czap żelbetowych z kampinosami, w konsekwencji czego woda opadowa spływa bezpośrednio po ścianach kominów, zamiast spływać na połacie dachowe;

- elementy konstrukcyjne więźby dachowej łączono na styk, mocując pojedynczymi kątownikami blachy stalowej ocynkowanej; warunki techniczne wykonania robót ciesielskich zakładają dwa warianty łączenia, tj.: zaczopowanie oraz łączenie gwoździami lub skręcanie na śruby; zachodzi podejrzenie, że przy dużym parciu wiatru może dojść do katastrofy budowlanej;

- strop belkowy podwieszony nad częścią mieszkalną parteru przykręcono śrubami do dolnej płaszczyzny belek drewnianych (podciągów), tj. odwrotnie do zamierzonego celu.

Dodatkowo rzeczoznawca wskazał, że zgodnie z zawartą umową ustną wykonawca pobrał wynagrodzenie od inwestora, a nie wykonał następujących robót: opierzenia rynny i rury z blachy miedzianej, podłoży pod docelowe posadzki, drabinek przeciw śniegowych okienek włazowych dla kominiarzy, oraz ław kominiarskich.

Według załączone do ekspertyzy kosztorysu szczegółowego koszt remontu budynku wynosi 80 242 zł.

/ dowód: opinia techniczna – k. 21 /

Dysponując wskazaną opinią, powódka pismem z dnia 24.07.2015 r. skierowała do pozwanego wezwanie do usunięcia w terminie 14 dni wad istniejących w wykonanym przez niego domu.

W odpowiedzi pismem z dnia 06.08.2015 r. pozwany oświadczył, że prace budowlane wykonane przez jego firmę zostały przeprowadzone zgodnie z projektami i sztuką budowlaną, a w czasie wykonywania prac budowlanych nie powstały żadne wady konieczne do usunięcia. Pozwany odmówił zadośćuczynienia żądaniom powódki.

Pismem z dnia 13.08.2015 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 80 242, 46 zł tytułem zwrotu kosztów usunięcia wad i uchybień budynku, wymienionych w poprzednim piśmie, w terminie 14 dni od otrzymania wezwania.

/ dowód: wezwanie z dnia 24.07.2015 r. – k. 7-10; pismo z dnia 06.08.2015 r. – k. 11; wezwanie

do zapłaty z dnia 13.08.2015 r. – k. 12-13 /

Geometria dachu budynku powódki położonego we wsi W., gmina M., działka nr (...), nie jest zgodna z rozwiązaniami przedstawionymi zarówno w projekcie budowlanym, jak i projekcie budowlanym zamiennym. W projekcie budowlanym zamiennym, zgodnie z opisem technicznym do tego projektu, zaplanowano zmianę konstrukcji dachu z wiązarów drewnianych na drewniany układ mieszany. Oznacza to, że projekt budowlany zamienny nie zmieniał geometrii dachu zaprojektowanej w projekcie budowlanym, a tylko zmieniał sposób wykonania więźby dachowej. W związku z tym geometria dachu przedstawiona w projekcie budowlanym powinna być identyczna z geometrią dachu przedstawioną w projekcie budowlanym zamiennym. Dodatkowo projekt budowlany zamienny jest wewnętrznie niespójny. W opisie technicznym projektant zmienił sposób wykonania więźby, natomiast na rysunku P-4 zmienił geometrię. Ponadto między rysunkiem zamiennym rzutu dachu (rys. nr P-4) a rysunkiem zestawieniowym połaci dachowych widoczna jest różnica polegająca na tym, że na rysunku zestawieniowym, w części od strony garażu, widoczna jest kreska mogąca oznaczać np. różnicę poziomów, której to kreski na rysunku zamiennym rzutu dachu (rys. P-4) nie ma. Ponadto na obu tych rysunkach widoczne są odręczne dorysowania, bez opisów i przede wszystkim autoryzacji. Stwierdzone wady projektu zamiennego powodują, że projekt ten w ogóle nie powinien być podstawą wykonania dachu budynku bez dodatkowych wyjaśnień projektanta, złożonych na piśmie.

Wykonany dach budynku powódki co do kształtu (geometrii) różni się od przedstawionego zarówno w projekcie budowlanym, jak i w projekcie budowlanym zamiennym.

Analiza rysunków z obu projektów wskazuje na następujące rozbieżności. W przekroju podłużnym budynku, równoległym do pokazanego w projekcie budowlanym przekroju A-A (vide rys. nr P-2 projektu budowlanego) i przebiegającym przez garaż w rzeczywistości występuje różnica wysokości budynku w kalenicy. Nad częścią budynku, w której zlokalizowano garaż, kalenica jest niżej niż kalenica nad mieszkalną częścią budynku. Zgodnie z projektem zarówno budowlanym, jak i budowlanym zamiennym, kalenica powinna przebiegać w jednej linii. Kreska widoczna na rysunku zestawieniowym powierzchni w projekcie budowlanym zamiennym, która mogłaby teoretycznie oznaczać różnicę wysokości, nie może być brana pod uwagę, ponieważ różnica wysokości kalenicy nie została w projekcie zamiennym nigdzie potwierdzona. Nie ma takiego zapisu w opisie technicznym do projektu (mowa tam wyłącznie o zmianie konstrukcji dachu z wiązarów drewnianych na drewniany układ mieszany), ani na rysunku zamiennym rzutu połaci dachu (rys. P-4). Nie ma także w ogóle rysunku przekroju, który potwierdzałby istnienie różnicy poziomów kalenicy.

Zadaszenie nad wyjściem z salonu (pomieszczenie nr 5 wg rys. nr P-2 projektu budowlanego) zaprojektowane jest zarówno w projekcie budowlanym (rys. P-2), jak
i w projekcie budowlanym zamiennym (rys. P-4), wzdłuż całej długości ściany zewnętrznej salonu (pomieszczenie nr 5) i jadalni (pomieszczenie nr 9). Zadaszenie to zgodnie z obydwoma projektami powinno być podparte czterema słupkami. W rzeczywistości zadaszenie to jest krótsze, wykonane wyłącznie wzdłuż ściany zewnętrznej salonu (pomieszczenie nr 5) i podparte trzema słupkami.

Zadaszenie zlokalizowane wzdłuż ściany bocznej garażu wykonano ze spadkiem, jak w projekcie budowlanym (77 %). Takie wykonanie jest niezgodne z projektem budowlanym zamiennym, gdzie zaprojektowano różne spadki połaci dachowej nad garażem skierowanej w stronę zadaszenia (40°) oraz samego zadaszenia (30°).

Trójkątna połać dachowa nad garażem, skierowana w stronę zadaszenia przy ścianie garażu, jest wykonana zgodnie z projektem budowlanym. Takie wykonanie jest niezgodne z projektem budowlanym zamiennym (inny spadek, inna wysokość trójkąta).

Zadaszenie nad drzwiami wejściowymi do wiatrołapu (pomieszczenie nr 1, rys. nr P-2 projektu budowlanego) ma inny kształt, niż przedstawiono na rysunku zamiennym rzutu połaci dachu (rys. nr P-4). W rzeczywistości zadaszenie sięga nad okno doświetlające schody prowadzące do garażu, natomiast w projekcie zamiennym zasięg zadaszenia jest mniejszy. Projekt budowlany w ogóle nie przewidywał wykonania takiego zadaszenia.

Brak jest widocznego wadliwego ułożenia dachówki. Wadliwy jest natomiast montaż rynien dachowych, które zostały zamontowane niezgodnie z zasadami wiedzy technicznej. Poprawnie zamontowane rynny powinny wystawać poza zakończenie pokrycia dachu co najmniej połową swojej szerokości, a linia przedłużająca płaszczyznę dachu powinna przechodzić ok. 1-2 cm nad rynną. W budynku powódki rynny są zamontowane zbyt nisko, przez co przenoszą wszystkie obciążenia związane z wodą opadową oraz zalegającym śniegiem, przez co są narażone na uszkodzenie, lub nawet oberwanie. Wpusty do rur spustowych powinny być osadzone w środku odległości pomiędzy sąsiednimi hakami rynnowymi. Wykonawca zamontował wpusty w bezpośredniej odległości od jednego z haków, przez co, pod naporem ciężaru wody opadowej lub śniegu, może nastąpić utrata liniowości rynny w miejscu zamontowania kształtki z wpustem rynnowym i w konsekwencji problemy z prawidłowym odprowadzaniem wody opadowej do rur spustowych. Rynny powinny mieć spadek w kierunku leja spustowego min. 2 mm na 1 m. W zamontowanych rynnach widoczne są fragmenty ze spadkiem w kierunku przeciwnym.

Z uwagi na wykonanie wszystkich tynków wewnętrznych i zewnętrznych nie ma możliwości sprawdzenia poprawności wykonania wiązań ścian konstrukcyjnych narożnych i środkowych, weryfikacji zmiany rozwiązania nadproży okiennych i drzwiowych w porównaniu do projektu i sprawdzenia prawidłowości ułożenia nadproży na ścianach murowanych z porothermu, a z uwagi na fakt, iż w budynku belki stropu nad mieszkalną częścią parteru są już zabudowane – możliwości sprawdzenia poprawności wykonania połączeń stropu belkowego. Brak jest jednakże widocznych negatywnych skutków takich wad w postaci pęknięć, które w przypadku wadliwego wykonania powinny wystąpić.

Nie widać nieprawidłowych połączeń elementów konstrukcyjnych więźby dachowej.

Na dachu budynku nie zostały zamontowane drabinki przeciwśniegowe, ławy kominiarskie oraz rury spustowe. Zamontowano jeden wyłaz dachowy zlokalizowany w pobliżu komina usytuowanego na zachodniej połaci dachowej. Ponieważ jednak nie zamontowano ławy kominiarskiej, pomimo zamontowania wyłazu dachowego nie ma możliwości obsługi tego komina. Komin usytuowany na południowej połaci dachu w ogóle nie jest dostępny do wykonywania czynności serwisowych.

Dodatkowo czapy na kominach zostały wykonane niezgodnie z zasadami wiedzy technicznej. Nie posiadają prawidłowych kapinosów, co uniemożliwia prawidłowe odprowadzanie wody opadowej z powierzchni czap. Krawędzie czap są uszkodzone, z widocznymi ubytkami. Stan techniczny czap kominowych powoduje, że nie zabezpieczają one właściwie kominów przed niszczącym działaniem czynników atmosferycznych. Woda zamiast spływać na dach przesiąka na ścianę komina.

Stwierdzone wady budynku mają charakter błędów wykonawczych.

Wada polegająca na zmianie profilu połaci dachowej w porównaniu do projektu ma charakter wady trwałej. Usunięcie tej wady wiązałoby się z rozbiórką pokrycia dachu oraz konstrukcji więźby dachowej i wykonaniem prac na nowo, co jest nieuzasadnione ekonomicznie. Obniżenie wartości wykonanych robót wynosi 15-20 %.

W celu usunięcia wad elementów dachu budynku należy zdemontować i zamontować ponownie rynny dachowe, zgodnie z zasadami wiedzy technicznej oraz instrukcją producenta systemu rynnowego, zdemontować istniejące, wadliwe i zamontować nowe, zgodne z przepisami, czapy kominowe oraz zamontować dodatkowy wyłaz dachowy w pobliżu komina, do którego aktualnie nie ma możliwości dostępu, a także drabinki przeciwśniegowe, ławy kominiarskie oraz rury spustowe.

Jeżeli chodzi o czapy kominowe, niezależnie od wymiarów komina, a także od tego, że różne kominy mają różne wymiary, każda wytwórnia prefabrykatów betonowych może wykonać prefabrykowane nakrywy kominowe, gotowe do zamontowania na trzonach kominowych. Pozwany nie wykonał czap kominowych żelbetowych, gdyż do takich należy użyć masy betonowej, natomiast u powódki czapki kominowe zostały wykonane z zaprawy cementowej, w dodatku niewłaściwie zagęszczonej, co powoduje, że woda opadowa penetruje do struktury czapek, powodując ich systematyczne niszczenie, zamiast spływać na dach budynku.

Obowiązek wykonania stałego dojścia do kominów wynika wprost z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (§ 146 i § 308 ust. 4 i 5). Wykonawca jest zobowiązany do wykonania robót, m. in. zgodnie z obowiązującymi przepisami, tym samym jest zobowiązany do wykonania stałego dojścia do kominów, niezależnie od tego, czy było to pokazane w projekcie budowlanym.

Koszt usunięcia wad wynosi 12 303, 77 zł netto + 984, 30 zł VAT (8 %), czyli 13 288, 07 zł brutto.

/ dowód: opinia biegłego z zakresu budownictwa T. M. z dnia 21.06.2017 r. oraz z

dnia 08.02.2018 r. – k. 162-189 i 218-221; ustna opinia uzupełniająca biegłego

T. M. – e-protokół z dnia 03.08.2018 r. 00:01:36-00:12:35 /

Sąd zważył, co następuje.

Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż nie zachodziła podstawa do otwarcia zamkniętej rozprawy i w konsekwencji przeszkoda do wyrokowania w dniu 10.08.2018 r.

Na dzień 03.08.2018 r. został wyznaczony termin rozprawy w celu przesłuchania biegłego sądowego T. M.. Z uwagi na panujące wysokie temperatury nastąpiła zmiana sali rozpraw z s. 12 na s. 360 wyposażoną w klimatyzację. Informacja o zmianie sali rozpraw widniała na wokandzie, a także w portalu informacyjnym. W celu umożliwienia uczestnikom posiedzenia dotarcia do zmienionej sali rozpraw, posiedzenie rozpoczęło się o godz. 13:15. Na rozprawę stawił się biegły sądowy, który nie miał żadnych trudności z dotarciem do tego pomieszczenia. Biegły podał, iż nie widział pod pierwotną salą osób oczekujących. Na kolejną wyznaczoną tego dnia rozprawę (w sprawie XII C 442/18) stawili się pełnomocnicy obu stron, którzy podali, że otrzymali wcześniej informację o zmianie sali rozpraw przez portal informacyjny. Zatem informacja o zmianie miejsca posiedzeń Sądu w dniu 03.08.2018 r. była dostępna zarówno dla osób posiadających dostęp do portalu (w szczególności pełnomocników stron), jak i dla osób, które takiego dostępu mogą nie posiadać (biegły sądowy czy też strona działająca samodzielnie, jak powódka). W takich okolicznościach niestawiennictwo prawidłowo zawiadomionych stron nie stanowiło przeszkody do prowadzenia rozprawy ani nie mogło skutkować otwarciem rozprawy w celu powtórzenia przeprowadzonych czynności.

Powódka wywiodła swoje roszczenie z faktu wadliwego wykonania przez pozwanego robót budowlanych przy wznoszeniu budynku mieszkalnego zlokalizowanego w W. na działce nr (...). Nieruchomość ta stanowi własność powódki i powódka była inwestorem budowy domu mieszkalnego.

Dokonując ustaleń stanu faktycznego w sprawie Sąd wziął pod uwagę przedłożone przez strony dokumenty, zeznania przesłuchanych świadków oraz samych stron, a także opinię biegłego z zakresu budownictwa inż. T. M..

Odnosząc się do tej opinii należy wskazać, iż została ona sporządzona w pełni prawidłowo i rzetelnie, umożliwiając Sądowi ocenę prawidłowości i kompletności robót wykonanych przez pozwanego. Biegły swoje ustalenia i wnioski poparł rzeczową i logiczną argumentacją, opinia jest konkretna i szczegółowa. W opinii uzupełniającej biegły odniósł się do zastrzeżeń zgłoszonych przez pozwanego, swoje stanowisko podtrzymał także na rozprawie dnia 03.08.2018 r. Opinia biegłego podlega ocenie – przy zastosowaniu art. 233 § 1 kpc – na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 07.11.2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001/4/64; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14.08.2012 r., I ACa 372/12). Opinia sporządzona przez inż. M. poddaje się wskazanym kryteriom oceny, wobec czego posiada należytą wiarygodność i moc dowodową i jest przydatna dla poczynienia ustaleń stanu faktycznego sprawy.

Natomiast podstawy takiej – w zakresie wykraczającym poza sam opis obiektu i jego stanu w dacie dokonania oględzin – tj. przede wszystkim w zakresie oceny poprawności i jakości robót oraz niezbędnych kosztów doprowadzenia do stanu pożądanego, nie może stanowić prywatna opinia przedłożona przez powódkę. Jeżeli strona dołącza do pisma procesowego ekspertyzę pozasądową i powołuje się na jej twierdzenia i wnioski, ekspertyzę tę należy traktować jako część argumentacji faktycznej i prawnej przytaczanej przez stronę (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2010 r., I CSK 199/09). Opinia ta stanowi jedynie dokument prywatny w rozumieniu art. 245 kpc stanowiący wyłącznie dowód tego, że osoba, która podpisała opinię, wyraziła zawarty w niej pogląd. Prywatna opinia wyłącznie uzupełnia zatem twierdzenia samej strony, prezentując umotywowanie jej stanowiska (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12.04.2002 r., I CKN 92/00, z dnia 09.05.2007 r., II CSK 77/07, M.Prawn. 2007/11/587, z dnia 20.01.2009 r., III CSK 229/08, z dnia 17.11.2010 r., I CSK 57/10, z dnia 02.02.2011 r., II CSK 323/10, OSNC-ZD 2011/4/86, z dnia 24.07.2014 r., II CSK 569/13). Nie może być zatem podstawą wniosków sądu pozostających w opozycji do stanowiska strony przeciwnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.01.2009 r., III CSK 229/08). Prywatna opinia przedłożona przez stronę, nawet jeżeli została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę specjalistyczną i doświadczenie zawodowe, nie może zastąpić dowodu z opinii biegłego sądowego w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych zgodnie z art. 278 § 1 kpc. W takim wypadku, jeżeli istotnie zachodzi potrzeba wyjaśnienia okoliczności sprawy z punktu widzenia wymagającego wiadomości specjalnych, sąd powinien według zasad unormowanych w kodeksie postępowania cywilnego dopuścić dowód z opinii biegłego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.04.2002 r., I CKN 92/00).

Mając na względzie, iż wyjaśnienie okoliczności dotyczących oceny prawidłowości wykonanych robót budowlanych wymaga wiadomości specjalnych, wobec braku inicjatywy dowodowej stron w tym zakresie, Sąd z urzędu dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu budownictwa.

Sąd oddalił natomiast wniosek powódki o przesłuchanie autora prywatnej ekspertyzy Z. I.. Jego zeznania nie wniosłyby do sprawy istotnych elementów, bowiem mógłby on zostać przesłuchany jedynie na okoliczność stanu nieruchomości, jaki zaobserwował w konkretnej dacie, stan ten zaś został oddany w opisie i zdjęciach zawartych w samej ekspertyzie.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd doszedł do przekonania, iż strony związane były umową o roboty budowlane, która nie została przez pozwanego należycie wykonana.

Powódka powierzyła pozwanemu wykonanie robót budowlanych polegających na wybudowaniu budynku mieszkalnego na stanowiącej jej własność działce.

Zgodnie z art. 647 kc przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Umowa o roboty budowlane należy do kategorii umów o świadczenie usług. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, wzajemna, odpłatna. Przedmiotem świadczeń wzajemnych jej stron są: wykonanie określonych robót budowlanych, w szczególności obiektu budowlanego – świadczenie niepieniężne wykonawcy oraz zapłata wynagrodzenia – świadczenie pieniężne inwestora (zamawiającego).

Ustaleniu, że powódkę i pozwanego łączyła umowa o roboty budowlane, nie stoi na przeszkodzie fakt wystawiania przez pozwanego faktur VAT ze wskazaniem jako odbiorcy usług matki powódki J. C. (1). Faktura VAT dokumentuje zdarzenia gospodarcze na potrzeby księgowości przedsiębiorcy i rozliczania podatku od towarów i usług, nie stanowi jednakże wyznacznika relacji o charakterze cywilnoprawnym, w szczególności nie jest wyłącznym dowodem zawarcia umowy pomiędzy osobami wskazanymi w treści faktury.

Zgodnie z art. 648 § 1 kc umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem. Przepis ten wprowadza wymóg formy pisemnej, ale zastrzeżonej jedynie dla celów dowodowych (art. 74 § 1 kc). Ponieważ w istocie nie było sporu co do tego, że pozwany wykonywał roboty budowlane na nieruchomości powódki, jedynie sporne były ich jakość i zakres wykonania, nie zachodziły przeszkody do przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków i przesłuchania stron.

Brak umowy w formie pisemnej oznacza, iż brak jest jednoznacznej możliwości ustalenia, jaki był zakres robót powierzonych pozwanemu, a przez to weryfikacji twierdzeń powódki co do robót przez pozwanego niewykonanych, a także twierdzeń pozwanego co do tego, że część pracy miała zostać powierzona w okresie późniejszym innemu wykonawcy. Nie daje to jednak podstawy do wniosku, iż pozwany nie był zobowiązany do wykonania pewnego zakresu prac budowlanych, których ewidentnie brakuje, a których konieczność wykonania wynika z reguł sztuki budowlanej. Dotyczy to w szczególności prawidłowego i kompletnego wykonania elementów pokrycia i wykończenia dachu budynku, takich jak wyłazy dachowe, ławy kominiarskie, rynny, rury spustowe, inne elementy obróbek blacharskich, elementy wykończenia kominów, itp.

Z treści przedłożonych faktur VAT wynika, że były one wystawiane za wykonanie poszczególnych etapów robót, dających się wydzielić w ramach całego procesu realizacji obiektu. I tak pozwany miał wykonać kolejno:

- fundamenty żelbetowe oraz stan „0” (faktura nr (...) z dnia 12.10.2009 r.) – za kwotę 24 289 zł brutto,

- ściany budynku mieszkalnego (faktura nr (...) z dnia 31.10.2009 r.) – za kwotę 47 800 zł brutto,

- wieńce żelbetowe (faktura nr (...) z dnia 02.12.2009 r.) – za kwotę 7 200 zł brutto,

- linię WLZ (faktura nr (...) z dnia 20.12.2009 r.) – za kwotę 1 926 zł brutto,

- strop drewniany z krawędziaków (faktura nr (...) z dnia 29.12.2009 r.) – za kwotę 21 645, 03 zł brutto,

- więźbę dachową oraz przewody kominowe (faktura nr (...) z dnia 14.06.2010 r.) – za kwotę 45 368 zł brutto,

- pokrycie dachu (faktura nr (...) z dnia 28.12.2010 r.) – za kwotę 60 713, 94 zł brutto.

Jak wynika z dokumentacji, w tym zdjęć, zeznań świadków i przesłuchania stron, pozwany wykonał roboty związane w wykonaniem dachu w sposób co do zasady kompleksowy, tzn. wykonał i zamontował więźbę dachową, zamontował kominy oraz wykonał pokrycie powierzchni dachowych dachówką, wraz z montażem części niezbędnych elementów, tj. wyłazu dachowego przy jednym z kominów. Jak wskazał biegły inż. M., nie został jednak wykonany wyłaz przy drugim kominie oraz ławy kominiarskie, co uniemożliwia obsługę obu kominów. Tego rodzaju elementy dachu winny zostać zamontowane podczas wykonywania pokrycia dachu, co wynika z reguł sztuki budowlanej, a także wymogów przewidzianych przepisami o warunkach technicznych obiektów budowlanych. Zgodnie z art. 56 kc czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Z kolei dyspozycja art. 647 § 1 kc wyraźnie odsyła do projektu oraz wiedzy budowlanej. Zatem brak pisemnej umowy o roboty budowlane nie wyklucza przypisania pozwanemu niewykonania takich robót, które standardowo wykonywane są w ramach określonej etapu budowy budynku mieszkalnego, czy też stanowią nierozerwalny element części tego budynku. Zgodnie zresztą z art. 649 kc w razie wątpliwości poczytuje się, iż wykonawca podjął się wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy.

Biegły inż. M. jednoznacznie w opiniach pisemnych oraz podczas przesłuchania na rozprawie odniósł się do wadliwego wykonania dachu budynku.

Biegły wskazał na opisane braki koniecznych elementów dachu. Szczegółowo wyjaśnił, na czym polega nieprawidłowe wykonanie rynien – złe ich umocowanie oraz spadki, uniemożliwiające należytą realizację ich funkcji, czyli zebrania i odprowadzenia wody opadowej z dachu budynku. Złe umocowanie rynien, za głębokie i za niskie w stosunku do krawędzi dachu widoczne jest na zdjęciach znajdujących się w aktach sprawy. Biegły wyjaśnił także, na czym polegają wady kapinosów komina, wykonanych z nie tego materiału i niedostatecznie szerokich, co również jest widoczne na zdjęciach. Są to wady wykonawcze, które powinny zostać wyeliminowane. Całkowicie nietrafne jest powoływanie się pozwanego na normy stosowane w Norwegii. Istotne jest, że umocowanie rynien prowadzi do znacznego ograniczenia ich użyteczności.

Następnie biegły odniósł się także do wykonania połaci dachowych niezgodnie z projektem pierwotnym lub zamiennym. Wskazał, iż brak jest informacji nt. ewentualnego wykonania innego jeszcze projektu zamiennego. Strony umowy w trakcie realizacji obiektu mogą uzgodnić zmiany poszczególnych rozwiązań. Zmiany takie, jeżeli dotyczą rozwiązań zawartych w projekcie (nie czysto wykonawczych), mogą być zawsze dokonywane na bieżąco, przy czym, jeżeli mają charakter nieistotnych, dokonywane są poprzez wpis do dziennika budowy lub wykonanie rysunków powykonawczych, za zgodą projektanta, natomiast, jeżeli zmiany są istotne, wymagają opracowania projektu zamiennego i zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. W tej sprawie strony uzgodniły zmianę kształtu dachu i rodzaju jego pokrycia, które to zmiany znalazły swój wyraz w projekcie zamiennym; jak wskazał autor projektu M. M. (2), zmiany te jako istotne wymagały pozwolenia zamiennego. W każdym wypadku wszelkie zastosowane rozwiązania zamienne muszą mieć podstawę w projekcie lub dokumentacji powykonawczej. Wykonanie robót niezgodnie z projektem stoi w sprzeczności z dyspozycją art. 647 § 1 kc, czyli jest nienależytym wykonaniem umowy.

Jeżeli chodzi o elementy niewykonane albo wymagające poprawienia, jak elementy dachowe i rynny, biegły inż. M. sporządził kosztorys, który również stanowi podstawę do dokonania stanowczych ustaleń w zakresie wysokości niezbędnych kosztów wykonania robót zapewniających osiągnięcie prawidłowego stanu obiektu. Kosztorys ten spełnia wymogi stawiane kosztorysom budowlanym wynikające z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18.05.2004 r. w sprawie określenia metod i podstaw sporządzania kosztorysu inwestorskiego, obliczania planowanych kosztów prac projektowych oraz planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym (Dz.U. Nr 130, poz. 1389). Sam kosztorys nie był zresztą przez strony kwestionowany.

Jeżeli chodzi o kształt połaci dachu, biegły stwierdził w opinii, iż prowadzenie prac poprawkowych jest ekonomicznie nieuzasadnione. Przeprowadzenie takich robót oznaczałoby po prostu konieczność demontażu dotychczasowej konstrukcji dachu i jej ułożenia na nowo, a zatem wykonania w istocie całej nowej więźby oraz pokrycia. Sprzeczność z projektem oznacza w ocenie biegłego wadę obniżającą wartość tych elementów obiektu, mogącą skutkować obniżeniem wynagrodzenia wykonawcy o 15-20 %.

Natomiast brak było podstaw do ustalenia, iż wadliwie zostały wykonane elementy konstrukcji nadproży, łączeń ścian, wieńców, itp. Roboty te uległy zakryciu, nie jest już możliwa ocena tychże elementów. Biegły wskazał jednak, iż brak jest jakichkolwiek widocznych śladów wskazujących na skutki ewentualnych nieprawidłowości, tj. pęknięć. Nie zachodzi zatem zagrożenie dla konstrukcji budynku, nie ma przeszkód lub ograniczeń w jego użytkowaniu, czyli ani wartość ani użyteczność obiektu nie wydaje się z tych przyczyń zmniejszona lub ograniczona.

Powódka, działając samodzielnie, bez udziału zawodowego pełnomocnika, nie wskazała podstawy prawnej zgłoszonego roszczenia. Żądanie zapłaty sumy pieniężnej mającej odpowiadać kosztom wykonania robót poprawkowych, usunięcia stwierdzonych wad, uzupełnienia brakujących elementów obiektu, może być oceniane w kategoriach naprawienia szkody wynikłej z nienależytego wykonania zobowiązania – art. 471 kc albo w kategoriach obniżenia wynagrodzenia w ramach rękojmi za wady budynku – art. 556 kc, 556 1 § 1 kc i 560 § 1 kc w zw. z art. 637, art. 638 kc i art. 656 § 1 kc.

Zgodnie z art. 471 kc dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że były one następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Koszt wykonania niezbędnych poprawek i uzupełnień elementów dachu budynku stanowi po stronie powódki szkodę, której naprawienia powódka może domagać się od pozwanego poprzez zapłatę kwoty 13 288, 07 zł wskazanej w kosztorysie sporządzonym przez inż. M..

Z kolei wadliwe wykonanie krzywizny połaci dachu – niezgodnie z projektem lub projektem zamiennym – wobec wskazania przez biegłego na nieracjonalność ekonomiczną usunięcia takiej wady, skutkuje obniżeniem należnego pozwanemu wynagrodzenia. W sytuacji, gdy wynagrodzenie zostało już zapłacone, obniżenie wyraża się żądaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej.

Do umowy łączącej strony znajdują zastosowanie przepisy obowiązujące w dacie jej zawarcia (czyli 15.09.2008 r. – taka data została wskazana w jednej z faktur wystawionych przez pozwanego). Zgodnie z art. 637 § 1 kc, jeżeli wady usunąć się nie dadzą albo wykonawca nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku; to samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówienie nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego. Wprawdzie sama zmiana profilu dachu mogła być postrzegana jako istotna, ale wykonanie dachu wbrew wymogom o charakterze formalnym, o ile nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu i jego użytkowników, może być ostatecznie postrzegane jako wada nieistotna. Powódka nie złożyła zresztą oświadczenia o odstąpieniu od umowy o roboty budowlane.

Nietrafnie pozwany zarzucił wygaśnięcie uprawnień powódki z tytułu rękojmi za wady wskutek upływu terminu. Termin ten stosownie do art. 568 § 1 kc w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 30.05.2014 r. wynosił w przypadku wad budynku trzy lata, ale liczone – w przypadku sprzedaży od wydania rzeczy, a w przypadku umowy o dzieło lub umowy o roboty budowlane od dnia odbioru. Pozwany w 2011 r. porzucił prace, nie przedstawił robót już wykonanych do odbioru inwestorowi, co oznaczałoby całkowite ustanie jego zaangażowania na budowie. Skoro, jak zarzucał, dalsze prace miały być wykonane w późniejszym okresie przez innego wykonawcę, tym bardziej powinien był upewnić siebie i inwestora, iż leżący po jego stronie zakres zamówionych robót budowlanych został już zrealizowany i przekazany inwestorowi. Skoro nie nastąpił odbiór, termin rękojmi nie mógł rozpocząć biegu. Niezależnie od powyższego, na początku 2015 r. pozwany deklarował wykonanie stosownych poprawek, a zatem po pierwsze nie kwestionował istnienia wad po drugie zaś nie podważał zgłoszenia przez powódkę określonych roszczeń w ramach rękojmi za wady robót budowlanych. W takich okolicznościach ewentualny upływ terminu zgłoszenia wad pozbawiony jest znaczenia.

Wynagrodzenie pozwanego za roboty związane z wykonaniem dachu budynku wyniosło łącznie 100 303, 94 zł (39 590 zł z faktury nr (...) z dnia 14.06.2010 r. za wykonanie więźby oraz 60 713, 94 zł z faktury nr (...) z dnia 28.12.2010 r. za wykonanie pokrycia). 20 % tej sumy wynosi 20 060, 79 zł.

Łącznie zatem na rzecz powódki należało zasądzić 33 348, 86 zł.

Zgodnie z art. 481 § 1 kc wierzyciel może domagać się odsetek z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego. Zobowiązanie pozwanego do świadczenia na rzecz powódki należy do tzw. zobowiązań bezterminowych, w których termin spełnienia świadczenia nie jest z góry oznaczony, tylko uzależniony od wezwania do zapłaty stosownie do art. 455 kc. Powódka dołączyła do pozwu wezwanie do zapłaty datowane na 13.08.2015 r., nie wykazała jednakże, aby zostało ono pozwanemu doręczone i w jakiej dacie. W takiej sytuacji za skuteczne doręczenie wezwania do zapłaty należy uznać doręczenie pozwanemu odpisu pozwu w dniu 24.11.2015 r. (k. 36). Niezwłoczne spełnienie świadczenia w rozumieniu art. 455 kc oznacza z reguły spełnienie go w terminie 14 dni (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.05.1991 r., II CR 623/90; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 20.03.2012 r., I ACa 191/11). Zatem pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 09.12.2015 r.

Dalej idące powództwo jako nieusprawiedliwione podlegało oddaleniu.

Wobec częściowego uwzględnienia żądania pozwu o kosztach procesu należało orzec zgodnie z wyrażoną w art. 100 kpc zasadą ich stosunkowego rozdzielenia. Powódka wygrała sprawę w 41, 56 %, pozwany odpowiednio w 58, 44 %. Powódka została zwolniona od kosztów sądowych i nie korzystała w sprawie z zastępstwa przez zawodowego pełnomocnika, nie poniosła zatem kosztów procesu podlegających zwrotowi. Pozwany poniósł koszty zastępstwa w kwocie 3 600 zł ustalone zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, tj. 3 617 zł, z czego 58, 44 % wynosi 2 113, 77 zł.

Na podstawie art. 113 uksc nieopłacone koszty sądowe obciążać winny strony w tym samym stosunku. Sąd dokonał rozdzielenia tych kosztów częściowo, tj. w zakresie wydatków na wynagrodzenie biegłego. Wynagrodzenie biegłego wyniosło 1 593, 59 zł za opinię zasadniczą oraz 557, 76 zł za opinię uzupełniającą, czyli łącznie 2 151, 35 zł, z czego pozwanego obciąża 41, 56 %, tj. 894, 10 zł, zaś powódkę 58, 44 %, tj. 1257, 25 zł, podlegające ściągnięciu z zasądzonego na jej rzecz roszczenia. Natomiast, jeżeli chodzi o niepokrytą opłatę od pozwu wynoszącą 4 013 zł, sąd uznał za niecelowe obciążanie nią stron.

Mając powyższe na uwadze Sąd podjął rozstrzygnięcia zawarte w sentencji wyroku.

Treść orzeczenia pochodzi z Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych (orzeczenia.ms.gov.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.