Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2001-06-21 sygn. IV CKN 385/00

Numer BOS: 2221707
Data orzeczenia: 2001-06-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt IV CKN 385/00

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 21 czerwca 2001 r.

Przewodniczący: SSN Stanisław Dąbrowski. Sędziowie: SN Henryk Pietrzkowski, SA Jan Kremer (spr.).

Protokolant: Hanna Kamińska.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w Gdańsku zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację pozwanego Przedsiębiorstwa Budownictwa Architektonicznego "O." Sp. z o.o. w K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie utrzymującego w mocy nakaz zapłaty wydany przez Sąd Rejonowy w Koszalinie w dniu 21 sierpnia 1997 r., którym zasądzono na rzecz powoda, Gminy P., kwotę 30.429 zł.

Powódka żądanie pozwu uzasadniła tym, że pozwany nie realizuje zawartej w dniu 30 grudnia 1996 r. umowy i nie spłacił w ratach należności.

Sąd Wojewódzki w Koszalinie ustalił, że strony zawarły w dniu 1 grudnia 1994 r. umowę nr 3/12/94, przedmiotem której było wykonanie przez pozwanego pełnobranżowej dokumentacji budynku byłego hotelu "Z." w P.Z., a następnie wykonanie w systemie generalnego wykonawstwa adaptacji tegoż budynku w wymiarze całej infrastruktury na potrzeby siedziby Urzędu Miasta i Gminy w P.Z. Wszystkie prace miały być wykonane do dnia 30 września 1995 r. Prace oddano z opóźnieniem, a ich odbiór nastąpił w dniu 8 lutego 1996 r. Powódka, powołując się na § 10 umowy, zażądała zapłaty kar umownych. Strony w wyniku pertraktacji ugodowych zawarły najpierw porozumienie z 20 lutego 1996 r., a następnie podpisały w dniu 30 grudnia 1996 r. umowę, w której pozwany uznał roszczenie powódki z tytułu kar umownych w wysokości 94.781 zł. Strony uzgodniły, że zapłata tej należności nastąpi przez potrącenie kwoty 58.266,31 zł z wierzytelności pozwanej Spółki wobec Gminy Miasta P.Z., a pozostałą kwotę 36.514,69 zł pozwana zapłaci w sześciu równych ratach w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 1997 r. Pozwana uiściła ratę za styczeń 1997 r., odmawiając zapłaty kolejnych, wobec niewystawienia przez powódkę, pomimo wezwania, not księgowych niezbędnych do zaksięgowania rozliczonych już kwot.

Cywilnoprawna umowa stron z 30 grudnia 1996 r., regulująca ostatecznie wzajemne rozliczenia stron, uzasadniała uwzględnienie powództwa. Zarzut zawarcia umowy pod przymusem nie był przekonywający tym bardziej, że było to już drugie porozumienie w sprawie. Pozwany prowadzący działalność gospodarczą opóźnił się z oddaniem obiektu o 130 dni.

Wynagrodzenie brutto wynosiło 684.389,02 zł.

Kwota kar umownych wyliczona zgodnie z treścią § 10 umowy stron za 130 dni opóźnienia wynosiła 266.911,72 zł. Wyliczenie kary umownej od kwoty netto umowy dawało kwotę 183.206,20 zł.

Wynegocjowana kwota 94.781 zł wskazuje, że pozwany zawarł umowę z dnia 30 grudnia 1996 r. ze świadomością korzystnej redukcji wysokości kary umownej.

Sąd Wojewódzki nie uwzględnił zarzutu przyczynienia się powódki do przedłużenia czasu trwania robót, przemawia za tym też pismo pozwanego z 30 czerwca 1995 r. kierowane do powódki.

Pozwany nie wykazał, by nastąpiła nadzwyczajna zmiana stosunków w rozumieniu art. 357k.c.

W apelacji pozwany kwestionował wysokość kar umownych, przez przyjęcie braku przymusu po stronie pozwanego przy podpisaniu porozumienia z 30 grudnia 1996 r. polegającego na groźbie wytoczenia procesu sądowego o zapłatę kwoty 684.389,02 zł przez powódkę.

Pozwany zarzucił naruszenie art. 483 § 1 k.c. przez przyjęcie należności kar umownych przy braku szkody związanej z nieterminowym oddaniem prac adaptacyjnych.

Pozwany odwołał się również do art. 3571 k.c., art. 5 k.c. i zarzucił powódce stosowanie praktyk monopolistycznych.

Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że art. 3571 k.c. może mieć zastosowanie, gdy stanowi podstawę powództwa, lub powództwa wzajemnego, natomiast nie może być środkiem obrony pozwanego zgłoszonym w formie zarzutu. Pozwany ponadto nie udowodnił, by po dacie zawarcia umowy z dnia 30 grudnia 1996 r. taka nadzwyczajna zmiana stosunków nastąpiła. Występujące w doktrynie różnice dotyczące możliwości domagania się przez wierzyciela kary umownej bez wystąpienia po jego stronie szkody, jak i pogląd uzależniający zapłatę kary umownej od wystąpienia szkody, której wysokości nie udowadnia wierzyciel, nie mają w sprawie znaczenia o tyle, że powód nie dochodzi zapłaty kar umownych z umowy z dnia 1 grudnia 1994 r. Umowa stron z dnia 30 grudnia 1996 r. stanowi ugodę w rozumieniu art. 917 k.c., regulującą spór pomiędzy stronami o wysokość kar umownych.

Pozwany nie mógł skutecznie kwestionować zasadności i wysokości kar umownych, bez wzruszenia zawartej ugody, a tego skutecznie nie uczynił - art. 918 k.c.

Zarzut naruszenia art. 5 k.c. nie został skutecznie podniesiony, gdyż powód swoim postępowaniem nie naruszył dobrych obyczajów obowiązujących w obrocie prawnym dochodząc należności z zawartej przez strony ugody. Warunki umów łączących strony zostały przez nie wynegocjowane i pozwany dobrowolnie je zaakceptował, w związku z czym zarzut stosowania praktyk monopolistycznych przez powoda również nie okazał się zasadny.

Zarzuty dotyczące warunków realizacji umowy z dnia 1 grudnia 1994 r. nie mogą odnieść skutku w stosunku rozstrzygnięcia o powództwie opartym o treść umowy z dnia 30 grudnia 1996 r.

Kasacja pozwanego oparta została na podstawie z art. 3931 pkt 1 k.p.c.

Pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wymieniając przepisy art. 3571 k.c., art. 483 § 1 k.c., art. 484 § 1 k.c. i art. 5 k.c. oraz art. 4 i 5 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym (Dz. U. 1989 r. Nr..., poz. 403 ze zm.). Pozwany zarzucił, że Sąd Apelacyjny potraktował umowę z 30 grudnia 1996 r. w oderwaniu od postanowień umowy z dnia 1 grudnia 1994 r. i podniósł, że ugoda nie może stanowić całkowicie nowej podstawy prawnej ustalonych już praw i obowiązków. Kara umowna uregulowana została pierwotną umową stron, zależna jest ona od wystąpienia szkody - art. 483 § 1 k.c., a powód szkody nie poniósł, powoduje to również zasadność zarzutu naruszenia art. 484 § 1 k.c. Pozwany zakwestionował należność kar umownych w jakiejkolwiek wysokości, a nadto z ostrożności błędne wyliczenie ich wysokości.

Powód wykorzystał swą pozycję dla narzucenia pozwanemu niekorzystnych warunków umowy.

Pozwany zarzucił, że przedstawiona przez powoda dokumentacja była niepełna, a zakres robót uległ znacznemu rozszerzeniu w związku z dalszymi zleceniami powoda. Powód nie regulował w terminie należności, a zmiana okoliczności - art. 3571 k.c. wynika z odmowy wystawienia dokumentów księgowych przez powoda i wzrostu obciążeń finansowych pozwanego, spowodowanych takim postępowaniem powoda.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozwany oparł kasację na podstawie z art. 3931 pkt 1 k.p.c. Sprawa rozpoznawana jest w granicach kasacji i jej podstaw - art. 39311 § 1 k.p.c.

Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego dokonywana jest na podstawie stanu faktycznego, na którym oparto zaskarżone orzeczenie (patrz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 września 2000 r., II CKN 1093/00, Prok i Pr. 2001/1/30, z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997/8/112).

Przepis art. 3571 k.c. może być podstawą wystąpienia z roszczeniem w drodze powództwa, lub wniesienia pozwu wzajemnego (patrz orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2001 r., III CZP 54/00, Biul. SN 2001/3/10).

Pozwany powołuje ten przepis w formie zarzutu. Charakter regulacji zawartej w art. 3571 k.c. umożliwiającej domaganie się wydania orzeczenia o określonej treści, mającego postać konstytutywnego rozstrzygnięcia sądu, powoduje, że nie można domagać się zastosowania go w formie zarzutu. Ponadto pozwany nie wykazał nadzwyczajnej zmiany stosunków. Zmianą taką nie jest żądanie uprawnionego do tego organu właściwego udokumentowania czynności finansowych, wynikających z umowy stron, dowodami księgowymi.

Skarżący przyznał, że nie wykonał umowy w terminie i pomiędzy stronami doszło do rozbieżności co do należności i wysokości kar umownych. Strony najpierw zawarły porozumienie z 20 lutego 1996 r., a następnie umowę z dnia 30 grudnia 1996 r., którą ustaliły wysokość kary umownej i sposób jej uiszczenia.

Zawarcie umowy z dnia 30 grudnia 1996 r., będącej ugodą, nie spowodowało powstania całkowicie nowego stosunku prawnego łączącego strony. Ugoda w ramach istniejącego stosunku prawnego, odmiennie niż dotychczas, uregulowała objęty nią zakres praw i obowiązków.

Złożone oświadczenia woli wiążą strony, o ile nie nastąpi skuteczne uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia w sposób uregulowany odrębnie dla ugody w art. 918 k.c. Pozwany nie twierdzi, by oświadczenie takie złożył, nie zarzucił też naruszenia przepisów art. 917 k.c. i art. 918 k.c. Złożone przez pozwanego oświadczenie woli regulujące odpowiedzialność w zakresie kar umownych spowodowało, że pozwany utracił możliwość powoływania się na zarzuty dotyczące bytu kar umownych. Podstawą żądania powoda jest ugoda zawarta 30 grudnia 1996 r., która w zakresie nią objętym zastąpiła pierwotną umowę stron. W ustalonym stanie faktycznym pozwany nie wykazał - art. 6 k.c. - nieponiesienia przez powoda szkody w wyniku nienależytego wykonania zobowiązania, polegającego na nieterminowym przekazaniu obiektu inwestorowi.

W doktrynie poglądy dotyczące związku między poniesieniem szkody przez wierzyciela a możliwością dochodzenia przez niego zapłaty kary umownej są rozbieżne.

Pogląd liberalny odwołujący się do wykładni gramatycznej przepisów art. 483 § 1 k.c. i art. 484 § 1 k.p.c. przyjmuje, że wierzyciel nie musi udowadniać samego faktu zaistnienia szkody, jak i jej wysokości. Ciężar udowodnienia braku szkody obciąża dłużnika. Konsekwencją tego jest nienaruszenie przepisów art. 484 § 1 k.c. i art. 484 § 1 k.c.

Zarzut naruszenia art. 5 k.c. poprzez naruszenie dobrych obyczajów w obrocie prawnym, oraz przerzucenie na pozwanego całości ryzyka prowadzonego przedsięwzięcia z rażącym jego pokrzywdzeniem, nie znajduje oparcia w stanie faktycznym. Przepis art. 5 k.c. może być podstawą zmniejszenia odszkodowania w stosunkach między osobami prawnymi ze względu na ich sytuację materialną (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1974 r., III CRN 9/74, OSNC 1974, z. 11, poz. 202).

Strony zawierając ugodą dokonały obniżenia wysokości kar umownych, brak było podstaw do rozważania dalszego ich obniżania.

Ustawa z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów (Dz. U. z 1999 r., Nr 52, poz. 547 ze zm.) w rozdziale drugim "Praktyki monopolistyczne" wprowadzała zakazy określonych zachowań na rynku, przepis art. 4 powyższej ustawy definiował porozumienia monopolistyczne, a art. 5 określał zachowania uznawane za praktyki monopolistyczne. Pozwany nie określił, na czym jego zdaniem praktyka monopolistyczna powoda polegała. Zauważyć jedynie należy, że przepisy te skierowane były do działań przedsiębiorców dążących do opanowania rynku dla osiągania korzyści. Powód nie jest podmiotem należącym do kategorii wymienionych w tym przepisie przy podejmowaniu działań objętych umową stron.

Z przedstawionych przyczyn kasacja uległa oddaleniu - art. 39312 k.p.c.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.