Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1998-12-02 sygn. I CKN 972/97

Numer BOS: 2221695
Data orzeczenia: 1998-12-02
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I CKN 972/97

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 2 grudnia 1998 r.

Przewodniczący: Sędzia SN M. Sychowicz (spr.). Sędziowie SN: A. Górski, M. Wysocka.

Protokolant: I. Janke.

Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu, w dniu 2 grudnia 1998 r. na rozprawie, sprawy z powództwa Romana W. przeciwko Bankowi w Z. i Bankowi - Centrala w W. o rozwiązanie umów kredytowych i ustalenie na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 maja 1997 r., uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 5 grudnia 1997 r., i przekazuje sprawę wymienionemu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 5 grudnia 1996 r. oddalił powództwo wytoczone przez Romana W. przeciwko Bankowi w Z. i Bankowi - Centrala w W. o rozwiązanie zawartych między stronami umów kredytowych oraz ustalenie, że pozwani nie posiadają wierzytelności w stosunku do powoda z tytułu zobowiązań wynikających z zawartych umów a powód nie posiada roszczeń w stosunku do pozwanych z tytułu poniesionych strat i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji powoda od tego wyroku, wyrokiem z dnia 28 maja 1997 r. zmienił go tylko w części orzekającej o kosztach procesu a w pozostałej części oddalił apelację i orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego. W sprawie zostało ustalone, że powód zawarł cztery umowy kredytowe z pozwanym Bankiem: w dniu 7 sierpnia 1989 r. dwie umowy na kwoty po 60 mln zł, w dniu 22 października 1990 r. na kwotę 275 mln zł i w dniu 4 maja 1990 r. na kwotę 1 mld zł oraz dwie umowy kredytowe z pozwanym Bankiem - Centrala w W.: w dniu 7 maja 1992 r. na kwotę 2,5 mld zł i w dniu 26 stycznia 1993 r. na kwotę 1,6 mld zł. Były to kredyty inwestycyjne, przeznaczone na budowę pieczarkarni, kompostowni i suszarni warzyw, owoców i pieczarek. Początkowo koszt inwestycji miał wynosić 1 mld 230 mln zł według cen z 1989 r. Powód rozpoczął budowę dnia 5 czerwca 1990 r. i nie ukończył jej. W trakcie budowy powód przystosowywał obiekty do nowych technologii, zmieniając pierwotne założenia. W grudniu 1992 r. wartość zrealizowanej inwestycji wynosiła ponad 18 mld zł., a jej ukończenie wymagało zaangażowania dodatkowej kwoty 9 mld zł W lipcu 1994 r. zadłużenie powoda w pozwanym Banku Spółdzielczym wynosiło około 4 mld zł Powód nie ma środków na ukończenie inwestycji i nie ma możliwości uzyskania dalszych kredytów. Jego zabiegi zmierzające do restrukturyzacji udzielonych mu kredytów nie przyniosły rezultatu. Sąd Apelacyjny uznał, że zmiany w sferze ekonomicznej i społecznej, w swych rozmiarach i skutkach rozciągnięte także na czas po 1 października 1990 r. mogą stanowić nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 3571 k.c. Niemożność spłaty przez powoda kredytów zaciągniętych w pozwanych Bankach nie jest jednakże skutkiem tej zmiany, lecz "stanowi wynik świadomego nietrafnego gospodarczo działania powoda, inwestującego w przedsięwzięcie na początku 1990 r. w oparciu o środki pochodzące z kredytów".

Od wyroku Sądu Apelacyjnego powód wniósł kasację. Kasacja oparta została na podstawie naruszenia prawa materialnego - art. 3571 k.c. przez błędną jego wykładnię. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 5 grudnia 1996 r. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dla rozpoznania kasacji miarodajny jest stan faktyczny stanowiący podstawę wydania zaskarżonego wyroku (zob. art. 39315 zd. drugie k.p.c.). Stan ten wynika z ustaleń dokonanych w sprawie, przytoczonych w uzasadnieniu wyroku zaskarżonego kasacją. Przy rozpoznaniu kasacji wniesionej w sprawie nie mogły zatem być wzięte pod uwagę okoliczności faktyczne powołane w kasacji, które nie wynikają z ustaleń dokonanych w sprawie. Nie mogły też być uwzględnione nowe dowody w postaci dokumentów dołączonych do kasacji.

Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że wobec wejścia w życie art. 3571 k.c. z dniem 1 października 1990 r., jedynie nadzwyczajna zmiana stosunków zaistniała po tym dniu może uzasadniać zastosowanie wymienionego przepisu. Nie nasuwa też zastrzeżeń pogląd Sądu Apelacyjnego, iż zmiany w sferze ekonomicznej i społecznej rozpoczęte w latach 1989-90, w swych rozmiarach i skutkach rozciągnięte w czasie także po 1 października 1990 r., mogą być uznane za nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 3571 k.c.

Nie da się jednakże skutecznie odeprzeć zarzutu kasacji, iż zaskarżony wyrok wydany został z naruszeniem art. 3571 k.c. przez błędną jego wykładnię. Wprawdzie Sąd Apelacyjny nie wyraził wprost żadnych poglądów, które świadczyłyby o wadliwym rozumieniu przezeń wymienionego przepisu, ale wynika to z całokształtu rozważań zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a w szczególności z niedocenienia w tych rozważaniach niektórych okoliczności istotnych dla zastosowania art. 3571 k.c.

Przyjmując, że nadzwyczajna zmiana stosunków, polegająca na zmianach w sferze ekonomicznej i społecznej, rozciąga się także na czas po 1 października 1990 r. Sąd Apelacyjny bliżej nie określił tego okresu ani rozmiaru zmiany stosunków w poszczególnych latach. Jest zaś poza sporem, że w kraju następowała stopniowa stabilizacja gospodarcza. Umowy kredytowe, których rozwiązania domaga się powód, zawierane były przez niego na przestrzeni kilku lat. Ogólne tylko stwierdzenie istnienia nadzwyczajnej zmiany stosunków i odniesienie jej globalnie do wszystkich umów zawartych przez powoda, nie pozwoliło na prawidłowe rozważenie żądania powoda w odniesieniu do każdej z umów, a w szczególności ustalenia, czy strony przy ich zawieraniu nie przewidywały, że spełnienie przez powoda świadczeń, do których zobowiązywały go te umowy, może być połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłyby mu rażącą stratą.

Stwierdzenie przez Sąd Apelacyjny, że niemożność spłacenia przez powoda kredytów nie jest skutkiem nadzwyczajnej zmiany stosunków, o których mowa w art. 3571 k.c., lecz stanowi wynik świadomego nietrafnego gospodarczo działania powoda, jest wynikiem powierzchownej oceny okoliczności sprawy. Dla sprawdzenia prawidłowości tej oceny brak jest ustaleń określających stan inwestycji realizowanej przez powoda w chwili zawierania poszczególnych umów kredytowych, planowanych wówczas wydatków na kontynuowanie inwestycji i przewidywanej ich efektywności. Nie można przy tym nie dostrzec, że powodowi udzielane były kolejne kredyty i to z reguły w coraz wyższych kwotach i w sytuacji, gdy nie wywiązał się jeszcze wobec kredytodawców z obowiązków wynikających z poprzednich umów. Z tego punktu widzenia spirala zadłużenia, w którą popadł powód wiązała się z działalnością kredytową pozwanych Banków. Powszechnie wiadome jest, że zmiany społeczno-gospodarcze w początkach lat dziewięćdziesiątych i nieprzystosowanie się do tych zmian, a zwłaszcza nieprzewidzenie ich rozmiaru i skutków spowodowały, że kredytobiorcy, przede wszystkim kredytów inwestycyjnych w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym, nie byli w stanie wywiązać się z zawartych umów kredytowych. Sytuacja ta spowodowała uruchomienie systemu tzw. restrukturyzacji długów. Ponieważ sytuacja ta spowodowała również obniżenie kondycji banków będących kredytodawcami, zaszła potrzeba finansowego ich wsparcia. W szczególności pozwany Bank - Centrala w W. skorzystał ze znacznego dofinansowania. I ta okoliczność powinna być w sprawie wzięta pod uwagę wraz z uwzględnieniem tego, że powód - kontrahent tego Banku - nie został objęty dobrodziejstwem restrukturyzacji jego długu wobec tego Banku.

Dla ustalenia, czy strony przy zawieraniu kolejnych umów kredytowych nie przewidywały, że spełnienie przez powoda świadczeń, do których zobowiązywały go te umowy, może być połączone z nadmiernymi trudnościami albo grozić mu rażącą stratą, konieczne też było -czego w sprawie brak - porównanie stanu inwestycji realizowanej przez powoda w chwili zawierania każdej z kolejnych umów i wysokości środków własnych wyłożonych przez powoda z wysokością udzielonego mu kredytu i przewidywanym oraz rzeczywistym jego "udziałem" w sfinansowaniu inwestycji.

Zwraca wreszcie uwagę niekonsekwentne stanowisko Sądu Apelacyjnego. Opierając rozstrzygnięcie na przyjęciu braku wpływu nadzwyczajnej zmiany stosunków na sytuację powoda, Sąd ten jednocześnie zaakceptował stwierdzenie przez sąd pierwszej instancji iż "zmiany te (tj. zmiany w sferze ekonomicznej i społecznej rozpoczęte w latach 1989-90, uznane za "nadzwyczajne" w rozumieniu art. 3571 k.c.) w bardzo niewielkim stopniu wpłynęły na sytuację powoda, która w chwili obecnej uniemożliwia mu spłatę kredytów". W związku z tym należy zauważyć, że nawet nieznaczny wpływ nadzwyczajnej zmiany stosunków na sytuację strony umowy oczywiście nie jest tym samym co całkowity brak tego wpływu. W tym pierwszym przypadku niezastosowanie art. 3571 k.c. może nastąpić dopiero po dokonaniu przez sąd oceny zasadności żądania opartego na wymienionym przepisie w świetle pozostałych przesłanek warunkujących jego zastosowanie. Oceny takiej w sprawie jednakże nie przeprowadzono.

Zgłoszenie na podstawie art. 3571 k.c. żądania rozwiązania umowy nie oznacza, że sąd może to żądanie tylko albo w całości uwzględnić albo w całości oddalić. Jeżeli zachodzą ku temu podstawy sąd może wówczas także odpowiednio ukształtować stosunek zobowiązaniowy pomiędzy stronami przez oznaczenie sposobu wykonania zobowiązania lub wysokości świadczenia. Orzeczenie takie - a nie rozwiązanie umowy - może być w szczególności uzasadnione, gdy nadzwyczajna zmiana stosunków w niewielkim stopniu wpłynęła na sytuację dłużnika. Gdy żądanie obejmuje kilku umów, rozstrzygnięcie oczywiście nie musi być takie same w odniesieniu do wszystkich umów, ale powinno uwzględniać okoliczności dotyczące każdej z nich.

Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39313 § 1 oraz art. 39319 w zw. z art. 108 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.