Postanowienie z dnia 1998-10-07 sygn. I CKN 745/98
Numer BOS: 2221693
Data orzeczenia: 1998-10-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odmowa ze względu na przystosowanie się dziecka do nowego środowiska
- Odmowa ze względu na postawienie dziecka w niekorzystnej sytuacji (sytuacji nie do zniesienia)
- Odmowa ze względu na ochronę praw i wolności człowieka (art. 20 Konwencji)
- Odmowa ze względu na polskie obywatelstwo dziecka
Sygn. akt I CKN 745/98
Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 7 października 1998 r.
Przewodniczący: SSN A. Górski.
Sędziowie SN: H. Ciepła, M. Sychowicz (spraw.). Protokolant: B. Rogalska.
Uzasadnienie
Po rozpoznaniu przekazanego w trybie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze w dniu 25 października 1980 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526), wniosku Wojciecha S. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 7 marca 1997 r. zarządził wydanie małoletniej Karoliny S. przez jej matkę Ewę S. ojcu małoletniej Wojciechowi S. Sąd Rejonowy ustalił, że rodzice małoletniej wyjechali w pierwszej połowie lat 80 do Kanady; w 1991 r. zawarli związek małżeński; dnia 31 października 1993 r. urodziła się Karolina; rodzice i dziecko mają obywatelstwo kanadyjskie; cała rodzina mieszkała razem w Kanadzie; latem 1996 r., gdy rodzice wraz z dzieckiem spędzali wakacje w Polsce, żona wnioskodawcy oświadczyła, że pozostaje tu wraz dzieckiem na stałe; sąd kanadyjski orzeczeniem z dnia 18 grudnia 1996 r. zarządził zwrot dziecka do prowincji Ontario w Kanadzie i orzekł, że w razie gdyby matka dziecka nie chciała przywieźć go, wówczas uprawnionym do powrotu z dzieckiem będzie wnioskodawca; podczas pobytu w Polsce żona wnioskodawcy utrudniała mu kontakty z córką. W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy stwierdził, że postępowanie Ewy S., sprzeciwiającej się powrotowi dziecka do jej stałego miejsca zamieszkania, stanowi zatrzymanie dziecka, a ponieważ władza rodzicielska nad nim przysługuje także wnioskodawcy, zatrzymanie to należy - w świetle art. 3 Konwencji haskiej - uznać za bezprawne, co uzasadnia wydanie orzeczenia zarządzającego wydanie dziecka (art. 13 Konwencji).
Sąd Wojewódzki w W., który rozpoznawał sprawę na skutek apelacji uczestniczki postępowania Ewy S., podzielił stanowisko Sądu Rejonowego i postanowieniem z dnia 20 maja 1997 r. oddalił apelację.
Po rozpoznaniu kasacji uczestniczki postępowania Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 16 października 1997 r. uchylił postanowienie Sądu Wojewódzkiego w W. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy stwierdził, iż zakwalifikowanie postępowania Ewy S. jako bezprawne zatrzymanie dziecka w rozumieniu art. 3 Konwencji haskiej jest prawidłowe i że w sprawie nie ma wątpliwości, iż spełnione zostały formalne przesłanki określone w art. 12 Konwencji, niezbędne do wydania przez sąd zarządzenia o wydaniu dziecka. Przyczyną uchylenia postanowienia Sądu Wojewódzkiego była odmowa przeprowadzenia przez ten Sąd dowodów, które dawałyby podstawę do oceny, czy nie zachodzą przewidziane w art. 13 Konwencji okoliczności uzasadniające, iż nie zachodzi obowiązek wydania dziecka i brak takiej oceny.
W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Wojewódzki w W. przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe i postanowieniem z dnia 17 kwietnia 1998 r. oddalił apelację uczestniczki postępowania od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 7 marca 1997 r. Podstawą tego rozstrzygnięcia jest stwierdzenie - na podstawie dowodów przeprowadzonych w sprawie i w wyniku ich oceny - że nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 13 Konwencji haskiej, sprzeciwiające się wydaniu dziecka. W szczególności Sąd Wojewódzki uznał, iż w trakcie zamieszkiwania dziecka w Kanadzie oboje rodzice sprawowali nad nim opiekę i prawidłowo zaspokajali jego potrzeby; wnioskodawca nie wyraził zgody na zatrzymanie dziecka w Polsce; dziecku po powrocie do Kanady - niezależnie od tego, czy powróci wraz z matką czy bez niej - nie grozi żadna szkoda; sytuacja materialna i mieszkaniowa wnioskodawcy, tryb jego pracy, jak i okoliczność, iż także uprzednio dziecko w czasie pracy rodziców przebywało pod opieką opiekunki, pozwalają na przyjęcie, że wnioskodawca będzie w stanie, także bez pomocy żony, zaspokoić potrzeby dziecka. Ostatnio wymienione postanowienie Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła kasacją uczestniczka postępowania. Podstawę kasacji stanowią: I. naruszenie prawa materialnego - art. 3, 12, 13 i 20 Konwencji haskiej polegające na: a) uznaniu, iż zatrzymanie dziecka przez uczestniczkę było bezprawne, b) niewzięciu pod uwagę wskazówek zawartych w drugim członie art. 12 Konwencji, tj. upływu czasu i przystosowania się dziecka do nowego środowiska jako dyrektyw przemawiających za niezarządzaniem wydania dziecka, c) niewzięciu pod uwagę dyrektywy wynikającej z pkt b) art. 13 Konwencji, zobowiązującej do określenia ryzyka powrotu dziecka przez zasięgnięcie fachowych opinii i d) naruszeniu ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49) przez niewzięcie pod uwagę faktu posiadania przez dziecko obywatelstwa polskiego oraz II. naruszenie przepisów postępowania - art. 217 i 328 § 2 kpc przez: a) niedopuszczenie dowodu z opinii RODK, a nadto niewskazanie w uzasadnieniu orzeczenia przyczyny, dla której Sąd odmówił wiarygodności temu dowodowi, b) pominięcie zeznań świadka Barbary T., c) nieuwzględnienie wniosku pełnomocnika uczestniczki postępowania złożonego na rozprawie w dniu 14 kwietnia 1998 r. odnośnie zgłoszenia dalszych dowodów. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wnioskodawca wniósł o oddalenie kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Uczestniczka postępowania wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego (RODK) "na okoliczności, o których mowa w art. 13 Konwencji haskiej, w szczególności przesłanek z ustępu drugiego tego artykułu" (k. 258). Okoliczności te były wprawdzie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ale odmowy dopuszczenia dowodu z opinii RODK przez Sąd Wojewódzki nie można uznać za uchybienie. Okoliczności związane z przewidzianymi w art. 13 Konwencji przesłankami sprzeciwiającymi się wydaniu dziecka zostały mianowicie dostatecznie wyjaśnione na podstawie innych dowodów przeprowadzonych w sprawie (art. 217 § 2 kpc).
Nie jest tak, jak twierdzi skarżąca, iż art. 13 pkt b) Konwencji zawiera dyrektywę "zobowiązującą do określenia ryzyka powrotu dziecka przez zasięgnięcie powołanych do tego celu fachowych opinii". Artykuł 13 Konwencji w ustępie ostatnim nakazuje branie pod uwagę przy ocenie okoliczności określonych w tym artykule informacji dotyczących sytuacji społecznej dziecka, dostarczonych przez organ centralny lub inną właściwą władzę państwa miejsca stałego pobytu dziecka. Informacje takie pochodzące od władz kanadyjskich zostały w sprawie wykorzystane.
Wbrew przekonaniu skarżącej, za dopuszczeniem dowodu z opinii RODK nie przemawiała wstępna opinia psychologiczna sporządzona przez dr Andrzeja G. i Teresę G. (k. 121-122). Konkluzją tej opinii jest bowiem stwierdzenie, że co do wydania dziecka - ze względu na jego dobro - można będzie się wypowiedzieć dopiero wówczas, gdy dziecko będzie mogło podjąć świadomą decyzję co do wyjazdu z Polski. Zrozumiałe jest, że ze względu na wiek dziecka dojrzałej jego decyzji nie można oczekiwać w bliskim czasie. Z uwagi na charakter sprawy powinna ona być rozstrzygnięta szybko. Wymaga tego art. 2 Konwencji, nakładający na Umawiające się Państwa obowiązek wykorzystania dostępnych sposobów postępowania w nagłych wypadkach.
Dowód z zeznań świadka Barbary T. został powołany przez uczestniczkę postępowania na okoliczność, że "uczestniczka nie utrudniała wnioskodawcy kontaktów z dzieckiem i kontakty te były utrzymywane także z rodziną ojca dziecka" (k. 146). Okoliczność ta nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w której wobec związania wykładnią prawa dokonaną przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 października 1997 r. (zob. niżej pkt II. 1), pozostawało do ustalenia, czy nie zachodzą przesłanki przewidziane w art. 13 Konwencji haskiej uzasadniające odmowę wydania dziecka.
Okoliczności, które miały być wykazane zeznaniami świadka Barbary T., nie wymagały przeto udowodnienia (art. 227 kpc). Nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka nie stanowi zatem uchybienia.
Na rozprawie w dniu 14 kwietnia 1998 r. pełnomocnik uczestniczki postępowania, poza ponowieniem wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii RODK, złożył wniosek "o przesłuchanie dalszego świadka", którego nie wskazał, ani nie podał okoliczności, na które powołuje ten dowód i wniósł o zakreślenie mu terminu miesięcznego celem wskazania dalszych dowodów (k. 305 v.). Co do oceny niedopuszczenia dowodu z opinii RODK zob. wyżej pkt 1. Nieuwzględnienie przez Sąd Wojewódzki innych przytoczonych wniosków także nie stanowi uchybienia. Jest oczywiste, że sąd nie mógł przesłuchać świadka, który nie został wskazany. Zgłoszenie zaś w końcowej fazie postępowania wniosku o zakreślenie długiego, bo miesięcznego terminu, celem wskazania dalszych dowodów w sprawie, która ze względu na jej charakter powinna być szybko rozpoznania (zob. wyżej pkt 1), mogło być ocenione jako działanie zmierzające do przewleczenia postępowania. Złożenie wniosku dowodowego tylko dla zwłoki uzasadnia jego nieuwzględnienie (art. 217 § 2 kpc).
Wobec nieprzeprowadzenia dowodu z opinii RODK Sąd Wojewódzki nie oceniał i nie mógł dokonywać oceny tego dowodu. Niezamieszczenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia tej oceny nie jest zatem wadą uzasadnienia i nie stanowi naruszenia art. 328 § 2 kpc (w zw. z art. 391 kpc).
Stosownie do art. 39317kpc sąd, któremu sprawa została przekazana w wyniku rozpoznania kasacji, związany jest wykładnią prawa dokonaną w te sprawie przez Sąd Najwyższy i nie można oprzeć kasacji od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Zarzucane przez skarżącą naruszenie art. 3 i 12 Konwencji haskiej nie może zatem prowadzić do uwzględnienia kasacji. Zaskarżone postanowienie wydane bowiem zostało z uwzględnieniem wykładni wymienionych przepisów dokonanej w wydanym w sprawie na skutek wniesionej w niej kasacji postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1997 r.
Ze względu na zawarty w kasacji zarzut dotyczący naruszenia ustępu drugiego art. 12 Konwencji należy dodać, że wymieniona w tym postanowieniu okoliczność polegająca na przystosowaniu się dziecka do swego nowego środowiska powiązana została - jako okoliczność pozwalająca na niewydanie dziecka - z sytuacją, gdy od uprowadzenia lub zatrzymania dziecka do wpłynięcia wniosku o wydanie dziecka do władzy sądowej lub administracyjnej Umawiającego się Państwa, w którym znajduje się dziecko, upłynął okres ponad jednego roku. W rozpoznawanej sprawie wniosek wpłynął przed upływem tego okresu. W tej sytuacji przystosowanie się dziecka do swego nowego środowiska nie stanowi przewidzianej w art. 12 Konwencji okoliczności pozwalającej na niewydanie dziecka.
Wbrew zarzutowi kasacji ustalenia poczynione w sprawie dają podstawę do przyjęcia, że nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 13 Konwencji haskiej, w szczególności wymienione w jego punkcie b), sprzeciwiające się wydaniu dziecka. Postanowienie art. 13 pkt b) Konwencji pozwala na niewydanie dziecka wówczas, gdy istnieje "poważne ryzyko", że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je "w niekorzystnej sytuacji". Jeżeli chodzi o powrót do ojca do Kanady małoletniej Karoliny S., takiego ryzyka nie ma. Ze względu na kraj, do którego zarządzony został zwrot dziecka, jak i na oczekujące go tam warunki bytowe i możliwości zapewnienia mu odpowiedniej opieki nie można przyjąć, że dziecko znajdzie się w niekorzystnej sytuacji. Nie ulega wątpliwości, że jeżeli dziecko powróci do Kanady, a jego matka pozostanie w Polsce, dziecko pozbawione zostanie opieki matki i praktycznie rzecz biorąc wpływu matki na jego wychowanie. Oczywiście nie jest to w interesie dziecka. Ale pozostanie dziecka w Polsce wyłączyłoby możliwość sprawowania nad nim pieczy przez ojca, stale zamieszkałego w Kanadzie. Byłaby to również sytuacja sprzeciwiająca się dobru dziecka. W konsekwencji nie można uznać, że w świetle postanowienia art. 13 Konwencji zarządzenie wydania małoletniej Karoliny S. zgodnie z wnioskiem stawia ją w niekorzystnej sytuacji w rozumieniu tego postanowienia.
Artykuł 20 Konwencji haskiej dopuszcza odmowę zwrotu dziecka zgodnie z postanowieniami art. 12 tej Konwencji, jeżeli zwrot nie byłby dopuszczony w świetle podstawowych zasad państwa wezwanego, dotyczących ochrony praw człowieka i podstawowych wolności. Zasady, którymi kieruje się państwa polskie, nie sprzeciwiają się zwrotowi dziecka - w razie jego uprowadzenia lub zatrzymania - do państwa jego stałego pobytu, chyba że w państwie tym, ze względu na nieposzanowanie praw człowieka i podstawowych wolności, dobro dziecka narażone byłoby na szkodę. Kanada jest państwem, w którym obowiązują wysokie standardy w zakresie ochrony praw człowieka i podstawowych wolności. Zresztą kasacja nie formułuje w tym względzie żadnych zarzutów. Wiąże - co wynika z jej uzasadnienia - naruszenie art. 20 Konwencji z bezspornym faktem posiadania przez małoletnią Karolinę S. obywatelstwa polskiego (obok obywatelstwa kanadyjskiego) i upatruje w tym także naruszenie ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49). Zarzut ten nie jest zasadny. Ustawa o obywatelstwie polskim ani nie zawiera wprost wyrażonego, ani wynikającego pośrednio z jej przepisów, zakazu wydania dziecka posiadającego obywatelstwo polskie - w razie jego uprowadzenia lub zatrzymania - do kraju jego stałego pobytu. Zakazu takiego nie wyrażają też żadne inne przepisy prawa obowiązującego w Polsce. Jest wprost przeciwnie. Na Polsce, wobec obowiązywania w jej wewnętrznym porządku prawnym Konwencji haskiej (zob: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1998 r., II CKN 855/97 - OSNC 1998, z 9, poz. 142), spoczywa wynikający z postanowień tej Konwencji obowiązek zarządzenia wydania dziecka bez względu na obywatelstwo dziecka.
Mając na uwadze powyższe względy, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako nie mającą usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 w zw. z art. 13 § 2 kpc) i orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego stosownie do art. 108 § 1 w zw. z art. 13 § 2 i art. 520 § 2 kpc.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.