Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2006-10-27 sygn. III KK 299/06

Numer BOS: 2221633
Data orzeczenia: 2006-10-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III KK 299/06

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 27 października 2006 r.

Przewodniczący: Sędzia P. Hofmański (spr.).

Sędziowie: L. Misiurkiewicz, F. Tarnowski.

Sąd Najwyższy w sprawie H. K. skazanej z art. 163 k.k. z 1932 r. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 27 października 2006 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 1 lutego 1960 r., sygn. akt Kr 828/59, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w K. z dnia 26 września 1959 r., sygn. akt Ko 936/59,

1. uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Powiatowego w K. i uniewinnia oskarżoną od zarzucanego jej czynu, 2. kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa.

Uzasadnienie

H. K. skazana została wyrokiem Sądu Powiatowego w K. z dnia 26 września 1959 r., sygn. Ko 936/59 na karę roku i 3 miesięcy więzienia za to, że w dniu 26 czerwca 1959 r. w K. wzięła udział w zbiegowisku publicznym, wdzierając się do lokalu posterunku MO i wznosząc krzyki podburzała uczestników do agresywnych wystąpień, to jest za przestępstwo zakwalifikowane z art. 163 k.k. z 1932 r. Wyrok ten, poddany kontroli instancyjnej przez Sąd Wojewódzki w L., utrzymany został w mocy wyrokiem z dnia 1 lutego 1960 r., sygn. Kr 8287/59.

Na wniosek syna zmarłej skazanej J. K., Sąd Rejonowy w K. przeprowadził postępowanie zmierzające do odtworzenia akt jej sprawy, zakończone postanowieniem z dnia 21 września 2001 r., sygn. 64/01, którym odtworzono powyższe akta w zakresie treści wyroku Sądu Rejonowego w K., sentencji Sądu Wojewódzkiego w L., postanowienia o tymczasowym aresztowaniu, postanowienia o uchyleniu środka zapobiegawczego, postanowienia o zamknięciu śledztwa, postanowienia o warunkowym zwolnieniu, postanowienia o zastosowaniu dozoru milicyjnego, świadectwa zwolnienia i wniosku o rewizję nadzwyczajną.

W następstwie odtworzenia akt, Prokurator Generalny wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 1 lutego 1960 r. i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Powiatowego w K. z dnia 26 września 1959 r. W kasacji podniesiono zarzut rażącego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia przepisu art. 49 k.p.k. z 1928 r. (w brzmieniu ustalonym dekretem z dnia 21 grudnia 1955 r. o zmianie przepisów postępowania karnego - Dz. U. Nr 46, poz. 309), polegającego na niezastosowaniu tego przepisu w sytuacji, gdy zarówno podmiotowe, jak przedmiotowe okoliczności czynu przypisanego H. K. uzasadniały przyjęcie, że czyn ten zawiera znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa, co winno skutkować umorzeniem postępowania w sprawie. Opierając się na tym zarzucie Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Powiatowego w K. i umorzenie postępowania w stosunku do H. K., wobec znikomego społecznego niebezpieczeństwa przypisanego jej czynu.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Pozostawienie bez rozpoznania kasacji w części odnoszącej się do wyroku Sądu Powiatowego w K. uzasadnione jest jej niedopuszczalnością z mocy ustawy. W świetle art. 521 k.p.k. Prokurator Generalny może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie. Nie może zaś ulegać wątpliwości, że wyrok Sądu Powiatowego w K. nie kończył w sprawie postępowania, skoro został zaskarżony i w następstwie tego utrzymany w mocy przez Sąd Wojewódzki w L.

Rozpoznając kasację w pozostałej części, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że podniesiony w niej zarzut jest całkowicie bezzasadny. Zakres odtworzenia akt Sądu Powiatowego w K. nie daje bowiem jakichkolwiek podstaw do weryfikowania oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu przypisanego skazanej. Poza opisem czynu przypisanego w wyroku Sądu Powiatowego nie ustalono jakichkolwiek okoliczności, które wyrokowi temu dały podstawę. Wskazane przez autora kasacji okoliczności przedmiotowe i podmiotowe, które jego zdaniem miałyby uzasadniać umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 49 k.p.k. z 1928 r., nie znajdują jakichkolwiek podstaw w materiałach sprawy. Owszem, można domniemywać te okoliczności w oparciu o zeznania świadków złożone w postępowaniu w przedmiocie odtworzenia akt przez Sąd Rejonowy w K., niemniej treść zeznań składanych w sprawie karnej przeciwko H. K. nie została postanowieniem tego sądu w żadnym zakresie odtworzona, a zatem nie mogą być one podstawą ustaleń faktycznych pozwalających na zweryfikowanie oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu.

Prokurator Generalny, domagając się umorzenia postępowania karnego wobec H. K., przyjął założenie, że przypisane jej zachowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 163 k.k. z 1932 r. Tylko bowiem w takiej sytuacji można postępowanie umorzyć opierając się na przepisie art. 49 k.p.k. z 1928 r. Założenie powyższe okazuje się jednak wadliwe. Przepis art. 163 k.k. z 1932 r. penalizował zachowanie polegające na braniu udziału w zbiegowisku publicznym, które wspólnymi siłami dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 120 lub art. 130 k.k. z 1932 r., albo zamachu gwałtownego na osobę lub mienie. Tymczasem odtworzony opis czynu przypisanego H. K. w ogóle nie wskazuje, czegóż to zbiegowisko publiczne z jej udziałem miało się dopuścić. Z opisu tego nie wynika bowiem ani to, iżby zbiegowisko to dopuściło się gwałtownego zamachu na osobę, ani też iżby używało przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia jakiegokolwiek urzędnika lub osoby przezeń przybranej do zaniechania (art. 129 k.k. z 1932 r.) lub przedsięwzięcia czynności urzędowej (art. 130 k.k. z 1932 r.). W tej sytuacji jawi się jako oczywista konstatacja, iż H. K. skazana została za czyn w ogóle nie będący przestępstwem, a w rezultacie dokonywanie próby oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa tego czynu byłoby bezprzedmiotowe.

Uchylając zaskarżone orzeczenia, a także utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Powiatowego w K., Sąd Najwyższy nie mógł zatem uwzględnić wniosku Prokuratora Generalnego i postępowania umorzyć. Stwierdzenie braku znamion ustawowych w czynie przypisanym oskarżonej musi prowadzić do uniewinnienia jej od zarzutu, który jej postawiono.

Uchylając wyroki Sądu Wojewódzkiego w L. i Sądu Powiatowego w K., Sąd Najwyższy czyni to z pełną świadomością przekroczenia granic podniesionego w kasacji zarzutu. Wprawdzie na przeszkodzie orzekaniu w tym zakresie zdaje się stać art. 536 k.p.k., niemniej Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że wynikające z tego przepisu związanie granicami podniesionych zarzutów nie da się pogodzić z nakazem uczciwego sądzenia. Sąd Najwyższy nie może bowiem pozwolić na to, aby w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym - zgodnie z art. 2 Konstytucji - zasady sprawiedliwości społecznej, w obrocie prawnym pozostało orzeczenie w sposób jawny z zasadami tego państwa sprzeczne, a takim z pewnością jest wyrok skazujący za zachowanie, które nie wyczerpuje znamion przestępstwa.

Z tych względów orzeczono jak w wyroku, o kosztach rozstrzygając stosownie do art. 632 pkt 2 k.p.k.

Informacja publiczna

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.