Wyrok z dnia 1998-11-19 sygn. III CKN 17/98
Numer BOS: 2221452
Data orzeczenia: 1998-11-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 17/98
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 19 listopada 1998 r.
III CKN 17/98
Przewodniczący: Sędzia SN J. Gudowski. Sędziowie SN: M. Wysocka, K. Zawada (spr.).
Protokolant: K. Jóskowiak.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Franciszki R. przeciwko Mieczysławowi Ł. o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 21 października 1997 r.
oddala kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 maja 1997 r., wydanym w sprawie z powództwa Franciszki R., żony Zbigniewa R., przeciwko Mieczysławowi Ł., Sąd Rejonowy w Białymstoku orzekł, iż:
"I. Pozbawia wykonalności tytuł wykonawczy wydany na podstawie wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 2.11.1993 r. w sprawie sygn. akt w przedmiocie zapłaty od Zbigniewa R. na rzecz Mieczysława Ł. kwoty powyżej 15.000.000 starych złotych oraz zapłaty kwoty 22.000.000 starych złotych z odsetkami w wysokości 80% w stosunku rocznym od dnia 30 września 1991 r. do dnia 14 sierpnia 1992 r., 60% w stosunku rocznym od dnia 15 sierpnia 1992 r. do dnia 30 kwietnia 1993 r. i z 54 % w stosunku rocznym od dnia 1 maja 1993 r. do dnia 15 maja 1993 r.
II. Oddala powództwo w pozostały zakresie.
III. Znosi pomiędzy stronami wzajemnie koszty procesu".
Apelację od tego wyroku wniosła Franciszka R. Zaskarżyła go "w części oddalającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu... (pkt II i III wyroku)". Po rozpoznaniu apelacji Sąd Wojewódzki w Białymstoku orzekł, iż:
"I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach I i II, nadając im następującą treść: "I. Pozbawia wykonalności tytuł wykonawczy w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 24 sierpnia 1993 r. w sprawie sygnatura akt w części obejmującej ustawowe odsetki należne od kwoty 2.200 (dwa tysiące dwieście) złotych za okres od 30.09.1991 roku do 15.05.1993 roku oraz należność główną do kwoty 979 (dziewięćset siedemdziesiąt dziewięć) złotych, II. Oddala powództwo w pozostałym zakresie.",
II. oddala apelację w pozostałej części;
III. znosi pomiędzy stronami wzajemnie koszty postępowania odwoławczego".
U podstaw wyroku Sądu Wojewódzkiego leżą następujące ustalenia: W lutym 1991 r. Zbigniew R. pożyczył od Mieczysława Ł. kwotę 15.000.000 starych zł, którą miał mu zwrócić, według ostatecznych ustaleń, do dnia 30 września 1991 r. Przy czym zwrot miał obejmować ponadto 7.000.000 starych zł tytułem odsetek za czas trwania pożyczki, czyli łącznie 22.000.000 starych zł. Taką właśnie kwotę zasądził od Zbigniewa R. na rzecz Mieczysława Ł. Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem zaocznym z dnia 24 sierpnia 1993 r. wyrok ten został zaopatrzony w klauzulę wykonalności także przeciwko powódce. Bezsporne jest również, że Zbigniew R. i Franciszka R. zapłacili Mieczysławowi Ł. dnia 25 października 1992 r. 15.000.000 starych zł, zaś w dniu 15 maja 1993 r. 20.000.000 starych zł, tj. łącznie do dnia 15 maja 1993 r. 35.000.000 starych zł.
Na tle tych ustaleń Sąd Wojewódzki za kluczową kwestię uznał kolejność zarachowania zapłaconej Mieczysławowi Ł. kwoty 35.000.000 starych zł., czyli 3.500 nowych zł: czy najpierw należy ją zaliczyć na poczet należnych od Zbigniewa R. odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie długu głównego (wynoszącego 22.000.000 starych zł, czyli 2.200 nowych zł i płatnego 30 września 1991 r.), a dopiero w dalszej kolejności na poczet długu głównego, czy też trzeba postąpić odwrotnie. Sąd Wojewódzki powołując się na art. 451 § 1 zd. 2 k.c. opowiedział się za pierwszą ewentualnością. Dokonując stosownych obliczeń ustalił, iż do dnia 15 maja 1993 r. Mieczysław Ł. otrzymał w całości należne od Zbigniewa R. odsetki ustawowe za opóźnienie oraz 979 nowych zł tytułem spłaty długu głównego. Mając na względzie te ustalenia, zmienił wyrok Sądu Rejonowego z dnia 26 maja 1997 r.
Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Wojewódzkiego kasacją "w części oddalającej powództwo oraz orzekającej o kosztach postępowania odwoławczego (pkt I podpunkt "II", pkt II i III wyroku)". Jako podstawy skargi kasacyjnej wymieniła: - naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. wskutek rozpoznania przez Sąd Wojewódzki sprawy poza granicami wniosków apelacji; -błędną wykładnię art. 451 § 1 zd. 2 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. nie może odnieść skutku.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 39311 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, które wyznaczają wnioski kasacji, czyli zakres zaskarżenia orzeczenia sądu drugiej instancji, oraz podstawy kasacji, czyli powołane przez skarżącego naruszenia prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 k.p.c.) lub przepisów postępowania (art. 3931 pkt 2 k.p.c.). W razie zatem zaskarżenia kasacją jedynie części wyroku sądu drugiej instancji, przytoczone przez skarżącego podstawy kasacji mogą być rozpatrywane tylko w odniesieniu do zaskarżonej części wyroku. Rozpatrywanie ich w odniesieniu do części niezaskarżonej byłoby bezprzedmiotowe, ponieważ ta część wyroku wskutek niezaskarżenia stała się prawomocna.
Jak wiadomo, powódka nie zaskarżyła całości wyroku Sądu Wojewódzkiego; poza zakresem zaskarżenia pozostał pkt I podpunkt "I", którym Sąd Wojewódzki zmienił punkt I wyroku Sądu Rejonowego z dnia 26 maja 1997 r. W związku z tym, co wyżej powiedziano, wobec prawomocności tej części wyroku Sądu Wojewódzkiego, rozpatrywanie w odniesieniu do niej przytoczonych podstaw kasacji jest nieaktualne. Jednakże gdy chodzi o podstawę w postaci naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., jej rozpatrywanie jest nieaktualne także w odniesieniu do zaskarżonej części wyroku Sądu Wojewódzkiego. Nawiązuje ona bowiem wyraźnie jedynie do niezaskarżonej części wyroku Sądu Wojewódzkiego.
W treści skargi kasacyjnej powódki występuje zatem wyraźna sprzeczność między określeniem wniosków kasacji i podstaw kasacji. W wypadku takiej sprzeczności pierwszeństwo - z wskazanymi wyżej tego konsekwencjami - należy przyznać wnioskom kasacji, ze względu na ich wpływ na prawomocność wyroku.
2. Nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 451 § 1 zd. 2 k.c.
Zapatrywania powódki o błędności wykładni art. 451 § 1 zd. 2 k.c. przyjętej przez Sąd Wojewódzki, zgodnie z którą przepis ten stosuje się także wtedy, gdy spełniający świadczenie ma wobec wierzyciela jeden tylko dług złożony z należności głównej i odsetek, nie można podzielić. Wprawdzie art. 451 § 1 zd. 2 k.c. znajduje się wśród przepisów odnoszących się wyraźnie do sytuacji, w której dłużnik ma względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju, i sam wyraźnie nawiązuje do takiej sytuacji, znaczenie jego jednak nie polega na zacieśnieniu przewidzianego w nim unormowania tylko do tej sytuacji. Uzasadniając art. 212 § 2 k.z., którego odpowiednikiem jest art. 451 § 1 zd. 2 k.c., podniesiono, że zasada, zgodnie z którą wierzyciel ma prawo to, co otrzymuje, policzyć najpierw na zaległe koszty i odsetki, jest powszechnie przyjęta i odpowiada praktyce obrotu. Wskazano, iż uzasadnieniem dla niej jest przede wszystkim to, że roszczenia o należności uboczne przedawniają się zwykle w krótszym czasie; podobny argument można odnieść też do zalegającego już świadczenia głównego (raty). Racje te są w równym stopniu aktualne zarówno wtedy, gdy spełniający świadczenie ma jeden tylko dług wobec wierzyciela, jak i wtedy, gdy ma on kilka długów wobec tego samego wierzyciela. Stanowiąc tedy, że z tego, co przypada na rachunek danego długu, wskazanego przy zapłacie przez dłużnika (art. 212 § 1 k.z.), wierzyciel może przede wszystkim zaspokoić zaległe koszty, odsetki lub raty (art. 212 § 2 k.z.), chciano nie tyle zacieśnić to uregulowanie jedynie do sytuacji, w której dłużnik ma względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju, co ograniczyć wyraźnie kompetencję dłużnika w takim wypadku tylko do możliwości wskazania jednego z kilku długów, który chce zaspokoić - bez uprawnienia do wiążącego określenia na co to, co przypada na poczet tego długu, winno być zaliczone; w tym ostatnim zakresie decyzja winna zawsze należeć tylko do wierzyciela (chyba że strony inaczej się umówiły). Uregulowanie to zakładało zatem zawsze możliwość zaliczenia przez wierzyciela, gdy dług składał się z należności głównej i należności ubocznych lub gdy należność główna dzieliła się na raty, zapłaty otrzymanej w celu pokrycie tego długu przede wszystkim na zaległe należności uboczne lub raty; dopuszczało więc tę możliwość zarówno wtedy, gdy płacący miał tylko jeden dług wobec wierzyciela, jak i wtedy, gdy płacący miał kilka długów wobec wierzyciela. Ponieważ art. 451 § 1 k.c. jest powtórzeniem art. 212 k.z., z różnicami jedynie redakcyjnymi, również co do art. 451 § 1 zd. 2 k.c. należy przyjąć, że przewidziane w nim uregulowanie stosuje się również wtedy, gdy spełniający świadczenie ma wobec wierzyciela jeden tylko dług złożony z należności głównej i odsetek lub podzielony na raty.
Z przytoczonych powodów, na mocy art. 39312 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.