Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2007-02-07 sygn. III KK 237/06

Numer BOS: 2221397
Data orzeczenia: 2007-02-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III KK 237/06

Postanowienie

Sądu Najwyższego

z dnia 7 lutego 2007 r.

Przewodniczący: Sędzia J. Sobczak.

Sędziowie: A. Tomczyk, G. Salamon (spraw., del.).

Sąd Najwyższy w sprawie M. K. skazanego z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z art. 286 § 1 k.k. i 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 lutego 2007 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 13 lutego 2006 r., sygn. akt VIII Ka 1335/05 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 28 października 2005 r., sygn. akt III K 17/04, oddala kasację, kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża skazanego.

Uzasadnienie

K. oskarżony został o to, że:

dniu 23 stycznia 2001 r. w B. przy ul. (...) w firmie H. Kredyt działając wspólnie i w porozumieniu z J. M. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem W. B. C. S.A. w L. w kwocie 3.000 zł w ten sposób, że A. C. jako właścicielka M., a M. K. jako jego pełnomocnik, wystawili zaświadczenie o zatrudnieniu J. M. w FW M. poświadczając w nim nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. charakteru, czasookresu zatrudnienia i wysokości uzyskiwanego wynagrodzenia, wprowadzając w błąd co do możliwości płatniczych ww., po czym J. M. przedkładając ww. zaświadczenie podpisał umowę o pożyczkę pieniężną, czym działał na szkodę WBC S.A., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k.;

okresie od dnia 21 stycznia 2001 r. do dnia 1 lutego 2001 r. w N. w firmie K. S.A. działając wspólnie i w porozumieniu z J. M. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Ż. S.A. w wysokości 1.478,25 zł w ten sposób, że w celu uzyskania przez J. M. kredytu z K. B. S.A. VIII Oddział w W. o łącznej wartości 1.478,25 zł na zakup w PPHU K. s. c. towaru w postaci 5 ton węgla, A. C. wystawiła w dniu 21 stycznia 2001 r. zaświadczenie o zatrudnieniu J. M. w FW M., poświadczając w nim nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne a mianowicie charakteru, czasookresu zatrudnienia i wysokości uzyskiwanego wynagrodzenia wprowadzając w błąd co do możliwości płatniczych ww., po czym J. M. przedkładając ww. zaświadczenie podpisał umowę o kredyt, zaś M. K. telefonicznie potwierdził fakt zatrudnienia ww. i jego zdolność kredytową, w wyniku czego uzyskał dostawę węgla na ul. W., działając na szkodę Ż. S.A., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 23 stycznia 2001 r. w B. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami doprowadził w dniu 23 stycznia 2001 r. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem W. B. C. S.A. o wartości 3.000 zł w ten sposób, że jako pełnomocnik firmy M. wystawił zaświadczenie o zatrudnieniu S. B. w FW M. poświadczając w nim nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne - faktu zatrudnienia w ww. firmie, wprowadzając w błąd co do możliwości płatniczych ww., po czym S. B. przedkładając ww. zaświadczenie podpisał umowę o pożyczkę pieniężną, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k.;

dniu 2 października 2000 r. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu zyskania kredytu w K. B. S.A. Oddział w W. o łącznej wartości 3.884,30 na zakup w sklepie SDH nr 6 w GS w W. towarów w postaci zestawu wypoczynkowego, zestawu pokojowego i szafki RTV posługując się dowodem osobistym I. Z. i zaświadczeniem o wysokości emerytury otrzymywanej przez ww. w ZUS zawarł umowę kredytowanej sprzedaży ratalnej, na której podpisał się imieniem i nazwiskiem I. Z., a ponadto podpisał się jej imieniem i nazwiskiem na wekslu in blanco będącym zabezpieczeniem udzielonego kredytu, który poświadczyła jako poręczyciel A. C. oraz przedłożył podrobione zaświadczenie o zarobkach i zatrudnieniu A. C. w firmie F. s. c. na stanowisku specjalisty ds. ekonomicznych, wprowadzając pracownika sklepu w błąd co do zamiaru spłacenia kredytu i zdolności kredytowej A. C. jako poręczyciela, a następnie po wpłaceniu 200 zł otrzymał ww. towary, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia ww. mieniem Spółkę Akcyjną Ż. z siedzibą w L., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 275 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k.;

dniu 12 sierpnia 1998 r. w M. przy ul. K. w firmie B. działając jako przedstawiciel firmy F. s. c. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem L. K. w kwocie 1.929,88 zł w ten sposób, że dokonał zakupu kostki brukowej na przedłużony termin płatności wprowadzając w błąd pracownika tej firmy co do zamiaru zapłaty za towar, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k;.

okresie od 10 października 1998 r. do 27 października 1998 r. w M. w firmie B. działając jako właściciel firmy Z. B. O. E. w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem L. K. w kwocie 11.949,23 zł w ten sposób, że dokonał zakupu kostki brukowej na przedłużony termin płatności wprowadzając w błąd pracownika tej firmy co do zamiaru zapłaty za towar, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;

dniu 21 października 1998 r. w B. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem B. Sp. z o.o. z siedzibą w B.

w kwocie 4.375,73 w ten sposób, że podpisując fakturę VAT na zakup kostki brukowej na przedłużony termin płatności wprowadził w błąd pracownika tej firmy co do zamiaru zapłaty, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 3 listopada 1998 r. w B. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem A. C. właścicielkę firmy W. Bis w kwocie 3.359,97 w ten sposób, że podpisując fakturę VAT na zakup kostki brukowej na przedłużony termin płatności wprowadził w błąd pracownika tej firmy co do zamiaru zapłaty, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 16 sierpnia 2000 r. w Z. w firmie M. s.c. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem J. i G. M. wspólników M. s.c. w kwocie 5.485,46 w ten sposób, że będąc współwłaścicielem F. s.c. złożył zamówienie na zakup kostki brukowej, a następnie po przywiezieniu towaru we wskazane miejsce i po podpisaniu przez pracownika jego firmy faktury VAT z dnia 23 sierpnia 2000 r. na 14-dniowy termin płatności wprowadził w błąd pracownika firmy M. s.c. co do zamiaru zapłaty za towar, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

okresie od września do października 2000 r. w B. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem S. P. SNB przy ul. K. w kwocie 1464 zł w ten sposób, że będąc współwłaścicielem firmy F. s.c. podpisał ze Spółdzielnią umowę najmu pomieszczeń wprowadzając w błąd pracowników spółdzielni co do zamiaru zapłaty za wynajem lokalu oraz możliwości płatniczych firmy F., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 18 grudnia 2000 r. w B. w P. P. U. H. E. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ww. firmę w ten sposób, że dokonał zakupu towaru na przedłużony termin płatności o łącznej wartości 1.320,14 zł i podpisał fakturę VAT wprowadzając w błąd pracowników tej firmy co do

zamiaru zapłaty, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 26 lipca 2001 r. w B. w firmie PPKS działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ww. firmę w kwocie 1.157,83 zł w ten sposób, że jako właściciel firmy C. podpisał umowę najmu pomieszczeń wprowadzając w błąd spółdzielnię co do zamiaru zapłaty za wynajem w okresie od 28 lipca 2001 r. do 27 października 2001 r., po czym należności nie uregulował tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 5 września 2001 r. w B. w PHU P. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Z. i J. K. w ten sposób, że jako właściciel firmy C. dokonał zakupu kominka o wartości 2.743 zł na przedłużony 30-dniowy termin płatności i podpisał fakturę VAT wprowadzając w błąd pracownika tej firmy co do zamiaru zapłaty, po czym należności nie uregulował, tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.;

dniu 9 kwietnia 2002 r. w B. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem P. S.A. P. w wysokości 4500 zł w ten sposób, że zawarł umowę o pożyczkę wprowadzając w błąd pracownika P. S.A. co do zamiaru jej spłaty, działając na szkodę P. S.A., tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia 28 października 2005 r. w sprawie III K 17/04 M. K. uznany został za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to skazany:

czyn z punktu 1 na mocy art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., zaś na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 33 § 1 , 2 i 3 k.k. wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 100 stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki za równowartość 50 zł,

- czyn z punktu 2 na mocy art. 286 § 1 k.k. na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności,

- czyn z punktu 3 na mocy art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., zaś na mocy art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności,

- czyn z punktu 4 na mocy art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 275 § 1 k.k. w zb. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. zaś na mocy art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności,

- czyny z punktów 5-14, przy przyjęciu, że stanowią one ciąg przestępstw, na mocy art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności.

Na mocy art. 85 k.k., art. 86 § 1 k.k. i art. 91 § 2 k.k. wymierzono M. K. karę łączną 3 lat pozbawienia wolności. Nadto na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeczono wobec niego obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz J. M. kwoty 5485, 46 zł, Z. K. kwoty 2.743 zł oraz J. C. kwoty 3.359,97 zł.

Apelację od powyższego wyroku wniósł M. K. zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, będący następstwem odrzucenia przez sąd I instancji wszystkich jego wniosków dowodowych oraz oparcia rozstrzygnięcia na "fałszywych dowodach". W szczególności skarżący podnosił fakt nie rozpoznania przez sąd I instancji wniosku dowodowego odnoszącego się do kasety magnetofonowej zawierającej zapis jego rozmowy z S. B.

Wyrokiem z dnia 13 lutego 2006 r. w sprawie VIII Ka 1335/05 Sąd Okręgowy w B. wyrok Sądu Rejonowego w B. w zaskarżonej części utrzymał w mocy, uznając apelację M. K. za oczywiście bezzasadną.

Kasację od wyroku Sądu Okręgowego w B. wniósł obrońca skazanego zarzucając:

- naruszenie przepisu art. 4 k.p.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia przez nieuwzględnienie szeregu dowodów dla skazanego korzystnych oraz oparcie wyroku wyłącznie na okolicznościach dla niego niekorzystnych, wynikających z części wyjaśnień skazanego J. M. oraz świadka S. B.,

- naruszenie przepisu art. 5 § 2 k.p.k., które miało wpływ na treść wyroku poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć istotnych wątpliwości wynikających z dowodów dołączonych do apelacji skazanego na jego niekorzyść,

- naruszenie przepisu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia przez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, podjęcie tej oceny w sposób dowolny, uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej, w szczególności przez nieuwzględnienie dowodu z prywatnej taśmy magnetofonowej oraz niezasadne uznanie, iż nie ma ona waloru dowodowego w mniejszej sprawie, mimo niezaznajomienia się z treścią tego nagrania zawierającego istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wyroku bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy znaczących dla kwestii odpowiedzialności karnej M. K.

W konkluzji kasacji obrońca skazanego wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w B. i związanego z nim wyroku Sądu Rejonowego w B. w całości i przekazanie sprawy w tym zakresie sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Prokurator Okręgowy w B. w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego nie jest zasadna i to w stopniu oczywistym, a zatem na uwzględnienie nie zasługuje.

Odnosząc się najpierw do dwóch pierwszych zarzutów kasacji (obrazy art. 4 k.p.k., 7 i 5 § 2 k.p.k.) stwierdzić należy, co zresztą trafnie zauważa prokurator w odpowiedzi na kasację, że w istocie rzeczy zmierza ona do wymuszenia przeprowadzenia po raz kolejny kontroli odwoławczej wyroku wydanego przez sąd I instancji, co wszak nie jest ani celem, ani zadaniem postępowania kasacyjnego.

O tym, że kasacja - należy podkreślić - nadzwyczajny środek zaskarżenia, nie może polegać na powtórzeniu przez Sąd Najwyższy kontroli wyroku, jakiej dokonuje rozpoznając apelację sąd odwoławczy, wskazuje jednoznacznie dyspozycja art. 523 § 1 k.p.k. poprzez wyraźnie w porównaniu z art. 438 k.p.k. odmienne określenie podstaw kasacji. Zatem kasacja może zostać wniesiona tylko z powodu - obok uchybień określonych w art. 439 k.p.k. - rażącego naruszenia prawa. Nie bez powodu ustawodawca jako punkt odniesienia dla owych rażących naruszeń prawa wskazał art. 439 k.p.k. określający tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze. Aby zatem mogły one zostać zaliczone do tej właśnie kategorii, uchybienia te muszą swą wagą i doniosłością dla wyników postępowania karnego być porównywalne z owymi bezwzględnymi przyczynami odwoławczymi.

O zasadzie tej wydaje się zapominać autor kasacji, która - jak trafnie zauważa to prokurator w odpowiedzi na kasację - zmierza do spowodowania przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy po raz drugi kontroli odwoławczej wyroku wydanego przez sąd I instancji. Wskazuje na to zarówno treść podniesionych zarzutów (obraza art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k.) jak i argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka odwoławczego. Wynika to także ze skonfrontowania zarzutów kasacji z treścią apelacji wniesionej przez samego M. K. Uwzględniając fakt, iż apelacja ta sporządzona została przez podmiot niefachowy, kasacja przyobleczona w stosowne formy prawne, stanowi w istocie rzeczy powtórzenie zarzutów wspomnianej apelacji i zmierza do zakwestionowania zarówno ustaleń faktycznych, które legły u podstaw rozstrzygnięcia skazującego, jak i analizy oraz oceny materiału dowodowego, który stanowił dla tych ustaleń podłoże. To, iż obrońca skazanego formułując zarzuty kasacji ubrał je w niezbędną formułę, w szczególności podnosząc rangę uchybień do poziomu rażącego i zaznaczając, że miały one wpływ na treść wyroku, nie oznacza skuteczności tego zabiegu. Zwłaszcza, że argumentacja skarżącego zawarta w uzasadnieniu kasacji w istocie rzeczy sprowadza się do przedstawienia własnych poglądów na stan faktyczny oraz wagę i znaczenie poszczególnych dowodów. W tym zakresie wyrok sądu pierwszej instancji poddany już jednak został kontroli sądu odwoławczego na skutek apelacji M. K. i z pewnością nie jest rzeczą Sądu Najwyższego kontroli tej dublowanie w trybie kasacyjnym.

Przypomnieć w tym miejscu należy także, że - zgodnie z dyspozycją art. 519 k.p.k. -przedmiotem zaskarżenia jest wyrok sądu odwoławczego, zatem pod jego adresem winny być kierowane zarzuty kasacji i to w sposób rzeczywisty. Nie wystarczy bowiem w sposób formalny zaznaczyć, iż przedmiotem zaskarżenia jest wyrok sądu odwoławczego, gdy następnie cała argumentacja nakierowana jest na podważenie zarówno ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, jak i przeprowadzonej przez ten właśnie sąd analizy i oceny dowodów.

W postępowaniu kasacyjnym możliwe jest zakwestionowanie w sposób pośredni ustaleń i ocen sądu meriti, ale tylko przez wykazanie, że sposób ich dokonywania rażąco naruszał prawo w sferze mogącej mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, a sąd drugiej instancji owych rażących uchybień nie dostrzegł, bądź je zaakceptował. Kasacja obrońcy M. K. na to nie wskazuje. Przedstawiając własne poglądy na fakty i dowody skarżący milczeniem pomija całość argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji i zawartą w pisemnych motywach sądu odwoławczego reakcję na zarzuty apelacji wniesionej przez skazanego. A przecież zarówno z jednych, jak i drugich wynika, że przedmiotem należycie wnikliwej i wszechstronnej oceny były zarówno dowody obciążające, jak i świadczące na korzyść skazanego, w tym wyjaśnienia J. M. i zeznania S. B. Nie można zatem skutecznie twierdzić w sprawie niniejszej, że sąd pierwszej instancji naruszył zasady określone w art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k., zaś sąd odwoławczy uchybienie to tolerował lub go w ogóle nie dostrzegł.

Przechodząc do ostatniego zarzutu kasacji - obrazy art. 410 k.p.k. stwierdzić należy, że zarówno ze sposobu jego sformułowania, jak i z argumentów podanych w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka odwoławczego wynika, iż rzeczywistą intencją skarżącego jest wykazanie rażącego uchybienia zasadom procedury karnej przez sąd pierwszej instancji na skutek nierozpoznania wniosku dowodowego skazanego, którego przedmiotem była taśma magnetofonowa z utrwaloną rozmową M. K. z S. B. oraz zaakceptowania tego uchybienia przez sąd odwoławczy.

W tej kwestii stwierdzić należy, że rzeczywiście w postępowaniu przed sądem meriti doszło do uchybienia polegającego na zaniechaniu podjęcia decyzji w przedmiocie wskazanego wniosku. Zgodnie z dyspozycją art. 170 § 3 k.p.k. obowiązkiem sądu było podjęcie decyzji merytorycznej i dopuszczenie bądź oddalenie na jednej z podstaw wskazanych w § 1 tego przepisu wniosku skazanego. Uchybienie to jednak w ocenie Sądu Najwyższego nie tylko nie mogło mieć, ale wręcz nie miało wpływu na treść orzeczenia, co powoduje, że i ten zarzut w związku z treścią art. 523 § 1 k.p.k. nie mógł okazać się skuteczny. Nie można nie zauważyć, że zarzut ten był już przedmiotem badania w sprawie niniejszej w postępowaniu zainicjowanym apelacją M. K. Sąd odwoławczy rozważał problem kasety magnetofonowej i związanego z nią wniosku dowodowego, i zajął w tym przedmiocie stanowisko. Wprawdzie nie było ono zbyt precyzyjnie i jasno wyrażone, jednak wyraźnie i trafnie wynikało z niego, że nierozpoznanie wniosku dowodowego skazanego w odniesieniu do kasety nie było uchybieniem mogącym w realiach sprawy niniejszej mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Precyzując tę kwestię, Sąd Najwyższy stwierdza, że treść art. 174 k.p.k., zawierająca zakaz zastępowania wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadka treścią pism, zapisków i notatek urzędowych, w sposób jednoznaczny stoi na przeszkodzie dopuszczeniu w postępowaniu karnym dowodu w postaci zapisu magnetycznego na taśmie magnetofonowej, magnetowidowej czy innym nośniku magnetycznym, zawierającym uzyskane w trybie pozaprocesowym i nie przez organy procesowe treści, które zgodnie ze wskazanym przepisem winny zostać uzyskane i utrwalone w sposób przewidziany przez stosowne przepisy procedury karnej dla przesłuchania oskarżonego (podejrzanego) i świadka. Taki dowód, jako niedopuszczalny (art. 170 § 1 pkt 1) podlega oddaleniu.

Polemizując ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w B. autor kasacji, w ślad zresztą za Sądem, powołuje się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 10 maja 2002 r. w sprawie WA 22/02 (OSNKW 2002, z. 9-10, poz. 77) czyniąc zarzut, że Sąd ten "przeoczył treść uzasadnienia cytowanego wyroku Sądu Najwyższego" i przez to wyprowadził z niego wadliwe wnioski. Analiza tego orzeczenia prowadzi jednak do wniosku, że to właśnie autor kasacji nie przeanalizował uzasadnienia judykatu, nie dostrzegając sytuacji faktycznej, na gruncie której on zapadł. I do której wyraźnie się odnosi. Zatem obrońca skazanego nie dostrzega, że przedmiotem oceny i analizy w sprawie WA 22/02 była kaseta magnetofonowa zawierająca rejestrację dźwiękową faktu popełnienia (podkr. SN) przestępstwa. Jest to sytuacja jakościowo zdecydowanie różna od tej z jaką mamy do czynienia w sprawie niniejszej. Kaseta magnetofonowa, którą złożył w sądzie I instancji skazany, zawierała treść jego prywatnej rozmowy przeprowadzonej już w trakcie trwania postępowania karnego z osobą, która wówczas miała w tej samej sprawie status podejrzanego. Zatem tą drogą, poprzez odtworzenie treści tej rozmowy, skazany zmierzał do wprowadzenia do procesu karnego "prywatnego" środka dowodowego, dla którego co do zasady procedura karna przewiduje szczególne formy zarówno przeprowadzenia, jak i zarejestrowania. Gdyby przyjąć ten "prywatny" dowód jako dopuszczalny, wówczas należałoby to zrobić z całym "dobrodziejstwem inwentarza" w zakresie oceny jego wiarygodności, bez możliwości jednak poddania go weryfikacji takiej, jakiej podlegać mogą (i muszą) zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonych ujęte w formę protokołu sporządzonego w toku postępowania przez uprawnione organy procesowe i w warunkach odpowiadających rygorom procedury karnej (więcej: por. R. Kmiecik: Dokumenty prywatne i ich "prywatne gromadzenie" w sprawach karnych, PiP 2004, nr 5, s. 3-15; A. Taracha: Jeszcze raz w sprawie tzw. "prywatnego gromadzenia" dowodów, PiP 2004, nr 1, s. 90-98; wyrok Sądu Najwyższego z 10 marca 1961 r., III K 49/61, OSNKW 1962, z. 1, poz. 8). Zatem przyjęcie w poczet dowodów przedmiotowej kasety nie tylko byłoby sprzeczne z cytowanym art. 174 k.p.k., ale także oznaczałoby konieczność zweryfikowania tego "dowodu prywatnego" wedle niesprecyzowanych standardów procesowych.

W powyższym stanie rzeczy i ten zarzut kasacji obrońcy skazanego nie mógł skutkować uwzględnieniem wniosku o uchylenie wyroków obu instancji i przekazaniem sprawy sądowi meriti do ponownego rozpoznania.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej.

O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 527 § 2 k.p.k.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.