Wyrok z dnia 2004-01-27 sygn. II CK 387/02
Numer BOS: 2221270
Data orzeczenia: 2004-01-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II CK 387/02
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 27 stycznia 2004 r.
Przewodniczący: Sędzia SN Henryk Pietrzkowski.Sędziowie SN: Teresa Bielska-Sobkowicz, Mirosława Wysocka (spr.).
Protokolant: Anna Jasińska.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wandy G. przeciwko Marii F. o ustalenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 stycznia 2004 r. kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 18 kwietnia 2002 r.,
oddala kasację.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2002 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej Marii F. od wyroku Sądu Okręgowego, który uwzględniwszy powództwo Wandy G., ustalił nieważność umowy z dnia 6 sierpnia 1998 r., którą Teresa K. sprzedała pozwanej spółdzielcze własnościowe prawo do bliżej opisanego lokalu mieszkalnego.
Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następującej podstawie faktycznej i prawnej.
Powódka jest współspadkobierczynią Marii K. zmarłej w dniu 29 grudnia 1998 r. Umowa sprzedaży lokalu została przez spadkodawczynię zawarta w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, a więc w warunkach nieważności przewidzianych w art. 82 k.c.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, uzasadnione było stanowisko Sądu pierwszej instancji, że powódka wykazała interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, opartym na art. 189 k.p.c.
O istnieniu tego interesu świadczy przede wszystkim stan niepewności co do ważności umowy kupna sprzedaży lokalu, której konsekwencją jest niepewność, czy prawo do lokalu wejdzie w skład spadku po Teresie K., "co stanie się w przypadku rozstrzygnięcia ustalającego nieważność umowy sprzedaży".
Za istnieniem interesu prawnego przemawia także, w ocenie Sądu, okoliczność, że w chwili obecnej w zasadzie powódce nie przysługuje jeszcze żadne roszczenie o świadczenie, czyli o wydanie lokalu, nie wiadomo bowiem, czy prawo do tego lokalu przypadnie jej w dziale spadku. Sąd zważył także, że co prawda zasadniczo przyjmuje się, że możliwość dochodzenia świadczenia wyłącza interes prawny w rozumieniu art. 189 k.c., to jednak nie jest to zasada niedoznająca wyjątków. W konkretnych okolicznościach - w tym takich, jakie zachodzą w niniejszej sprawie - wystarczającym dla powoda zaspokojeniem jego interesu prawnego może być stwierdzenie ważności (nieważności) kwestionowanej umowy.
Sąd Apelacyjny zauważył nadto, że ewentualne rozpoznanie powództwa o świadczenie (wydanie lokalu) mogłoby wymagać wyjaśnienia i rozstrzygnięcia szeregu dodatkowych kwestii, które przy powództwie o ustalenie można pominąć, co przyczynia się do szybszego i tańszego rozstrzygnięcia sporu. Tak więc nawet przyjęcie możliwości wystąpienia o wydanie rzeczy nie eliminuje interesu prawnego powódki w żądaniu ustalenia nieważności umowy.
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana oparła na podstawie:
- mającego istotny wpływ na wynik postępowania naruszenia przepisów art. 228 w związku z art. 233 § 1, w związku z art. 316 § 1 i z art. 5 k.p.c. przez dowolne, nieoparte na materiale dowodowym ustalenie, że powódka wskazała, na czym polega jej interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c.; - naruszenia prawa materialnego polegającego na niewłaściwym zastosowaniu art. 189 k.p.c., które polegało "na przyjęciu, że powódka miała interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy sprzedaży własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, pomimo że powódka może wytoczyć powództwo o świadczenie, w szczególności o wydanie lokalu".W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, ewentualnie o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy właściwemu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przepisy powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3931 pkt 2 k.p.c. nie mogły ulec naruszeniu w sposób zarzucany przez skarżącego, czyli przez wadliwe "ustalenie, że powódka wskazała, na czym polega jej interes prawny". Ocena Sądu jest wynikiem kwalifikacji faktów przytoczonych dla uzasadnienia żądania pozwu jako podstawy faktycznej żądania, podlegającej następnie prawnej ocenie pod kątem przesłanki, o której mowa w art. 189 k.p.c. Żaden z wymienionych w kasacji przepisów - art. 228, 233 § 1, 316 § 1 i 5 k.p.c. - nie wymagał (i nie miał) zastosowania przy dokonywaniu tej kwalifikacji, niemającej charakteru ustalenia faktycznego.
Istota zagadnienia sprowadzała się do oceny, czy w stanie faktycznym sprawy wykazany został po stronie powódki interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, na podstawie której spadkodawczyni zbyła własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego.
O istnieniu tego interesu świadczą - w ocenie Sądu - zasadniczo dwie okoliczności: istnienie niepewności co do prawa, która może zostać usunięta w drodze ustalenia nieważności umowy oraz brak roszczenia o świadczenie, a w każdym razie takiego roszczenia, które w sposób pełny mogłoby zaspokoić interes prawny powódki. Ocena Sądu w zakresie obu tych przesłanek jest kwestionowana w kasacji. Pomimo że niektóre stwierdzenia Sądu są nie dość precyzyjne, czy nawet błędne, to ostatecznie stanowisko Sądu i jego podstawowe założenia należało ocenić jako trafne.
Niepewność, co do tego, czy mieszkanie zbyte na podstawie umowy - o której powódka twierdziła, że jest nieważna, a pozwana twierdzenie to kwestionowała - "wyszło" z majątku spadkodawczyni w dacie umowy, niewątpliwie istnieje. Niepewność ta stałaby na przeszkodzie objęciu tego składnika majątku postępowaniem o dział spadku, bowiem w postępowaniu tym nie mogą być rozstrzygane spory o prawo własności pomiędzy spadkobiercą, a osobą trzecią (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1998 r., I CKN 934/97 i inne, powołane w jego uzasadnieniu, orzeczenia). Ma rację skarżący, gdy zarzuca Sądowi nieuzasadnioną kategoryczność stwierdzenia, że rozstrzygnięcie o nieważności umowy sprzedaży przesądzi o wejściu lokalu w skład spadku, bowiem takiemu wnioskowi sprzeciwia się treść i charakter wyroku ustalającego. Tym niemniej wyrok ten przesądzi, a tym samym usunie istotną wątpliwość odnośnie do innej okoliczności, że w wyniku umowy, uznanej za nieważną, spadkodawczyni nie wyzbyła się tego składnika swojego majątku.
Zasadnie skarżąca kwestionuje twierdzenie Sądu, że powódce nie przysługuje roszczenie o wydanie lokalu ze względu na to, że nie wiadomo, czy lokal ten przypadłby jej w dziale spadku; stanowisko Sądu nie uwzględnia faktu, że każdy ze współspadkobierców ma legitymację do podejmowania czynności zachowawczych w odniesieniu do wspólnych praw (art. 209 w związku z art. 1035 k.c.). Jednocześnie jednak, zasadny jest pogląd Sądu, iż ogólnie przyjmowana zasada, że z reguły interes prawny nie zachodzi, gdy zainteresowany może uzyskać zaspokojenie swoich praw w drodze powództwa o świadczenie, nie ma charakteru bezwzględnego. Uzależnienie powództwa o ustalenie od interesu prawnego, jest w orzecznictwie i literaturze przedmiotu pojmowane elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej wykładni pojęcia interesu prawnego, konkretnych okoliczności danej sprawy, i także - czy też przede wszystkim - od tego, czy w drodze powództwa o świadczenie strona może uzyskać pełną ochronę swoich praw (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1970 r., III PZP 34/69, OSNC 1970/12/217 i uchwały z dnia 11 maja 1994 r., II PZP 1/94, OSNP 1994/6/96). Uwzględnienie tych elementów oceny przemawia na rzecz stanowiska Sądu, że istnienie po stronie powódki możliwości wystąpienia z powództwem wydobywczym nie wyklucza, w okolicznościach sprawy, istnienia interesu prawnego w domaganiu się ustalenia nieważności umowy. Co prawda chybione są - w tym zakresie trzeba się zgodzić ze skarżącą - argumenty Sądu, powołujące się na "praktyczne" przewagi prowadzenia procesu o ustalenie nad procesem o wydanie rzeczy, nie niweczy to jednak zasadności oceny, że w drodze powództwa wydobywczego powódka nie mogłaby zaspokoić swego interesu prawnego w sposób pełny, czy choćby pełniejszy, niż w drodze powództwa o ustalenie. W postępowaniu o wydanie rzeczy, badanie ważności umowy mogłoby się odbywać jedynie w ramach oceny przesłanki roszczenia wydobywczego; ocena sądu w odniesieniu do tej przesłanki mogłaby zostać wyrażona jedynie w uzasadnieniu orzeczenia i w tym zakresie nie zachodziłby stan rzeczy osądzonej. Wyrok ustalający, chociaż ma charakter deklaratoryjny, w sposób wiążący przesądza, że umowa z dnia 6 sierpnia 1998 r. nie przeniosła własności mieszkania ze spadkodawczyni na pozwaną.
Nie ma racji skarżąca, gdy twierdzi, że Sąd dla uzasadnienia swego stanowiska o dopuszczalności powództwa opartego na podstawie art. 189 k.p.c. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy błędnie i bezpodstawnie powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 1979 r., III CRN 56/79 (OSNC 1979/12/224). Istotnie, przedmiotem oceny Sądu Najwyższego w tej sprawie była inna kwestia, jednak była ona rozstrzygana w procesie z powództwa spadkobiercy przeciwko osobie trzeciej o ustalenie nieważności umowy darowizny, na podstawie której spadkodawca przeniósł na jej rzecz własność działki gruntu. Sytuacja ta była zatem, pod względem istotnych elementów prawnych, analogiczna do występującej w sprawie niniejszej. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się w omawianej sprawie przeszkód do oparcia żądania ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c., i to niezależnie od istnienia roszczenia wydobywczego, dochodzonego w innym procesie. Wbrew zatem zarzutom skarżącej, powołane przez Sąd orzeczenie, wyraźnie świadczy o uznaniu przez Sąd Najwyższy interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, w wyniku której spadkodawca wyzbył się należącej doń rzeczy.
Z omówionych względów, zarzuty kasacji kwestionujące prawidłowość przyjętej przez Sąd Okręgowy podstawy prawnej zaskarżonego orzeczenia, należało ocenić jako nieusprawiedliwione. Uzasadniało to oddalenie kasacji na podstawie art. 39312 k.p.c.
Informacja publiczna