Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2010-09-07 sygn. I ACa 544/10

Numer BOS: 2220835
Data orzeczenia: 2010-09-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Wyrok z dnia 7 września 2010 r. I ACa 544/10

Przewodniczący: SSA Jolanta Grzegorczyk

Sędziowie: SA Małgorzata Stanek, SA Krzysztof Depczyński (spr.)

Dłużnik, pozwany przez wspólników spółki cywilnej, nie może skutecznie podnieść zarzutu potrącenia swojej wierzytelności, która przypada tylko w stosunku do jednego wspólnika. Potrącenie w takiej sytuacji jest niedopuszczalne, gdyż nie zachodzi wzajemność wierzytelności, czy też inaczej tożsamość stron.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 7 września 2010 r. sprawy z powództwa Jadwigi O. i Małgorzaty M. wspólników spółki cywilnej „N” (…) w Ł. przeciwko „S.” spółce z o.o. w Ł. o zapłatę, na skutek apelacji powódek od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 15 kwietnia 2010 r. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i II ten sposób, że w pkt I zasądza od „S.” spółki z .o.o. w Ł. na rzecz Jadwigi O. i Małgorzaty M. wspólników spółki cywilnej „N.” (…) w Ł. kwotę 156.529,47 zł z ustawowymi odsetkami od 18 grudnia 2008 r. (…).

Z uzasadnienia

Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. Sąd Okręgowy w Ł. w sprawie z powództwa Jadwigi O. i Małgorzaty M. wspólników spółki cywilnej „N.” (…) w Ł. przeciwko „S.” spółce z o.o. z/s w Ł. o zapłatę kwoty 158.740,95 zł, oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu.

Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: Małgorzata M. i Jadwiga O. od dnia 21 listopada 1997 r. są wspólnikami spółki cywilnej „N.” w Ł. W celu prowadzenia działalności gospodarczej wspólnicy wnieśli do spółki wkłady w wysokości 4.000 zł ogółem, przy czym udziały poszczególnych wspólników w tym kapitale wynoszą procentowo po 50%. Małgorzata M. razem z Andrzejem Ł. była też w ww. okresie wspólnikiem spółki cywilnej „R.” w Ł. Zgodnie z § 7 umowy spółki z 15 lipca 1997 r. – sprawy wynikające z zakresu zwykłych spraw spółki mógł prowadzić każdy wspólnik samodzielnie, a przekraczające ten zakres – wspólnie. Na podstawie aneksu do umowy spółki z dnia 5 sierpnia 2002 r. Małgorzata M. przejęła wszystkie udziały Jadwigi O. w spółce „R.”.

Pozwany – „S.” spółka z o.o. z/s w Ł. jest wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach KRS pod numerem (…). Małgorzata M. i Jadwiga O. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą „N.” spółka cywilna w Ł. w okresie od 20 grudnia 2006 r. do 24 września 2008 r. sprzedały spółce „S.” towary o wartości 147.173,95 zł. Z tytułu dokonanych przez pozwanego zakupów każdorazowo były wystawiane przez powodową spółkę cywilną dokumenty zakupu w postaci faktur VAT. Na potwierdzenie zawartych w tym okresie transakcji zostały wystawione przez spółkę cywilną „N.” określone faktury VAT. Pozwany dokonując przelewów na rzecz spółki cywilnej „N.” wskazywał każdorazowo numer faktury, na poczet której wpłata ma być zarachowana. Strony powodowe każdorazowo zaliczały dokonaną przez pozwanego wpłatę na poczet odsetek ustawowych, a następnie na poczet należności głównej. Dlatego z każdej ze 118 faktur pozostała do zapłaty część należności wynosząca łącznie na dzień wniesienia pozwu 158.740,95 zł. Spółka cywilna „N.” wystosowała w dniu 23 października 2008 r. do pozwanego wezwanie do natychmiastowego uregulowania sumy 196.146,82 zł w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. W odpowiedzi na powyższe wezwanie do zapłaty pozwany przedstawił dowody wpłaty z dnia 14 i 15 kwietnia 2008 r. na kwoty 4.045,70 zł i 17.316,16 zł oraz wskazał, że przesłane zestawienie nie zawiera faktury korygującej na kwotę 1.778,36 zł, a część faktur na łączną kwotę 12.980,65 zł nie dotyczy spółki „S.”. Część zawartych w zestawieniu roszczeń z niektórych faktur uległo już przedawnieniu.

Spółka cywilna „N.” kolejne wezwanie pozwanego do zapłaty kwoty 25.870,98 zł wystosowała w dniu 27 listopada 2008 r. W dniu 21 stycznia 2009 r. pozwany uiścił na rzecz strony powodowej kwotę 2.211,48 zł tytułem faktury numer 1138 i 1137/LDZ/07 redukując w ten sposób zaległość wobec spółki cywilnej „N.”.

W dniu l maja 2007 r. pozwana spółka zawarła z Małgorzatą M. i Andrzejem Ł. wspólnikami spółki cywilnej „R.” umowę o monitoring z interwencją grup, której przedmiotem było całodobowe monitorowanie sygnałów z lokalnego systemu alarmowego zainstalowanego w obiekcie przy ul. P. nr 182 za wynagrodzeniem w kwocie 50 zł miesięcznie netto. „S.” spółka z o.o. z/s w Ł. zawarła w dniu l czerwca 2007 r. z Małgorzatą M. i Andrzejem Ł. wspólnikami spółki cywilnej „R.” na czas określony do 31 grudnia 2007 r. umowę współpracy dotyczącą świadczenia przez pozwanego usług w zakresie całodobowej gotowości grup interwencyjnych dla klientów pozyskanych przez „R.”. Wspólnicy spółki cywilnej „R.” zobowiązali się do wypłaty pozwanemu za usługę ochrony dotyczącą obiektów z załącznika nr 1 wynagrodzenia proporcjonalnie do liczby obiektów w kwocie 25.000 zł plus VAT. Umowa nie określała sposobu ustalania wynagrodzenia w razie zmiany ilości chronionych obiektów i nie podawała ile podmiotów ma chronić pozwany w chwili jej podpisania. Aneksem nr 1 z dnia 7 grudnia 2007 r. umowa została przedłużona na okres do 30 czerwca 2008 r., a aneksem nr 2 z dnia 20 czerwca 2008 r. do dnia 31 lipca 2008 r. Wyżej wymienione aneksy podpisał w imieniu pozwanej spółki prezes zarządu Jarosław K. W chwili zawierania umowy pozwany miał chronić na jej podstawie około 450 obiektów. Strony umowy pomimo zmiany liczby chronionych obiektów nie uzgodniły sposobu aktualizacji wynagrodzenia. Dla zapewnienia wykonania umowy pozwany powołał nową specjalną grupę interwencyjną. Miesięczny koszt utrzymania przez pozwaną spółkę całodobowej grupy interwencyjnej wynosił około 22.000 – 25.000 zł.

W dniu 1 października 2007 r. pozwany zrzekł się (scedował) na Małgorzatę M. trzy wierzytelności w wysokości po 30.500 zł z tytułu faktur FA/920/2007, FA/974/2007 i FA/743/2007 wystawionych na „R.”. W piśmie z dnia 31 lipca 2008 r. pozwany poinformował „R.”, że w tym dniu wygasa zawarta przez ww. podmioty umowa, a powodem jej nieprzedłużenia było niedotrzymanie warunków umowy przez firmę „R.” Faktycznie jednak od 1 sierpnia 2008 r. spółka z o.o. „S.” pomimo niepodpisania umowy na dalszy okres, kontynuowała współpracę z Małgorzatą M. i Andrzejem Ł. – wspólnikami spółki cywilnej „R.”. W ramach tej współpracy spółka cywilna „R.” w dalszym ciągu dokonywała pozwanemu telefonicznie lub faksem zgłoszeń monitoringu, przedłużając w sposób dorozumiany kontrakt na dalszy okres. Potwierdzeniem wykonanych w tym czasie przez pozwanego usług były wystawiane przez spółkę z o.o. „S.” karty podejmowanych interwencji. Powyższe zlecenia pozwanemu wyjazdów grup interwencyjnych dotyczyły obiektów chronionych wcześniej przez firmę „M.”, która została przejęta przez pozwanego.

Za wykonane na podstawie powyższych umów usługi pozwany wystawił spółce cywilnej „R.” m.in. określone faktury VAT. „R.” prowadził z pozwaną spółką pisemne negocjacje odnośnie wzajemnych rozliczeń, ale ostatecznie podmioty te nie doszły do porozumienia w sprawie wystawiania przez pozwaną faktur na inną kwotę niż wynikająca z umowy współpracy zawartej w dniu 1 czerwca 2007 r. W piśmie skierowanym w dniu 29 września 2009 r. do pozwanego Andrzej Ł. wskazał, że w związku z likwidacją firmy „R.” z dniem 31 grudnia 2009 r. zakończona zostanie z tym dniem współpraca z pozwanym. W dniu następnym Małgorzata M. wystosowała do kontrahentów pismo, w którym oświadczyła, że umowa zawarta między „R.” spółką cywilną oraz firmą „N.A.” nadal obowiązuje.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy wywiódł, że roszczenie powodów nie jest kwestionowane przez pozwanego zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, zaś istota sporu sprowadza się do możliwości potrącenia przez pozwanego należnego mu od Małgorzaty M. i Andrzeja Ł. wspólników spółki cywilnej „R.” wierzytelności z zobowiązaniem spółki z o.o. „S.” wobec Małgorzaty M. i Jadwigi O. – wspólników spółki cywilnej „N.”. Szczegółowa analiza akt niniejszej sprawy wskazuje, iż spółka z o.o. „S.” dokonała potrącenia z kwotą dochodzoną pozwem – wzajemnej wierzytelności z tytułu świadczenia przez pozwaną usług ochroniarskich wynikających z załączonych do sprzeciwu od nakazu zapłaty dokumentów księgowych w postaci faktur na łączną kwotę pozostałą do zapłaty – 183.058,64 zł. Faktury powyższe zostały wystawione zgodnie z umową współpracy zawartą w dniu 1 czerwca 2007 r. przez „S.” sp. z o.o. z/s w Ł. z Małgorzatą M. i Andrzejem Ł. – wspólnikami spółki cywilnej „R.”, której przedmiotem było świadczenie przez pozwanego usług w zakresie całodobowej gotowości grup interwencyjnych dla klientów pozyskanych przez „R.”. Wspólnicy spółki cywilnej „R.”, w tym powódka Małgorzata M. – zobowiązali się na jej podstawie do zapłaty pozwanemu wynagrodzenia za wykonaną usługę dotyczącą listy obiektów z załącznika nr 1, proporcjonalnie do liczby obiektów w kwocie 25.000 zł netto miesięcznie.

Sąd Okręgowy uznał, że pozwany wykazał załączonymi do akt dokumentami, że posiada wierzytelności w stosunku do wspólników spółki cywilnej „R.”, w tym Małgorzaty M., we wskazanej w pismach procesowych wysokości. Dlatego należało uznać, że skoro pozwany, jako wierzyciel spółki cywilnej „R.” może żądać całości świadczenia od Małgorzaty M., to nie ma przeszkód prawnych, aby potrącił swoją wierzytelność z wierzytelnością przysługującą w stosunku do niego temu wspólnikowi. Zdaniem Sądu I instancji, skoro wierzyciel może pozwać jednego tylko z dłużników solidarnych (a nie łącznie wszystkich wspólników spółki cywilnej będącej dłużnikiem), to możliwe jest też potrącenie przez pozwanego wzajemnej wierzytelności wobec powoda będącego wspólnikiem spółki cywilnej. Wobec wykazania i udowodnienia przez pozwanego (art. 6 k.c.), wszystkich przesłanek warunkujących dokonanie zgłoszonego potrącenia, tj. wzajemności i wymagalności wierzytelności, jednorodzajowości świadczeń obu wierzytelności i zaskarżalności wierzytelności Sąd uznał, iż dochodzona pozwem wierzytelność została potrącona z wierzytelnością przysługującą pozwanemu w stosunku do Małgorzaty M. i Andrzeja Ł. i tym samym uległa w całości umorzeniu. Wobec wywołania przez oświadczenie o potrąceniu skutków prawnych w sferze prawa materialnego, powództwo w zakresie kwoty 156.529,47 zł zostało oddalone.

Apelacją powyższy wyrok w części oddalającej powództwo i w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu zaskarżyły powódki, zarzucając naruszenie:

1. art. 498 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, iż możliwe jest potrącenie długu ciążącego na wspólniku jednej spółki cywilnej z wierzytelnością wspólników innej spółki cywilnej, w skład której oprócz wspólnika- -dłużnika wchodzi też inna osoba, nie będąca dłużnikiem podmiotu dokonującego potrącenia, podczas gdy w takiej sytuacji nie występuje sytuacja, gdy dwie osoby są względem siebie jednocześnie wierzycielem i dłużnikiem i co jest nie do pogodzenia także z art. 870 i art. 863 § 2 k.c. ustanawiających instytucję wspólnego, bezudziałowego majątku wspólników spółki cywilnej;

2. art. 499 w zw. z art.498 § 2 k.c. – poprzez uznanie wbrew temu przepisowi za dopuszczalne takie potrącenie, w którym wierzytelności przedstawione do potrącenia, a wynikające z szeregu różnych tytułów, za różne okresy czasu i w różnych kwotach, których łączna suma przewyższa kwotę dochodzoną w pozwie, i która to metoda potrącenia de facto nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, które z tych wierzytelności uznane być powinny za umorzone wskutek potrącenia;

3. art. 47914a w zw. z art. 47914 § 2 k.p.c. poprzez przyznanie stronie pozwanej wbrew regułom zawartym w ww. przepisach: prawa do udowadniania istnienia wierzytelności zgłoszonych do potrącenia dokumentami złożonymi na dalszym etapie sprawy, aniżeli przy sprzeciwie od nakazu zapłaty i prawa do potwierdzania na późniejszym etapie postępowania, aniżeli przy sprzeciwie od nakazu zapłaty pełnomocnictwa do potrącenia, udzielonego jakoby w sposób dorozumiany, co pozostaje dodatkowo w sprzeczności z art. 104 k.c. regulującego skutki braku umocowania pełnomocnika do dokonywania jednostronnych czynności prawnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;

4. art. 47914 § 4 k.p.c. poprzez ustalenie istnienia wierzytelności zgłoszonych do potrącenia na podstawie osobowych źródeł dowodowych, co dotyczy w szczególności tych z wierzytelności, które w żaden sposób nie wynikały z pisemnej umowy, lecz z umowy zawartej jakoby per facta concludentia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;

5. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji w treścią zebranego materiału dowodowego postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: bezpodstawne przyjęcie, iż w spółce cywilnej „R.” dopiero czynności prawne o wartości przekraczającej 250.000 zł powodowały obowiązek współdziałania obydwojga wspólników tej spółki, przypisanie tej informacji pismu procesowemu pełnomocnika powódek z dnia 8 grudnia 2009 r., podczas gdy tak z pisma powyższego, jak i umowy spółki cywilnej zawiązanej przez Małgorzatę M. i Andrzeja Ł. wynikało, iż dwuosobowa reprezentacja tej spółki wymagana była dla czynności prawnych o wartości stukrotnie niższej niż ustalił to Sąd Okręgowy; ustalenie, że umowa współpracy z dnia 1 czerwca 2007 r. zawarta między wspólnikami „R.” a pozwaną nie określała sposobu ustalenia wynagrodzenia w razie zmiany ilości chronionych obiektów, co pozostaje w sprzeczności z literalnym brzmieniem § 7 tejże umowy i to zarówno z ust. 1, jak i ust. 3 tego paragrafu; ustalenie, że umowę powyższą przedłużono w sposób konkludentny poprzez działania Andrzeja Ł. na dalszy okres przypadający po 31 lipca 2008 r., co pozostaje w sprzeczności z § 7 umowy spółki cywilnej łączącej wspólników „R.” i zeznaniami Małgorzaty M. i Pawła M; pominięcie faktu, iż przedstawione do potrącenia faktury dzielą się na trzy rodzaje: faktury na 61 zł brutto/miesiąc, faktury na 30.500 zł brutto/miesiąc i faktury na 2.013 zł brutto/miesiąc i uznanie przez Sąd I instancji, iż tytułem do wystawiania tych faktur była umowa współpracy z dnia 1 czerwca 2007 r., podczas gdy miesięczne obciążenia tymi fakturami wykraczały poza ramy tejże umowy.

W konkluzji powódki wniosły o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanej spółki na rzecz Małgorzaty M. i Jadwigi O., jako wspólników „N.” spółki cywilnej kwoty 156.529,47 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa (tj. od 18 grudnia 2008 r.) do dnia zapłaty, względnie o jego uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest zasadna.

Jak trafnie zauważył Sąd I instancji istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do możliwości potrącenia przez pozwaną należnej mu od Małgorzaty M. i Andrzeja Ł. wspólników spółki cywilnej „R.” wierzytelności z zobowiązaniem spółki z o.o. „S.” wobec Małgorzaty M. i Jadwigi O. – wspólników spółki cywilnej „N.”.

Przepis art. 498 k.c. stanowi, że gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Pierwszą przesłanką, która wymienia powyższy przepis jest wzajemność wierzytelności. Przesłankę wzajemności wierzytelności (albo inaczej tożsamości stron), pojmuje się na gruncie instytucji potrącenia jako sytuację, w której dana osoba jest wierzycielem i równocześnie dłużnikiem innej osoby i vice versa, a więc gdy między tymi osobami występują wierzytelności, które można określić jako przeciwstawne albo krzyżujące się. Wymaganie tożsamości stron potrącenia (wzajemności wierzytelności), wyraża się w zakazie potrącania ex iure tertii. Oznacza to, że nie można objąć potrąceniem wierzytelności, która służy komu innemu niż potrącający, ani takiej, która służy potrącającemu wobec innej osoby niż jego wierzyciel. 

W niniejszej sprawie, wbrew poglądowi Sądu Okręgowego, wzajemność wierzytelności, czy też inaczej tożsamość stron nie występuje. Pozwana spółka jest wierzycielem jednego wspólnika spółki cywilnej „N.” – Małgorzaty M., natomiast jest dłużnikiem Małgorzaty M. i Jadwigi O., które są wspólnikami spółki cywilnej „N.” W konsekwencji wierzycielem pozwanej spółki „S.” jest Małgorzata M. i Jadwiga O., które są wspólnikami spółki cywilnej „N.”, zaś dłużnikiem jest jedynie Małgorzata M. Taka konfiguracja wynika z tego, że wspólnicy spółki cywilnej tworzą odrębny wspólny majątek, który przez cały czas istnienia spółki podlega szczególnym przepisom służącym zapewnieniu jego niepodzielności. Majątek ten obejmuje przedmioty wniesione do spółki tytułem wkładów oraz nabyte w drodze czynności prawnych w toku jej działalności. Wspólny majątek wspólników traktowany jest jako współwłasność łączna i charakteryzuje się odrębnością, niepodzielnością, niesamoistnością oraz posiada bezudziałowy charakter (vide System Prawa Prywatnego Prawo spółek osobowych Tom 16, C.H. BECK Warszawa 2008 r., s. 662 – 670). Niewątpliwie zatem w skład majątku wspólnego wspólników (mówi się również w skrócie o majątku spółki), wchodzi wierzytelność w stosunku do pozwanej Spółki, która przysługuje niepodzielnie Małgorzacie M. i Jadwidze O., jako wspólnikom spółki cywilnej „N.”

Za chybione należy uznać stanowisko pozwanej spółki „S.”, iż po stronie wspólników spółki cywilnej „N.” występuje solidarność wierzycieli, co uzasadniałoby możliwość dokonania potrącenia w niniejszej sprawie. Stosownie do treści art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. Oznacza to, że zarówno solidarność czynna (po stronie wierzycieli), jak i solidarności bierna (po stronie dłużników), musi wynikać bądź z ustawy, bądź z czynności prawnej. Solidarność bierna wspólników spółki cywilnej wynika wprost z ustawy – art. 864 k.c. Nie można natomiast z tego wywodzić, iż skoro wspólnicy ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania spółki, to również po stronie czynnej powinna zachodzić solidarność wspólników, jako wierzycieli. Zatem skoro brak jest przepisu statuującego solidarność czynną po stronie wspólników spółki cywilnej, to pogląd pozwanej o solidarności czynnej powódek jest całkowicie nieuzasadniony i nie występuje możliwość dokonania potrącenia (vide E. Gniewek O wadliwościach stosowania zasad solidarności czynnej w postępowaniu sądowym, Monitor Prawniczy z 2009 r., nr 3). Za bezsporne należy uznać w niniejszej sprawie, iż solidarność czynna po stronie powódek nie wynika z czynności prawnej, gdyż pozwana spółka na to się nigdy nie powoływała. Nota bene nigdy również nie wskazała żadnego przepisu ustawy, z której wynikałaby solidarność czynna wspólników spółki cywilnej.

Stwierdzić zatem należy, że dłużnik spółki cywilnej, pozwany przez wspólników spółki cywilnej, nie może podnieść zarzutu potrącenia swojej wierzytelności, która przypada tylko w stosunku do jednego wspólnika. Potrącenie w takiej sytuacji jest niedopuszczalne, gdyż nie zachodzi wzajemność wierzytelności, czy też inaczej tożsamość stron.

Konsekwencją powyższego stanowiska jest pominięcie pozostałych zarzutów apelacji odnoszących się do zasadności i wysokości wierzytelności przysługującej pozwanej spółce „S.”, gdyż nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny uznając apelację za zasadną i wobec niekwestionowania przez pozwaną spółkę wysokości dochodzonego przez powódki roszczenia, zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., orzekając jak w sentencji.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Kwartalnik OSAWŁ

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.