Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1998-04-28 sygn. II CKN 712/97

Numer BOS: 2220425
Data orzeczenia: 1998-04-28
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt II CKN 712/97

Wyrok

Sądu Najwyższego

z dnia 28 kwietnia 1998 r.

Przewodniczący: sędzia SN G. Bieniek.

Sędziowie SN: J. Gudowski (sprawozdawca), Z. Świeboda.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Janusza C. przeciwko Rafałowi L. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 czerwca 1997 r. sygn. akt (...)

oddalił kasację.

Uzasadnienie

Powód Janusz C., prowadzący działalność gospodarczą na terenie Niemiec, żądał wydania przeciwko pozwanym - dłużnikom solidarnym - Tomaszowi K. i Rafałowi L. nakazu zapłaty na kwotę 582.467.344 (starych) zł, stanowiącej równowartość kwoty 38.000 marek niemieckich z odsetkami.

Sąd Rejonowy w Katowicach - nakazem zapłaty z dnia 6 września 1994 r. - uwzględnił żądanie do wysokości 577.802.816 (starych) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 1992 r. i kosztami procesu. Nakaz ten stał się w stosunku do pozwanego Tomasza K. prawomocny, natomiast pozwany Rafał L. złożył zarzuty, po rozpoznaniu których Sąd Wojewódzki w Katowicach - wyrokiem z dnia 12 października 1995 r. - uchylił nakaz w zaskarżonej części i zasądził od pozwanego Rafała L. na rzecz powoda kwotę 44.328 marek z 12,5% od dnia 29 października 1992 r. wraz z kosztami procesu i oddalił powództwo co do kwoty 2.000 marek. Należy zaznaczyć, że w zarzutach przeciwko nakazowi zapłaty pozwany Rafał L. uznał powództwo do wysokości 8.000 marek z 8% od dnia 24 października 1992 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach - po rozpoznaniu apelacji pozwanego Rafała L. - wyrokiem z dnia 3 czerwca 1997 r, zmienił orzeczenie sądu pierwszej instancji w części uwzględniającej powództwo ponad 8.000 marek i w tym zakresie powództwo oddalił. Sąd drugiej instancji stwierdził, że w świetle dokonanych w sprawie ustaleń, a także w związku z treścią art. 12 w związku z art. 9 mającej w sprawie zastosowanie ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. - Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 6, poz. 33 ze zm.), nie istnieją podstawy do żądania przez powoda zapłaty za dostarczony towar w walucie polskiej. Skoro więc powód żądał zapłaty w polskich złotych i żądania swego nie zmienił, to Sąd Wojewódzki - z uwagi na treść art. 321 § 1 k.p.c. - nie mógł zasądzać roszczenia w markach niemieckich. Z tych względów powództwo zostało oddalone, co nie dotyczy kwoty 8.000 marek, która nie została zakwestionowana w apelacji, a tym samym nie podlegała kontroli instancyjnej.

Kasację powoda oparto na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. Skarżący zarzucił naruszenie art. 358 i 3581 k.c. oraz art. 27 Prawa prywatnego międzynarodowego, a także art. 321 § 1, art. 187 i 328 § 2 k.p.c., i wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego oraz o przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W świetle stanu faktycznego ustalonego przez sąd drugiej instancji jest oczywiste, że łączące strony procesu zobowiązanie, z którego powód wywodzi dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie, zostało wyrażone sumą pieniężną oznaczoną w walucie obcej (w markach niemieckich). Takie ukształtowanie stosunku umownego stron, a ściślej, ustalenie płatności świadczenia w walucie obcej, było nie tylko dozwolone, ale - z punktu widzenia pozwanego - wręcz wymagane bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Chodzi o art. 12 ust. 1 w związku z art. 9 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. - Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 6, poz. 33 ze zm.), który - ustanawiając wyjątek od zasady walutowości określonej w art. 358 k.c. - nakazywał osobom krajowym w obrocie z zagranicą towarami i usługami ustalanie oraz dokonywanie płatności w walucie obcej, z zastrzeżeniem wyjątków, pod warunkiem uzyskania zezwolenia dewizowego. Wymieniona ustawa miała moc w chwili zawierania transakcji przez strony, jakkolwiek przepis niemal identycznej treści obowiązuje także obecnie (art. 12 ustawy z dnia 2 grudnia 1994 r. - Prawo dewizowe - Dz. U. Nr 136, poz. 703 ze zm.).

Z powyższego stwierdzenia wynikają dalsze wnioski, na które trafnie zwrócił już uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 1997 r. II CKN 512/97, a mianowicie, że skoro w umowie stron ustalono płatność świadczenia w markach niemieckich, to - zgodnie z art. 354 § 1 k.c. - dłużnik zobowiązany jest świadczyć w tej właśnie walucie, a nie jakiejś innej, choćby wymienialnej.

Wskazuje na to również zasada nominalizmu unormowana w art. 3581 § 1 k.c., w myśl której, jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, to spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej. W konsekwencji uzasadnione jest uogólnienie, że w sytuacji, gdy - zgodnie z przepisami prawa - przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, to spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej w tej właśnie walucie, a nie w złotych polskich, stanowiących przelicznik umówionej sumy. Takie samo stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 2 stycznia 1991 r. III CZP 66/90 (OSP 1991, z. 7-8, poz. 183), stwierdzając, że dług wyrażony w walucie obcej ma być zaspokojony w tej walucie, chodzi bowiem o świadczenie pewnej ilości pieniędzy oznaczonego rodzaju - jako miernika wartości ekonomicznej.

W rozpoznawanej sprawie, mimo że świadczenie pieniężne obciążające pozwanego zostało w umowie wyrażone w markach niemieckich, powód dochodził zapłaty w złotówkach, przy czym określona w żądaniu pozwu suma 582.467.344 (starych) zł miała stanowić równowartość kwoty 38.000 marek. Można więc stwierdzić, że żądanie powoda zostało sformułowane wadliwie, sprzecznie z przedstawionymi zasadami, a więc w sposób nie zapowiadający uwzględnienia powództwa. Tymczasem Sąd Wojewódzki, nie zważając na treść żądania, nie zmienionego do chwili zamknięcia rozprawy, wydał wyrok, którym zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 44.328 marek niemieckich.

Zmiana tego wyroku przez Sąd Apelacyjny i oddalenie powództwa, z powołaniem się na art. 321 § 1 k.p.c., zmusza do odpowiedzi na pytanie, czy sąd może obciążyć pozwanego obowiązkiem zapłaty w markach, gdy powód dochodzi zapłaty tylko w złotych.

Odpowiadając na to pytanie, należy wyjść od przepisu art. 187 § 1 k.p.c., który nakazuje powodowi, aby wnoszony przezeń pozew zawierał m.in. dokładnie określone żądanie. Jest to bardzo istotne wymaganie, albowiem żądanie, wespół z powołanymi na jego uzasadnienie okolicznościami faktycznymi, określa zakres prawa podmiotowego poddanego przez powoda ochronie, a tym samym wytycza granice rozpoznania sprawy, a w dalszej kolejności - zakres orzekania przez sąd. Tym samym materializuje się zasada dyspozycyjności, będąca atrybutem własności prywatnej oraz korelatem autonomii praw prywatnych. Nie budzi także wątpliwości, że wykładnia art. 321 k.p.c., ustanawiającego zakaz orzekania co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, a także zasądzania ponad żądanie, może być prawidłowo przeprowadzona tylko w ścisłym związku z art. 187 k.p.c.

W wypadku roszczeń pieniężnych żądanie jest dokładnie określone wtedy, gdy wskazuje konkretną sumę, wyrażoną za pomocą liczby jednostek pieniężnych oraz nazwy waluty. Wskazanie przez powoda żądanej, w ten sposób określonej kwoty, wiąże sąd, chyba że zachodzą, nie występujące w rozpoznawanej sprawie, przesłanki przewidziane w art. 321 § 2 k.p.c. Skutkiem zaś związania jest m.in. niedopuszczalność przeliczania przez sąd, bez inicjatywy powoda, dochodzonej sumy na inną walutę, choćby obie waluty były wymienialne. Zakaz ten, oprócz względów czysto procesowych, znajduje również uzasadnienie w realiach ekonomicznych, a więc niejednakowości kursów, ich chwiejności, nierównym dostępie stron do poszczególnych walut itp. Tym bardziej, rzecz jasna, zakaz ten dotyczy możliwości zastępowania przez sąd jednej waluty inną, nawet gdyby w grę nie wchodziło przeliczenie według obowiązującego w danej chwili kursu, lecz odwołanie się do treści stosunku materialnoprawnego łączącego strony i stanowiącego podłoże orzeczenia.

W konkluzji, zajmując stanowisko, że zasądzone na rzecz powoda kwoty wyrażonej w innej walucie niż określona w żądaniu pozwu stanowi naruszenie art. 321 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przychyla się do zapatrywań wysłowionych w zaskarżonym wyroku. Zbliżony pogląd został wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego także pod rządem art. 342 k.p.c. z 1932 r. (por. orzeczenie z dnia 4 stycznia 1937 r. C.II. 2003/36, OSP 1937, poz. 607).

Po stwierdzeniu, że przy wydawaniu zaskarżonego wyroku nie doszło do naruszenia wskazywanych w kasacji przepisów, przy czym skarżący nie podjęli nawet próby wyjaśnienia, na czym miałoby polegać naruszenie art. 27 Prawa prywatnego międzynarodowego oraz art. 328 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy kasację - pozbawioną usprawiedliwionych podstaw - oddalił (art. 39312 k.p.c.).

OSNC 1998 r., Nr 11, poz. 187

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.