Wyrok z dnia 2002-07-05 sygn. III CKN 657/00
Numer BOS: 2220069
Data orzeczenia: 2002-07-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CKN 657/00
Wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2002 r.
Sąd Wojewódzki po raz pierwszy rozpoznając sprawę wyrokiem 31.5.1994 r. oddalił powództwo Gminy J. przeciwko syndykowi masy upadłości Przedsiębiorstwa Transportu Handlu Wewnętrznego i małż. Ch. o unieważnienie umowy sprzedaży prawa wieczystego użytkowania gruntów i własności budynków na tym gruncie posadowionych, zawartej 13.12.1993 r. U podstaw takiego rozstrzygnięcia legło stwierdzenie, iż pozwani małż. Ch. złożyli w dniu 24.8.1993 r. ofertę zakupu tych praw, sędzia-komisarz zaś w dniu 10.9.1993 r. wydał postanowienie zezwalające pozwanemu syndykowi na sprzedaż tych praw z wolnej ręki za cenę 400 mln st. złotych, płatną w 4 ratach.
Wprawdzie sędzia-komisarz po złożeniu innej oferty w dniu 8.12.1993 r. i ustaleniu, iż umowa nie została jeszcze zawarta, polecił syndykowi, aby wstrzymał się z zawarciem umowy i ocenił, która z ofert jest korzystniejsza, to jednak sędzia-komisarz nie odwołał zezwoleniu na sprzedaż z wolnej ręki. Uchylając ten wyrok Sąd Apelacyjny polecił ustalić, czy i kiedy postanowienie sędziego komisarza o zezwoleniu na sprzedaż z wolnej ręki stało się prawomocne. Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z 14.10.1997 r. ustalił nieważność spornej umowy sprzedaży. Wskazano bowiem, że postanowienie sędziego-komisarza o zezwoleniu na sprzedaż z wolnej ręki nie zostało ogłoszone, a zatem - zgodnie z art. 79 zd. 2 prawa upadłościowego - termin do wniesienia zażalenia biegnie od dnia wyłożenia postanowienia w sekretariacie. Tego wymagania także nie spełniono.
Rozpoznając apelacje wniesione od tego wyroku przez syndyka i pozwanych małż. Ch. Sąd Apelacyjny w K. - po uzupełnieniu postępowania dowodowego - zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Sąd ten wskazał, że dowody przeprowadzone w postępowaniu apelacyjnym wykazują, iż notariuszowi sporządzającemu sporną umowę sprzedaży zostało przedłożone, zaopatrzone stwierdzeniem prawomocności, postanowienie sędziego-komisarza z 10.9.1993 r. zezwalające syndykowi na sprzedaż spornych praw z wolnej ręki. Wprawdzie postanowienie z 10.9.1993 r. nie zostało wyłożone w sekretariacie sądu, lecz minio to nastąpiło stwierdzenie jego prawomocności w dniu 14.10.1993 r. przez sędziego-komisarza, jednakże postanowienie to nie zostało wzruszone.
Wyrok Sądu Apelacyjnego z 4.11.1998 r. zaskarżyli kasacją powodowa Gmina J. oraz Henryk W. - interwenient po stronie powodowej. Jako podstawy kasacyjne wskazali: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 217, 381, 386 § 6 w związku z art. 363 i 364 KPC, co mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 58 § 1 i 2 KC. Wskazując na powyższe wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego względnie jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podstawowe znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma stwierdzenie, czy postanowienie sędziego-komisarza wydane 10.9.1993 r., zezwalające syndykowi na sprzedaż prawa użytkowania wieczystego gruntów i prawa własności posadowionych na nich budynków, było prawomocne w dniu sporządzenia umowy sprzedaży. Należy bowiem w pełni podzielić pogląd Sądu Apelacyjnego wyrażony w uzasadnieniu pierwszego wyroku z 29.11.1994 r., iż istnienie w chwili zawarcia umowy sprzedaży między pozwanymi prawomocnego postanowienia sędziego-komisarza zezwalającego na sprzedaż ww. praw, z wolnej ręki, stanowi conditio iuris skuteczności umowy; w razie zaś niespełnienia tej przesłanki zawarta między pozwanymi umowa - jest nieważna (art. 58 § 1 KC). Nie budzi też żadnych wątpliwości stwierdzenie tego Sądu, że na postanowienie sędziego-komisarza w przedmiocie zezwolenia na sprzedaż z wolnej ręki, przysługuje zażalenie do sądu rejonowego prowadzącego postępowanie, przy czym postanowienia tego nie doręcza się wierzycielom (art. 76 § 3 pr. upadł.). W tym przypadku - zgodnie z art. 79 zd. 2 pr. upadł. - termin do wniesienia środka odwoławczego biegnie od daty obwieszczenia sentencji postanowienia, a jeżeli prawo upadłościowe obwieszczenia nie wymaga - od dnia wyłożenia postanowienia w sekretariacie sądu.
W niniejszej sprawie - co bezspornie ustalono - postanowienie sędziego-komisarza powinno być wyłożone w sekretariacie sądu, o czym należało uczynić wzmiankę nad sentencją postanowienia. Jest poza sporem, iż taka wzmianka nie została zamieszczona na postanowieniu sędziego-komisarza z 10.9.1993 r., a sędzia-komisarz potwierdziła w swoich zeznaniach, iż postanowienie nie zostało wyłożone w sekretariacie sądu. Mimo to - co także bezspornie ustalono - sędzia-komisarz w dniu 14.10.1993 r. stwierdziła prawomocność postanowienia z 10.9.1993 r. Nastąpiło to w sposób wadliwy, gdyż niewyłożenie postanowienia w sekretariacie sądu - zgodnie z art. 79 pr. upadł. - oznacza, iż nie rozpoczął biegu termin do złożenia zażalenia (zgodnie z art. 79 zd. 2 pr. upadł, termin biegnie od dnia wyłożenia postanowienia w sekretariacie sądu). Sąd Apelacyjny uznał jednak, iż postanowienie było prawomocne, skoro z jednej strony nastąpiło stwierdzenie jego prawomocności, z drugiej zaś nie zostało ono skutecznie wzruszone.
Tego poglądu nie sposób podzielić. Zakłada on bowiem, iż orzeczenie sądu staje się prawomocne, jeżeli tę prawomocność stwierdził sąd w sposób oczywiście wadliwy, gdyż uczynił to w sytuacji, gdy nie rozpoczął w ogóle biegu termin do złożenia środka odwoławczego. Pogląd ten nie znajduje podstawy w treści art. 363 § 1 KPC. Zgodnie z tym przepisem orzeczenie sądu staje się prawomocne, jeżeli nie przysługuje co do niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia. Treść tego przepisu pozwala zatem stwierdzić, że warunkiem prawomocności orzeczenia jest to, aby nie mogło być ono zaskarżone w drodze zwykłych środków przewidzianych w toku instancji, przy czym niemożność zaskarżenia jest wynikiem bądź to uregulowań, w myśl których pewne orzeczenia nie mogą być zaskarżone (np. wyroki sądu kasacyjnego), bądź to upływu terminu wyznaczonego do wniesienia środka zaskarżenia. W niniejszej sprawie nie upłynął termin do wniesienia środka odwoławczego, skoro - na skutek niedokonania wyłożenia postanowienia w sekretariacie sądu - nie rozpoczął biegu termin do zaskarżenia. Orzeczenie nie było więc prawomocne w dacie sporządzenia umowy sprzedaży i tego waloru nie uzyskało na skutek wadliwego stwierdzenia prawomocności przez sędziego-komisarza. To stwierdzenie przes1ą5dza o tym, że w świetle art. 58 § 1 KC sporna umowa jest nieważna. Z tych względów na podstawie art. 39315 KPC zaskarżone orzeczenie należało zmienić, skoro zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się zasadny.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.