Wyrok z dnia 2000-04-04 sygn. V CKN 4/00
Numer BOS: 2193768
Data orzeczenia: 2000-04-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Zasada jednej skargi kasacyjnej; uzupełnienie, modyfikowanie skargi w terminie do jej wniesienia
- Sprostowanie oczywistego błędu zawartego w piśmie procesowym
- Przytoczenie w postępowaniu kasacyjnym nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych (art. 398[13] § 3 k.p.c.
Sygn. akt V CKN 4/00
Wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 4 kwietnia 2000 r.
Nie jest skuteczne uzupełnienie kasacji po upływie terminu do jej wniesienia przez zmianę przytoczonej poprzednio podstawy. Zmiana taka nie może być uznana za sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej.
Przewodniczący: Sędzia SN Krzysztof Kołakowski (sprawozdawca)
Sędziowie SN: Elżbieta Skowrońska-Bocian, Stanisław Dąbrowski
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2000 r. na rozprawie sprawy z powództwa Elżbiety i Ryszarda małżonków B. przeciwko Cecylii M. i Janowi M. o unieważnienie oświadczenia woli, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Jeleniej Górze z dnia 19 marca 1998 r.,
oddalił kasację.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zmienił wyrok Sądu Rejonowego i oddalił powództwo o "unieważnienie" oświadczenia woli, wyrażonego w notarialnej umowie stron, potwierdzającego obowiązek zapłaty reszty ceny za nieruchomość w kwocie 50.000.000 starych złotych, wobec jego złożenia dla pozoru. Sąd ten, jak wskazał w uzasadnieniu, uwzględniając "wniosek apelacji" ponownie przesłuchał pozwanego i "dla zachowania równowagi procesowej (...) dopuścił także dowód z uzupełniających zeznań strony powodowej oraz dowód z dokumentów dotyczących sprzedaży przez powodów ich nieruchomości". Zdaniem tego Sądu, zebrany w toku obu instancji materiał dowodowy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że powodowie trzykrotnie potwierdzili na piśmie zobowiązanie do zapłaty na rzecz pozwanych kwoty 50.000.000 starych zł. Odmiennie więc niż Sąd Rejonowy ocenił wynik dowodów.
W kasacji zarzucono temu wyrokowi "naruszenie przepisów postępowania art. 322 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na wyprowadzeniu przez Sąd Wojewódzki wniosków zarówno nie mających jakiegokolwiek dostatecznego oparcia dowodowego jak też wbrew dowodom w sprawie zgromadzonym, a nadto ponad dowody - przez wnioskowanie o faktach jakich nawet w ramach doświadczenia życiowego Sąd ten znać nie był w stanie." Na wstępie kasacji wniesiono "o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z treścią wyroku Sądu pierwszej instancji".
Sąd Najwyższy oddalił kasację, gdyż nie ma ona usprawiedliwionej podstawy (art. 39312 k.p.c.).
Przede wszystkim, wniosek kasacyjny, poza tym, że jest wadliwie sformułowany, pozostaje w oczywistej sprzeczności z zarzutami kasacji. Jeśli bowiem zarzuty te mają - w intencji skarżącego - wypełnić (niewskazaną zresztą) podstawę z art. 3931 pkt 2 k.p.c., to Sąd Najwyższy - wobec zakazu z art. 39315 k.p.c. - nie może zmienić zaskarżonego orzeczenia i orzec co do istoty sprawy. Prawidłowo bowiem, do żądania zmiany wyroku Sądu drugiej instancji przez oddalenie apelacji pozwanych, sprowadzony musi być wniosek zawarty w kasacji. Oczywiście, jest to dopuszczalne tylko wówczas, gdy kasacja oparta została jedynie na pierwszej z podstaw lub wprawdzie na obu podstawach, jednak "Sąd Najwyższy uzna, że nie ma naruszeń istotnych przepisów postępowania, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego". Jeśli więc kasację oparto jedynie na drugiej z podstaw, nie jest dopuszczalne złożenie wniosku, który - w istocie - zmierza do orzeczenia co do istoty sprawy.
Już z tego tylko względu wniosek zawarty w kasacji nie może być uwzględniony.
Nawet jednak gdyby uznać, że wniosek ten nie wiąże Sądu Najwyższego, to także brak jest podstaw do uznania, że uzasadnione byłoby uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (art. 39313 § 1 k.p.c.). Sąd Najwyższy wielokrotnie, także w publikowanym orzecznictwie, wskazał, że każda z podstaw kasacyjnych musi być wypełniona przez wskazanie konkretnie oznaczonego przepisu prawa, który - zdaniem skarżącego - został przez sąd drugiej instancji naruszony przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. W kasacji - zarówno w jej zarzucie, jak i w uzasadnieniu - upatrywano naruszenia art. 322 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. Następstw takiego związku obu tych przepisów jednak nie wyłożono.
Tymczasem przepis art. 322 k.p.c. dotyczy szczególnych przesłanek wyrokowania przez sąd pierwszej instancji i - co niewątpliwe - nie mógł mieć zastosowania w tej sprawie przy orzekaniu przez Sąd drugiej instancji. Ta podstawa kasacji jest więc oczywiście bezzasadna. Konieczności takiego stwierdzenia nie zmienia złożenie przez pełnomocnika powodów pisma procesowego "uzupełniającego" kasację, w którym "zmienił" tę podstawę kasacji, przytaczając w to miejsce - z powołaniem się na sprostowanie błędu - inny naruszony przepis, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. Ta czynność procesowa, jako podjęta po terminie wniesienia kasacji, jest oczywiście bezskuteczna (art. 167 w związku z art. 39319 i art. 3934 k.p.c.). Stosownie bowiem do art. 39311 zdanie drugie k.p.c., skarżący (a nie obie strony, jak błędnie wskazano w tym przepisie) może jedynie przytaczać nowe uzasadnienie dotychczasowych podstaw kasacyjnych.
W przepisach kodeksu postępowania cywilnego uwzględniono jedynie dopuszczalność sprostowania w wyroku niedokładności, błędów pisarskich albo rachunkowych lub innych oczywistych omyłek przez sąd z urzędu (art. 350 § 1 k.p.c.). Pochodzące od stron (ich pełnomocników) pisma procesowe (art. 125 k.p.c.) mogą być poprawiane lub uzupełniane w wyniku dostrzeżenia, że na skutek niezachowania warunków formalnych nie mogą one uzyskać prawidłowego biegu (art. 130 § 1 k.p.c.). Nawet jednak, gdyby dopuścić (co jest czynione w praktyce) możliwość dokonania zmian w piśmie przez wnoszącego je, to może to być skuteczne w otwartym terminie do jego wniesienia (jeśli jest zakreślony).
W piśmie zawierającym "uzupełnienie" kasacji powołano się na potrzebę sprostowania błędu "komputerowego". W przepisach kodeksu postępowania cywilnego o pismach procesowych nie dopuszczono możliwości sprostowania omyłki popełnionej w piśmie strony. Nawet jednak gdyby uznać, że jest to dopuszczalne, to - w każdym razie przy analogicznym (z braku innych podstaw) wykorzystaniu zawartego w art. 350 § 1 k.p.c. określenia przedmiotu sprostowania, musiałyby to być omyłki oczywiste. Takiej oczywistości nie da się przypisać wówczas, gdy nie ma miejsca niedokładność lub błąd pisarski w powołaniu właściwego - zdaniem skarżącego - przepisu prawa, a więc tego, jaki został przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia naruszony. Dwukrotne powołanie zarówno w podstawie kasacji, jak i w jej uzasadnieniu, wyraźnego zestawienia określonych przepisów prawa procesowego, nie może być następnie skutecznie "poprawiane".
W postanowieniu z dnia 5 maja 1980 r., III CRN 133/80 (OSNCP 1981, nr 6, poz. 115) Sąd Najwyższy stwierdził nawet, że "nie jest oczywistą omyłką w rozumieniu art. 350 § 1 k.p.c. wadliwe zastosowanie przez sąd przepisu obowiązującego prawa, choćby wadliwość ta była najzupełniej oczywista. Nie może więc być zamienione w drodze sprostowania orzeczenie co do istoty sprawy z tego powodu, że sąd dopatrzył się jego niezgodności z obowiązującym prawem."
To samo odnieść trzeba do takiej próby sprostowania pisma procesowego o takim znaczeniu, jak kasacja do Sądu Najwyższego, sporządzana przez fachowego pełnomocnika. Nie ma tu bowiem miejsca sprostowanie oczywistego błędu pisarskiego ale zmiana pierwotnej podstawy kasacji na inną, przez wskazanie przepisu poprzednio nie powołanego. Świadczyć to może jedynie o nabraniu przekonania, że pierwotna podstawa kasacji została błędnie wybrana. Nie jest to jednak omyłka, która mogłaby podlegać sprostowaniu, czy uzupełnieniu.
Przepis art. 233 § 1 k.p.c. powołany został w - możliwej do rozpatrywania - podstawie kasacji jedynie w związku z art. 322 k.p.c., jednak bez wykazania (w istocie nieistniejącego) takiego związku między tymi przepisami. Uniemożliwia to ustosunkowanie się do tak sprecyzowanego zarzutu kasacyjnego. Nie jest zaś dopuszczalne nadawanie przez Sąd Najwyższy odmiennej treści przytoczonej przez skarżącego podstawy kasacji.
W uzasadnieniu kasacji stwierdzono, że: "naruszenie wyżej wymienionych norm postępowania w zakresie oceniania dowodów i wyrokowania na ich podstawie w sferach bardzo istotnych i mających zasadnicze znaczenie w sprawie." Nawet więc jeśliby w tym niezbyt jasno sformułowanym zdaniu dopatrzyć się nadania zarzutowi naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. jako podstawy kasacji, bardziej samodzielnego znaczenia, a więc odrębnego od jego założonego związku z art. 322 k.p.c., to tak odczytana podstawa kasacji także nie byłaby uzasadniona.
Wywody zawarte w uzasadnieniu kasacji sprowadzają się bowiem do wykazania braku potrzeby przeprowadzania postępowania dowodowego w drugiej instancji (choć podstawa naruszenia art. 381 k.p.c. nie została przytoczona) i polemiki z ustaleniami Sądu Wojewódzkiego. Tymczasem, czyniąc własne ustalenia, Sąd ten nie przekroczył ram zawartych w art. 233 § 1 k.p.c. Prezentowanie w ich miejsce własnych wniosków i ustaleń, jakie - zdaniem skarżącego - byłyby prawidłowe, nie może skutecznie wypełnić nawet tak rozumianej podstawy kasacji.
OSNC 2000 r., Nr 9, poz. 163
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN