Postanowienie z dnia 2017-05-10 sygn. II AKzw 544/17
Numer BOS: 2193561
Data orzeczenia: 2017-05-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd powszechny
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Dyrektywy wykonania kary pozbawienia wolności (art. 67 k.k.w.)
- Warunki odbywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego (art. 43[la] k.k.w.)
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt II AKzw 544/17
Przesłanki udzielenia skazanemu zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego mają charakter ocenny, jednakże sąd nie może skupiać się tylko na okolicznościach dotyczących czynu i czynić je decydującymi, bowiem w tym postępowaniu sąd penitencjarny ma ustalić czy cechy sprawcy, a więc jego postawa, właściwości i warunki osobiste, w różnych ich aspektach, pozwolą w sposób niezakłócony osiągnąć cele szczególno-prewencyjne kary odbywanej w tym systemie. Kodeks karny wykonawczy przewiduje znacznie węższy zakres celów wykonywania kary pozbawienia wolności niż dyrektywy wymiaru kary wymienione w art. 53 § 1 k.k., a więc celów, którym ma służyć wymiar kary. W postępowaniu wykonawczym „znika” stopień winy, stopień społecznej szkodliwości czynu, a także społeczne oddziaływanie kary.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA Stanisław Kucharczyk
Protokolant: st. sekr. sądowy Karolina Ernest
przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej Hanny Gadomskiej po rozpoznaniu w sprawie D. C. zażalenia wniesionego przez obrońcę skazanego na postanowienie Sądu Okręgowego w S. z dnia 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt (…)
w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na wykonywanie kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego
na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k.w.
postanawia
uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w S.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2017 r., Sąd Okręgowy w S. odmówił D. C. zgody na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego poza zakładem karnym. Uzasadniając powyższe wskazał, iż D. C. był już karany sądownie za ciężkie uszkodzenie ciała oraz za udział w zorganizowanej grupie przestępczej związanej z wyłudzaniem fałszywych dokumentów i skłanianiem funkcjonariuszy publicznych do łamania prawa w zamian za korzyści majątkowe. Odbywał karę pozbawienia wolności. Obecnie osądzone przestępstwo jest podobne do jednego z poprzednio popełnionych, przy czym przebieg zdarzenia dowodzi brutalnego (złamanie szczęki) i zaplanowanego działania, polegającego na biciu i kopaniu człowieka przytrzymywanego, aby nie mógł się bronić, co jest czynem o dużym stopniu zagrożenia społecznego i wskazującym na znaczną demoralizację sprawców, którzy takie metody uznają za sposób załatwiania swoich spraw. Sprawca karany już za przestępstwo podobne, a nadto mający za sobą przestępczą przeszłość w zorganizowanej grupie, nie zasługuje na to, aby stosować wobec niego dozór elektroniczny, który jest środkiem przewidzianym z myślą o sprawcach jeszcze nie tak głęboko zdemoralizowanych, w szczególności takich, którzy jeszcze nie przebywali w zakładzie karnym. Skazany popełnił nadto obecne przestępstwo niemal natychmiast po opuszczeniu zakładu karnego, udowadniając jasno, że nadal jest zdemoralizowany i się nie zresocjalizował. Dalej podał, iż pozytywna opinia środowiskowa nie zmienia tu wiele, gdyż przestępstwa skazanego nie miały związku z jego zachowaniem w otoczeniu sąsiedzkim. Podobnie ma się rzecz z innymi przedstawionymi okolicznościami. Skazany starał się twierdzić, że sprawuje opiekę nad krewnym żony M. W., który jest pełnoletnim mężczyzną i opieki nie wymaga. Wywodził, że odbywanie kary w zakładzie spowoduje zwolnienie z pracy pracowników fi rmy żony, co oczywiście nie przekonuje Sądu, bo takiej potrzeby nie będzie. Wreszcie wyliczał sobie samemu tyle zajęć, które sam wykonuje i które musi bezwzględnie sam wykonywać (prowadzenie własnej fi rmy, prowadzenie fi rmy żony, stała opieka nad rodzicami), że w praktyce zabrakłoby doby, aby zdążyć wykonać wszystkie te czynności. Nie przydaje to wiarygodności jego twierdzeniom. Skazany jest osobą, co do której nie należy stosować dozoru elektronicznego. Przede wszystkim nic nie wskazuje na to, aby taka kara była w jego przypadku odpowiednia do winy i stopnia demoralizacji skazanego i by jej cele zostały spełnione bez osadzenia skazanego w zakładzie karnym.
Na powyższe postanowienie zażalenie złożył obrońca skazanego, który wydanemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia wyrażający się w przyjęciu, że odbywanie przez skazanego kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie zrealizuje celów kary, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że cele te zostaną zrealizowane w przypadku udzielenia D. C. zgody na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego,
2. błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia wyrażający się w przyjęciu, że skazany jest osobą zdemoralizowaną i nie zresocjalizowaną i jako taka nie zasługuje na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skazany D. C. nie jest osobą zdemoralizowaną i nie zresocjalizowaną i prowadzi od wielu lat normalne życie rodzinne i zawodowe, zgodne z prawem i zasadami współżycia społecznego,
3. naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 92 k.p.k. w zw. z art. l § 2 k.k.w. poprzez pominięcie przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia wielu okoliczności ujawnionych w toku postępowania tj. okoliczności, iż przez wiele lat skazany żyje w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i prowadzi ustabilizowany tryb życia, a jego zachowani, sposób życia oraz sytuacja osobista, rodzinna i zawodowa wskazują na to, że cele kary zostaną osiągnięte wobec skazanego, w przypadku odbycia przez niego kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego,
4. naruszenie przepisu art. 43la § 1 pkt 2 k.k.w. w zw. z art. 67 § 1 k.k.w. poprzez nie udzielenie skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, podczas gdy oskarżony spełnił wszystkie przesłanki ustawowe do otrzymania wnioskowanej zgody.
Tak podnosząc, obrońca skazanego wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez wyrażenie zgody na wykonanie przez skazanego kary pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 21.06.2016 r. sygn. akt (…) w wymiarze 1 roku – w systemie dozoru elektronicznego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługiwało częściowo na uwzględnienie, a to co do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji dotyczącego oceny stopnia zdemoralizowaniu skazanego i niedocenienia jego aktualnej sytuacji życiowej i wpływu tych przesłanek na rozstrzygnięcie wniosku o wykonywanie kary w systemie dozoru elektronicznego.
Przy ocenie stopnia demoralizacji nie można przecież pomijać okoliczności, jakie podnosi obrona, a dotyczących sposobu życia skazanego, w tym i po popełnieniu przestępstwa, które wynikają nie tylko z tez zgłaszanych przez obrońcę, ale i z wywiadu środowiskowego.
Ponadto wątpliwości Sądu Apelacyjnego budzi ocena wywiadu środowiskowego i twierdzeń skazanego o zaangażowaniu w różne sprawy swoje i innych, która nie pozostaje w zgodzie z treścią art. 7 k.p.k., bowiem pozytywną jego wymowę Sąd minimalizuje poprzez odwoływanie się do stosunków sąsiedzkich, co nie wydaje się przekonujące, zaś mnogość zajęć skazanego stanowi dla Sądu argument o niewiarygodności jego twierdzeń, które przecież znajdują potwierdzenie w wywiadzie środowiskowym.
Zastrzeżenia wzbudza także odwoływanie się przez Sąd pierwszej instancji do stopnia winy skazanego w sytuacji, kiedy ta przesłanka nie należy do tych branych pod uwagę o jakich mowa w art. 43la § 1 k.k.w. przy orzekaniu o wykonywaniu kary w systemie dozoru elektronicz nego.
Podkreślić należy to, iż przesłanki udzielenia skazanemu zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego mają charakter ocenny, jednakże Sąd nie może skupiać się tylko na okolicznościach dotyczących czynu i czynić je decydującymi, bowiem w tym postępowaniu sąd penitencjarny ma ustalić czy cechy sprawcy, a więc jego postawa, właściwości i warunki osobiste, w różnych ich aspektach, pozwolą w sposób niezakłócony osiągnąć cele szczególno-prewencyjne kary odbywanej w tym systemie. Takiej wszechstronnej analizy w orzeczeniu Sądu Okręgowego brak. Dalej Sąd Okręgowy ustalając czy do osiągnięcia celów kary pozbawienia wolności wystarczające będzie odbycie jej w formie dozoru elektronicznego (art. 43la § 1 pkt 2 k.k.w.), powinien mieć na uwadze cele tej kary określone w art. 67 k.k.w. Kodeks karny wykonawczy przewiduje znacznie węższy zakres celów wykonywania kary pozbawienia wolności niż dyrektywy wymiaru kary wymienione w art. 53 § 1 k.k., a więc celów, którym ma służyć wymiar kary. W postępowaniu wykonawczym „znika” stopień winy, stopień społecznej szkodliwości czynu, a także społeczne oddziaływanie kary. W piśmiennictwie podkreśla się, iż podstawowym celem wykonywania kary pozbawienia wolności jest cel zapobiegawczy i wychowawczy, a więc to, co jest nazywane prewencją szczególną. Został on jednoznacznie wyartykułowany w art. 67 k.k.w. jako wzbudzanie w skazanym woli współdziałania w kształtowaniu jego społecznie pożądanych postaw, w szczególności poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego, a zatem powstrzymania się od powrotu do przestępstwa. Jest to cel niejako perspektywiczny, dalekosiężny, mający szansę realizacji w przyszłości, po odbyciu kary (zob. tak: Kazimierz Postulski, w: Komentarz do art. 43(la) Kodeksu karnego wykonawczego Stan prawny: 2016.10.17 Lex el.). Tamże – w literaturze (L. Bogunia, T. Kalisz; W sprawie interpretacji art. 67 k.k.w. Rozważania o celach wykonywania kary pozbawienia wolności i kierunkach współczesnej polityki penitencjarnej, NKPK 2010, t. 26, s. 123) zauważa się również, że prewencja szczególna musi ustąpić miejsca celowi izolacyjno-zabezpieczającemu, ale w stosunku do skazanych za najgroźniejsze przestępstwa, uznanych za całkowicie zdemoralizowanych, stanowiących jednocześnie najpoważniejsze zagrożenie dla społeczeństwa. W niniejszej sprawie rozważenia zatem wymaga też – czy do takich osób należy skazany i czy w jego aktualnej sytuacji życiowej prewencja szczególna musi ustąpić celowi izolacyjno-zabezpieczającemu.
Jak podnosi się to w piśmiennictwie (zob. np. Kazimierz Postulski, w: Komentarz do art. 43(la) Kodeksu karnego wykonawczego, Stan prawny: 2016.10.17 Lex el.) przy uwzględnianiu „stopnia demoralizacji” skazanego jako jednej z przesłanek oceny, czy zasadne jest udzielenie mu zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego (art. 43la § 2 k.k.w.), należy mieć na uwadze właściwe rozumienie tego pojęcia i jego pojemność. W myśl art. 4 § 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz.U. z 2016 r., poz. 1654) „Każdy, kto stwierdzi istnienie okoliczności świadczących o demoralizacji nieletniego, w szczególności naruszanie zasad współżycia społecznego, popełnienie czynu zabronionego, systematyczne uchylanie się od obowiązku szkolnego lub kształcenia zawodowego, używanie alkoholu lub innych środków w celu wprowadzenia się w stan odurzenia, uprawianie nierządu, włóczęgostwo, udział w grupach przestępczych, ma społeczny obowiązek odpowiedniego przeciwdziałania temu, a przede wszystkim zawiadomienia o tym rodziców lub opiekuna nieletniego, szkoły, sądu rodzinnego, Policji lub innego właściwego organu”. Artykuł 4 § 1 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich wymienia szeroki zespół typowych przejawów demoralizacji, nie określa jednak pojęcia „demoralizacja”. Pojęcie to może nasuwać pewne wątpliwości, ale pomocne do jego zrozumienia wydaje się rozumienie tego pojęcia wyrażane w nauce psychologii. Demoralizacja (nieprzystosowanie społeczne) jest określana przez różnorakie zachowania, takie jak: naruszanie zasad współżycia społecznego, popełnienie czynu zabronionego, systematyczne uchylanie się od obowiązków, używanie alkoholu lub innych środków w celu wprowadzenia się w stan odurzenia, udział w grupie przestępczej. Wymienione rodzaje aktywności stanowią przejaw niedostosowania, wydają się jednak niewystarczające do dokonania wiarygodnej analizy osobowościowych i społecznych czynników determinujących przestępczość (J.K. Gierowski, T. Jaśkiewicz-Obydzińska, M. Najda, Psychologia w postępowaniu karnym, Warszawa 2010, s. 514). Nie jest to z pewnością wyczerpujące wyliczenie znamion demoralizacji. Uogólniając, można więc powiedzieć, że demoralizacja uzewnętrznia się w różnorodnych negatywnych zachowaniach naruszających przyjęte normy prawne i społeczne. Zadaniem sądu penitencjarnego jest zatem ocena, na ile stopień tak rozumianej demoralizacji umożliwia wykonanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.
Odnośnie podnoszonych przez Sąd pierwszej instancji okolicznościach popełnienia przestępstwa, to zauważyć należy, iż sądy apelacyjne wielokrotnie odnosiły się do właściwego rozumienia tej okoliczności popełnienia przestępstwa jako jednej z przesłanek warunkowego zwolnienia, wymienionej w art. 77 § 1 k.k. W postanowieniach tych zauważa się i co powinno mieć odpowiednie zastosowanie na gruncie art. 43la § 2 k.k.w., że okoliczności te mają w sprawie o warunkowe zwolnienie tylko takie znaczenie, iż mogą wyrażać cechy osobowości, które skazany przejawił, popełniając przestępstwo, istotne dla prognozowania jego przyszłego zachowania. Mają one zatem znaczenie dla negatywnej prognozy, a w konsekwencji i dla negatywnej decyzji w przedmiocie warunkowego zwolnienia, o ile wskazują na takie cechy skazanego, które mogą być przyczyną popełnienia przez niego kolejnego przestępstwa. Obowiązkiem sądu jest więc wskazanie, jakie okoliczności, rozumiane jako fakty, zdarzenia, sytuacje i stany towarzyszące popełnieniu czynu, wpłynęły na negatywną charakterystykę osobowości skazanego. Samo opisanie okoliczności czynu przypisanego skazanemu w wyroku, nawet drastycznych, tego wymogu nie spełnia, gdyż okoliczności te były już rozpatrywane przez sąd meriti i miały znaczenie dla sądowego wymiaru kary (zob. m.in. postanowienia SA w Krakowie: z dnia 26 listopada 1998 r., II AKz 87/98, Prok. i Pr. 1999, nr 4, poz. 16, LEX nr 35263 i z dnia 8 lipca 1999 r., II AKz 322/99, KZS 1999, z. 6–7, poz. 56, LEX nr 38110 oraz postanowienia SA w Lublinie: z dnia 7 listopada 2007 r., II AKzw 768/07, KZS 2008, z. 4, poz. 72, LEX nr 418185 i z dnia 8 października 2008 r., II AKzw 743/08, KZS 2009, z. 2, poz. 48, LEX nr 500235).
Dodać trzeba, iż „dotychczasowa postawa i zachowanie skazanego” powinny być oceniane przez sąd penitencjarny według kryteriów zbliżonych do tych, które obowiązują w sprawach o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Wyniki tej oceny powinny dać odpowiedź na pytanie odnośnie prognozy przestrzegania przez skazanego porządku prawnego w przypadku uzyskania zezwolenia na odbywanie kary w formie dozoru elektronicznego.
Powyższe spostrzeżenia doprowadziły Sąd odwoławczy do wniosku, iż zaskarżone orzeczenie, ze względu na pominięcie przez Sąd Okręgowy bądź niewłaściwą ocenę okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, zamieszczonych w art. 43la k.k.w., ostać się nie może i należało go, na podstawie art. 437 § 2 k.p.k., uchylić.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Okręgowy powinien mieć na względzie uwagi poczynione wyżej, jak i te podniesione w zażaleniu.
Treść orzeczenia pochodzi z "Kwartalnik Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Szczecinie".