Wyrok z dnia 2020-02-28 sygn. II CSK 666/18
Numer BOS: 2193483
Data orzeczenia: 2020-02-28
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II CSK 666/18
Wyrok z dnia 28 lutego 2020 r.
Sędzia, który jako rzecznik dyscyplinarny albo jego zastępca podejmował czynności dotyczące innego sędziego związane z ustaleniem, czy dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawie, w której stroną jest sędzia objęty tymi czynnościami, także wtedy, gdy polegały one na wstępnej ocenie okoliczności i rozważeniu potrzeby podjęcia postępowania wyjaśniającego (art. 48 § 1 pkt 5 in fine k.p.c. per analogiam).
Przewodniczący: Sędzia SN Władysław Pawlak.
Sędziowie SN: Marta Romańska, Karol Weitz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marka T. przeciwko Jolancie K.-P. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na posiedzeniu nie-jawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 lutego 2020 r. skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18 kwietnia 2018 r. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powoda i w części rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego, zniósł w tym zakresie postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu i w tych granicach przekazał sprawę do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Powód Marek T. wniósł o zobowiązanie pozwanej Jolanty K.-P. do zamieszczenia w czasopiśmie "P." wydawanym przez Związek Kynologiczny w Polsce, w najbliższym numerze, po upływie miesiąca od uprawomocnienia się wyroku, na dowolnej stronie, czcionką pogrubioną, niemniejszą niż używana w tekstach czasopisma, następującego oświadczenia: "Przepraszam Kolegę Marka T., członka Oddziału Ł. Związku Kynologicznego w Polsce, Międzynarodowego Sędziego Kynologicznego, Członka Honorowego Związku Kynologicznego w Polsce, za to, że jako przewodnicząca Głównego Sądu Koleżeńskiego z naruszeniem obowiązujących w naszej organizacji zasad nie nadałam biegu Jego wystąpieniom do Głównego Sądu Koleżeńskiego, jak również wystąpieniom organu nadzorczego, tj. Urzędu Miasta Stołecznego W. Biura Administracji i Spraw Obywatelskich, wskazujących na naruszenie praw kolegi Marka T. i w ten sposób uniemożliwiłam obronę Jego praw i dobrego imienia przed Głównym Sądem Koleżeńskim Związku Kynologicznego w Polsce".
Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo, ustalając, że powód jest członkiem Związku od 48 lat, a przez okres 20 lat był członkiem Zarządu Głównego, Zarządu Oddziału, członkiem honorowym i członkiem Sądu Koleżeńskiego. Jest też sędzią kynologicznym. W dniu 18 listopada 2012 r. Zarząd Główny w drodze uchwały ustalił, że na zbliżający się zjazd delegatów w każdym oddziale jeden delegat ma przypadać na każdą rozpoczętą liczbę 400 członków oddziału. Powód w tym czasie był członkiem Zarządu Głównego jako jego skarbnik. Powód i Marek L. w piśmie z dnia 16 stycznia 2013 r. poinformowali Zarząd Główny, że na dzień 31 grudnia 2012 r.
Oddział Ł. Związku miał 1432 członków, w tym siedmiu honorowych, i że wpływy ze składek wyniosły łącznie kwotę 99 750 zł. W dniu 24 marca 2013 r. w Oddziale Ł. odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym wybrano władze oddziału i czterech delegatów, w tym powoda i Marka L. Uchwałą z dnia 10 maja 2013 r. Zarząd Główny Związku unieważnił zebranie przeprowadzone w dniu 24 marca 2013 r. wraz z dokonanym na nim wyborem władz oddziału i delegatów.
W dniach 11 i 12 maja 2013 r. odbył się zjazd delegatów Związku, na którym dokonano wyboru władz naczelnych Związku, tj. Zarządu Głównego, Głównej Komisji Rewizyjnej oraz Głównego Sądu Koleżeńskiego. W zjeździe nie uczestniczyli delegaci Oddziału Ł. z powodu uchwały Zarządu Głównego z dnia 10 maja 2013 r. Na zjeździe pozwana Jolanta K.-P. została wybrana na członka Głównego Sądu Koleżeńskiego, a jego członkowie wybrali ją na przewodniczącą Sądu. W dniu 29 maja 2013 r. Zarząd Główny powołał zarząd tymczasowy w Oddziale Ł. w składzie czterech osób.
Uchwałą z dnia 15 stycznia 2014 r. zarząd tymczasowy zawiesił powoda oraz Marka L. w prawach członka Związku na okres trwania postępowania dyscyplinarnego. Z wnioskiem o jego wszczęcie zarząd tymczasowy wystąpił do Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Związku. Powodowi zarzucono, że pozostając wiceprzewodniczącym ds. organizacyjnych Oddziału Ł. złożył do Zarządu Głównego nieprawdziwe informacje dotyczące składek członkowskich w 2012 r., a tym samym liczby członków Związku w Oddziale Ł., co miało wpływ na ustalenie nieprawidłowej liczby delegatów tego oddziału w dniu 24 marca 2013 r.
Powód, odwołując się od uchwały zarządu tymczasowego z dnia 15 stycznia 2014 r., w piśmie datowanym na dzień 17 stycznia 2014 r., złożonym w dniu 27 stycznia 2014 r., domagał się stwierdzenia nieważności tej uchwały albo jej uchylenia. Postanowieniem z dnia 8 marca 2014 r. Główny Sąd Koleżeński, którego przewodniczącą była pozwana, utrzymał w mocy uchwałę z dnia 15 stycznia 2014 r. (...)
Pozwana pouczyła powoda i Marka L., że postanowienie z dnia 8 marca 2014 r. jest niezaskarżalne. Jego odpis powód otrzymał w dniu 10 kwietnia 2014 r. O treści postanowienia został poinformowany Zarząd Oddziału Ł. oraz Prezydium Kolegium Sędziów Kynologicznych.
Na postanowienie z dnia 8 marca 2014 r. powód i Marek L. złożyli zażalenia z wnioskiem o wyłączenie pozwanej. Zażalenia te zostały przesłane - w celach informacyjnych - do Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Stołecznego w W. Pismem z dnia 25 czerwca 2015 r. sekretarz generalny Głównego Sądu Koleżeńskiego poinformował, że zarządzeniem z dnia 14 czerwca 2014 r. pozwana załączyła zażalenia do akt sprawy i pozostawiła je bez odpowiedzi.
Organ nadzorujący - Urząd Miasta Stołecznego W., Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich - stwierdził, że działania organów Związku w sprawie powoda i Marka L. podjęto z naruszeniem ich statutowych praw członkowskich. Wniósł o ponowne rozpatrzenie ich odwołań, a następnie ponowił ten wniosek w reakcji na pismo pozwanej z dnia 14 października 2014 r. jako przewodniczącej Sądu. W dniu 8 stycznia 2015 r. Prezydium Zarządu Głównego Związku przekazało do Urzędu Miasta Stołecznego W. stanowisko pozwanej w sprawie zawieszenia w prawach członka powoda i Marka L. W dniu 9 marca 2015 r. organ nadzorujący wniósł o podjęcie przez Główny Sąd Koleżeński rozstrzygnięcia w sprawie wniosku nadzorczego zawartego w piśmie z dnia 25 września 2014 r. i o wprowadzenie przez Zarząd Główny do porządku obrad najbliższego zjazdu delegatów sprawy oceny działalności pozwanej. W dniu 18 marca 2015 r. Prezydent m.st. W. wystąpił do Zarządu Głównego o informację dotyczącą zakończenia postępowań wobec powoda i Marka L. Następnie, w dniu 19 sierpnia 2016 r., organ nadzorujący wystąpił do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy o uchylenie wyroku Głównego Sądu Koleżeńskiego z dnia 20 lutego 2016 r. i udzielenie upomnienia temu Sądowi, o czym poinformował powoda i Marka L.
W dniu 9 maja 2015 r. odbył się zjazd delegatów Związku, na którym omawiana była sprawa powoda i Marka L. oraz postępowanie pozwanej wobec nich. Po wyjaśnieniach pozwanej delegaci nie zgłosili zastrzeżeń.
Przegłosowano zamknięcie dyskusji i uchwałę, że wniosek organu nadzorującego został zrealizowany. Pismem z dnia 14 września 2015 r. kilku delegatów ze zjazdu delegatów odbytego w dniu 9 maja 2015 r. przedstawiło zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Poznaniu spostrzeżenia i uwagi dotyczące pracy oraz aktywności pozwanej. Pismami z dnia 26 sierpnia 2015 r. oraz z dnia 1 września 2015 r. Andrzej K. i Barbara C. poinformowali organ nadzorujący o przebiegu zjazdu delegatów w dniu 9 maja 2015 r., w tym o wystąpieniu pozwanej.
Prezydium Zarządu Głównego Związku pismem z dnia 17 sierpnia 2016 r. oraz Plenum Zarządu Głównego Związku w uchwale z dnia 14 września 2016 r. wyraziły dezaprobatę wobec wystąpień delegatów kierowanych do zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego i do organu nadzorującego.
Sąd ustalił, że w dniu 20 marca 2014 r. Rzecznik postanowił o wszczęciu dochodzenia przeciw powodowi i Markowi L., a w dniu 13 listopada 2014 r. przedstawił im zarzuty. Pismem z dnia 16 grudnia 2014 r. powód złożył wyjaśnienia. W dniu 16 marca 2015 r. do Głównego Sądu Koleżeńskiego wpłynął wniosek Rzecznika przeciw obu obwinionym.
Pozwana nie była członkiem składu orzekającego. W toku postępowania powód złożył wyjaśnienia i wnosił o uchylenie uchwały o jego zawieszeniu w prawach członka. Sąd oddalił odnośne wnioski i wyrokiem z dnia 14 listopada 2015 r. uniewinnił obwinionych od zarzucanego im czynu, tj. złożenia nieprawdziwych informacji dotyczących składek członkowskich w 2012 r. i liczby członków Oddziału Ł. Rzecznik złożył odwołanie, a Główny Sąd Koleżeński postanowieniem z dnia 20 lutego 2016 r. oddalił wnioski obu obwinionych o wyłączenie pozwanej ze składu orzekającego oraz o wyłączenie jej od czynności przewodniczącej. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2016 r. Główny Sąd Koleżeński zmienił wyrok z dnia 14 listopada 2015 r. w części dotyczącej powoda w ten sposób, że uznał go winnym złożenia nieprawdziwych informacji i wymierzył mu karę zawieszenia w prawach członka Związku na okres 36 miesięcy, z zaliczeniem okresu zawieszenia od dnia 15 stycznia 2014 r.
W składzie orzekającym w dniu 20 lutego 2016 r. nie było pozwanej.
Oceniając żądanie powoda Sąd wskazał, że domagał się on od pozwanej przeprosin za naruszenie dóbr osobistych, gdyż uważał, iż naruszone zostało jego prawo do obrony oraz dobre imię, w tym dobre imię w społeczności kynologicznej. Pozwana jest sędzią sądu powszechnego, ale w Związku występowała jako sędzia Głównego Sądu Koleżeńskiego.
W ocenie Sądu, spór sprowadzał się do ustalenia, czy pozwana, wydając w składzie Głównego Sądu Koleżeńskiego postanowienie z dnia 8 marca 2014 r. utrzymujące w mocy uchwałę zarządu tymczasowego z dnia 15 stycznia 2014 r. o zawieszeniu powoda w prawach członka, naruszyła jego dobra osobiste, i tego, czy czynności podejmowane później przez pozwaną uniemożliwiały powodowi obronę jego praw, a jeśli tak, to czy naruszenie to było bezprawne.
Według Sądu, powód nie wykazał naruszenia swoich dóbr osobistych.
Nie ma mowy o naruszeniu jego prawa do obrony, które zresztą nie jest dobrem osobistym, lecz prawem obywatelskim wynikającym z Konstytucji. W ocenie Sądu, nie doszło także do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci jego dobrego imienia i wizerunku w społeczności kynologicznej. Działania pozwanej jako przewodniczącej Głównego Sądu Koleżeńskiego było zgodne ze statutem związku i regulaminem Sądu, a także z obowiązującym prawem. W świetle statutu Związku, na postanowienie Sądu z dnia 8 marca 2014 r. nie przysługiwało zażalenie, zażalenie wniesione przez powoda nie mogło więc być rozpatrzone.
Wszelkie inne czynności pozwanej jako przewodniczącej były podejmowane w następstwie wniosku, który złożył Rzecznik; działała ona z racji pełnionej funkcji, a nie jako osoba prywatna. Powód nie wykazał, aby zawieszenie w prawach członka wywołało wśród społeczności kynologicznej negatywne dla niego skutki. Naturalną konsekwencją zawieszenia w prawach członka było niepiastowanie przez niego przez okres zawieszenia żadnych funkcji w Związku.
Nie można także przyjąć, że spełniona była przesłanka bezprawności.
Nawet w razie założenia, że pozwana powinna była nadać bieg zażaleniu powoda na postanowienie z dnia 8 marca 2014 r., aby Główny Sąd Koleżeński mógł je odrzucić, należy uznać, iż nie ma związku przyczynowego między tym zachowaniem a naruszeniem dobra osobistego powoda w postaci jego praw jako członka Związku. Bezprawność czynności sędziego Głównego Sądu Koleżeńskiego w toku postępowania musiałaby wynikać z oczywistych, rażących błędów w zakresie stosowania przepisów proceduralnych lub stanowić działanie wykraczające w sposób oczywisty poza te przepisy. Sąd w składzie orzekającym w dniu 8 marca 2014 r. z udziałem pozwanej był umocowany do wydania postanowienia w przedmiocie uchwały zarządu tymczasowego z dnia 15 stycznia 2014 r., a jego działania były zgodne z prawem.
Zgodnie z orzecznictwem, postępowanie przed sądem koleżeńskim stowarzyszenia w zakresie uregulowanym w statucie i według ustalonej przez stowarzyszenie procedury należy kwalifikować jako działanie w ramach porządku prawnego. Judykatura przyjmuje, że uniemożliwienie zaskarżenia orzeczenia sądu koleżeńskiego, jeżeli podlegało ono zaskarżeniu, może w pewnych okolicznościach naruszać uprawnienia członkowskie uprawnionego, nie stanowi jednak naruszenia jego dóbr osobistych.
W ocenie Sądu, istotne jest także to, że powód został ostatecznie zawieszony w prawach członka wskutek postępowania dyscyplinarnego.
Sąd odrzucił twierdzenia powoda, że wskutek tego, iż pozwana nie poinformowała delegatów o sprawie powoda, tj. o zawieszeniu go w prawach członka i wystąpieniach organu nadzorującego, nie można było złożyć wniosku o uchylenie uchwały względnie orzeczenia o zawieszeniu. Pozwana korespondowała z organem nadzorującym, wydała orzeczenie zgodne ze statutem, a delegatów o sprawie poinformowała na zjeździe delegatów w dniu 9 maja 2015 r. i nie zgłosili oni zastrzeżeń do jej czynności. W ocenie Sądu, wystąpienia delegatów, w których wyrazili niezadowolenie z postępowania pozwanej, nie mają żadnego wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż wyrażali oni swoje opinie i zdanie, które są odmienne od ich stanowiska zajętego na zjeździe delegatów i nie znajdują oparcia w normach prawnych. Nieistotna jest także podnoszona przez powoda okoliczność, że pozwana opóźniała dokonanie doręczenia Rzecznikowi orzeczenia Sądu z dnia 14 listopada 2015 r.
Apelację złożył powód, ograniczając żądanie i cofając powództwo w zakresie zobowiązania pozwanej do powstrzymywania się od działań w sprawach dotyczących powoda.
Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił zaskarżony wyrok w zakresie żądania nakazania pozwanej powstrzymywania się od podejmowania działań dotyczących powoda i w tej części umorzył postępowanie oraz oddalił apelację w pozostałym zakresie.
Oceniając zastosowanie art. 23 i 24 k.c., Sąd Apelacyjny wskazał, że w judykaturze utrwalony jest pogląd, iż prawo do sądu nie stanowi dobra osobistego. Podzielając ten pogląd, wskazał, że powód naruszenia swojego dobra osobistego upatrywał w tym, iż pozwana jako przewodnicząca Głównego Sądu Koleżeńskiego pozostawiła jego zażalenie na orzeczenie z dnia 8 marca 2014 r. bez rozpoznania, tj. w tym, że doszło do naruszenia przysługującego mu prawa do sądu. Tak uzasadnione roszczenia powoda nie mogły zostać uwzględnione na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych. Powód miał zapewnioną możliwość brania udziału w czynnościach procesowych, miał więc także możliwość dowodzenia swoich racji, w tym przez składanie stosownych wniosków dowodowych. Działania Głównego Sądu Koleżeńskiego oraz pozwanej jako przewodniczącej nie były bezprawne. Główny Sąd Koleżeński działał jako organ odwoławczy i w takim charakterze, w składzie z udziałem pozwanej, wydał postanowienie z dnia 8 marca 2014 r., utrzymujące w mocy uchwałę zarządu tymczasowego z dnia 15 stycznia 2014 r. o zawieszeniu powoda w prawach członka. Według treści statutu Związku, orzeczenia Głównego Sądu Koleżeńskiego wydane w drugiej instancji są ostateczne, zatem powodowi nie przysługiwało zażalenie na postanowienie z dnia 8 marca 2014 r. (...)
Podobnie, według Sądu Apelacyjnego, należy oceniać inne czynności podejmowane przez pozwaną jako przewodniczącą Sądu w postępowaniu wszczętym w stosunku do powoda; ich prawidłowość i celowość przeprowadzenia w kontekście ostatecznego wyniku postępowania mogła podlegać ocenie wyłącznie na skutek składania stosownych środków odwoławczych, jeżeli takie przysługują.
Skargę kasacyjną złożył powód, zarzucając naruszenie art. 48 § 1 pkt 5 ewentualnie art. 49 w związku z art. 51 oraz art. 328 k.p.c., a także art. 45 Konstytucji i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka 90 i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) oraz art. 23 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarżący, zarzucając naruszenie art. 48 § 1 pkt 5 lub art. 49 w związku z art. 51 k.p.c., wskazał, że w składzie orzekającym Sądu Apelacyjnego - jako sprawozdawca zasiadała sędzia tego Sądu Mariola G.
Podniósł, że sędzia Mariola G., działając jako zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, w pismach z dnia 31 lipca 2015 r. i z dnia 26 stycznia 2016 r. ustosunkowała się do zarzutów wobec pozwanej jako sędzi Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, podnoszonych przez skarżącego i Marka L. w piśmie z dnia 30 marca 2015 r. oraz przez niektórych delegatów w piśmie z dnia 14 września 2015 r. w związku z działaniami pozwanej w charakterze przewodniczącej Głównego Sądu Koleżeńskiego, dotyczącymi zażalenia powoda na postanowienie tego Sądu z dnia 8 marca 2014 r. i jej późniejszymi działaniami w sprawie pozwanego, w tym wystąpienia na zjeździe delegatów odbytym w dniu 9 maja 2015 r. i postępowania wobec zastrzeżeń organu nadzorującego.
Sędzia Mariola G., będąc zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, podjęła w sprawach odnoszących się do pozwanej jako sędzi Sądu Okręgowego w Zielonej Górze czynności wynikające z pism z dnia 31 stycznia 2015 r. i z dnia 26 stycznia 2016 r. W odpowiedzi na zarzuty kierowane wobec pozwanej sędzia Mariola G., działając jako zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, po uzyskaniu wyjaśnień pozwanej, oceniła, że jej zachowanie nie stanowiło uchybienia godności urzędu sędziego w rozumieniu art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 133 ze zm. - dalej: "Pr.u.s.p.") i stwierdziła, że w związku z tym nie podejmie dalszych czynności wyjaśniających w stosunku do pozwanej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., III CKN 416)98, OSNC 2000, nr 12, poz. 220).
W tym stanie rzeczy należy ocenić, czy sędzia Mariola G. podlegała wyłączeniu z mocy samej ustawy od rozpoznawania sprawy, w której zapadł zaskarżony wyrok. Jedyną podstawą wyłączenia z mocy samej ustawy, która w tych okolicznościach wchodzi w rachubę, jest podstawa określona w art. 48 § 1 pkt 5 in fine k.p.c., tj. wypadek, w którym sędzia podlega wyłączeniu w sprawach, w których występował jako prokurator.
Wyłączenie z mocy samej ustawy sędziego w sprawach, w których występował jako prokurator, jest jednym z wypadków wyłączenia sędziego ze względu na jego związki z konkretną, rozpoznawaną przez niego sprawą, a ściślej, ze względu na jego uprzednią odmienną rolę procesową, jaką spełniał w tej sprawie (art. 48 § 1 pkt 46 i § 3 k.p.c.).
W tym wypadku ustawodawca przyjął założenie, że sędzia - działając w innej roli procesowej i rozpoznając sprawę wcześniej lub mając z nią inne związki - mógł wyrobić sobie stanowisko, związać się jakimś poglądem albo uzyskać informacje niemające procesowego odniesienia, a mogące wpływać na wynik sprawy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2015 r., III CZP 10/15, OSNC 2016, nr 5, poz. 57).
W odniesieniu do uprzedniej roli sędziego jako prokuratora trafnie przyjmuje się w literaturze, że wyłączenie sędziego zachodzi nie tylko wtedy, gdy sędzia występował uprzednio w rozpatrywanej sprawie przez siebie sprawie cywilnej jako prokurator (np. wytoczył powództwo albo wstąpił do toczącego się postępowania w pierwszej instancji, a gdy sprawa trafiła do drugiej instancji, zostawszy sędzią miałby ją rozpoznawać), ale także wtedy, gdy sędzia występował jako prokurator w sprawie karnej związanej z rozpatrywaną przez niego sprawą cywilną (np. o odszkodowanie za szkodę wywołaną przestępstwem, które było wcześniej przedmiotem postępowania karnego). Podkreśla się też zasadnie, że wyłączenie sędziego, który uprzednio występował w sprawie jako prokurator, obejmuje nie tylko przypadki występowania prokuratora w sądzie, ale również pozasądową działalność prokuratora. W każdym wypadku wymaganie, aby istniał związek przedmiotowy sprawy cywilnej, którą ma rozpatrywać sędzia, ze sprawą karną, w której występował on jako prokurator.
Przepis art. 48 § 1 pkt 5 in fine k.p.c. odnosi się wprost do prokuratora, jednak należy go odczytywać funkcjonalnie i obejmować jego zakresem - w razie potrzeby w drodze analogii - inne podmioty występujące 92 uprzednio w sprawie w takiej samej lub podobnej funkcji jak prokurator, tj. w funkcji oskarżyciela publicznego, względnie działające w postępowaniu na takich zasadach, które dotyczą prokuratora (np. Rzecznik Praw Obywatelskich; por. art. 14 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich, jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 2179 ze zm., albo inspektor pracy; por. art. 632 k.p.c.).
Rzecznicy dyscyplinarni i ich zastępcy w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych pełnią funkcję oskarżycieli (art. 112 § 1 Pr.u.s.p.). Najwcześniejszy etap działań rzeczników lub ich zastępców w sytuacji, w której nie ma pochodzącego od uprawnionego podmiotu żądania podjęcia czynności wyjaśniających, polega na analizie uzyskanych informacji (np. od prywatnych podmiotów) pod kątem zasadności podjęcia takich czynności, a jego negatywny wynik, choć nie przybiera jeszcze formy procesowej, może mieć formalny wyraz w reakcji na uzyskane informacje (argument z art. 114 § 1 Pr.u.s.p.). Rzecznik dyscyplinarny i jego zastępca funkcjonalnie stanowią zatem odpowiednik prokuratora w ramach postępowania dyscyplinarnego, w tym na etapie poprzedzającym to postępowanie, łącznie z etapem obejmującym ocenę celowości podjęcie ewentualnych czynności wyjaśniających.
Należy uznać, że sędzia, który najpierw podejmował - w charakterze rzecznika dyscyplinarnego albo zastępcy takiego rzecznika - czynności dotyczące innego sędziego związane z badaniem, czy dopuścił się on przewinienia dyscyplinarnego z tytułu danych okoliczności, choćby polegających tylko na wstępnej ocenie tych okoliczności i rozważeniu potrzeby podjęcia czynności wyjaśniających, podlega wyłączeniu z mocy samej ustawy w sprawie cywilnej, w której podstawę faktyczną żądania stanowią te okoliczności, a sędzia, którego te czynności dotyczyły, występuje w charakterze strony (art. 48 § 1 pkt 5 in fine k.p.c. per analogiam). Oznacza to, że sędzia Mariola G. w okolicznościach sprawy podlegała wyłączeniu z mocy samej ustawy z jej rozpoznania ze względu na swą wcześniejszą rolę procesową w charakterze zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.
Uzasadnia to stwierdzenie, że postępowanie przed Sądem Apelacyjnym było dotknięte nieważnością (art. 379 pkt 4 in fine k.p.c.), należało więc - w granicach zaskarżenia - uchylić wyrok, znieść poprzedzające jego wydanie postępowanie przed Sądem Apelacyjnym i przekazać sprawę temu Sądowi - w tych granicach - do ponownego rozpoznania.
W tym stanie rzeczy rozpatrywanie pozostałych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej było bezprzedmiotowe.
Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 zdanie pierwsze oraz art. 386 § 2 w związku z art. 398 21, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
OSNC 2020 r., Nr 11, poz. 99
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN