Wyrok z dnia 2007-07-20 sygn. III KK 486/06
Numer BOS: 2193378
Data orzeczenia: 2007-07-20
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III KK 486/06
Wyrok z dnia 20 lipca 2007 r.
Przewodniczący: Sędzia SN Dorota Rysińska.
Sędziowie SN: Małgorzata Gierszon (spr.), WSO del. do SN Tomasz Artymiuk.
Protokolant: Jolanta Włostowska.
Prokuratora Prokuratury Krajowej: Andrzej Pogorzelski.
Sąd Najwyższy w sprawie Józefa H. skazanego z art. 208 k.k. z 1969 r. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 lipca 2007 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 20 listopada 1986 r., uchyla zaskarżony wyrok i na podstawie, art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 1 pkt 3 k.k. i art. 102 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 3 sierpnia 2005 roku - postępowanie karne wobec Józefa H. umarza.
Uzasadnienie
Prokurator Rejonowy oskarżył Józefa H. o to, że: dnia 12 lipca 1986 roku usiłował dokonać włamania do kiosku spożywczego Nr 2 "S. Ch." w ten sposób, że wybił kamieniem zewnętrzną szybę, lecz nie zdążył dokonać innych czynności zmierzających do zaboru mienia, gdyż został spłoszony przez pracowników "S. Ch." i zamierzonego celu nie osiągnął -to jest o czyn z art. 11 § 1 Kodeksu karnego z 1969 roku w zw. z art. 208 tegoż Kodeksu.
Wyrokiem z 20 listopada 1986 roku. Sąd Rejonowy Józefa H. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 11 § 1 k.k. z 1969 roku w zw. z art. 208 tegoż Kodeksu skazał na karę dwóch lat pozbawienia wolności. Na zasadzie art. 36 § 3 tegoż Kodeksu karnego orzekł grzywnę w kwocie 50.000 zł z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na zastępczą karę pozbawienia wolności przyjmując dzień tej kary za równoważny grzywnie w kwocie 1.000 zł. Na podstawie art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 10 maja 1985 roku o szczególnej odpowiedzialności karnej (Dz. U. Nr 23, poz. 101) orzekł konfiskatę mienia w całości, a w oparciu o art. 6 tej samej ustawy zarządził podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie jego odpisu na tablicy ogłoszeń Gminnej Spółdzielni "S.
Ch.". Zwolnił Józefa H. od ponoszenia opłaty, a koszty postępowania przejął na rachunek Skarbu Państwa.
Wyrok ten uprawomocnił się 28 listopada 1986 r., jako że żadna ze stron go nie zaskarżyła, tym samym aprobując jego treść.
Orzeczoną tym wyrokiem karę pozbawienia wolności oraz zastępczą karę pozbawienia wolności w zamian za nieuiszczoną grzywnę Józef H. odbył w okresie od 12 lipca 1988 roku do 31 sierpnia 1988 r.
Kasację od tego wyroku - w trybie art. 521 § 1 k.p.k. - wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich i zarzucił mu rażące naruszenie prawa procesowego, to jest art. 360 § 1 pkt 4 i § 2 pkt 1 k.p.k. z 1969 roku przez pominięcie w opisie czynu okoliczności, iż w chwili jego popełnienia oskarżony znajdował się w stanie znacznego ograniczenia poczytalności, a w konsekwencji pominięcie art. 25 § 1 k.k. z 1969 roku w kwalifikacji prawnej czynu, co mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania karnego przeciwko Józefowi H. o przestępstwo z art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 208 k.k. z 1969 roku z powodu przedawnienia karalności czynu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasację uznać należało za zasadną.
Niewątpliwe jest, że Józef H. w toku trwającego w niniejszej sprawie postępowania przygotowawczego był w dniu 17 października 1986 roku badany przez dwóch biegłych psychiatrów z Oddziału Psychiatrii Sądowej Szpitala Aresztu Śledczego W.-M. w związku z dopuszczeniem przez prokuratora dowodu z ich opinii, w celu ustalenia jego poczytalności w czasie popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.
W sporządzonej w tym przedmiocie opinii biegli ci stwierdzili, że Józef H. nie jest chory psychicznie, ani niedorozwinięty umysłowo. Niemniej jednak rozpoznali u niego nasilone objawy zespołu psychoorganicznego, tak w zakresie intelektu, jak i afektu, który był następstwem przebytego prawdopodobnie pod koniec lat 70-tych urazu czaszki i wieloletniego alkoholizmu. Z powodu tegoż zespołu psychoorganicznego, jak i uzależnienia od alkoholu biegli zaopiniowali, że Józef H. miał w stosunku do zarzuconego mu czynu, ograniczoną w stopniu znacznym (w rozumieniu art. 25 § 2 k.k. z 1969 r.) zarówno zdolność rozpoznania znaczenia czynu, jak i zdolność kierowania swoim postępowaniem. Pomimo takiej treści tej opinii i równoczesnego braku krytycznego jej zweryfikowania w dalszym postępowaniu, ten w ten sposób ustalony stan poczytalności Józefa H. w chwili dokonywania zarzuconego mu czynu, nie został wskazany w tegoż opisie przytoczonym w akcie oskarżenia. Także tam określona kwalifikacja prawna tego czynu nie zawierała art. 25 § 2 k.k. z 1969 r., który to przepis wówczas - przy tego typu ustaleniach dotyczących sprawcy przestępstwa - uprawniał orzekający sąd, właśnie z powodu takiego stwierdzonego defektu jego poczytalności, do zastosowania wobec niego nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tych ewidentnych uchybień - tak, co do opisu przypisanego czynu, jak i jego kwalifikacji - nie konwalidował również Sąd Rejonowy. W zaskarżonym kasacją wyroku aprobował, bowiem zarówno sam opis zarzucanego oskarżonemu czynu, przypisując mu jego dokonanie wyłącznie w ten właśnie sposób, jak i tegoż (proponowaną przez prokuratora), kwalifikację prawną. Niesporządzenie przez ten Sąd pisemnego uzasadnienia tego wyroku nie pozwala obecnie ustalić okoliczności - tak faktycznych, jak i powodów prawnych - które to rozstrzygnięcie spowodowały. Nie jest to jednak najistotniejsze dla oceny poprawności tych jego procesowych działań. Nie ulega wszak wątpliwości, że sąd tak postępując, dopuścił się rażącej obrazy prawa procesowego, to jest wówczas obowiązującego art. 360 § 2 pkt 1 k.p.k. z 1969 roku. Przepis ten określał wymogi, które wydany przez sąd wyrok powinien był respektować, także w zakresie dokładnego ustalenia "czynu przypisanego przez sąd oskarżonemu". Stąd też realizując tę określoną tym przepisem powinność sąd zobowiązany był wskazać w opisie przypisanego w nim oskarżonemu czynu, nie tylko czas, miejsce, sposób jego dokonania, czy tegoż skutek, ale także inne okoliczności, istotne dla bytu i zakresu jego odpowiedzialności karnej za ten czyn, jego oceny prawno-karnej, czy też wymiaru kary. Nie ulega wątpliwości, że ustalenie działania oskarżonego w chwili dokonania tego czynu, w stanie ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności była taką "istotną" okolicznością popełnienia przez niego przedmiotowego czynu. Stanowiło ono, bowiem ważki, znaczący element określenia strony podmiotowej tego czynu, a więc tym samym, zakresu i stopnia winy oskarżonego w jego dokonaniu Miało również znaczenie - właśnie z uwagi na taki charakter - tak dla samego wymiaru orzekanej wobec niego za ten czyn kary, jak też (następnie) zasad jej wykonywania. Stąd też ówczesne, jak i obecne, dotyczące art. 413 k.p.k. stanowiącego odpowiednik owego art. 360 k.p.k. z 1969 r., orzecznictwo i związane z tym piśmiennictwo, zgodnie przyjmowały i przyjmują, iż w opisie przypisanego oskarżonemu czynu, jak i jego kwalifikacji prawnej należy dać wprost wyraz temu, że w chwili jego popełnienia miał on ograniczoną w znacznym stopniu poczytalność (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 28 października 1968 r., IV KR 188/68, OSNKW 1969, Nr 5, poz. 52, 4 lutego 1974 r., II KR 269/73, OSNPG 1974, Nr 7, poz. 76, 9 stycznia 1974 r., IV KR 364/73 Biul. SN 1974, Nr 3, poz. 84, 10 kwietnia 1986 r., II KR 70/86, OSNPG 1986, Nr 11, poz. 153, 26 czerwca 1979 r., II KR 171/79 OSNKW 1972, Nr 11-12, poz. 115, 16 maja 2000 r., III KKN 51/98, LEX Nr 51448, glosy: A.Krukowskiego - OSP 1970 z. 10, poz. 206, H.Gajewskiej - PiP 1981 Nr 1, str. 147-149, M. Cieślak i Z. Doda - Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego - Palestra 1975, Nr 7-8, str. 33).
Zaniechanie tej powinności przez Sąd Rejonowy stanowiło, zatem rażące naruszenie prawa procesowego, które niewątpliwie mogło - z racji na swój charakter, tudzież ujawnione w sprawie fakty dotyczące tak samych okoliczności przedmiotowych czynu, jak i jego strony podmiotowej - mieć wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku tego Sądu.
Przekonanie o tym implikowały w szczególności następujące okoliczności:
1. Bezsporne jest, że ów przepis § 2 art. 25 k.k. z 1969 roku tylko uprawniał orzekający w sprawie sąd do zastosowania wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary, stwarzając w ten sposób możliwość wymierzenia jej w łagodniejszym, niż ten ustawowo przewidziany za przypisane mu przestępstwo, wymiarze. Niemniej jednak stwierdzone w sprawie okoliczności dotyczące, tak samego sposobu jego dokonania, jak i rodzaju mienia, przeciwko któremu było skierowane, a także geneza ujawnionych u oskarżonego jego mankamentów psychicznych, mogły skutkować - przy uznaniu przez orzekający sąd faktu jego działania w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności, określonych w art. 25 § 2 k.k. z 1969 roku - właśnie zastosowaniem wobec niego nadzwyczajnego złagodzenia kary. Byłoby to tym bardziej możliwe w sytuacji uwzględnienia z jednej strony stwierdzonej przez biegłych psychiatrów przyczyny zaistnienia u oskarżonego owego zespołu psychoorganicznego, który skutkował ograniczeniem w znacznym stopniu jego poczytalności w chwili dokonania przedmiotowego czynu, którą było nadużywanie przez niego od lat alkoholu, z drugiej strony zaś, faktu, iż czyn ten był dokonany tylko po to, by ów alkohol w postaci denaturatu, tego dnia zdobyć. Oskarżony sam wszak wyjaśnił (a przeciwnych dowodów w sprawie nie zebrano), że był wówczas "na kacu", po pobycie w Izbie Wytrzeźwień i gdy się zorientował, że kiosk w którym oferowano do sprzedaży denaturat jest zamknięty, mimo ówczesnej pory (dzień) i ryzyka ujawnienia działań przestępczych z uwagi na miejsce usytuowania tegoż kiosku, podjął je, bo "za wszelką cenę chciał zabrać denaturat, od którego to trunku był uzależniony" (wyjaśnienia oskarżonego). Korelacja tych faktów dotyczących, samego nietypowego z racji na (nieomal) jawność podjętych przez oskarżonego działania i wyłączny ich cel, wynikający tylko z chęci zdobycia koniecznego dla ugaszenia pragnienia alkoholu, z treścią tłumaczącej ich motywację opinii biegłych psychiatrów, mogła skutkować zastosowaniem wobec niego - w oparciu o możliwość przewidzianą w art. 25 § 2 k.k. z 1969 roku - nadzwyczajnego złagodzenia kary - o ile orzekający sąd nie dopuściłby się wspomnianego uchybienia prawu procesowemu zaniechając przypisania oskarżonemu sprawstwa przedmiotowego czynu w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności. Tym samym, przy uwzględnieniu wymiaru orzeczonej wobec niego kary (stanowiącej dwukrotność najniższego ustawowego zagrożenia za tego rodzaju, jak to przez niego dokonane przestępstwo) należało uznać możliwość istotnego wpływu owego stwierdzonego uchybienia normom prawa procesowego na treść wyroku.
2. Józef H. został na podstawie art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 10 maja 1985 roku o szczególnej odpowiedzialności karnej (Dz. U. Nr 23, poz. 101) skazany na karę dodatkową - konfiskaty mienia w całości. Karę tę skutecznie wykonano, bowiem z informacji Urzędu Skarbowego z 30 grudnia 1987 roku wynika, że przejęto w związku z nią nieruchomość wartości 257.764 st. zł. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ów wymiar orzeczonej za to dokonane przez oskarżonego przedmiotowe przestępstwo, wobec niego represji - tak, co do kary zasadniczej, jak i dodatkowej - jest rażąco niewspółmiernie surowy. Żadną racjonalną miarą nieuzasadniony tym, co wówczas on faktycznie uczynił. Niewielka (nawet zresztą przez sąd nieustalona, ale wynikająca z treści wyjaśnień oskarżonego) wartość mienia, które zamierzał on zabrać w celu przywłaszczenia, taka sama wartość poczynionych przez niego w związku z wybiciem szyby szkód, (którą on deklarował naprawić), ograniczenie owych działań tylko do usiłowania popełnienia przestępstwa, (początkowe) przyznanie się do winy - jako okoliczności przemawiające przy wymiarze kary na jego korzyść, tym bardziej mogły skłonić orzekający sąd do nadzwyczajnego jej złagodzenia w oparciu o tę wynikającą z treści art. 25 § 2 k.k. z 1969 roku możliwość, o ile nie uchybiłby - w sposób powyżej wskazany - prawu procesowemu. Możliwość istotnego wpływu tegoż uchybienia na treść wyroku warunkuje też treść art. 57 § 4 k.k. z 1969 r., który uprawniał sąd do odstąpienia od orzeczenia kary dodatkowej, przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, chociażby orzeczenie tej dodatkowej kary było obowiązkowe. Tak było w przypadku orzeczonej wobec oskarżonego kary dodatkowej konfiskaty mienia, co wynikało z treści powołanego wyżej art. 5 pkt 2 ustawy z 10 maja 1985 roku o szczególnej odpowiedzialności karnej. Zatem - dopuszczalne wszak procesowo -zastosowanie wobec oskarżonego nadzwyczajnego złagodzenia kary, mogło też skutkować odstąpieniem od wymierzenia wobec niego w ówczesnym stanie prawnym, obligatoryjnej przy zaniechaniu tej decyzji, z racji na rodzaj popełnionego przez niego przestępstwa, kary konfiskaty mienia. Stwierdzenie tej zaszłości jest, zatem wystarczającą przesłanką do uznania możliwości istotnego wpływu tego stwierdzonego rażącego uchybienia Sądu Rejonowego normie prawa procesowego, na treść zaskarżonego kasacją, wydanego przez ten Sąd wyroku.
3.Ustalenie w opisie przypisanego oskarżonemu czynu, że w czasie jego popełnienia znajdował się on w stanie określonym w art. 25 § 1 k.k. z 1969 roku mogło też mieć istotny wpływ na sposób wykonywania kary. Stosownie do treści art. 82 k.k. z 1969 roku sąd mógł orzec, że oskarżony - właśnie z uwagi na stan swojego zdrowia psychicznego - będzie tę karę odbywał w takim zakładzie karnym, w którym będą wobec niego stosowane szczególne środki leczniczo - wychowawcze (art. 39 § 1 pkt 6 k.k. w. z 1969 r.). Ta okoliczność także dowodzi możliwości wpływu stwierdzonego uchybienia przez Sąd Rejonowy normie prawa procesowego, na treść zaskarżonego kasacją wyroku.
Wszystkie te stwierdzone okoliczności skutkowały koniecznością uchylenia tego wyroku. Z uwagi na to, że oskarżony Józef H. zmarł w dniu 7 stycznia 1997 roku i przed 3 sierpnia 2005 roku nastąpiło przedawnienie karalności zarzucanego mu przestępstwa, skoro upłynęło piętnaście lat od jego popełnienia, stosownie do treści art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k. oraz 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 101 § 1 pkt 3 k.k. i art. 102 k.k. w brzmieniu obowiązującym do 3 sierpnia 2005 roku należało wobec niego postępowanie karne umorzyć.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia treść art. 632 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
Z tych wszystkich względów - orzeczono jak wyżej.
Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.