Postanowienie z dnia 1996-07-23 sygn. WZ 89/96
Numer BOS: 2193313
Data orzeczenia: 1996-07-23
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Wyłączenie sędziego, który brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone (art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k.)
- Wyłączenie sędziego, który brał udział w wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia
Sygn. akt WZ 89/96
Postanowienie z dnia 23 lipca 1996 r.
Sędzia, który brał udział w wydaniu postanowienia w przedmiocie nieważności orzeczenia, o jakiej mowa w przepisach ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 z późn. zm.), jest na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k. w związku z art. 3 ust. 4 wspomnianej ustawy wyłączony z mocy prawa od dalszego udziału w tejże sprawie, jeżeli postanowienie zostało uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, bez względu na to, w jakim trybie to nastąpiło (postępowania odwoławczego, postępowania nadzwyczajnorewizyjnego bądź kasacyjnego, czy wznowienia postępowania).
Przewodniczący: sędzia płk St. Kosmal. Sędziowie: płk W. Maciak, płk J. Medyk (sprawozdawca).
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk F. Szymański.
Sąd Najwyższy w sprawie Stefana B., wobec którego:
1) stwierdzono nieważność wyroku b. Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 3 września 1952 r. w części skazującej go za przestępstwo określone w art. 18 § 1 m.k.k.,
2) odmówiono stwierdzenia nieważności tegoż wyroku w części skazującej go za przestępstwo określone w art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy (...),
po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 1996 r. zażalenia wnioskodawcy, wniesionego od postanowienia b. Sądu Okręgowego Wojskowego w W. z dnia 25 maja 1996 r. w części odmawiającej rehabilitacji skazanego,
zaskarżone postanowienie u c h y l i ł w całości i sprawę przekazał Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Powołanym na wstępie postanowieniem b. Sądu Okręgu Wojskowego w W. stwierdzono nieważność wyroku w części skazującej wnioskodawcę - Stefana B. za przestępstwo określone w art. 18 § 1 m.k.k., natomiast w części skazującej go za przestępstwo określone w art. 1 pkt 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy (...) odmówiono stwierdzenia nieważności orzeczenia z uwagi na brak podstaw prawnych.
W złożonym zażaleniu wnioskodawca domaga się powtórnego rozpatrzenia sprawy i wzięcie pod uwagę jego zeznań złożonych w Sądzie Okręgu Wojskowego w W.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie wnioskodawcy jest zasadne.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z oczywistą obrazą przepisu prawa procesowego, bo z naruszeniem art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k.
Z akt sprawy wynika, że w wydaniu postanowienia z dnia 17 marca 1993 r. oddalającego wniosek Stefana B. o rehabilitację na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 z późn. zm.) brał udział m.in. sędzia Marek K.
W następstwie uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prezesa Sądu Najwyższego - Izby Wojskowej na korzyść wnioskodawcy, doszło do uchylenia tego prawomocnego postanowienia oraz do ponownego postępowania przed b. Sądem Okręgu Wojskowego w W.
Przedstawiony tok postępowania nakazywał zatem wyznaczenie 3-osobowego składu sędziów, którzy uprzednio nie brali udziału w sprawie.
Tymczasem wbrew zasadzie zawartej w art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k., doszło do wyznaczenia składu sędziów, wprawdzie innego niż poprzedni, lecz z ponownym udziałem sędziego Marka K. w charakterze "sędziego sprawozdawcy" (...).
Zauważyć należy, że postępowanie rehabilitacyjne przed sądem, prowadzone na podstawie powołanej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., w istocie jest postępowaniem szczególnym prowadzonym według zasad przewidzianych w wymienionej ustawie. Tylko wtedy, gdy przepisy nie stanowią inaczej, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia mają odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu postępowania karnego (por. art. 3 ust. 4 tejże ustawy). Z powyższego wynika więc, że skoro powołana ustawa zawiera odmienności jedynie co do właściwości rzeczowej i miejscowej, a ponadto odmiennie - aniżeli kodeks postępowania karnego - przewiduje rozpoznanie sprawy w pierwszej instancji przez sąd wojewódzki lub wojskowy sąd okręgowy w składzie trzech sędziów, to brak dalszych odmienności, zwłaszcza w przepisach regulujących wyłączenie sędziego, prowadzić musi on do wniosku, że w postępowaniu tym zastosowanie mają wszystkie przepisy rozdziału II kodeksu postępowania karnego. (...)
Sędzia, który brał udział w wydaniu postanowienia sądu pierwszej instancji w przedmiocie nieważności orzeczenia, o jakiej mowa w przepisach powołanej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., jest wyłączony - na podstawie art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k. w związku z art. 3 ust. 4 tejże ustawy - od dalszego udziału w sprawie, gdy postanowienie to zostało uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, nie tylko w trybie postępowania odwoławczego, ale także wtedy, gdy nastąpiło tu w innym trybie, np. - jak w tym wypadku - postępowania nadzwyczajnorewizyjnego.
Przeciwny pogląd, dopuszczający możliwość brania udziału przez sędziego w ponownym orzekaniu w sprawie, w której doszło do uchylenia prawomocnego orzeczenia przez Sąd Najwyższy, np. w trybie rewizji nadzwyczajnej, wznowienia postępowania karnego lub kasacji, doprowadziłby do sytuacji paradoksalnej, przeczącej intencji ustawowej, polegającej na zakazie brania udziału sędziego w ponownym rozpoznaniu sprawy, którą już raz uprzednio rozpoznali w której zajął merytoryczne stanowisko. Dlatego też bez znaczenia jest okoliczność, czy uchylenie orzeczenia nastąpiło w zwyczajnym trybie odwoławczym, czy też w trybie "pozazwyczajnym".
Przedstawiona sytuacja, w myśl art. 388 pkt 1 k.p.k., powoduje, że "niezależnie od granic środka odwoławczego i wpływu uchybienia na treść orzeczenia", sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeśli w wydaniu orzeczenia brała udział m.in. osoba podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 30 k.p.k. Ponieważ sędzia Marek K. podlegał wyłączeniu (a mimo tego wziął udział w wydaniu orzeczenia wbrew art. 30 § 1 pkt 7 k.p.k.), przeto należało zaskarżone orzeczenie uchylić w całości, sprawę zaś przekazać sądowi właściwemu do ponownego rozpoznania sprawy, którym obecnie jest Wojskowy Sąd Okręgowy w P.
OSNKW 1996 r., Nr 11-12, poz. 92
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN