Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1996-09-20 sygn. I KZP 22/96

Numer BOS: 2193302
Data orzeczenia: 1996-09-20
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KZP 22/96

Uchwała z dnia 20 września 1996 r.

Jeżeli osoba najbliższa dla oskarżonego - wezwana na rozprawę w charakterze świadka - zmarła przed rozprawą, to protokół złożonych przez nią poprzednio wyjaśnień w charakterze podejrzanego podlega odczytaniu na rozprawie pod warunkiem, że przed przesłuchaniem jej w charakterze podejrzanego została ona uprzedzona o treści art. 63 k.p.k. (arg. ex art. 337 § 1 i 2 k.p.k.).

Przewodniczący: Prezes SN Z. Doda (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Bratoszewski, J. Skwierawski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Władysława E., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 18 czerwca 1996 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

"Czy możliwość odczytania - na podstawie art. 337 § 2 k.p.k. - protokołu złożonych poprzednio przez świadka wyjaśnień w charakterze podejrzanego doznaje ograniczeń, jeśli świadek ten, będący dla oskarżonego osobą najbliższą, zmarł przed przesłuchaniem go jako świadka i nie zaistniała sytuacja zobowiązująca organ procesowy do spełnienia wymogu określonego w art. 173 § 2 k.p.k."?

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne przekazane w trybie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Warszawie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej.

W sprawie o przestępstwo określone w art. 157 § 1 k.k. przesłuchano w charakterze podejrzanego żonę oskarżonego. Została ona pouczona o treści art. 63 k.p.k., oświadczyła jednak wyraźnie, że chce złożyć wyjaśnienia, a w złożonych wyjaśnieniach przedstawiła istotne okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem osądu w niniejszej sprawie. Podczas konfrontacji z oskarżonym potwierdziła ona informacje zawarte w złożonych wcześniej wyjaśnieniach. Sprawę żony oskarżonego wyłączono do odrębnego rozpoznania, a w akcie oskarżenia sprecyzowano wniosek o wezwanie jej na rozprawę w dniu 20 listopada 1995 r.; nie odebrała ona również wezwania na rozprawę odroczoną w dniu 29 grudnia 1995 r. Na rozprawie tej Sąd Wojewódzki ustalił, że żona oskarżonego zmarła w dniu 9 grudnia 1995 r., a "wobec jej śmierci" - powoławszy się na art. 337 k.p.k. - uznał za ujawnione bez odczytania wyjaśnienia złożone przez nią w toku śledztwa.

U podstaw stanowiska Sądu Apelacyjnego, że przekazane do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wymaga zasadniczej wykładni ustawy, legły takie oto wątpliwości oceny. Po pierwsze - wątpliwość, czy w opisanym wyżej układzie procesowym żona oskarżonego "uzyskała status świadka, skoro nigdy nie doręczono jej wezwania (...) zobowiązującego ją do stawienia się przed organem wzywającym i do złożenia zeznań". Łączy się z tym subpozycja, że "rola procesowa podejrzanej", jaką żona oskarżonego uzyskała w postępowaniu przygotowawczym, nie uległa "przekształceniu", w związku z czym "art. 337 § 2 k.p.k. nie upoważniał Sądu Wojewódzkiego do zaliczenia jej wyjaśnień ze śledztwa w poczet dowodów". Po drugie - spostrzeżenie, że wprawdzie żona oskarżonego została przesłuchana w charakterze podejrzanej, ale "de facto złożyła wówczas zeznania" w sprawie męża. Łączy się z tym stwierdzenie, że gdyby została ona uprzedzona o treści art. 165 k.p.k., to "mogłaby odmówić złożenia zeznań", że "tak samo mogłaby postąpić wezwana na rozprawę jako świadek" i że "w obu wypadkach nie byłoby podstaw do ujawnienia protokołu jej przesłuchania ze śledztwa w trybie art. 337 § 2 k.p.k.". Po trzecie - konstatacja, że do istniejącej w sprawie konfiguracji procesowej nie ma odniesienia pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1975 r. VI KZP 22/74 (OSNKW 1975, z. 3-4, poz. 36); głównie chodzi o to, że treść tej uchwały nie wskazuje, by "Sąd Najwyższy zajmował się w niej również wyjaśnieniami osoby przesłuchanej w charakterze podejrzanego, będącej dla współpodejrzanego osobą najbliższą".

Przytoczone stwierdzenia uzasadniają - w ocenie Sądu Apelacyjnego - wątpliwości co do dopuszczalności stosowania art. 337 k.p.k. w opisanym wyżej układzie procesowym. Należy jednak zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny dostrzegł również możliwość innego spojrzenia na interesujący tu problem, a mianowicie "przez pryzmat art. 63 k.p.k., stanowiącego, iż osoba podejrzana ma prawo odmówić składania wyjaśnień w całości lub w części, a nadto w kontekście oczywistego faktu, że osoba taka nie jest pouczona o obowiązku mówienia prawdy, który to atrybut przypisany jest zeznaniom świadka, a przez to rodzi konieczność pouczenia go o prawie płynącym z art. 165 k.p.k.". Zdaniem Sądu Apelacyjnego, "porównanie treści obu pouczeń może mieć konsekwencje dla decyzji o odczytaniu wyjaśnień lub zeznań (...) w sytuacji, gdy osoba najbliższa dla oskarżonego zmarła, a zatem ustały względy stanowiące ratio legis art. 165 k.p.k.".

Należy stwierdzić, że sprecyzowane przez Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Nie wszystkie stwierdzenia Sądu Apelacyjnego są trafne (w żadnym razie nie można w szczególności podzielić poglądu, że podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego żona oskarżonego "de facto złożyła zeznania" w sprawie oskarżonego). Nie można jednak zaprzeczyć, że niełatwo o odpowiedź na pytanie, czy art. 337 § 2 k.p.k. może znaleźć zastosowanie wtedy, gdy osoba najbliższa dla oskarżonego złożyła w postępowaniu przygotowawczym wyjaśnienia w charakterze podejrzanego, ale mimo wezwania jej na rozprawę w charakterze świadka nie doszło do przesłuchania jej w tym charakterze, gdyż zmarła przed rozprawą.

Zgodnie z art. 337 § 2 k.p.k., w warunkach określonych w § 1 tego artykułu wolno "odczytywać na rozprawie protokoły złożonych poprzednio przez świadka wyjaśnień w charakterze oskarżonego". Na tle tego sformułowania nader istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia rozważanego zagadnienia prawnego ma ustalenie zakresu nazwy "świadek". Chodzi o to, kiedy - w jakiej sytuacji procesowej - osoba, która złożyła poprzednio wyjaśnienia w charakterze oskarżonego, staje się "świadkiem" w rozumieniu art. 337 § 2 k.p.k. Mówiąc konkretniej, należy odpowiedzieć na pytanie, czy interesująca tu zmiana roli procesowej (z "oskarżonego" na "świadka") następuje już wtedy, gdy w związku z utratą przez daną osobę - np. z powodu umorzenia co do niej postępowania albo wyłączenia jej sprawy do odrębnego postępowania - statusu "oskarżonego" w danym postępowaniu organ procesowy skieruje do niej "wezwanie w charakterze świadka", czy też dopiero wtedy, gdy wezwanie takie zostanie jej doręczone.

Należy stwierdzić, że osoba, która poprzednio złożyła wyjaśnienia w charakterze oskarżonego, staje się "świadkiem" w rozumieniu art. 337 § 2 k.p.k. w chwili podjęcia przez organ procesowy decyzji o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania jej w charakterze świadka, choćby nawet nie doręczono jej wezwania. O takim ujęciu przesądza zresztą w sposób niewątpliwy brzmienie art. 337 § 1 i 2 k.p.k. ponieważ dyspozycja zawarta w § 2 znajduje zastosowanie "w warunkach określonych w § l", to jest oczywiste, że wchodzi ona w rachubę między innymi wtedy, gdy osobie, którą wezwano w charakterze świadka, "nie można było doręczyć wezwania". Jak z tego wynika, fakt, że osobie, która złożyła poprzednio wyjaśnienia w charakterze oskarżonego i nie była w danym postępowaniu przesłuchana w charakterze świadka, nie doręczono wezwania na rozprawę w charakterze świadka, wcale nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu art. 337 § 2 k.p.k. i odczytaniu na tej podstawie wyjaśnień złożonych przez nią w charakterze oskarżonego.

Ustalenie to ma istotne znaczenie, ale sprawy nie zamyka, gdyż na tle omawianego układu procesowego odpowiedzi wymagają jeszcze następujące pytania. Po pierwsze, czy przeciwko stosowaniu art. 337 § 2 k.p.k. nie przemawia aby faktor całkiem szczególny, a mianowicie fakt, że osoba najbliższa dla oskarżonego zmarła przed rozprawą i z tego powodu nie mogła się w ogóle stawić na rozprawę? Po drugie, jakie znaczenie ma okoliczność, że w tej sytuacji nie mogło w ogóle dojść ani do uprzedzenia tej osoby o treści art. 165 k.p.k., ani też do uczynienia przez nią użytku z uprawnienia do odmowy złożenia zeznań?

Należy podkreślić, że śmierć świadka (osoby wezwanej w charakterze świadka) nie stoi na przeszkodzie stosowaniu art. 337 k.p.k. Brzmienie art. 337 § 1 k.p.k. nie stwarza żadnych podstaw do przeciwstawnego ujęcia. Skoro przepis ten znajduje zastosowanie między innymi wtedy, gdy świadkowi "nie można było doręczyć wezwania", to - lege non distinguente - znajduje on zastosowanie bez względu na przyczynę tej niemożności, a więc także wtedy, gdy jej powodem był zgon osoby wezwanej w charakterze świadka. Warto sobie uzmysłowić, że odmienne ujęcie nastręczałoby poważne trudności. Gdyby bowiem śmierć osoby wezwanej w charakterze świadka powodowała niedopuszczalność stosowania art. 337 k.p.k., to ilekroć nie można by określonej osobie doręczyć wezwania, tylekroć odczytanie protokołów złożonych uprzednio przez nią zeznań lub wyjaśnień byłoby uzależnione od ustalenia, czy osoba ta żyje. Jasne jest bowiem, że znaczenie miałby tu fakt śmierci, a nie wiedza organu procesowego o tym fakcie, w żadnym razie więc nie można by akceptować stanowiska, iż fakt śmierci świadka nie stoi na przeszkodzie stosowaniu art. 337 k.p.k., jeżeli sąd o nim nie wie. Krótko mówiąc, jeżeli świadkowi nie można doręczyć wezwania z powodu jego śmierci, to mamy do czynienia z wypadkiem objętym zakresem art. 337 § 1 k.p.k. (por. M. Cieślak: Glosa, "Państwo i Prawo" 1970, z. 1, s. 192). Wszelkie wątpliwości w tym względzie rozprasza - w pełni uzasadniona - argumentacja a minore ad maius: jeżeli nawet wtedy, gdy dana osoba żyje i byłoby możliwe jej przesłuchanie na rozprawie w charakterze świadka, można i należy niekiedy poprzestać na odczytaniu protokołów jej zeznań lub wyjaśnień, to tym bardziej należy odczytać oświadczenia dowodowe utrwalone w protokołach wtenczas, gdy osoba, która je złożyła, nie żyje i nie jest możliwe jej bezpośrednie przesłuchanie. Oczywiste jest zresztą, że w takim wypadku "dowód pierwotny" nie istnieje (nie jest przecież możliwe przesłuchanie danej osoby na rozprawie), odczytanie protokołów o świadczeń dowodowych złożonych poprzednio przez daną osobę nie stanowi więc "zastąpienia" dowodu z zeznań świadka - "treścią pism i zapisków" w rozumieniu art. 158 k.p.k.

Nie ulega wątpliwości, że jeżeli sprawa osoby najbliższej dla oskarżonego połączona - w postępowaniu wspólnym - ze sprawą oskarżonego zostanie wyłączona do odrębnego rozpoznania, to osoba ta może wystąpić w sprawie oskarżonego jedynie w charakterze świadka ze wszystkimi konsekwencjami procesowymi, które określają jej status prawnoprocesowy jako świadka (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1982 r. V KR 76/82, OSNKW 1982, z. 10-11, poz. 77). Oczywiste jest zatem, że w takim układzie mają zastosowanie art. 165, 168 i 173 § 2 k.p.k. Gdyby osoba ta uczyniła użytek z uprawnienia do odmowy złożenia zeznań (art. 165 k.p.k.), to do wyjaśnień złożonych przez nią przed wyłączeniem jej sprawy do odrębnego rozpoznania miałby zastosowanie zakaz wyrażony w art. 168 k.p.k., w związku z czym nie mogłyby one - w postępowaniu przeciwko oskarżonemu - ani służyć za dowód, ani być odtworzone (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17sierpnia 1984 r. IV KR 180/84, OSNKW 1985, z. 3-4, poz. 28). Ma więc rację Sąd Apelacyjny, gdy stwierdza, że gdyby w niniejszej sprawie doszło do przesłuchania żony oskarżonego w charakterze świadka, to należałoby ją uprzedzić o treści art. 165 k.p.k., a ona mogłaby odmówić złożenia zeznań, gdyby zaś to uczyniła, to niedopuszczalne byłoby ujawnienie protokołu wyjaśnień złożonych przez nią w śledztwie.

W świetle dotychczasowych rozważań jest jasne, że dla rozstrzygnięcia omawianego zagadnienia prawnego kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy fakt, że osoba najbliższa dla oskarżonego nie została ani uprzedzona o treści art. 165 k.p.k., ani przesłuchana w charakterze świadka, nie stoi na przeszkodzie odczytaniu na rozprawie protokołu złożonych poprzednio przez nią wyjaśnień w charakterze oskarżonego. Sprawa nie jest prosta. Warto bowiem przypomnieć, że chociaż przed laty Sąd Najwyższy wyraził trafny pogląd, wedle którego zeznania złożone przez osobę najbliższą dla oskarżonego mogą być odczytane na podstawie art. 337 k.p.k. również wtedy, gdy świadek ten zmarł przed rozprawą, to zarazem stwierdził, iż jest to możliwe tylko pod tym warunkiem, że przed złożeniem tych zeznań świadek został uprzedzony o treści art. 165 k.p.k. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1970 r. VI KZP 25/70, OSNKW 1970, z. 11, poz. 135). Nie można podważyć tego stanowiska, dopuszczenie bowiem możliwości dowodowego wykorzystania zeznań złożonych przez osobę najbliższą dla oskarżonego, której nie uprzedzono o prawie odmowy ich złożenia, oznaczałoby ignorowanie gwarancji procesowych, tudzież tolerancję dla uzyskiwania dowodów w sposób sprzeczny z ustawą, w drodze swoistego "wymuszania" zeznań od osób uprawnionych do odmowy ich złożenia.

W interesującym tu układzie procesowym żona oskarżonego nie została uprzedzona o treści art. 165 k.p.k. Gdyby jednak nawet założyć, że nie wiedziała ona o przysługującym jej uprawnieniu do odmowy złożenia zeznań, to i tak nie stałoby to na przeszkodzie odczytaniu - na podstawie art. 337 § 2 k.p.k. - protokołu wyjaśnień złożonych przez nią w postępowaniu przygotowawczym. Po pierwsze bowiem, została ona - przed złożeniem wyjaśnień w charakterze podejrzanej - pouczona o treści art. 63 k.p.k., wiedziała więc, że może odmówić zarówno złożenia wyjaśnień, jak i odpowiedzi na poszczególne pytania. Jeżeli zatem chodzi o sprawę złożenia (odmowy złożenia) przezeń wyjaśnień dotyczących czynu zarzuconego oskarżonemu, to znajdowała się ona w sytuacji identycznej z tą, do której prowadziłoby - w razie przesłuchiwania jej w charakterze świadka - uprzedzenie o treści art. 165 k.p.k. Po drugie zaś, odczytanie złożonych przez nią wyjaśnień po jej śmierci w żadnym sensie i stopniu nie kolidowało z ratio legis tegoż przepisu. U jego podstaw leży wyłącznie potrzeba ochrony ważkich życiowo interesów osoby najbliższej dla oskarżonego, a nie interesów procesowych oskarżonego, dlatego też z chwilą śmierci tej osoby następuje dezaktualizacja racji i przedmiotu ochrony ustanowionej w art. 165 k.p.k. (por. M. Cieślak: op. cit., s. 191; S. Waltoś: Glosa, "Nowe Prawo" 1970, z. 4, s. 637).

W tym stanie rzeczy pozbawione jakiegokolwiek znaczenia są spekulacje co do tego, czy w razie stawienia się na rozprawę osoba najbliższa dla oskarżonego nie skorzystałaby z uprawnienia do odmowy złożenia zeznań. Najpierw chodzi o to, że w sferze realiów istotne jest to, co miało miejsce (dana osoba wiedziała, że może odmówić złożenia wyjaśnień, ale je złożyła, bo chciała je złożyć). Następnie ważne jest to, że unicestwienie w sensie prawnoprocesowym zeznań albo wyjaśnień złożonych przez osobę najbliższą dla oskarżonego może nastąpić tylko wtedy, gdy osoba ta "oświadczy nie później niż przed rozpoczęciem zeznania na rozprawie przed sądem pierwszej instancji", iż chce skorzystać z prawa do odmowy złożenia zeznania (art. 168 k.p.k.). Przepis ten ma charakter wyjątkowy, należy go zatem stosować ściśle, w żadnym więc razie nie wolno stawiać znaku równości między złożeniem takiego oświadczenia a niemożnością jego złożenia. Jeżeli zatem osoba najbliższa dla oskarżonego nie złoży tego rodzaju oświadczenia przed swą śmiercią, to nie zachodzi przewidziana w ustawie racja zakazu dowodowego wykorzystania złożonych poprzednio przez nią zeznań lub wyjaśnień (por. K. Łojewski: Instytucja odmowy zeznań w polskim procesie karnym, Warszawa 1970, s. 112 i n.).

Należy zaznaczyć, że gdyby w analizowanym tu układzie procesowym osoba najbliższa dla oskarżonego złożyła przed swą śmiercią - skierowane do organu procesowego - ustne lub pisemne oświadczenie, iż chce skorzystać z prawa odmowy złożenia zeznania, tu art. 168 k.p.k. miałby zastosowanie, w związku z czym niedopuszczalne byłoby odczytanie protokołu złożonych poprzednio przez tę osobę zeznań lub wyjaśnień (por. M. Cieślak: op. cit., s. 191-192; S. Waltoś: op. cit., s. 637; K. Łojewski: op. cit., s. 113). Z tego też względu istotne znaczenie ma sprawa podjęcia przez sąd należytych działań w kierunku doręczenia osobie najbliższej dla oskarżonego, która złożyła uprzednio zeznania lub wyjaśnienia w sprawie oskarżonego, wezwania na rozprawę w charakterze świadka (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1993 r. III KRN 242/93, OSNKW 1994, z. 1-2, poz. 13).

Jak już wspomniano, zeznania złożone przez osobę najbliższą dla oskarżonego mogą być - po jej śmierci - odczytane na podstawie art. 337 § 1 k.p.k. pod warunkiem, że przed ich złożeniem osoba ta została uprzedzona o treści art. 165 k.p.k. Należy przyjąć, że wyjaśnienia złożone przez taką osobę w charakterze podejrzanego mogą być - w razie jej śmierci - odczytane na podstawie art. 337 § 2 k.p.k. tylko wtedy, gdy zostały one złożone przez nią "dobrowolnie", tj. w sytuacji, gdy wiedziała ona o tym, iż w ogóle nie musi składać wyjaśnień dotyczących czynu zarzuconego oskarżonemu. Istotny jest tu fakt, że pouczenie o treści art. 63 k.p.k. spełnia tę samą funkcję, co uprzedzenie o treści art. 165 k.p.k. W obu tych wypadkach bowiem dochodzi do zapewnienia osobie najbliższej dla oskarżonego swobody decyzji co do tego, czy złożyć oświadczenia dowodowe dotyczące oskarżonego. Nie wymaga dowodu teza, że w razie pouczenia osoby najbliższej dla oskarżonego o treści art. 63 k.p.k. złoży ona wyjaśnienia dotyczące oskarżonego tylko wtedy, gdy będzie chciała je złożyć. Tak samo przedstawia się sytuacja - co do złożenia zeznań - osoby najbliższej dla oskarżonego wtedy, gdy zostanie ona uprzedzona o treści art. 165 k.p.k.

Przeprowadzone rozważania uzasadniają następujące ustalenie interpretacyjne: jeżeli osoba najbliższa dla oskarżonego - wezwana na rozprawę w charakterze świadka - zmarła przed rozprawą, to protokół złożonych przez nią poprzednio wyjaśnień w charakterze podejrzanego podlega odczytaniu na rozprawie pod warunkiem, że przed przesłuchaniem jej w charakterze podejrzanego została ona uprzedzona o treści art. 63 k.p.k. (arg. ex art. 337 § 1 i 2 k.p.k.).

Z oczywistych - wielorako zresztą uzasadnionych - względów wartość dowodowa odczytanych w tym układzie wyjaśnień osoby najbliższej dla oskarżonego wymaga wnikliwej, krytycznej i ostrożnej oceny na tle całokształtu materiałów dowodowych zebranych w konkretnej sprawie.

OSNKW 1996 r., Nr 11-12, poz. 77

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.