Wyrok z dnia 1997-05-27 sygn. V KKN 268/96
Numer BOS: 2193222
Data orzeczenia: 1997-05-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt V KKN 268/96
Wyrok z dnia 27 maja 1997 r.
Instruktor nauki jazdy, udzielając w stanie nietrzeźwości nauki jazdy, wyczerpuje swoim zachowaniem znamiona przestępstwa z art. 147 § 1 k.k.
Przewodniczący: sędzia J. Bratoszewski.
Sędziowie: P. Hofmański (sprawozdawca), E. Sadzik.
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 maja 1997 r. sprawy Wojciecha K., oskarżonego z art. 147 § 2 k.k., z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 12 marca 1996 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 1 grudnia 1995 r.
oddalił kasację (...).
Uzasadnienie
Wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia 1 grudnia 1995 r. Wojciech K. uznany został za winnego tego, że "w dniu 27 lipca 1994 r. w W. będąc w stanie nietrzeźwości jako kierownik prywatnego ośrodka kształcenia kierowców wykonywał obowiązki i czynności służbowe instruktora nauki jazdy z Anetą S. kierującą pojazdem nauki jazdy Fiat 126p (...) ulicami miasta W. i pełnienie tych czynności w takim stanie mogło narazić na bezpośrednie niebezpieczeństwo życia lub zdrowia pasażerów, bądź innych osób albo mienia w znacznych rozmiarach", to jest przestępstwa określonego w art. 147 § 2 k.k., i za to na podstawie tegoż przepisu skazany został na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres próby 3 lat, na podstawie art. 75 § 1 k.k. - na karę 300 zł grzywny, oraz na podstawie art. 42 § 2 k.k. - na karę dodatkową zakazu wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy.
Wyrok ten poddany był kontroli instancyjnej na skutek rewizji obrońcy oskarżonego. W wyniku jej przeprowadzenia Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z dnia 12 marca 1996 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżony został kasacją obrońcy oskarżonego w całości. (...)
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie jest zasadna i nie może być uwzględniona.
W pierwszej kolejności podnieść należy, że wniesiona kasacja jest niespójna i wewnętrznie sprzeczna. Nie można bowiem twierdzić, że wydając zaskarżony wyrok sąd dopuścił się jednocześnie obrazy prawa procesowego, która miała wpływ na jego treść i obrazy prawa materialnego, polegającej na wadliwym zastosowaniu przepisu, na podstawie którego nastąpiło skazanie. Jest bowiem oczywiste, że problem prawidłowości zastosowania prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego aktualizuje się dopiero wówczas, gdy stan ten ustalony został w sposób zgodny z prawem procesowym.
W tej sytuacji na sądzie kasacyjnym ciążył obowiązek odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutu obrazy przepisów postępowania.
Podniesiony w kasacji zarzut obrazy art. 337 § 1 k.p.k. należy uznać za chybiony. Zarzut ten podnoszony był wcześniej w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego i - jak należy przyjąć - był przedmiotem rozważań Sądu Wojewódzkiego, chociaż nie znalazło to wystarczającego odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku tegoż sądu z dnia 12 marca 1996 r. Niezależnie od tego należy przyjąć, że jest to zarzut niezasadny i w związku z tym Sąd Wojewódzki postąpił prawidłowo uznając, że w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Wbrew twierdzeniu autora kasacji, Sąd Rejonowy podjął niezbędne czynności zmierzające do zapewnienia bezpośredniego przesłuchania świadka Julity D. na rozprawie. Jak wynika z protokołów rozpraw z dnia 1 sierpnia 1995 r. i z dnia 10 października 1995 r. Sąd Rejonowy zwracał się do właściwej jednostki Policji o ustalenie miejsca pobytu świadka, a następnie zarządził przymusowe doprowadzenie. Czynności te nie przyniosły zamierzonego rezultatu z przyczyn od sądu niezależnych, a zatem był on uprawniony do zastosowania art. 337 § 1 k.p.k.
Biorąc to pod uwagę, należy dojść do przekonania, że stan faktyczny został w przedmiotowej sprawie ustalony prawidłowo, co aktualizuje zagadnienie prawidłowości zastosowania w sprawie prawa materialnego w zakresie objętym pierwszym z podniesionych zarzutów.
Można żywić wątpliwości co do tego, czy czyn przypisany skazanemu został zakwalifikowany prawidłowo z art. 147 § 2 k.k., jednakże tylko w aspekcie ewentualnego przyjęcia kwalifikacji z art. 147 § 1 k.k. Przestępstwo określone w art. 147 § 2 k.k. popełnia bowiem ten, kto podejmuje inne niż związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów (art. 147 § 1 k.k.) czynności zawodowe, których pełnienie w stanie nietrzeźwości może narazić na bezpośrednie niebezpieczeństwo życie ludzkie oraz mienie w znacznych rozmiarach. W ocenie Sądu Najwyższego przyjęta kwalifikacja prawna nie jest prawidłowa, albowiem udzielanie praktycznej lekcji przez instruktora nauki jazdy związane jest bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów. Art. 147 § 1 k.k. nie wymaga, aby działanie sprawcy nacelowane było na zapewnienie bezpieczeństwa ruchu pojazdów, lecz wymaga, aby jego czynności związane były bezpośrednio z zapewnieniem tego bezpieczeństwa. Za bezpieczeństwo jazdy w trakcie nauki odpowiada właśnie udzielający lekcji instruktor, dlatego też zapewnienie bezpieczeństwa w tym zakresie jest związane z jego czynnościami bezpośrednio. Jest przy tym oczywiste, że sprawca przestępstwa przewidzianego w art. 147 § 1 k.k. musi wykonywać czynności zawodowe, co wynika bezpośrednio z art. 147 § 2 k.k., w którym mowa o innych czynnościach zawodowych niż wymienione w § 1.
Wadliwość przyjętej kwalifikacji prawnej nie może prowadzić do uwzględnienia kasacji, albowiem uchybienie, którego dopuścił się sąd wydając zaskarżony wyrok, nie ma charakteru rażącego.
Podnoszone przez obrońcę skazanego okoliczności nie mają znaczenia dla bytu przypisanego mu przestępstwa. Jest bowiem z punktu widzenia bytu przestępstwa w przedmiotowej sprawy obojętne, czy kierująca samochodem Aneta S. opłaciła lekcję jazdy krytycznego dnia i czy miała książeczkę z wyznaczonym czasem na odbycie jazd szkoleniowych. Nieistotne jest też dla bytu przestępstwa, w którym ośrodku szkoleniowym Aneta S. przygotowywała się wcześniej do egzaminu praktycznego i czy w trakcie kursu jej instruktorem był skazany, czy inna osoba. O przypisaniu przestępstwa Wojciechowi K. decydują prawidłowo ustalone w postępowaniu okoliczności, że udzielał on lekcji nie mającej prawa jazdy Anecie S., będąc osobą uprawnioną do udzielania instruktażu, i w chwili zatrzymania go przez patrol policyjny znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Nie sposób przecież przyjąć, jak pragnąłby tego autor kasacji, że osoba uprawniona do udzielania lekcji jazdy, podejmująca czynności zawodowe w stanie nietrzeźwości, ma uniknąć odpowiedzialności tylko dlatego, że nie została wpisana na listę instruktorów nauki jazdy, chociaż de facto - co w przedmiotowej sprawie zostało ustalone - zawodowo obowiązki takiego instruktora wykonywała.
Z tego powodu należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 marca 1996 r., że okoliczności podniesione w rewizji obrońcy Wojciecha K., nota bene identyczne z podniesionymi w kasacji, mają charakter drugorzędny i pozbawione są znaczenia dla oceny winy oskarżonego.
Do rozważenia pozostaje kwestia podniesiona w ustnym wystąpieniu przedstawiciela urzędu prokuratorskiego na rozprawie. Prokurator podniósł, że osoba udzielająca lekcji nauki jazdy jest osobą współkierującą pojazdem i w związku z tym powinna odpowiadać jak kierowca, co w realiach rozpoznawanej sprawy oznaczałoby - zdaniem prokuratora - uznanie, że czyn przypisany oskarżonemu wyczerpuje znamiona wykroczenia z art. 87 § 1 k.w. i w konsekwencji umorzenie postępowania w związku z przedawnieniem.
Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że instruktor nauki jazdy, udzielając w stanie nietrzeźwości nauki jazdy, wyczerpuje swoim zachowaniem znamiona przestępstwa z art. 147 § 1 k.k. Należy przy tym zauważyć, że udzielanie instruktażu nauki jazdy polegać może albo na "współkierowaniu" pojazdem wyposażonym w dodatkowe urządzenia umożliwiające bezpośrednią ingerencję w kierowanie przez kursanta (R. A. Stefański: Glosa do uchwały SN z dnia 12 sierpnia 1996 r. I KZP 14/96, PiP 1997, nr 2, s. 111-112), albo na nadzorowaniu spoza pojazdu manewrów wykonywanych przez tegoż kursanta. Uznanie słuszności poglądu prokuratora prowadziłoby do konkluzji, że instruktor udzielający nauki jazdy w stanie nietrzeźwości odpowiadałby za wykroczenie lub przestępstwo w zależności od tego, czy tempore criminis jego czynności w ramach udzielanej lekcji polegały na "współkierowaniu" pojazdem, czy też nie dałyby się tak kwalifikować, przy czym właśnie w sytuacji niosącej za sobą potencjalnie większe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu pojazdów (wyjazd na trasę i "współkierowanie") pozwalałoby na przypisanie sprawcy jedynie wykroczenia.
Należy przyjąć, że zachowanie instruktora nauki jazdy rzeczywiście inaczej musi być oceniane w sytuacji, gdy polega na "współkierowaniu" pojazdem w stanie nietrzeźwości, inaczej zaś, gdy sprowadza się do innych czynności podejmowanych w tym stanie w ramach instruktażu. W pierwszym przypadku - jak słusznie podnosi prokurator - oceniane być musi jako wykroczenie określone w art. 87 § 1 k.w., co jednak nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że jednocześnie zachowanie to wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 147 § 1 k.k. w ramach tak zwanego idealnego zbiegu przestępstwa z wykroczeniem (art. 10 § 2 k.w.). W drugim przypadku zachowanie instruktora podlega jedynie ocenie przez pryzmat art. 147 § 1 k.k., jak już jednak wywiedziono, przyjęcie przez orzekające w sprawie sądy odmiennej kwalifikacji z art. 147 § 2 k.k. nie świadczy o rażącym naruszeniu prawa materialnego i nie daje podstaw do uwzględnienia kasacji.
OSNKW 1997 r., Nr 9-10, poz. 76
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN