Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 2000-10-09 sygn. I KZP 37/00

Numer BOS: 2193089
Data orzeczenia: 2000-10-09
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KZP 37/00

Uchwała Izba Karna z dnia 9 października 2000 r.

Kasację od wyroku oddala się postanowieniem (art. 93 § 1 k.p.k.).

Przewodniczący: Pierwszy Prezes SN L. Gardocki.

Prezes SN L. Paprzycki.

Sędziowie Izby Karnej SN: J. Bratoszewski, A. Deptuła, E. Gaberle, H. Gordon-Krakowska, H. Gradzik, T. Grzegorczyk, P. Hofmański (sprawozdawca), P. Kalinowski, W. Kozielewicz, A. Konopka, L. Misiurkiewicz, M. Młodzik, J. Musioł, D. Rysińska, E. Sadzik, A. Siuchniński, J. Skwierawski, J. Steckiewicz, Z. Stefaniak, E. Strużyna, J. Szewczyk, F. Tarnowski, S. Zabłocki.

Przedstawiciel Prokuratora Generalnego: Prokurator Krajowy H. Pracki.

Sąd Najwyższy w sprawie Marcina S., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 17 ust. 2 w zw. z art. 13 pkt 4 ustawy o Sądzie Najwyższym przez skład siedmiu sędziów SN, postanowieniem z dnia 15 września 2000 r., pełnemu składowi Izby Karnej zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

"Czy w związku z wejściem w życie z dniem 1 września 2000 r. art. 535 § 2 Kodeksu postępowania karnego w znowelizowanym brzmieniu z jednej strony i treścią art. 45 ust. 2 zdanie drugie Konstytucji RP z drugiej strony, oddalenie skargi kasacyjnej, wniesionej od prawomocnego wyroku, powinno następować w formie (postaci) postanowienia, czy też w formie wyroku?"

uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.

Uzasadnienie

Wątpliwość wyrażoną w pytaniu prawnym Sąd Najwyższy powziął na posiedzeniu w dniu 4 września 2000 r., wyznaczonym w trybie art. 535 § 2 k.p.k. w brzmieniu nadanym mu przez ustawę z dnia 20 lipca 2000 r. o zmianie ustawy - kodeks postępowania karnego, ustawy - przepisy wprowadzające kodeks postępowania karnego oraz ustawy - Kodeks karny skarbowy (Dz. U. Nr 62, poz. 717), która weszła w życie z dniem 1 września 2000 r.

Rozpoznając na posiedzeniu bez udziału stron kasację w sprawie V KKN 376/2000, Sąd Najwyższy powziął wątpliwość co do tego, czy ogłoszenie wyroku na takim posiedzeniu, czyli bez udziału stron, będzie pozostawało w zgodzie z wymogiem konstytucyjnym, określonym w art. 45 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP z 1997 r., zgodnie z którym wyrok ogłasza się publicznie. W związku z tym Sąd Najwyższy podjął taką próbę interpretacji przepisów procesowych określających formę orzeczenia zapadającego po rozpoznaniu kasacji od wyroku, która pozostawałaby w zgodzie ze wspomnianym wymogiem konstytucyjnym. Argumentując możliwość takiej interpretacji, Sąd Najwyższy wskazuje na przewidziane w art. 518 k.p.k. odpowiednie stosowanie w postępowaniu kasacyjnym art. 456 k.p.k., w świetle którego za możliwe uznaje przyjęcie, że w wypadku oddalenia kasacji od wyroku ustawa nie wymaga wydania wyroku, w związku z czym - zgodnie z ogólną regułą sformułowaną w art. 93 § 1 k.p.k. - właściwą formą orzeczenia jest postanowienie.

Zauważając jednak, iż, z jednej strony, możliwa jest także inna interpretacja wspomnianych przepisów, z drugiej zaś, że rozważana kwestia ma zasadnicze znaczenie dla postępowania kasacyjnego, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż zachodzą przesłanki przedstawienia w trybie art. 441 § 1 i 2 w zw. z art. 518 k.p.k. powiększonemu składowi tego sądu zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy.

Na posiedzeniu w dniu 15 września 2000 r. Sąd Najwyższy, w powiększonym składzie, na podstawie art. 441 § 1 i 2 k.p.k. oraz z art. 17 ust. 2 w zw. z art. 13 pkt 4 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz. U. z 1994 r., Nr 13, poz. 48 ze zm.) zdecydował o przekazaniu zagadnienia prawnego składowi całej Izby Karnej Sądu Najwyższego, uznając, iż jest to uzasadnione rangą zagadnienia i jego znaczeniem dla zapewnienia jednolitości orzecznictwa wszystkich składów orzekających Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skład trzech sędziów Sądu Najwyższego za podstawę swoich rozważań przyjął domniemanie, iż przepisy procesowe pozostają w zgodności z Konstytucją RP, co usprawiedliwia próbę takiej ich interpretacji, by nie naruszały standardów konstytucyjnych. Przy takim założeniu Sąd Najwyższy, orzekając w składzie całej Izby Karnej, zachowuje swoją właściwość, mając na uwadze to, iż zgodnie z art. 193 Konstytucji RP do badania zgodności ustaw z Konstytucją właściwy jest Trybunał Konstytucyjny. W istocie bowiem chodzi nie o konstytucyjność ustawy, lecz o taką jej interpretację, która pozostaje w zgodzie z Konstytucją RP (por. w tej mierze rozważania w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r., I KZP 14/2000, OSNKW 2000, z. 7-8, poz. 59). Analiza uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2000 r. prowadzi do wniosku, że tak właśnie przedstawia się sytuacja w niniejszej sprawie.

Powyższe założenie pozwala na rozważenie w pierwszej kolejności zagadnienia, czy standard konstytucyjny może mieć, i ewentualnie w jakim zakresie ma, znaczenie dla interpretacji przepisów procesowych, odnoszących się do formy orzeczeń, zapadających w kwestiach wskazanych w pytaniu prawnym Sądu Najwyższego. Wyjściowym zagadnieniem musi być, z tego punktu widzenia, interpretacja przepisów procesowych, które określają formę decyzji sądu w analizowanym układzie procesowym.

Dotychczasowa praktyka Sądu Najwyższego polegała na oddalaniu kasacji od wyroków wyrokami, a zagadnienie formy orzeczenia w tej kwestii nie było podawane w wątpliwość ani też nie było przedmiotem analiz. Warto w tym miejscu wskazać, że stanowiska wyrażane w tej kwestii w opublikowanych komentarzach do kodeksu postępowania karnego były rozbieżne. Na ogół przyjmowano, że o oddaleniu kasacji od wyroku orzeka się wyrokiem (tak S. Zabłocki (w:) J. Bratoszewski i in.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1998 r., t. I, s. 713; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1999, tom II, s. 862; F. Prusak: Komentarz do kodeksu postępowania karnego, Warszawa 1999, t. II, s. 1435; J. Grajewski, L. Paprzycki: Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Gdańsk 2000, s. 817). Zapatrywania te przyjmowano bez szerszego uzasadnienia, wskazując, iż w związku z treścią art. 518 k.p.k. odpowiednie zastosowanie znajduje w postępowaniu kasacyjnym art. 456 k.p.k. Odmienne stanowisko zaprezentował jedynie T. Grzegorczyk (Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 1998, s. 1047), według którego o oddaleniu kasacji orzeka się zawsze postanowieniem, niezależnie od tego, czy chodzi o kasację od wyroku, czy od postanowienia. Według tego autora, nie może tu mieć odpowiedniego zastosowania art. 456 k.p.k., odnoszący się do "oddalania" apelacji, przez utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku. Sąd kasacyjny wypowiada się w przedmiocie kasacji, oddalając ją, nie utrzymuje zaś w mocy zaskarżonego wyroku.

Analizując tę kwestię zauważyć wypada, że zagadnienie formy orzeczenia wydawanego w wypadku oddalania kasacji od wyroku uregulowane było wprost i w sposób jednoznaczny w art. 473 zd. 2 k.p.k. z 1969 r. Zgodnie z tym przepisem, oddalenie kasacji od wyroku wymagało formy wyroku. Aktualnie podobnego przepisu brak. Pomimo to, po wejściu w życie k.p.k. z 1997 r., Sąd Najwyższy kontynuował praktykę ukształtowaną na tle art. 473 zd. 2 k.p.k. z 1969 r., nie odnosząc się w swoich wypowiedziach do kwestii formy orzeczenia właściwej w takich sytuacjach, najwyraźniej uznając, że potrzeba wydania wyroku w wypadku oddalenia kasacji od wyroku wynika z art. 456 k.p.k., stosowanego w postępowaniu kasacyjnym odpowiednio, w związku z treścią art. 518 k.p.k.

Zdaniem Sądu Najwyższego, orzekającego w składzie całej Izby Karnej, praktyka ta nie była uzasadniona. O sposobie rozstrzygnięcia zagadnienia formy orzeczenia sądu kasacyjnego w wypadku oddalenia kasacji od wyroku przesądza sposób interpretacji słowa "odpowiednio" zawartego w art. 518 k.p.k., w kontekście stosowania w postępowaniu kasacyjnym art. 456 k.p.k. Poza sporem musi bowiem pozostawać, że uchylenie wyroku przez sąd kasacyjny, jak też ewentualna jego zmiana, właśnie z uwagi na odpowiednie stosowanie art. 456 k.p.k., wymagają wydania wyroku. Rozstrzygnięcia wymaga zaś kwestia, czy odpowiednie stosowanie art. 456 k.p.k. w postępowaniu kasacyjnym oznacza, że oddalenie kasacji należy traktować - z punktu widzenia koniecznej formy orzeczenia - podobnie jak utrzymanie wyroku w mocy.

Za punkt wyjścia swoich rozważań Sąd Najwyższy przyjął założenie, że oddalenie kasacji jest jakościowo czymś zupełnie odmiennym niż utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w mocy. Wprawdzie zarówno w jednym, jak i w drugim wypadku, orzeczenie zapada po merytorycznym rozpoznaniu sprawy, niemniej jednak o konieczności nadania orzeczeniu formy solennej nie może decydować to, co było przedmiotem rozważań sądu, lecz to, o czym ostatecznie sąd ten rozstrzyga. Z tego zaś punktu widzenia, rysuje się bardzo wyraźna różnica pomiędzy orzeczeniem o utrzymaniu zaskarżonego wyroku w mocy, a orzeczeniem o oddaleniu kasacji od wyroku. W pierwszym wypadku bowiem sąd orzeka w odniesieniu do wyroku nieprawomocnego, a na skutek orzeczenia sądu (utrzymania wyroku w mocy), staje się on prawomocny. W drugim wypadku sąd orzeka w sytuacji, gdy wyrok kończący postępowanie jest już prawomocny, zaś orzeczenie jego nie ma z tego punktu widzenia jakiegokolwiek znaczenia. Oddalając kasację sąd orzeka jedynie o niezasadności wniesionej skargi kasacyjnej, nie wkracza zaś w żadnym zakresie w sferę, w której wyrok kończący postępowanie karne korzysta już z powagi rzeczy osądzonej. Dlatego Sąd Najwyższy, jeszcze na gruncie k.p.k. z 1969 r. słusznie wywiódł w wyroku z dnia 5 lutego 1997 r. (V KKN 113/96, OSNKW 1997, z. 5-6, poz. 53), iż pozbawione racji normatywnych byłoby używanie, w wypadku stwierdzenia niezasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (a nadto i niestwierdzenia uchybień o charakterze bezwzględnym), formuły "o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia".

Dla uzasadnienia stanowiska przyjętego w uchwale warto raz jeszcze sięgnąć do wykładni historycznej i zauważyć, że według art. 462 k.p.k. z 1969 r. w postępowaniu kasacyjnym odpowiedniemu stosowaniu podlegały przepisy o postępowaniu odwoławczym, w tym także art. 405 k.p.k. z 1969 r., który miał treść identyczną jak obecnie obowiązujący art. 456 k.p.k. Gdyby odesłanie zawarte w art. 462 k.p.k. z 1969 r. miało być wystarczające do uznania, że o oddaleniu kasacji orzeka się wyrokiem, w kodeksie tym najzupełniej zbędny byłby art. 473, który - jak wspomniano - wprost stanowił w zdaniu 2, iż o oddaleniu kasacji od wyroku orzeka się wyrokiem. Skoro zatem aktualnie ustawodawca nie powtórzył unormowania zawartego poprzednio w art. 473 zd. 2 k.p.k. z 1969 r., należy uznać, iż przesądził o tym, że właściwą formą orzeczenia w takim wypadku jest postanowienie.

Reasumując, Sąd Najwyższy, uznaje trafność tego z zapatrywań wyrażonego w doktrynie, według którego, w wypadku oddalenia kasacji od wyroku, wydaje się postanowienie. Skoro bowiem nakaz wydania wyroku w takiej sytuacji procesowej nie wynika z art. 456 k.p.k., który - z uwagi na wskazane argumenty - nie podlega w tym zakresie odpowiedniemu stosowaniu w postępowaniu kasacyjnym, zastosowanie znajduje art. 93 § 1 k.p.k., który ustanawia ogólną regułę, iż wówczas, gdy ustawa nie wymaga wydania wyroku, sąd wydaje postanowienie.

Okazuje się zatem, że dla ustalenia formy orzeczenia Sądu Najwyższego o oddaleniu kasacji od wyroku zupełnie bez znaczenia pozostają zmiany wprowadzone do k.p.k. nowelą z dnia 20 lipca 2000 r. Z faktu bowiem, że oddalenie kasacji możliwe jest na posiedzeniu bez udziału stron, nie wynikają jakiekolwiek argumenty przemawiające za taką bądź inną formą orzeczenia w tej kwestii. Innymi słowy, nowela z dnia 20 lipca 2000 r. nie wniosła w tej kwestii jakichkolwiek zmian. Nie oznacza to jednak, iżby cała dotychczasowa praktyka w tej mierze mogła być oceniana jako nieprawidłowa, albowiem z pewnością nie jest naruszeniem prawa wydanie wyroku w sprawie, w której formą wystarczającą jest postanowienie.

Przy przyjęciu zatem, że formą orzeczenia właściwą przy oddalaniu kasacji jest postanowienie, dezaktualizuje się wątpliwość Sądu Najwyższego co do zgodności praktyki polegającej na wydawaniu wyroków na posiedzeniu bez udziału stron w trybie art. 535 § 2 k.p.k. z konstytucyjnym wymogiem publicznego ogłaszania wyroków. Należy jednak zauważyć, że wymóg publicznego ogłaszania wyroku, zapisany w art. 45 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP, stanowi element szerszej gwarancji prawa do rzetelnego procesu sądowego, której poświęcony jest cały art. 45 Konstytucji RP. Do elementów prawa do rzetelnego procesu sądowego należy, zgodnie z treścią art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy przez sąd. W związku z tym może pojawić się wątpliwość, czy rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu bez udziału stron odpowiada wymogom art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w sytuacji, gdy wymienione w ust. 2 zd. 1 tego przepisu dopuszczalne odstępstwa od reguły jawnego rozpoznania sprawy żadną miarą nie dotyczą układu procesowego, o którym mowa w art. 535 § 2 k.p.k.

Sąd Najwyższy pozostaje świadom tego, iż rozważanie tego zagadnienia wiąże się z wykroczeniem poza ramy pytania prawnego sformułowanego przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 września 2000 r. Skoro jednak wątpliwość tego sądu dotyczy interpretacji przepisu art. 535 § 2 k.p.k. w świetle konstytucyjnego wymogu wynikającego z art. 45 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP, to nie sposób przejść do porządku dziennego nad wymogami jasno rysującymi się na tle art. 45 ust. 1 oraz art. 45 ust. 2 zd. 1 Konstytucji RP. Wymóg publicznego ogłoszenia wyroku jest bowiem jedynie uzupełnieniem standardu sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Z tego punktu widzenia forma wydawanego przez Sąd Najwyższy orzeczenia o oddaleniu kasacji jest zagadnieniem drugorzędnym.

Rozważając tę kwestię, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że niepubliczne rozpoznanie kasacji nie narusza standardu konstytucyjnego określonego w art. 45 Konstytucji RP. Trzeba bowiem przyjąć, że przepis ten powinien być interpretowany w powiązaniu z art. 78 Konstytucji RP, który gwarantuje rozpoznanie sprawy w dwóch instancjach. Zakładając, że Konstytucja RP stanowi akt spójny, należało dojść do przekonania, iż gwarancje zapisane w jej art. 45 dotyczą jedynie postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji, nie zaś postępowań sądowych o charakterze nadzwyczajnym, takich jak postępowanie kasacyjne, czy postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania karnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem sądu. Konstatacja ta pozwala nie tylko na uznanie, że nie narusza Konstytucji RP rozpoznanie kasacji w trybie art. 535 § 2 k.p.k., ale także w trybie określonym w art. 535 § 3 k.p.k., zgodnie z którym Sąd Najwyższy może uwzględnić na posiedzeniu w całości kasację wniesioną na korzyść oskarżonego w razie jej oczywistej zasadności. Nie stoi temu, rzecz jasna, na przeszkodzie okoliczność, że o uchyleniu wyroku zaskarżonego kasacją Sąd Najwyższy zawsze orzeka wyrokiem (w tym bowiem zakresie, na zasadzie art. 518 k.p.k., odpowiednie zastosowanie w postępowaniu kasacyjnym znajduje art. 456 k.p.k.). Uprawniony jest także wniosek, iż nie narusza Konstytucji RP rozwiązanie, według którego sąd na posiedzeniu, bez udziału stron, rozpoznaje wniosek o wznowienie postępowania (art. 544 § 3 k.p.k. w brzmieniu nadanym nowelą z dnia 20 lipca 2000 r.), chociaż na posiedzeniu tym sąd orzekający w przedmiocie wznowienia postępowania wydaje niekiedy wyrok (art. 547 § 2 w zw. z art. 545 § 1 i art. 456 k.p.k. w brzmieniu określonym wspomnianą nowelą oraz art. 547 § 3 k.p.k.).

Uzupełnieniem przedstawionego wywodu, odnoszącego się do trybów określonych w art. 535 § 3 k.p.k. oraz w art. 544 § 3 k.p.k., musi być stwierdzenie, że wydawanie wyroków na niepublicznych posiedzeniach nie tylko nie narusza standardu konstytucyjnego, ale także daje się uzasadnić w świetle ogólnych zasad procedowania, przewidzianych w obowiązującym kodeksie postępowania karnego. Wprawdzie zgodnie z art. 364 § 1 k.p.k. ogłoszenie wyroku odbywa się jawnie (§ 2 tego przepisu pozwala jedynie na przytoczenie powodów wyroku z wyłączeniem jawności), zaś według art. 418 § 1 k.p.k., po podpisaniu wyroku ogłaszany jest on publicznie, przy czym przy ogłoszeniu wyroku wszyscy obecni, z wyjątkiem sądu, stoją, to jednak nie może być wątpliwości co do tego, że przepisy te kształtują jedynie regułę, od której - na zasadzie lex specialis - ukształtowane zostały odstępstwa w dalszych przepisach tego kodeksu. Odstępstwa te wiążą się z całą pewnością z ograniczeniem realizacji zasady jawnego ogłaszania wyroków, ale - jak już wykazano - nie naruszają standardu konstytucyjnego określonego w art. 45 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP.

Odrzucając tezę o kolizji między rozwiązaniem przyjętym w art. 535 § 2 k.p.k. a standardem konstytucyjnym rysującym się na tle art. 45 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy zauważa, że przepisy procesowe muszą pozostawać w zgodzie nie tylko z Konstytucją RP, ale także z wiążącymi Polskę traktatami międzynarodowymi (por. art. 91 Konstytucji RP).

Z tego punktu widzenia konieczne jest rozważenie, czy oddalenie kasacji po niepublicznym posiedzeniu i niepublicznie wydanym postanowieniem nie narusza standardu ukształtowanego na tle art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (dalej cyt. jako KE). Rzecz oczywista, analogiczny problem dotyczy procedowania w trybach określonych w art. 535 § 3 k.p.k. oraz w art. 544 § 3 k.p.k. Rzecz bowiem w tym, że na tle od lat jednolitej linii orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (dalej cyt. jako ETPC) państwa będące sygnatariuszami KE wcale nie muszą zapewniać dostępności nadzwyczajnych procedur odwoławczych; jeśli już jednak procedury tego rodzaju są dostępne, postępowanie musi - co do zasady - odpowiadać standardowi określonemu w art. 6 KE (por. wyrok ETPC z dnia 23 lipca 1968 r. w sprawie Delcourt przeciwko Belgii, A tom 11/1968). Zgodnie zaś z ust. 1 tego przepisu każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy przez sąd w rozsądnym terminie. Ponadto, w przepisie tym sformułowany został wymóg, aby orzeczenie ogłoszone było publicznie. W polskim oficjalnym tłumaczeniu tekstu KE wkradł się błąd, polegający na pominięciu tego wymogu, teksty oficjalne jednak, tj. angielski (judgement shall be pronounced publicly), i francuski (le jugement doit etre rendu publiquement), nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że wymóg taki obowiązuje. Dla wykładni KE muszą być zaś miarodajne teksty angielski i francuski, albowiem zgodnie z samą Konwencją, tylko te dwa teksty uznaje się za autentyczne.

Z pewnością, użyte w art. 6 ust. 1 KE pojęcie "judgement", powinno być - jak większość pojęć konwencyjnych - interpretowane "autonomicznie", to znaczy w oderwaniu od analogicznych pojęć występujących w systemie prawa krajowego. Oznacza to, że - co do zasady - pojęcie "judgement" nie musi odpowiadać jego odpowiednikowi w polskim prawie karnym procesowym; powinno być natomiast odczytywane jako pojęcie zbiorcze, obejmujące zarówno wyroki, jak i postanowienia (a także wszelkie inne rozstrzygnięcia kończące postępowanie sądowe). W gruncie rzeczy bowiem, brak jest rozsądnych powodów, dla których o tym, czy dane rozstrzygnięcie mieści się w pojęciu "judgement" w rozumieniu art. 6 ust. 1 KE, czy też nie, decydować miałaby jego forma. Miarodajna jest bowiem jego treść; decyduje zatem to, o czym ostatecznie w postępowaniu rozstrzygnięto.

Powyższe uwagi dają podstawę do twierdzenia, że - co do zasady - postępowanie sądowe powinno być w świetle wymogów art. 6 ust. 1 KE jawne, a orzeczenie kończące to postępowanie, niezależnie od jego procesowej formy, powinno być ogłoszone publicznie. Pomimo to, należy stanąć na stanowisku, że art. 535 § 2 k.p.k., a także art. 535 § 3 i art. 544 § 3 k.p.k., nie naruszają standardu określonego przez art. 6 ust. 1 KE. Jak bowiem przyjmuje w swoim orzecznictwie ETPC, okoliczności sprawy mogą uzasadniać niekiedy zaniechanie zwołania "publicznej rozprawy" w drugiej lub trzeciej instancji, jeśli odbyła się ona w pierwszej instancji. Postępowanie w sprawie wniosku o dopuszczenie apelacji lub kasacji może być zatem uznane za spełniające wymogi wynikające z art. 6 KE także wtedy, gdy nie umożliwiono stronom udziału w tym postępowaniu (wyroki ETPC z dnia 29 października 1991 r. w sprawie Jan-Ake Anderson przeciwko Szwecji, A tom 212-B/1992 oraz z dnia 22 lutego 1996 r. w sprawie Bulut przeciwko Austrii, RJD 1996). Rezygnację z ustnej i publicznej rozprawy może uzasadniać także okoliczność, iż przedmiotem rozpoznania są jedynie zagadnienia prawne, a nie wchodzi w grę pełna kontrola orzeczenia w zakresie faktów i prawa (wyroki ETPC z dnia 26 maja 1988 r. w sprawie Ekbatani przeciwko Szwecji, A tom 134/1988; z dnia 29 października 1991 r. w sprawie Helmers przeciwko Szwecji, A tom 212-B/1992 oraz z dnia 25 marca 1998 r. w sprawie Belziuk przeciwko Polsce, RJD 1998 - II).

Także wymóg publicznego ogłoszenia orzeczenia nie jest w orzecznictwie strasburskim interpretowany nazbyt restrykcyjnie. Trybunał uznał, że nie jest w tym zakresie uprawniona dosłowna interpretacja art. 6 ust. 1 KE. Jak wywiódł w wyroku z dnia 8 grudnia 1983 r. w sprawie Pretto i inni przeciwko Włochom (A tom 71/1984) w każdej sprawie formę nadaną orzeczeniu publicznego charakteru, zgodnie z prawem wewnętrznym danego państwa, należy oceniać z uwzględnieniem szczególnych celów wchodzącego w grę postępowania. W innym wyroku (z dnia 8 grudnia 1983 r. w sprawie Axen przeciwko Niemcom, A tom 72/1984) ETPC stanął na stanowisku, iż jeśli zakres problemów rozstrzyganych przez sąd odwoławczy jest ograniczony, brak publicznego ogłoszenia jego wyroku nie jest sprzeczny z art. 6 ust. 1 KE, pod warunkiem, że publiczna kontrola była zagwarantowana w całym postępowaniu. Warto odnotować tu także wypowiedź ETPC w wyroku z dnia 22 lutego 1984 r. w sprawie Sutter przeciwko Szwajcarii (A tom 74/1984), w którym wywiedziono, że nie ma potrzeby publicznie ogłaszać wyroku, jeśli dostęp do niego zapewniono w inny sposób, np. przez możliwość zwrócenia się do sekretariatu sądu o wydanie kopii.

Dokonując oceny rozwiązania przyjętego w art. 535 § 2 k.p.k. (także w art. 535 § 3 i art. 544 § 3 k.p.k.), z punktu widzenia jego zgodności z art. 6 ust. 1 KE, należy dojść do wniosku, że nie jest ono z tym przepisem sprzeczne. Po pierwsze, zakres rozstrzygania w postępowaniu kasacyjnym został przez ustawodawcę ograniczony wyłącznie do kwestii zbadania podstaw określonych w art. 523 k.p.k. Z istoty postępowania kasacyjnego wynika, że nie jest ono postępowaniem zmierzającym do rozstrzygnięcia "o zasadności oskarżenia wniesionego w sprawie karnej" w rozumieniu art. 6 ust. 1 KE, lecz postępowaniem zmierzającym do zbadania zasadności skargi kasacyjnej, wniesionej już po prawomocnym ukończeniu postępowania. Jeśli zaś dochodzi w postępowaniu kasacyjnym do uchylenia prawomocnego orzeczenia, to albo następuje to na rozprawie bądź posiedzeniu z udziałem stron (art. 535 § 1), albo na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.), co jednak następuje wyjątkowo i wyłącznie w razie oczywistej zasadności skargi kasacyjnej i wiąże się z orzekaniem na korzyść oskarżonego. W odniesieniu zaś do postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania należy podnieść, że w świetle orzecznictwa strasburskiego nie jest ono w ogóle objęte gwarancjami z art. 6 KE, albowiem osoba, wobec której rozważana jest kwestia wznowienia postępowania, nie jest osobą "oskarżoną w sprawie karnej" w świetle tego przepisu (decyzja Europejskiej Komisji Praw Człowieka z dnia 16 maja 1995 r., nr skargi 19255/92 i 21655/92 w sprawie Oberschlick przeciwko Austrii). Po drugie, orzeczenie wydawane po rozpoznaniu kasacji, choćby wydane zostało na posiedzeniu bez udziału stron, dostępne jest w sekretariacie wydziału sądu, w którym zostało wydane. Strony mogą przecież dowiedzieć się, na kiedy wyznaczono termin rozpoznania sprawy i mogą zasięgnąć informacji o treści orzeczenia. Nie jest ono w żaden sposób "utajniane", czemu - jak się wydaje i co jasno rysuje się na tle orzecznictwa strasburskiego - gwarancja zapisana w art. 6 ust. 1 KE ma zapobiegać.

OSNKW 2000 r., Nr 9-10, poz. 78

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.