Wyrok z dnia 1973-04-10 sygn. V KRN 90/73
Numer BOS: 2192658
Data orzeczenia: 1973-04-10
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt V KRN 90/73
Wyrok z dnia 10 kwietnia 1973 r.
Sąd może wprawdzie za zgodą stron na podstawie przepisu art. 338 k.p.k. poprzestać na odczytaniu zeznań świadka zamiast wzywać go na rozprawę, ale ze względu na podstawową zasadę dociekania prawdy obiektywnej dopuszczalność takiego postępowania należy ograniczyć tylko do wypadków, gdy chodzi o zeznanie konsekwentne i uzupełniające, a nie zeznanie o dość zasadniczym znaczeniu.
Przewodniczący: sędzia R. Młynkiewicz. Sędziowie: dr J. Bratoszewski (sprawozdawca), J. Dankowski.
Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Rother.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 1973 r. sprawy Józefa A. i Mariana W., oskarżonych z art. 234 § 1, art. 235 i 236 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na korzyść oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 19 września 1972 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego dla Warszawy-Pragi z dnia 25 kwietnia 1972 r.,
uchylił oba zaskarżone wyroki i sprawę przekazał Prokuratorowi Powiatowemu dla Dzielnicy Warszawa-Praga-Południe w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.
Uzasadnienie
Józef A. został oskarżony o popełnienie trzech występków przewidzianych w art. 234 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. (czyn opisany w pkt I aktu oskarżenia), w art. 236 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. (czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia) i w art. 235 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. (czyn opisany w pkt III aktu oskarżenia), polegający na tym, że w dniu 30 listopada 1971 r. w W., działając z pobudek chuligańskich:
I) dokonał czynnej napaści na pełniącego obowiązki służbowe funkcjonariusza MO Tadeusza K., bijąc go ręką w twarz i kopiąc go w kolano,
II) znieważył tegoż funkcjonariusza MO, używając w stosunku do niego słów uznanych powszechnie za obelżywe,
III) szarpał Tadeusza K. za mundur, chcąc w ten sposób zmusić go do odstąpienia od zatrzymania tegoż Józefa A.;
tym samym aktem oskarżenia objęto Mariana W., któremu zarzucono, że dopuścił się dwóch występków: określonych w art. 235 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. (czyn opisany w pkt IV aktu oskarżenia) i w art. 236 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. (czyn opisany w pkt V aktu oskarżenia), a mianowicie w takim samym czasie i miejscu jak oskarżony Józef A., działając również z pobudek chuligańskich,
IV) szarpał za mundur pełniącego obowiązki służbowe funkcjonariusza MO Tadeusza K., chcąc w ten sposób zmusić go do odstąpienia od legitymowania,
V) znieważył tegoż funkcjonariusza MO, używając w stosunku do niego słów uznanych powszechnie za obelżywe.
Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 1972 r. Sąd Powiatowy dla Warszawy-Pragi uznał obu oskarżonych za winnych popełnienia wszystkich zarzuconych im przestępstw, przy czym w stosunku do oskarżonego Mariana W. przyjął, że nie działał on z pobudek chuligańskich, i skazał: Józefa A. na podstawie art. 234 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. na 9 miesięcy pozbawienia wolności (pkt I aktu oskarżenia), a na podstawie art. 235 i 236 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. na kary po 5 miesięcy pozbawienia wolności (pkt II i III aktu oskarżenia), wymierzając mu karę łączną w wysokości 10 miesięcy pozbawienia wolności i zawieszając warunkowo jej wykonanie na okres 2 lat; Mariana W. na podstawie art. 235 i 236 k.k. - łącznie na 4 miesiące pozbawienia wolności, zawieszając mu warunkowo wykonanie kary łącznej na okres 2 lat.
Wyrok ten w stosunku do oskarżonego Mariana W. uprawomocnił się w sądzie pierwszej instancji. Oskarżony Józef A. wniósł rewizję, której jednak Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy nie uwzględnił i wyrokiem z dnia 19 września 1972 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego.
Od obu tych prawomocnych wyroków Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajną na korzyść oskarżonych.
Rewizja nadzwyczajna zarzuca obrazę art. 3 § 1, art. 152, 157 § 3, art. 313 § 1 i art. 338 § 1 k.p.k. wskutek nieprzeprowadzenia wszystkich dowodów zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności:
1) zaniechania dokonania konfrontacji pokrzywdzonego funkcjonariusza MO Tadeusza K. i świadka Kazimierza C., pomimo sprzeczności zachodzących w ich zeznaniach;
2) nieprzesłuchania w charakterze świadka funkcjonariusza MO Zbigniewa K., który tego wieczoru wraz z pokrzywdzonym Tadeuszem K. pełnił służbę patrolową na ulicach miasta, co do okoliczności dotyczących zachowania się oskarżonych przed podjęciem przez Tadeusza K. interwencji milicyjnej oraz zasadności tej interwencji;
3) nieprzesłuchania na rozprawie świadka Eugeniusza G. i poprzestania na ujawnieniu jego zeznań złożonych w dochodzeniu, pomimo konieczności bezpośredniego przeprowadzenia tego dowodu przez sąd, i braku danych, które wskazywałyby na istnienie przeszkód uniemożliwiających stawiennictwo świadka.
Na podstawie powyższych zarzutów rewizja nadzwyczajna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Powiatowego dla Warszawy-Pragi w stosunku do oskarżonego Józefa A., jak również o uchylenie prawomocnego wyroku tegoż Sądu Powiatowego w stosunku do oskarżonego Mariana W., a następnie przekazanie sprawy Prokuratorowi Powiatowemu dla Dzielnicy Warszawa-Praga-Południe w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizji nadzwyczajnej nie może odmówić słuszności.
Wobec tego, że obaj oskarżeni nie przyznali się do winy, a jedynym dowodem ich obciążającym były w istocie zeznania funkcjonariusza MO - świadka Tadeusza K., należało podjąć próbę jak najbardziej wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i bardzo wnikliwego rozważenia zarówno twierdzeń oskarżonych, jak i świadka Tadeusza K.
W szczególności ze względu na podeszły wiek oskarżonego Józefa A. (urodzony w 1903 r.) i jego nienaganną dotychczas opinię należało rozważyć, czy podjęcie samej interwencji ze strony świadka Tadeusza K., a zwłaszcza jej forma (użycie chwytu milicyjnego i pałki służbowej) było właściwe, i czy funkcjonariusz ten nie jest subiektywnie ujemnie nastawiony wobec oskarżonych ze względu na całe zajście, jakie niewątpliwie między nimi miało miejsce.
W dotychczasowym postępowaniu tej potrzebie nie stało się zadość.
Jakkolwiek bowiem świadek Jan R. tłumaczył się niepamięcią co do zaobserwowanych przez siebie faktów mających między innymi pośrednio potwierdzić zeznania świadka Tadeusza K., twierdząc po odczytaniu mu zeznań z dochodzenia, "że tak nie było, choć może tak i było", a świadek Antoni C. potwierdził wersję oskarżonego Józefa A. co do uderzenia tego oskarżonego pięścią w bok przez funkcjonariusza MO - świadka Tadeusza K., Sąd Powiatowy nie dokonał ani konfrontacji między zainteresowanymi świadkami, ani też ich nie pytał o bliższe szczegóły, lecz zadowolił się dość lakonicznymi - choć odmiennymi - ich zeznaniami.
Sąd ten poprzestał także na uznaniu za odczytane za zgodą stron zeznań innego funkcjonariusza MO - świadka Eugeniusza G., mimo że treść jego zeznań zawierała wewnętrzną sprzeczność co do tego, czy w komisariacie MO oskarżeni używali obelżywych słów pod adresem świadka Tadeusza K., czy też "klęli sami do siebie".
Sąd może wprawdzie za zgodą stron na podstawie przepisu art. 338 k.p.k. poprzestać na odczytaniu zeznań świadka zamiast wzywać go na rozprawę, ale ze względu na podstawową zasadę dociekania prawdy obiektywnej dopuszczalność takiego postępowania należy ograniczyć tylko do wypadków, gdy chodzi o zeznanie konsekwentne i uzupełniające, a nie zeznanie o dość zasadniczym znaczeniu. Zważywszy, że taki sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego mógł mieć wpływ na prawidłowość ustaleń dokonanych w zaskarżonych wyrokach i że może także zachodzić potrzeba wyjaśnienia dalszych okoliczności, o których mowa w rewizji nadzwyczajnej, między innymi przesłuchania świadka Zbigniewa K., a nawet poszukiwania dodatkowych dowodów (np. ustalenia nazwiska funkcjonariuszy MO stanowiących obsługę radiowozu), Sąd Najwyższy, mając to na względzie, uznał za słuszne uchylić oba zaskarżone wyroki i na podstawie przepisu art. 344 § 1 k.p.k. sprawę przekazać prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.
OSNKW 1973 r., Nr 11, poz. 145
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN