Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1974-04-08 sygn. I KR 453/73

Numer BOS: 2192479
Data orzeczenia: 1974-04-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KR 453/73

Wyrok z dnia 8 kwietnia 1974 r.

W razie sprzeczności w wyjaśnieniach (czy zeznaniach) poszczególnych osób występujących w procesie karnym wartość dowodowa wyjaśnień czy zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym jest taka sama jak tych wyjaśnień czy zeznań, które zostały złożone na rozprawie. Sąd ma zaś obowiązek ustosunkowania się do zagadnienia, którą ze sprzecznych wersji uznaje za wiarygodną. Decyzja w tej kwestii powinna jednak być oparta na rozważeniu konkretnych okoliczności danej sprawy, przy czym przesłanki rozumowania sądu powinny znaleźć wyraz w uzasadnieniu wyroku. Nie jest natomiast dopuszczalne wytłumaczenie decyzji w tej kwestii (zwłaszcza gdy chodzi o zasadnicze sprzeczności) ogólnym stwierdzeniem, że "protokół nigdy nie odzwierciedla relacji z zeznania".

Przewodniczący: sędzia S. Fornalik. Sędziowie: L. Jax (sprawozdawca), R. Staszkiewicz.

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Ferenc.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy: 1) Józefa M., 2) Leonarda T., 3) Wojciecha N., oskarżonych z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 28 kwietnia 1973 r.

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Nie można negować, że niejednolitość materiału dowodowego w sprawie niniejszej, spowodowana zmiennością wyjaśnień oskarżonych, a także zeznań świadków (nie wyłączając pokrzywdzonej), powoduje poważne trudności przy dokonywaniu ustaleń. Dlatego też Sąd Najwyższy, uchylając - po rozpoznaniu rewizji oskarżonych - poprzedni skazujący wyrok, wskazał na konieczność szczególnie dokładnego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz rozważenia całokształtu okoliczności sprawy.

Niestety słuszność wyroku wydanego przez Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy również budzi poważne wątpliwości przede wszystkim z tego powodu, że uzasadnienie tego wyroku wskazuje na to, że Sąd ten bądź pominął całkowicie wiele istotnych okoliczności, bądź też wnioski swe oparł na pewnych dość jednostronnie ukierunkowanych hipotezach, nie znajdujących uzasadnienia w materiale dowodowym.

Z treści uzasadnienia wyroku wynika w szczególności, że Sąd Wojewódzki nie dał wiary zeznaniom pokrzywdzonej Heleny W. ze względu na rozbieżności - co do pewnych okoliczności - między kolejnymi jej zeznaniami, a także ze względu na sprzeczności między zeznaniami tejże pokrzywdzonej oraz zeznaniami świadków: Anny C., Ireny M., Henryka B., Zdzisława B., Ryszarda L. i Józefa S. (poprzednio oskarżonego w niniejszej sprawie, lecz o czyn innego rodzaju). Jednocześnie Sąd ten uznał za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonych złożone w postępowaniu sądowym, w których twierdzili, że stosunki z pokrzywdzoną odbywali za jej zgodą. Wprawdzie sąd miał na względzie to, że oskarżeni oraz świadkowie Zdzisław B., Józef S. i Ryszard L. w pierwszej fazie postępowania przygotowawczego (tj. przed skierowaniem sprawy przez Sąd Okręgu Wojskowego w N. do uzupełnienia śledztwa) składali częściowo odmienne zeznania, lecz doszedł do wniosku, że protokoły przesłuchań tych osób nie odtwarzają wiernie zeznań, gdyż "jest rzeczą wiadomą, że protokół nigdy nie odzwierciedla wiernie relacji z przesłuchania", przy czym "zwykle bez wpływu złej woli prowadzącego postępowanie ma on nieco odmienną treść w stosunku do słów wypowiedzianych przez przesłuchiwanego".

Tak kategoryczne i ogólne zdyskwalifikowanie wartości dowodowej "protokołów" musi budzić sprzeciw, zwłaszcza że w danym wypadku chodzi nie o drobne rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonych i zeznaniach świadków, mogące ewentualnie wynikać z niezbyt precyzyjnego odtworzenia wypowiedzi osób przesłuchiwanych, lecz o konkretne fakty oraz o opisy stosowania wobec pokrzywdzonej przemocy, zwłaszcza przy zabieraniu jej do samochodu oraz co do jej schwytania po próbie ucieczki w lesie, które znalazły się w protokołach przesłuchań oskarżonych Leonarda T. i Wojciecha N. oraz świadków Zdzisława B. i Józefa S., a którym te same osoby następnie przeczyły, podając różnorodne uzasadnienie zmian swych poprzednich wyjaśnień czy zeznań.

Powyższej uwagi nie należy rozumieć jako negacji prawa sądu pierwszej instancji do swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji - do oparcia swych ustaleń na wyjaśnieniach i zeznaniach złożonych w postępowaniu sądowym, z jednoczesnym pominięciem odmiennych wyjaśnień czy zeznań tych samych osób złożonych w toku postępowania przygotowawczego. Oczywiste jest bowiem, że w razie sprzeczności w wyjaśnieniach czy zeznaniach poszczególnych osób występujących w procesie karnym wartość dowodowa wyjaśnień czy zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym jest taka sama jak tych wyjaśnień czy zeznań, które zostały złożone na rozprawie. Sąd zaś ma obowiązek ustosunkowania się do zagadnienia, którą ze sprzecznych wersji uznaje za wiarygodną. Decyzja w tej kwestii powinna jednak być oparta na rozważeniu konkretnych okoliczności danej sprawy, przy czym przesłanki rozumowania sądu powinny znaleźć wyraz w uzasadnieniu wyroku. Nie jest natomiast dopuszczalne wytłumaczenie decyzji w tej kwestii (zwłaszcza gdy chodzi o zasadnicze sprzeczności) ogólnym stwierdzeniem, że: "protokół nigdy nie odzwierciedla wiernie relacji z zeznania". Stanowisko takie przesądzałoby bowiem z góry, że większą wartość dowodową mają wypowiedzi składane przed sądem niż te, które złożone zostały wcześniej i z których treścią sąd może zapoznać się jedynie na podstawie protokołów ujawnionych na rozprawie w trybie art. 334 § 1 i art. 337 § 1 k.p.k.

Niemniej jednak - jak już wyżej podkreślono - niejednolitość materiału dowodowego, a zwłaszcza dowodów osobowych, jest w sprawie niniejszej wyraźna, w związku z czym oczywiste są trudności w ocenie tych dowodów. Sytuacja taka zobowiązuje sąd do poszukiwań poparcia dla jednej ze sprzecznych ze sobą wersji w innych dowodach i we wnioskach opartych na doświadczeniu życiowym.

OSNKW 1974 r., Nr 7-8, poz. 147

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.