Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Postanowienie z dnia 2004-04-21 sygn. III CK 448/02

Numer BOS: 2191450
Data orzeczenia: 2004-04-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CK 448/02

Postanowienie z dnia 21 kwietnia 2004 r.

Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski (spr.).

Sędziowie SN: Marian Kocon, Henryk Pietrzkowski.

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Grażyny P. przy uczestnictwie Ryszarda S. i Marii U. o zniesienie współwłasności, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 kwietnia 2004 r., kasacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 18 czerwca 2002 r.;

oddala kasację i zasądza od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki Marii U. kwotę 2000 zł. (dwa tysiące złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 22 stycznia 2002 r. Sąd Rejonowy zniósł współwłasność nieruchomości stanowiącej nieruchomość objętą księgą wieczystą nr 33910, położoną w R., składającej się z działki nr 693 o powierzchni 0,1302 ha, w ten sposób, że w znajdującym się na tej działce budynku mieszkalnym wydzielił dwa lokale, a następnie przyznał je na własność - wraz z udziałem we współwłasności przymusowej - wnioskodawczyni Grażynie P. (lokal nr 1) i Ryszardowi S. (lokal nr 2). Jednocześnie Sąd wyodrębnił z nieruchomości wspólnej działki nr 693/1 i 693/2 o łącznej powierzchni 0,0710 ha, które przyznał na własność uczestniczce Marii U. w całości. Tytułem dopłat Sąd zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki Marii U. kwotę 7686 zł, a na rzecz uczestnika Ryszarda S. kwotę 2775 zł z odsetkami.

Zniesienie współwłasności w sposób dokonany przez Sąd Rejonowy nastąpiło na podstawie zgodnego wniosku uczestników, dysponujących po 11/36 cz., a wbrew żądaniom wnioskodawczyni, dysponującą udziałem w wysokości 14/36, która domagała się przyznania całej nieruchomości na jej rzecz za spłatą na rzecz uczestników.

Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego wnioskodawczyni oparła na zarzucie naruszenia art. 211 k.c., gdyż - jej zdaniem - fizyczny podział nieruchomości, a zwłaszcza budynku mieszkalnego, pociąga zmniejszenie jego wartości i jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy, gdyż stan budynku jest zły, a zachowanie jego substancji będzie wymagało współdziałania uczestników, co może być utrudnione lub wręcz niemożliwe.

Sąd Okręgowy- postanowieniem z dnia 18 czerwca 2002 r. - zmienił zaskarżone orzeczenie w ten tylko sposób, że dopłatę zasądzoną na rzecz uczestniczki Marii U. obniżył do kwoty 1542 zł, a w pozostałym zakresie apelację oddalił. W ocenie Sądu drugiej instancji, nie doszło do obrazy art. 211 k.c., gdyż skoro podział nieruchomości jest możliwy i dopuszczalny, to przyjęty przez Sąd Rejonowy sposób zniesienia współwłasności nie może budzić zastrzeżeń. Zdaniem Sądu drugiej instancji, stosunki między byłymi współwłaścicielami nie mają wpływu na powyższą ocenę, jak też brak podstaw do twierdzenia, że w wyniku podziału wartość nieruchomości ulegnie obniżeniu.

W tej sytuacji, nie znajdując uzasadnienia dla zasądzenia od wnioskodawczyni zwrotu pożytków, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej dopłaty i oddalił apelację w pozostałym zakresie.

W kasacji wnioskodawczyni opartej na obydwu podstawach określonych w art. 3931 k.p.c. znalazł się zarzut naruszenia art. 211 k.c. przez błędną wykładnię "polegającą na ustaleniu, iż skoro istnieje techniczna możliwość wydzielenia samodzielnych lokali mieszkalnych, to stan techniczny budynku nie stanowi przeszkody w takim wydzieleniu mimo brzmienia przepisu, iż podział rzeczy wspólnej nie może być sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy" oraz "polegającą na ustaleniu, iż dokonanie podziału działki 693 na dwie działki, z których żadna nie spełnia normatywu potrzebnego do zabudowy wolnostojącej, przy równoczesnym obniżeniu wartości działki ulegającej podziałowi o 1/3 wartości nie powoduje znacznego zmniejszenia wartości rzeczy". Skarżąca zarzuciła również obrazę art. 233 § 1 k.p.c. "poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego i brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału". 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W wyroku z dnia 3 października 1980 r., III CRN 126/80 (OSNC 1981, nr 8, poz. 150) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że istniejący między właścicielami budynku poważny konflikt może stanowić okoliczność uzasadniającą odmowę zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali. Zdaniem Sądu Najwyższego, wyrażonym w uzasadnieniu tego wyroku, likwidacja węzła współwłasności w ten właśnie sposób uniemożliwia lub poważnie utrudnia codzienną koegzystencję, pozostawia bowiem właścicieli lokali w bezpośrednim sąsiedztwie na czas nie oznaczony, a praktycznie na stałe, zmuszając ich ponadto - wbrew woli - do uzgadniania różnych czynności oraz współpracy w zakresie zarządu.

Pogląd ten był niekwestionowany, a nawet znalazł aprobatę w doktrynie, jednakże po zmianach społeczno-ustrojowych zapoczątkowanych w 1989 r. jego prawidłowość oraz przystawalność do nowych warunków zaczęła wywoływać wątpliwości. Po raz pierwszy zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 lutego 2001 r., IV CKN 251/00 ("Izba Cywilna, Biuletyn Sądu Najwyższego" 2002, nr 1, s. 38), podnosząc w szczególności, że współcześnie nie istnieją takie jak poprzednio, restrykcyjne - prawne i pozaprawne -ograniczenia w zakresie obrotu nieruchomościami lokalowymi.

Idąc śladem tego wyroku, Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 października 2002 r., III CKN 1283/00 (OSNC 2003, nr 12, poz. 170) wyraźnie stwierdził, że konflikt osobisty istniejący między współwłaścicielami budynku mieszkalnego nie stanowi samodzielnej przesłanki uzasadniającej odmowę zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali z powołaniem się na społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy. Podkreślił również, że społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy, o jakim mowa w art. 211 k.c., nie może być utożsamiane ze ani stosunkami osobistymi istniejącymi między współwłaścicielami, ani ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności (współwłasności). "Przeznaczenie", o jakim mowa w wymienionym przepisie, dotyczy rzeczy, a więc "przedmiotu materialnego" (art. 45 k.c.), a zatem wynika bezpośrednio z jej charakteru, stanu technicznego oraz funkcji, jaką pełni w życiu człowieka oraz w jego działalności gospodarczej. W konsekwencji oznacza cel, jakiemu rzecz ma służyć.

Przenosząc tę uwagę na grunt niniejszej sprawy, należy podnieść, że "przeznaczeniem" budynku mieszkalnego jest przede wszystkim zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych właściciela, a jeżeli dom stanowi współwłasność i technicznie możliwe jest wyodrębnienie kilku lokali, "przeznaczeniem" tym jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych tylu współwłaścicieli, ile lokali można wydzielić. Rzecz jasna, jeżeli w grę wchodzi podział przez ustanowienie odrębnej własności lokalu, to nie można "przeznaczenia" dzielonej rzeczy odrywać od istoty tej specyficznej formy własności. Nie wolno zatem pomijać nierozłącznego powiązania wyodrębnionych lokali z nieruchomością wspólną i wynikającej stąd konieczności koegzystencji współwłaścicieli, brak jednak podstaw do twierdzenia, że przy ocenie dopuszczalności podziału nieruchomości, a więc rozstrzyganiu kwestii prawnorzeczowej, decydujące znaczenie ma stan stosunków osobistych między współwłaścicielami albo - co eksponuje skarżąca - przyszłe domniemane problemy związane ze sprawowaniem zarządu lub utrzymaniem wspólnych części nieruchomości. W okolicznościach sprawy nie bez znaczenia jest także fakt, że podział budynku w sposób dokonany przez Sądy meriti utrwala stan faktyczny istniejący między współwłaścicielami od lat.

Tak więc wyrażona w kasacji teza, że w wyniku uprawomocnienia się zaskarżonego postanowienia dojdzie do zmiany społeczno-gospodarczego przeznaczenia rzeczy, jest niecelna, podobnie, jak zarzut, że w następstwie podziału wartość nieruchomości znacznie się zmniejszy. W tym zakresie należy wyjaśnić, że użyty w art. 211 k.c. zwrot "znaczne zmniejszenie wartości" jest zwrotem niedookreślonym, w związku z czym przyjmowanie z góry jakiejś uogólniającej formuły ewaluacyjnej jest niedopuszczalne; zwrot ten podlega autonomicznej weryfikacji sędziowskiej w każdej rozpoznawanej sprawie, stosownie do okoliczności.

W realiach niniejszej sprawy należy uznać, że spadek wartości nieruchomości (działek), określany przez skarżącą szacunkowo na 1/3, nie może być oceniony jako "znaczny" w rozumieniu art. 211 k.c., zważywszy dodatkowo, że przy jego odmierzaniu bezzasadnie pominięto wartość budynku, jak też nie wzięto pod rozwagę, iż - co znane notoryjnie - każdy podział nieruchomości dokonywany nie w celach czysto komercyjnych prowadzi do, przynajmniej przejściowego, obniżenia jej rynkowej wartości.

W konsekwencji, skoro zarzut obrazy art. 211 k.c. okazał się nietrafny, a zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w ogóle nie uargumentowany (w uzasadnieniu kasacji nie poświęcono mu ani jednego słowa), należało orzec, jak w sentencji (art. 39312 k.p.c.).

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.