Wyrok z dnia 1977-04-06 sygn. V KR 45/77
Numer BOS: 2176957
Data orzeczenia: 1977-04-06
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt V KR 45/77
Wyrok z dnia 6 kwietnia 1977 r.
- Jeżeli popełnienie przestępstwa (jednym czynem) łączy się z naruszeniem szeregu przepisów ustawy pozostających w zbiegu z przepisem, na którego podstawie wymierzył sąd karę, to okoliczność ta ma istotne znaczenie dla orzeczenia surowszej kary za to przestępstwo. W razie konieczności wymierzenia kary łącznej nie można jednak ponownie zaostrzyć kary na podstawie tych samych przesłanek.
- Okoliczność, że przestępstwa określone w art. 214 i 145 k.k. godzą w różne dobra prawne i że zamieszczone są w innych rozdziałach kodeksu karnego, nie wyłącza możliwości uznania, iż pomiędzy tymi przestępstwami zachodzi bliski związek przedmiotowy, podmiotowy i czasowy, upoważniający do zastosowania w razie wymierzenia kary łącznej zasady absorpcji.
Przewodniczący: sędzia K. Mochtak (sprawozdawca). Sędziowie: J. Cieślak, K. Wagner.
Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Śliwiński.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu między innymi sprawy Marka M., oskarżonego z art. 145 § 3 k.k. w związku z art. 145 § 1 i 2 k.k., art. 137 § 1 i art. 214 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 11 grudnia 1976 r.
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że w stosunku do Marka M. złagodził karę łączną pozbawienia wolności do 10 lat (...).
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w Łodzi wyrokiem z dnia 11 grudnia 1976 r. uznał Marka M. za winnego tego, że:
1) dnia 21 października 1976 r. około godz. 15 w Ł., działając wspólnie i w porozumieniu z Krzysztofem K., zabrał w celu krótkotrwałego użycia samochód osobowy marki "Warszawa-Combi", stanowiący własność Kazimierza P., tj. czynu przewidzianego w art. 214 § 1 k.k.;
2) w czasie i miejscu, jak opisano w pkt 1, będąc w stanie nietrzeźwości (2,08 promille alkoholu we krwi) i kierując samochodem osobowym marki "Warszawa-Combi" wjechał na skrzyżowanie ulicy przy czerwonym kolorze świateł sygnalizatorów, a następnie nie panując nad pojazdem wjechał nim na lewy chodnik ulicy, mając na względzie uprzedni kierunek ruchu, gdzie potrącił sześcioletnią Agnieszkę K., powodując jej śmierć, oraz potrącił Jerzego B. i Kazimierza P., którzy w wyniku tego doznali obrażeń ciała wiążących się z rozstrojem zdrowia na czas nie przekraczający 7 dni, a następnie uciekając z miejsca wypadku sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym między innymi przez to, że jechał z nadmierną i niebezpieczną w ruchu wielkomiejskim szybkością, przejeżdżał przez skrzyżowanie podczas zamkniętego ruchu oraz jechał zakosami, tj. czynu przewidzianego w art. 145 § 3 k.k. w związku z art. 145 § 1 i 2 i art. 137 § 1 k.k. oraz art. 10 § 2 k.k. - i za to skazał Marka M. za czyn opisany w pkt 1 na podstawie art. 214 § 1 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności, a za czyn opisany w pkt 2, wyczerpujący znamiona przestępstw określonych w art. 145 § 1, 2 i 3 oraz art. 137 § 1 w związku z art. 10 § 2 k.k., na podstawie art. 145 § 2 i 3 i 43 § 2 w związku z art. 10 § 3 k.k. na karę 10 lat pozbawienia wolności oraz zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych we wszystkich strefach ruchu na okres 10 lat.
Ponadto na podstawie art. 66 i 67 § 1 k.k. - wobec zbiegu przestępstw - wymierzył karę łączną 12 lat pozbawienia wolności (...).
Od wyroku tego wniósł rewizję obrońca oskarżonego (...).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kary wymierzone oskarżonemu Markowi M. za poszczególne przestępstwa w najwyższym ustwowym wymiarze, jakkolwiek bardzo surowe, uzasadnione są okolicznościami popełnienia przestępstwa i wynikłymi z tych przestępstw skutkami.
Sąd Wojewódzki swoje stanowisko w kwestii wymiaru kary obszernie uzasadnił.
Stanowisko sądu pierwszej instancji należy uznać za słuszne, jeżeli chodzi o wymierzenie kary za poszczególne zbiegające się przestępstwa.
Wymierzenie kary łącznej w granicach zbliżonych do górnej granicy, przewidzianej w razie łączenia kar, nie jest jednak zasadne. W tej kwestii należy uznać za słuszną rewizję obrońcy oskarżonego, domagającą się wymierzenia kary łącznej z zastosowaniem zasady absorpcji. Nie ulega wątpliwości, że związek przedmiotowy, podmiotowy i czasowy między przestępstwami popełnionymi przez oskarżonego Marka M. jest bardzo bliski. Nie stoi temu na przeszkodzie to, że przestępstwo określone w art. 145 k.k., a popełnione w zbiegu z art. 137 § 1 k.k., jest przestępstwem przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, przestępstwo zaś przewidziane w art. 214 k.k. skierowane jest przeciwko mieniu, skoro wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym popełniony został przez tę samą osobę korzystającą z samochodu zabranego przez nią zaledwie przed kilku minutami.
Błędnie ponadto Sąd Wojewódzki przyjął, że surowy wymiar kary łącznej uzasadniony jest popełnieniem przez oskarżonego "kilku czynów przestępnych w sprawie". Poza zaborem samochodu Sąd ten wymienił jako czyny przestępne: sprowadzenie powszechnego niebezpieczeństwa, prowadzenie w stanie nietrzeźwym pojazdu, spowodowanie śmierci człowieka, narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
Oskarżony dopuścił się jednak - jak to ustalił Sąd Wojewódzki w wyroku - jedynie dwóch czynów przestępnych, tj. zaboru samochodu w celu krótkotrwałego użycia (art. 214 § 1 k.k.) i wypadku drogowego, w którym poniosła śmierć inna osoba. Czynu tego dopuścił się będąc w stanie nietrzeźwości, a ponadto prowadząc samochód z dużą szybkością ruchliwymi ulicami miasta, przez co sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym (art. 137 § 1 k.k.).
Zarówno stan nietrzeźwości oskarżonego, jak i śmierć człowieka należą do istoty przestępstwa określonego w art. 145 § 3 k.k., "narażenie innych osób na niebezpieczeństwo" natomiast jest objęte przepisem art. 137 § 1 k.k., powołanym przez Sąd Wojewódzki w zbiegu z art. 145 § 2 i 3 k.k.
Jeżeli popełnienie przestępstwa (jednym czynem) łączy się z naruszeniem szeregu przepisów ustawy pozostających w zbiegu z przepisem, na którego podstawie wymierzył sąd karę, to okoliczność ta ma istotne znaczenie dla orzeczenia surowszej kary za to przestępstwo. W razie konieczności wymierzenia kary łącznej nie można jednak ponownie zaostrzyć kary na podstawie tych samych przesłanek.
W tym stanie rzeczy uwzględniwszy ścisły związek przedmiotowy, podmiotowy i czasowy, zachodzący między czynami popełnionymi przez Marka M., należało zastosować zasadę absorpcji, łagodząc orzeczoną karę łączną do 10 lat.
OSNKW 1977 r., Nr 7-8, poz. 84
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN