Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1994-03-25 sygn. III CZP 182/93

Numer BOS: 2174794
Data orzeczenia: 1994-03-25
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt III CZP 182/93

Uchwała 7 sędziów z dnia 25 marca 1994 r.

Przewodniczący: Prezes SN S. Rudnicki.

Sędziowie SN: G. Bieniek, S. Dmowski, G. Filcek (sprawozdawca), M. Sychowicz, Z. Strus, A. Wypiórkiewicz.

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora W. Bryndy, po rozpoznaniu wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1993 r. nr Kw. Pr. (...) do rozstrzygnięcia następującego zagadnienia prawnego:

"Czy dla ważności umowy poręczenia, która została zawarta przez jednego z małżonków, jest konieczne potwierdzenie jej przez drugiego małżonka?" podjął następującą uchwałę:

Do zawarcia umowy poręczenia przez jednego małżonka w czasie trwania wspólności ustawowej wymagana jest zgoda drugiego małżonka wówczas, gdy umowa ta jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym.

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy umowy poręczenia cywilnego ( 876 k.c.), zawartej w czasie trwania wspólności ustawowej przez jednego z małżonków bez zgody drugiego małżonka. We wniosku o rozstrzygnięcie wątpliwości, czy dla ważności takiej umowy konieczne jest jej potwierdzenie przez drugiego małżonka wskazuje się jako możliwy do obrony także taki pogląd, że umowa poręczenia nie jest w ogóle czynnością zarządu majątkiem wspólnym. W takim przypadku zarówno zgoda drugiego małżonka na zawarcie umowy poręczenia, jak również jej ewentualne późniejsze potwierdzenie byłyby zbędne. Za poglądem, że umowa poręczenia nie jest czynnością zarządu majątkiem wspólnym może przemawiać, według autora wniosku, to, że czynność prawna, jaką jest umowa poręczenia:

  1. nie odnosi się do przedmiotu majątkowego wchodzącego w skład wspólności,
  2. nie jest dyspozycją przedmiotem majątkowym,
  3. nie rodzi bezpośrednich skutków w sferze majątku wspólnego małżonków.

Zagadnienie, czy dla ważności umowy poręczenia zawartej przez jednego z małżonków konieczne jest jej potwierdzenie przez drugiego małżonka, wymaga rozpatrzenia w ścisłym związku z regulacją ustawowego ustroju majątkowego małżonków, zawartą w przepisach art. 31-46 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a w szczególności z objętym tymi przepisami unormowaniem zarządu majątkiem wspólnym. Ustrój wspólności ustawowej obejmuje, zgodnie z art. 32 k.r.o., nabyte w czasie trwania tej wspólności przedmioty majątkowe, przez które rozumie się wszelkie prawa majątkowe. Przepis ten ugruntował pogląd, że wspólność ustawowa obejmuje wyłącznie aktywa majątkowe.

Fakt, że w świetle przepisów o wspólności ustawowej majątek wspólny małżonków obejmuje tylko aktywa, nie oznacza, iż przedmiotem każdej czynności prawnej podejmowanej w ramach zarządu majątkiem wspólnym musi być określony składnik tego majątku. Zarząd majątkiem wspólnym to nie tylko sprawa aktywów, ale także związanych z tymi aktywami obciążeń.

Praktyczne trudności w ocenie, jaka czynność prawna jest czynnością zarządu majątkiem wspólnym, która z tych czynności mieści się w zakresie zwykłego zarządu, a która ten zakres przekracza, wynikają z faktu, że żaden przepis prawa zawarty w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (dział III, rozdział I pt. "Wspólność ustawowa") nie definiuje tych pojęć. Pojęcia te definiują przedstawiciele nauki prawa, którzy pojęciu "zarząd majątkiem wspólnym" przypisują samodzielne znaczenie prawne, pozwalające na dokonanie oceny, jakie działania są czynnościami zarządu, a które z nich w ogóle nimi nie są.

Korzystając z dorobku nauki można, zdaniem Sądu Najwyższego, przyjąć, że zarząd majątkiem wspólnym to całokształt czynności prawnych i faktycznych, które dotyczą tego majątku bezpośrednio lub pośrednio poprzez osiągnięty skutek gospodarczy.

Do czynności zarządu majątkiem wspólnym zalicza się m.in.:

a) czynności rozporządzające prawem majątkowym objętym wspólnością ustawową,

b) czynności zobowiązujące do rozporządzenia takim prawem, do świadczenia czynienia lub zaniechania, do zaciągania zobowiązań pieniężnych,

Ostatnia z wymienionych czynności budzi niekiedy wątpliwości, gdyż nie każde zobowiązanie małżonka pozwoli na łatwe ustalenie związku pomiędzy tym zobowiązaniem a majątkiem wspólnym lub majątkiem odrębnym tego małżonka. W sytuacjach budzących wątpliwości zaciąganie zobowiązań pieniężnych przez jednego małżonka powinno być uważane za czynność zarządu majątkiem wspólnym ze względu na to, że:

  • majątek wspólny jest w większości małżeństw pozycją dominującą, jeżeli nie jedyną,
  • spełnienie świadczenia nastąpi z majątku wspólnego ( 41 § 1 k.r.o.).

Takie stanowisko będzie zgodne z wysuwanym przez naukę prawa postulatem szerokiego rozumienia zarządu majątkiem wspólnym, za czym opowiedział się również Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 10 kwietnia 1991 r. III CZP 76/90 (OSNCP 1991, z. 10-12, poz. 117). Szersze niż dotychczas rozumienie zarządu majątkiem wspólnym dyktują potrzeby życia, a zwłaszcza zjawisko coraz szerszego uczestnictwa małżonków w obrocie gospodarczym. Uczestnictwo w tym obrocie wymaga szybkiego, samodzielnego podejmowania zobowiązań przez tego małżonka, któremu przypadło w udziale bezpośrednie prowadzenie działalności gospodarczej.

Powyższe uwagi stanowią tło dla rozważań nad konsekwencjami cywilnej umowy poręczenia, zawartej przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności Przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązania na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał (art. 876 § 1 k.c.). Nie jest to zobowiązanie rodzące odpowiedzialność za cudzy dług (art. 519 k.c.), lecz jest to odpowiedzialność za własne zobowiązanie względem wierzyciela. Poręczenie dotyczy najczęściej udzielonego przez wierzyciela kredytu, ale może dotyczyć każdego zobowiązania dłużnika głównego, wynikającego z umowy, z jednostronnej czynności prawnej i z innych zdarzeń. Umowa poręczenia znana jest dotychczas najczęściej jako czynność prawna jednostronnie zobowiązująca, ale poręczenie może być udzielone również za wynagrodzeniem płatnym przez wierzyciela lub dłużnika.

Umowa poręczenia, zawarta przez oboje małżonków, czyni ich oboje dłużnikami i rodzi odpowiedzialność całym ich majątkiem, opartą na przepisach kodeksu cywilnego, co jest poza zakresem niniejszych rozważań. Rozważania te dotyczą umowy poręczenia zawartej przez jednego z małżonków, która czyni dłużnikiem tylko tego małżonka. Co do takiej umowy wysunięto wątpliwość, czy można ją uznać za czynność zarządu majątkiem wspólnym, skoro nie "odnosi się" ona do składnika majątku wspólnego, nie stanowi "dyspozycji" takim składnikiem, a fakt jej zawarcia nie rodzi "bezpośrednich skutków w sferze majątku wspólnego małżonków".

Umowa poręczenia jest czynnością prawną zobowiązującą do świadczenia, które nie zawsze, ale w większości wypadków jest świadczeniem pieniężnym. Czynności prawne zobowiązujące, a w szczególności zobowiązania pieniężne, są jak już wyżej powiedziano, czynnościami zarządu majątkiem wspólnym, jeżeli choćby pośrednio, poprzez swój skutek gospodarczy, dotyczą tego majątku.

W ramach stosunków majątkowych małżonków, którzy podlegają ustrojowi wspólności ustawowej, funkcjonują: majątek wspólny i majątki odrębne każdego z małżonków. Taki stan rzeczy przesądza, że umowa poręczenia, zawarta przez jednego z małżonków, może być zakwalifikowana albo jako czynność zarządu majątkiem wspólnym, albo jako czynność prawna dotycząca majątku odrębnego poręczyciela. Decydować o tym powinna treść umowy. Jeżeli umowa poręczenia będzie przewidywała wprost odpowiedzialność poręczyciela z jego majątku odrębnego, albo nie regulując tej kwestii wyraźnie będzie zawierała postanowienia wskazujące na to, że zobowiązanie poręczyciela pozostaje w związku z jego majątkiem odrębnym, to nie będzie problemu z zakwalifikowaniem tej umowy. Jeżeli natomiast umowa nie będzie zawierała wyraźnej deklaracji w tym względzie i brak będzie w jej treści przesłanek pozwalających na ustalenie jej związku z majątkiem odrębnym poręczyciela, to będzie wymagała z reguły uznania za czynność zarządu majątkiem wspólnym. Będzie tak w każdym razie w tych wszystkich wypadkach, gdy poręczyciel zobowiązując się do świadczenia nie dysponuje majątkiem odrębnym, albo gdy wysokość jego zobowiązania pozostaje w rażącej dysproporcji do wartości majątku odrębnego. W tych wypadkach oczywiste będzie, że wolą poręczyciela było wykorzystanie majątku wspólnego do spełnienia zobowiązania.

Poza istotnym czynnikiem woli poręczyciela, o zaliczeniu umowy poręczenia do czynności zarządu majątkiem wspólnym decyduje w razie wątpliwości to, że dług małżonka- poręczyciela będzie, w razie wystąpienia przewidzianych w art. 876 k.c. okoliczności, pokryty z majątku wspólnego, zgodnie z regułą wyrażoną w art. 41 § 1 k.r.o. Na skutek tego dojdzie niewątpliwie do zmiany w stanie i poziomie majątku wspólnego, a w zależności od wysokości poręczenia może nawet dojść do zupełnej destabilizacji tego majątku. Ze względu na możliwość wystąpienia takich skutków gospodarczych, zawartą przez jednego z małżonków umowę poręczenia należy uznać za czynność zarządu majątkiem wspólnym, jeżeli umowa ta nie pozostaje w wyraźnym związku z majątkiem odrębnym poręczyciela. Zajęte wyżej stanowisko zostało wyrażone także w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1993 r. III CZP 94/93, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że "udzielenie poręczenia jest czynnością z zakresu zarządu majątkiem wspólnym". Wobec tego stwierdzenia, a także ze względu na inny fragment uzasadnienia wspomnianej uchwały, w którym Sąd Najwyższy wypowiedział się, że zgoda współmałżonka nie jest potrzebna do "obciążenia majątku odrębnego", nasuwa się wniosek, że teza omawianej uchwały jest zbyt uogólniona i że powinna mieć ona zastosowanie jedynie do umów poręczenia dotyczących majątku odrębnego.

Za stanowiskiem, że umowa poręczenia zawarta przez jednego z małżonków może być czynnością zarządu majątkiem wspólnym przemawia dodatkowo i ta okoliczność, że poręczenie może być udzielone za wynagrodzeniem, które stanie się przysporzeniem majątku wspólnego. Ponadto poręczenie udzielone wierzycielowi może być pochodną stosunku umownego poręczyciela z dłużnikiem głównym, który może także gwarantować poręczycielowi korzyści mogące stanowić przysporzenie majątku wspólnego, jeżeli nie dalej idące, to w każdym razie w postaci wynagrodzenia za zlecenie zawarcia umowy poręczenia. W takim zaś wypadku związek umowy poręczenia z majątkiem wspólnym byłby jeszcze bardziej wymowny.

Umowa poręczenia, będąca czynnością zarządu majątkiem wspólnym, zawarta przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej, wymaga dla swej ważności zgody drugiego małżonka tylko wtedy, gdy czynność ta przekracza zakres zwykłego zarządu ( 36 k.r.o.). Tak bowiem, jak i inne czynności prawne będące czynnościami zarządu majątkiem wspólnym, również umowa poręczenia może mieścić się w zakresie zwykłego zarządu lub wychodzić poza ten zakres w zależności od jej treści.

Co jest czynnością zwykłego zarządu, a co już nią nie jest, nie zostało wyjaśnione w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Powszechnie przyjmuje się, w ślad za poglądami ugruntowanymi na tle art. 98 i 201 k.c., że do zakresu zwykłego zarządu należą czynności prawne związane z bieżącą, zwykłą eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym. Ten bezdyskusyjny zakres zwykłego zarządu był już w przeszłości i jest coraz wyraźniej obecnie uznawany za zbyt ograniczony. Poszerza się go więc o takie czynności, jak zbywanie ruchomości, jeśli nie miały szczególnego znaczenia lub przeznaczenia, nabywanie ruchomości i nieruchomości oraz innych praw rzeczowych, jeśli w związku z tym nie dochodzi do uszczuplenia majątku wspólnego oraz zawieranie umów ubezpieczenia, kontraktacji i kredytowych, jeśli pozostają w związku z prowadzoną przez małżonków działalnością gospodarczą.

Rozszerzanie zakresu czynności zwykłego zarządu wymuszają zmiany występujące w obrębie stosunków społeczno-gospodarczych, a zwłaszcza rozrastająca się sfera prywatnej działalności gospodarczej małżonków, ich udział we wzrastającym obrocie i potrzeba korzystania, ale również i udzielania przez nich gwarancji bezpieczeństwa obrotu. Im wyższa aktywność gospodarcza małżonków i związany z tym poziom ich zamożności, tym szerszy powinien być im przypisany zakres czynności zwykłego zarządu.

Postulat szerokiego rozumienia zakresu czynności zwykłego zarządu nie powinien uchodzić za wymierzony przeciwko interesom rodziny. Regułą jest bowiem obdarzanie się przez małżonków wzajemnym zaufaniem, a jeżeli nieodpowiedzialność małżonka w kwestiach majątkowych powoduje utratę zaufania, drugi małżonek może, w celu ochrony swoich interesów, zwrócić się do sądu (art. 40 k.r.o.).

Nie jest możliwe skatalogowanie czynności zwykłego zarządu i posługiwanie się takim katalogiem w praktyce orzeczniczej. Pomocne mogą się natomiast okazać niektóre funkcjonujące w nauce prawa kryteria oceny tego, co mieści się w zakresie zwykłego zarządu, a co wychodzi poza ten zakres. Takie pomocne w praktyce sądowej kryteria to: 1) rozmiar i charakter majątku wspólnego,

2) wysokość zobowiązania w stosunku do wartości majątku wspólnego,

  • doniosłość czynności z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego rodziny,
  • bezpieczeństwo

Wskazując na bezpieczeństwo obrotu, jako kryterium oceny, czy czynność prawna mieści się w zakresie zwykłego zarządu, należy zwrócić uwagę na to, że kryterium to wymaga elastycznego podejścia. Inaczej bowiem może wypadać ocena czynności prawnej przy zastosowaniu tego kryterium w sytuacji, gdy w obrocie będą uczestniczyły dwa równorzędne podmioty, a inaczej, gdy dojdzie do nierównowagi, bo jedną stroną czynności będzie profesjonalista, drugą stroną zaś podmiot prawa nie mający takiego przymiotu. W takim wypadku, przy czynnościach prawnych o dużej doniosłości z punktu widzenia interesów rodziny lub przy czynnościach polegających na zaciągnięciu wysokich zobowiązań pieniężnych, należy wymagać od profesjonalisty szczególnej rozwagi i brania pod uwagę powszechnie uznanych ograniczeń w dysponowaniu prawami majątkowymi przez osoby pozostające w związkach małżeńskich. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 5 maja 1993 r. III CZP 52/93 (OSNCP 1993 r., z. 12, poz. 218). Uchwała ta dotyczy wprawdzie innego niż poręczenie zabezpieczenia zaciągniętego zobowiązania, ale jej wskazania powinny mieć we wspomnianym wyżej zakresie odpowiednie zastosowanie także przy umowie poręczenia.

Czynność prawna, jaką jest umowa poręczenia, w której dochodzi do zobowiązania pieniężnego, może być ze względu na swą naturę trudniejsza do zakwalifikowania jako czynność zwykłego zarządu niż inne czynności prawne rodzące zobowiązania pieniężne. Nie jest jednak uzasadniony pogląd, że każda umowa poręczenia jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem. Nie byłaby taką czynnością z reguły umowa poręczenia umiarkowanego zobowiązania, np. wobec kasy zapomogowo-pożyczkowej, albo zobowiązania z tytułu drobnej sprzedaży ratalnej lub innego zobowiązania o nieznacznej wysokości, jeżeli byłoby to zwyczajowo w danym środowisku przyjęte.

Umowa poręczenia może być, na potrzeby zakwalifikowania jej do czynności należących do zakresu zwykłego zarządu lub czynności przekraczających ten zakres, przyrównywana np. do umowy darowizny, która także może mieścić się w obu wspomnianych zakresach. Od dawna zgodzono się z tym, że darowizny drobne, zwyczajowo w danych stosunkach przyjęte, są czynnościami zwykłego zarządu. Oczywiste jest, że to, co jest darowizną "drobną" i co stanowi "umiarkowaną" wysokość zobowiązania, zależy od oceny konkretnego wypadku przy zastosowaniu kryteriów wymienionych wyżej w punktach od 1-4.

Umowa poręczenia nie będzie z pewnością mieściła się w zakresie zwykłego zarządu, jeżeli poręczenie będzie dotyczyło zobowiązania o znacznej wysokości, którego spełnienie mogłoby zdestabilizować sytuację majątkową poręczyciela i jego rodziny. Ważność takiej umowy będzie zależała od wyrażenia uprzedniej albo równoczesnej zgody przez drugiego małżonka, nie będącego stroną umowy, lub od uzyskania zezwolenia sądu zastępującego zgodę (art. 39 i 40 k.r.o.). Czynność prawna dokonana bez wymaganej zgody drugiego małżonka lub zezwolenia sądu jest czynnością niezupełną, a jej skuteczność pozostaje w zawieszeniu do chwili potwierdzenia umowy przez tegoż małżonka w myśl art. 37 § 1 k.r.o. Odmowa potwierdzenia umowy albo niepotwierdzanie jej w określonym przez wierzyciela terminie (art. 37 § 2 k.r.o.) powoduje, że umowa ta jest nieważna.

Kierując się wyżej przytoczonymi względami Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji uchwały.

Treść orzeczenia została pozyskana od organu orzekającego na podstawie dostępu do informacji publicznej.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.