Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1976-12-07 sygn. VI KRN 369/76

Numer BOS: 2167197
Data orzeczenia: 1976-12-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt VI KRN 369/76

Wyrok 7 sędziów z dnia 7 grudnia 1976 r.

Okoliczność, że wczesne podjęcie akcji gaszenia ognia zapobiegło rozszerzeniu się ognia i jego przerodzeniu się w pożar, o którym mowa w art. 138 § 1 k.k., nie może prowadzić do oceny zachowania się oskarżonego jako tylko sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru (art. 139 k.k.). O zakwalifikowaniu w ramach art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 138 § 1 k.k. przestępnego zachowania się oskarżonego decyduje zamiar i działanie podjęte w celu jego bezpośredniego urzeczywistnienia, nie zaś zasięg ognia oraz rozmiary spowodowanej szkody.

Przewodniczący: sędzia A. Pyszkowski. Sędziowie: H. Kempisty (sprawozdawca), M. Paluch (współsprawozdawca), K. Grzebuła, A. Hapon, A. Żylewicz, F. Kozłowski (sędzia SW del. do SN).

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Ferenc.

 Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Piotra L., oskarżonego z art. 138 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 12 grudnia 1976 r., zmienionego następnie wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1976 r.,

zmienił zaskarżone wyroki wten sposób, że oskarżonego Piotra L. uznał za winnego tego, iż dnia 22 sierpnia 1975 r. w S., działając w zamiarze sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu rodziny W. oraz mieniu w znacznych rozmiarach, oblał benzyną drzwi wejściowe domu mieszkalnego małżonków Mariana i Janiny W., a następnie podpalił je wzniecając ogień, jednakże pożaru nie spowodował wskutek ugaszenia ognia przez domowników, i za tak przypisany czyn - na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 138 § 1 k.k. z zastosowaniem art. 57 § 2 k.k. - skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat; na poczet kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres jego tymczasowego aresztowania od dnia 26 sierpnia 1975 r. do dnia zwolnienia z aresztu na podstawie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 1976 r. (...).

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w Katowicach wyrokiem z dnia 12 grudnia 1975 r. uznał oskarżonego Piotra L. za winnego tego, że dnia 22 sierpnia 1975 r. w S. sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru przez to, iż rozlaną przez siebie benzynę podpalił, w wyniku czego zajęły się drzwi wejściowe domu małżonków Janiny i Mariana W., lecz do powstania pożaru nie doszło, gdyż ogień został natychmiast ugaszony, i za to na podstawie art. 139 § 1 k.k. skazał go na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat.

Wyrok ten zaskarżył tylko obrońca oskarżonego.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1976 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że na podstawie art. 73 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 3 lat.

Od powyższych wyroków rewizję nadzwyczajną na niekorzyść skazanego Piotra L. wniósł Prokurator Generalny PRL, zarzucając tym wyrokom obrazę prawa materialnego, polegającą na skazaniu oskarżonego Piotra L. za zarzucony mu czyn na podstawie art. 139 § 1 k.k. zamiast na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 138 § 1 k.k., mimo że z ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, wynika, iż oskarżony swoim zachowaniem usiłował sprowadzić pożar zagrażający życiu i zdrowiu rodziny W. oraz mieniu w znacznych rozmiarach (...).

 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawomocne rozstrzygnięcie jest istotnie niesłuszne, zapadło bowiem z obrazą przepisów prawa materialnego, polegającą na zakwalifikowaniu czynu oskarżonego z art. 139 § 1 k.k., mimo że z ustaleń poczynionych przez Sąd Wojewódzki wynika bezspornie, iż oskarżony zmierzał do umyślnego sprowadzenia pożaru zabudowań rodziny W.

Z określenia czynu przypisanego oskarżonemu Piotrowi L. oraz z prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że oskarżony będąc w stanie nietrzeźwości postanowił podpalić budynek mieszkalny sąsiadki Janiny W., ażeby w ten sposób: "(...) wziąć odwet za doznane od niej krzywdy" (uważał, że przyczyniła się ona do powstania nieporozumień pomiędzy Henrykiem S. i nim a jego kolegami, a w konsekwencji do pobicia go). W tym celu w nocy z butelką benzyny udał się pod dom rodziny W. i oblawszy benzyną drzwi wejściowe podpalił je. Od roznieconego w ten sposób ognia zaczęły się palić drzwi w dolnej części.

Ustalenia te wprost wskazują na to, że oskarżony chciał podpalić dom mieszkalny Janiny W., tj. sprowadzić pożar stwarzający zagrożenie dla życia i zdrowia jej rodziny oraz mienia w znacznych rozmiarach, aby w ten sposób zemścić się na niej. Okoliczność, że wczesne podjęcie akcji gaszenia ognia przez domowników zapobiegło rozszerzeniu się ognia i jego przerodzeniu się w pożar, o którym mowa w art. 138 § 1 k.k., nie może prowadzić do oceny zachowania się oskarżonego jako tylko sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru (art. 139 k.k.). O zakwalifikowaniu w ramach art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 138 § 1 k.k. przestępnego zachowania się oskarżonego decyduje zamiar i działanie podjęte w celu jego bezpośredniego urzeczywistnienia, nie zaś zasięg ognia oraz rozmiary spowodowanej szkody.

Należyte rozważenie tych kwestii prowadzi do koniecznej przede wszystkim zmiany kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu na surowszą, tj. z art. 138 § 1 k.k. (...).

OSNKW 1977 r., Nr 4-5, poz. 37 

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.