Wyrok z dnia 1977-11-04 sygn. V KR 176/77
Numer BOS: 2161325
Data orzeczenia: 1977-11-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Odmowa składania wyjaśnień lub odpowiedzi na pytania
- Zasada bezpośredniości w procesie karnym (art. 174 k.p.k. w zw. z art. 389; 391 - 393a k.p.k.)
Sygn. akt V KR 176/77
Wyrok z dnia 4 listopada 1977 r.
- Skoro odmowa złożenia wyjaśnień lub udzielenia odpowiedzi na poszczególne pytania jest prawem oskarżonego, to skorzystanie z tego prawa nie może być uznane za okoliczność obciążającą.
- Bezpośredniość w sposobie przeprowadzenia dowodów, spostrzeżenia i wrażenia odniesione z bezpośredniego kontaktu sądu z osobą przesłuchiwaną stanowią istotny element przy dokonywaniu oceny wiarygodności oświadczeń, składanych przez tę osobę.
Przewodniczący: sędzia M. Budzianowski. Sędziowie: C. Gajewski, M. Regent-Lechowicz (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 1977 r. sprawy Aleksandry Czesławy W., oskarżonej z art. 201 k.k. w związku z art. 200 § 1, art. 265 § 1 i art. 266 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 17 czerwca 1977 r.
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (..).
Uzasadnienie
Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 17 czerwca 1977 r. oskarżona Aleksandra Czesława W. została uznana za winną tego, że: w okresie od lutego 1976 r. do dnia 13 października 1976 r. w S., jako kasjerka miejscowej Wojewódzkiej Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej, działając w warunkach przestępstwa ciągłego, zagarnęła na szkodę tejże Spółdzielni pieniądze w wysokości nie niższej niż 158.474,30 zł, przy czym dla osiągnięcia tego skutku dokonywała fałszowania dokumentów kasowo-bankowych albo sporządzała dokumenty bankowe i kasowe zawierające dane nieprawdziwe w stosunku do rzeczywistych operacji pieniężnych przez nią dokonywanych, następnie zaś dokumenty te przekazywała do dalszych rozliczeń księgowych (...), tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 201 k.k. w związku z art. 200 § 1, art. 266 § 1 i art. 265 § 1 k.k. - i za ten czyn na podstawie art. 201 k.k. w związku z art. 36 § 3, art. 40 § 1 pkt 3 i art. 46 § 1 pkt 2 k.k. skazana została na 6 lat pozbawienia wolności oraz na grzywnę 50.000 zł, a ponadto na kary dodatkowe - pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat i konfiskaty części mienia (...).
Powyższy wyrok, w części dotyczącej orzeczenia o karze, zaskarżył Prokurator Rejonowy w S., zarzucając rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonej Aleksandrze Czesławie W. w stosunku do znacznego stopnia niebezpieczeństwa społecznego przypisanego jej przestępstwa, polegającą w szczególności na wymierzeniu kary pozbawienia wolności, niewiele odbiegającej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia, mimo że nagromadzenie znacznej ilości okoliczności obciążających przemawiało za wymierzeniem kary znacznie surowszej, a ponadto na zaniechaniu orzeczenia wobec oskarżonej kary dodatkowej podania wyroku do publicznej wiadomości w szczególny sposób, mimo że względy na społeczne oddziaływanie kary przekonywały o konieczności jej orzeczenia.
W związku z tym rewizja wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie oskarżonej Aleksandrze Czesławie W. za przypisane jej przestępstwo kary pozbawienia wolności w rozmiarze 9 lat, jak również podanie wyroku do publicznej wiadomości przez ogłoszenie jego treści w prasie codziennej.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja prokuratora nie jest zasadna.
Jak wynika z zarzutu i wywodów, rewizja nie kwestionuje ustaleń faktycznych, w następstwie których Sąd Wojewódzki przypisał oskarżonej Aleksandrze Czesławie W. zagarnięcie 136.878 zł, stanowiących mienie społeczne, natomiast poczytuje orzeczoną za ten czyn karę pozbawienia wolności w rozmiarze 6 lat za rażąco niewspółmierną.
Sąd Wojewódzki rozważył w sposób bardzo wnikliwy wszystkie okoliczności dotyczące sposobu popełnienia czynu przez oskarżoną Aleksandrę Czesławę W., jej postawę w toku śledztwa i na rozprawie oraz poddał analizie i ocenie wyjaśnienia składane przez oskarżoną w niniejszej sprawie.
Wnioski i spostrzeżenia poczynione przez sąd pierwszej instancji wskazują na to, że nie uszły uwagi tego Sądu okoliczności, na które powołuje się rewizja. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki stwierdził między innymi, że oskarżona zarówno w śledztwie, jak i na rozprawie nie przyznała się do zarzutu zagarnięcia mienia społecznego, oraz podkreślił, że w toku rozprawy zasłaniała się niepamięcią, a niektóre pytania zbywała milczeniem.
Oceniając sposób działania oskarżonej, Sąd Wojewódzki zaznaczył, że działała ona z rozmysłem, wykazując przy tym spryt w ukrywaniu braku kasowego. Również działanie oskarżonej w warunkach przestępstwa ciągłego, naruszenie przez nią szeregu norm prawa karnego i wykorzystanie w działalności przestępczej faktu niedostatecznej kontroli nad wykonywaną przez nią pracą - okoliczności, które podnosi rewizja - zostało rozważone w motywach zaskarżonego wyroku.
Istotne przeto okoliczności, które rewizja przytacza w uzasadnieniu zarzutu rażącej niewspółmierności kary, zostały rozważone i prawidłowo ocenione przez sąd.
Wśród zespołu okoliczności, mających przemawiać za tym, że orzeczona kara pozbawienia wolności jest rażąco łagodna, a więc okoliczności obciążających, rewizja wymienia fakt, że oskarżona Aleksandra Czesława W.: "(...) mimo oczywistości jej winy, do końca konsekwentnie zaprzeczała zarzutowi przywłaszczenia pieniędzy", że stosowała taktykę: "(...) biernej obrony, przyznając jedynie fakty oczywiste, zasłaniając się niepamięcią tam, gdzie upatrywała szanse obrony przed zarzutami", i stwierdza, że w postawie oskarżonej należy dopatrywać się raczej obawy przed odpowiedzialnością karną niż skruchy.
W związku z powyższym należy zwrócić uwagę na treść art. 63 k.p.k., który przewiduje prawo oskarżonego do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy udzielania odpowiedzi na poszczególne pytania, przy czym odmowa może nastąpić bez podania powodów. Z przepisu tego wynika, że oskarżony ma prawo stosować zupełnie bierną obronę. Skoro odmowa złożenia wyjaśnień lub udzielenia odpowiedzi na poszczególne pytania uznana została w polskim procesie karnym jako jeden z elementów prawa oskarżonego do obrony, to skorzystanie z tego prawa nie może być poczytane za okoliczność obciążającą.
Rewizja czyni ponadto zarzut Sądowi Wojewódzkiemu, że "(...) decydujące znaczenie przypisał bezpośrednim, wizualnym odczuciom wyniesionym z obserwacji zachowania i postawy oskarżonej w toku przewodu sądowego, zminimalizował natomiast nadmiernie stopień niebezpieczeństwa czynu (...)."
Zarzut ten jest nietrafny. W procesie karnym zasada bezpośredniości stanowi ważny instrument prawidłowego wyrokowania, wspiera ona bowiem zasadę prawdy obiektywnej. Bezpośredniość w sposobie przeprowadzenia dowodów, spostrzeżenia i wrażenia odniesione z bezpośredniego kontaktu sądu z osobą przesłuchiwaną stanowią istotny element przy dokonywaniu oceny wiarygodności oświadczeń, składanych przez osobę przesłuchiwaną, jak również jej postawy, a w tym motywów i pobudek oraz stosunku do popełnionego czynu (...). Analizując zachowanie się oskarżonej w toku procesu, Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że oskarżona Aleksandra Czesława W. jest załamana tym, co uczyniła, i że: "(...) zarówno proces, jak i skazanie na surowe kary były dla niej poważnym autentycznym przeżyciem."
Sąd Najwyższy nie znajduje uzasadnionych podstaw do kwestionowania tej oceny, która jest oceną wyważoną, umiarkowaną i opartą na spostrzeżeniach oraz wrażeniach wyniesionych przez skład orzekający w pierwszej instancji z bezpośredniego przesłuchania oskarżonej podczas procesu. Nie można też twierdzić, że Sąd Wojewódzki nadał tej ocenie zbyt duże znaczenie przy określeniu wymiaru kar, zwłaszcza gdy się uwzględni fakt, że rozważania dotyczące wymiaru kary uwzględniają szereg innych okoliczności o istotniejszym znaczeniu.
Nie można się zgodzić z rewizją prokuratora, gdy zarzuca ona, że Sąd Wojewódzki zminimalizował nadmiernie stopień niebezpieczeństwa czynu i wymierzył karę, która nie stwarza gwarancji spełnienia ustawowych celów w zakresie społecznego oddziaływania.
Przede wszystkim należy podnieść, że o współmierności kary decydują razem wzięte kary zasadnicze - pozbawienia wolności i grzywny oraz kary dodatkowe, wymierzone za przypisany czyn. Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonej karę pozbawienia wolności w rozmiarze 6 lat, a więc zbliżoną do minimum ustawowego zagrożenia, grzywnę 50.000 zł, kary dodatkowe pozbawienia praw publicznych i konfiskatę części mienia, a ponadto zasądził od oskarżonej 123.800 zł na rzecz poszkodowanej Spółdzielni oraz stosowne opłaty.
Mając na względzie z jednej strony wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, z drugiej zaś - okoliczności łagodzące, na które powołał się trafnie Sąd Wojewódzki, nie można orzeczonych kar, a zwłaszcza kary pozbawienia wolności, uznać za niewspółmiernie łagodną, i to w stopniu rażącym.
W wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie prawidłowego orzekania kar za przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego znacznej wartości (OSNKW 1975, z. 10-11, poz. 134) Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał, że wymiar kary powinien być tym surowszy, im większa jest wartość zagarniętego mienia (teza 2).
W sprawie niniejszej wartość zagarniętego przez oskarżoną mienia społecznego nie przekracza w sposób znaczny progu ustawowego, tj. 100.000 zł, zatem rozmiaru zagarniętego mienia społecznego nie jest tego rodzaju, aby uzasadniał potrzebę sięgania po karę wyższą niż orzeczono.
Zdaniem Sądu Najwyższego, uwzględniając całokształt okoliczności przedmiotowych i podmiotowych w sprawie, należało uznać, że orzeczone przez Sąd Wojewódzki kary zawierają odpowiedni stopień dolegliwości osobistej i ekonomicznej oraz spełniają wymaganie społecznego oddziaływania.
Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku rewizji o orzeczenie podania wyroku do publicznej wiadomości. Orzeczenie tej kary ma charakter fakultatywny. Sąd pierwszej instancji nie uważał za konieczne orzeczenie kary dodatkowej określonej w art. 49 k.k., Sąd Najwyższy zaś nie znalazł dostatecznie przekonujących argumentów, aby zaostrzyć w postępowaniu rewizyjnym wymiar kary przez orzeczenie kary dodatkowej (...).
OSNKW 1978 r., Nr 1, poz. 7
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN