Wyrok z dnia 2000-01-27 sygn. II CKN 707/98
Numer BOS: 2146002
Data orzeczenia: 2000-01-27
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Termin zawarcia przyrzeczonej umowy (art. 389 k.c.)
- Forma odstąpienia od umowy przedwstępnej zawartej w formie aktu notarialnego (art. 77 k.c.)
- Dochodzenie przed sądem zawarcia umowy przyrzeczonej (art. 390 § 2 w zw. z art. 64 k.c.)
Sygn. akt II CKN 707/98
Wyrok z dnia 27 stycznia 2000 r.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z powództwa Heleny Ch. przeciwko Alicji Sz. i Jerzemu Sz. o złożenie oświadczenia woli, na skutek kasacji pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17 grudnia 1997 r. I ACa 706/97 - oddalił kasację i nie obciążył pozwanych kosztami postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w Nowym Sączu wyrokiem z 16.VI.1997 r. oddalił powództwo Heleny Ch. o nakazanie pozwanym Alicji i Jerzemu małżonkom Sz. złożenia oświadczeń woli przenoszących ich udziały w prawie własności nieruchomości położonej w K., oznaczonej jako działka nr 246/24 i objętej księgą wieczystą Kw Nr 6090 Sądu Rejonowego w Muszynie, za dopłatą kwoty 10.000,00 zł.
Sąd ustalił, że w dniu 11.IX.1996 r. strony zawarły w formie aktu notarialnego umowę przedwstępną sprzedaży wyżej wymienionej nieruchomości za cenę 87.500,000 zł, na poczet której powódka wpłaciła zadatek wynoszący 77.500,000 zł ustalając w niej, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta do 30.XI.1996 r. W wyznaczonym terminie nie doszło do zawarcia umowy, a po jego upływie pozwani wyrazili gotowość sprzedaży nieruchomości za cenę 120.000,00 zł, na co powódka nie wyraziła zgody. Powódka usprawiedliwiła wobec pozwanych przed 30.XI.1996 r. niemożność stawienia się u notariusza w celu sporządzenia umowy przyrzeczonej w określonym przez strony terminie, powołując się na chorobę swego męża, który zmarł 9.XII.1996 r.
W ocenie sądu po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego w umowie przedwstępnej wygasł wynikający z niej obowiązek pozwanych zawarcia umowy przyrzeczonej i w sytuacji, gdy powódka nie przystąpiła do niej, nie są obecnie zobowiązani do przeniesienia na jej rzecz własności nieruchomości.
Wyrok powyższy zaskarżony został apelacją powódki opartą na zarzutach naruszenia przepisów art. 389 i 390 k.c. przez błędną ich wykładnię oraz sprzeczności istotnych ustaleń sądu pierwszej instancji z treścią zebranego materiału, a także niewyjaśnienia okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia.
Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z 17.XII.1997 r. zmienił zaskarżony wyrok i nakazał pozwanym zgodnie z żądaniem pozwu złożyć oświadczenie przenoszące na powódkę własność przedmiotowej nieruchomości.
W motywach rozstrzygnięcia wskazał, że nie ma dostatecznych racji normatywnych uzasadniających ocenę, że w razie bezskutecznego upływu terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej wygasa stosunek zobowiązaniowy wynikający z umowy przedwstępnej. Oznaczony w niej termin, w ciągu którego ma być zawarta umowa przyrzeczona, nie jest bowiem terminem końcowym skuteczności umowy przedwstępnej, lecz terminem wykonania wynikającego z niej świadczenia. Odmienne stanowisko, wyrażone przez sąd pierwszej instancji, nie jest możliwe do zaakceptowania z uwagi na treść art. 390 § 2 i 3 k.c. Przy przyjęciu, że do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło ostatecznie na skutek odmowy dokonania tej czynności przez pozwanych, która w świetle dokonanej wykładni art. 389 i 390 k.c. była bezzasadna, uznał, że skoro nadto nie złożyli oni oświadczenia o odstąpienia od umowy przedwstępnej, roszczenie powódki oparte na art. 390 § 2 k.c. jest uzasadnione.
Wniesiona przez pozwanych kasacja zarzuca naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie faktów, które zdaniem skarżących wskazywały, że odstąpili oni od umowy, co wynika w szczególności z ich oferty zawarcia umowy przyrzeczonej po 30.XI.1996 r, na nowych zasadach, a nadto ominięcie § 4 i § 6 umowy określających zamiar i wolę stron, by jej skutki obligacyjne wygasły z upływem terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej. Kasacja podnosi także zarzut naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 389, 390, 394 k.c., przez ustalenie, że oznaczony w umowie przedwstępnej termin nie jest końcowym terminem jej skuteczności i nie kończy stosunku obligacyjnego łączącego strony.
Na tej podstawie sformułowane zostały wnioski o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji powódki oraz zasądzenie na rzecz pozwanych solidarnie kosztów postępowania za dwie instancje lub jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wypełniające drugą podstawę kasacji zarzuty procesowe zmierzają do wykazania uchybienia w zakresie oceny dowodów, polegającego na pominięciu przy jej dokonywaniu przez Sąd Apelacyjny istotnych w ocenie skarżących faktów, wskazujących na odstąpienie od umowy przedwstępnej. Istotą podnoszonego uchybienia jest więc, w przytoczonym sformułowaniu zarzutów, poniechanie przez sąd wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, która to powinność w kontekście wynikającym z unormowania art. 233 § 1 k.p.c. oznacza jednakże uwzględnienie i rozważenie zebranego materiału sprawy, to jest wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. W ujęciu kasacji taki aspekt oceny dowodów nie występuje. Wskazując w niej na naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c., skarżący nie nawiązują bowiem ani do wyników postępowania dowodowego, ani samej oceny dowodów według określonych w nim kryteriów, powołują się natomiast na ominięcie wymienionych w uzasadnieniu zarzutu faktów, w rzeczywistości zaś na błędną ocenę prawną dokonanych ustaleń faktycznych, która powinna była doprowadzić sąd do uznania, że pozwani skorzystali z prawa do odstąpienia od umowy na podstawie art. 394 § 1 k.c.
Zarzut pod tą postacią, polegający na mylnym przyjęciu nieistnienia związku, jaki zachodzi między ustalonymi w procesie faktami a przepisem prawa materialnego, stanowi naruszenie tego prawa przez jego błędne zastosowanie, co tu oznacza jego niezastosowanie. Zarzut taki w odniesieniu do art. 394 § 1 k.c. zgłoszony został w kasacji w oparciu o właściwą tu podstawę naruszenia prawa materialnego.
Zarzucane uchybienie przepisom prawa materialnego podlega rozpoznaniu na podstawie stanu faktycznego, na którym oparte zostało zaskarżone rozstrzygnięcie, niepodważonego niezdatnym do tego - z przyczyn uprzednio wyłożonych - procesowym zarzutem kasacji. W ustaleniach tych zaś Sąd Apelacyjny przyjmuje, że pozwani nie złożyli oświadczenia o odstąpieniu od umowy przedwstępnej, co zresztą pozostaje w zgodzie z ich stanowiskiem reprezentowanym przed sądami meriti, gdzie odmowę zawarcia umowy przyrzeczonej uzasadniali utratą mocy prawnej przez umowę przedwstępną, na skutek upływu określonego w niej terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej.
W tym stanie rzeczy pozbawiony jest prawnej doniosłości spór, który inicjują obecnie kasatorzy, o źródło ich uprawnienia do odstąpienia od umowy, a mianowicie czy było nim, jak raz podnosi się w uzasadnieniu kasacji, umowne zastrzeżenie o prawie odstąpienia (odpowiadające regulacji z art. 395 § 1 k.c.), czy też na skutek włączenia do umowy przedwstępnej postanowień wcześniej zawartej umowy o zadatek, stanowił je przepis art. 394 k.c., jak wskazuje się w innym jej miejscu, jak również spór o wykładnię tego ostatniego przepisu.
Na marginesie jedynie w tej sytuacji zauważyć należy, że wysokość uiszczonego przez powódkę zadatku, zbliżającego się do ceny nieruchomości i dającego się na jej poczet zaliczyć, kwalifikowałaby go raczej jako zaliczkę.
Nie da się także pominąć przy rozważaniu zagadnienia odstąpienia od umowy przedwstępnej treści art. 77 k.c., z którego - jak się wydaje - wynika na zasadzie analogii i przy zastosowaniu argumentum a minori ad maius, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy przedwstępnej zawartej w formie aktu notarialnego powinno, zgodnie z zasadą identyczności czynności głównej i następczej, mieć taką samą formę jak umowa.
Jako nieuzasadniony ocenić należy zarzut błędnej wykładni, a w konsekwencji również niewłaściwego zastosowania przepisów art. 389 i 390 k.c., który stał się podstawą prezentowanego w kasacji stanowiska, że termin określony do zawarcia umowy przyrzeczonej jest terminem końcowym skuteczności umowy przedwstępnej.
W sporze o właściwą wykładnię wskazanych przepisów zasadnicze znaczenie ma zagadnienie istoty i doniosłości określenia w umowie przedwstępnej terminu, w którym ma być zawarta umowa przyrzeczona.
Już na gruncie wykładni językowej daje się z treści obu norm wyprowadzić w tym zakresie następujące wnioski:
- określenie w umowie przedwstępnej terminu, w ciągu którego ma być zawarta umowa przyrzeczona, jest konieczne dla ważności umowy przedwstępnej (art. 389 k.c.); termin ten może być zmieniony w drodze umowy stron;
- jeżeli w umowie przedwstępnej nie zostały spełnione warunki potrzebne do ważności umowy przyrzeczonej, w szczególności nie została zachowana jej forma, upływ terminu, w którym ma być zawarta umowa definitywna, powoduje wygaśnięcie zobowiązania do jej zawarcia (tak również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 9.II.1946 r. CI 3/46. OSN 1945-46, p. 29); strona uprawniona może natomiast żądać naprawienia szkody, którą poniosła licząc na zawarcie umowy przyrzeczonej (art. 390 § 1 i 2 k.c.);
- gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymogom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności co do formy, z chwilą nadejścia terminu zawarcia umowy przyrzeczonej wymagalne staje się roszczenie strony uprawnionej o jej zawarcie (art. 390 § 2 k.c.); konsekwencją wymagalności staje się rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia tego roszczenia (art. 390 § 3 k.c.).
W świetle powyższego uprawniony jest dalszy wniosek, że jeżeli umowa przedwstępna spełnia warunki konieczne dla ważności umowy przyrzeczonej, upływ określonego w niej terminu nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania do zawarcia umowy przyrzeczonej.
W tym stanie rzeczy podzielić należy pogląd, jaki w motywach zaskarżonego wyroku wyraża Sąd Apelacyjny, a w konsekwencji zaakceptować oparte na nim rozstrzygnięcie.
Ubocznie tylko pozostaje stwierdzić, że roszczenie powódki jest roszczeniem o zawarcie umowy (art. 390 § 2 k.c.) i gdy zostaje uwzględnione całkowicie zgodnie z żądaniem, zastępuje oświadczenia woli obu stron umowy, czemu wyrok powinien dawać wyraz poprzez stwierdzenie zawarcia umowy, którą zastępuje (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z 7.I.1967 r. III CZP 32/66, OSNC 1968, z. 12, poz. 199).
Oddalenie, pozbawionej w tym stanie rzeczy uzasadnionych podstaw, kasacji znajduje oparcie w art. 39312 k.p.c.
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN