Wyrok z dnia 1982-12-16 sygn. Rw 1107/82
Numer BOS: 2145912
Data orzeczenia: 1982-12-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt Rw 1107/82
Wyrok z dnia 16 grudnia 1982 r.
W wypadku odroczenia (na podstawie art. 358 § 1 k.p.k.) wydania wyroku na okres krótszy od 3 dni, sąd może ponownie odroczyć wydanie wyroku - pod warunkiem, że łączny termin publikacyjny nie przekracza ustawowego okresu 3 dni.
Przewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk E. Zawiłowski, ppłk T. Kacperski (sprawozdawca).
Przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk K. Hankiewicz.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 1982 r. na rozprawie sprawy Jana K., skazanego nieprawomocnie za przestępstwa określone w: 1) art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. - z zastosowaniem art. 57 § 1 i 3 pkt 1 k.k. - na karę 6 lat pozbawienia wolności oraz 2) art. 286 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności - łącznie na karę 6 lat pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońców oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 13 listopada 1982 r.,
w związku z rewizją obrońców, zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
(...) Wyrok ten zaskarżony został rewizją obrońców, w której - podnosząc zarzuty: a) błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia (art. 387 pkt 3 k.p.k.), i b) rażącej surowości orzeczonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności - wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku przez: 1) uniewinnienie oskarżonego od popełnienia czynu określonego w art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. albo 2) wydatne złagodzenie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności.
Po wysłuchaniu obrońców oskarżonego, popierających rewizję i zawarte w niej wnioski, oraz przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który wnosił o nieuwzględnienie rewizji obrońców i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy,
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odroczenie wydania wyroku jest szczególną w sposób wyjątkowy unormowaną przerwą w rozprawie, przeznaczoną na dokończenie narady, głosowanie i sporządzenie wyroku w wypadkach, gdy wymaga to - ze względu na zawiły i skomplikowany charakter danej sprawy - dłuższego czasu. Przepis ten, jako mający charakter wyjątkowy, nie może być nadużywany i powinien być stosowany jedynie w wypadkach bezwzględnie koniecznych.
Z kolei zaś - zgodnie z art. 358 § 1 k.p.k. - sąd może odroczyć wydanie wyroku w sytuacji, o której mowa, wyłącznie na czas nie przekraczający 3 dni. Z przepisu tego nie wynika, aby odroczenie wydania wyroku mogło nastąpić tylko raz oraz aby sąd, w razie odroczenia wydania wyroku na okres krótszy od przewidzianego w ustawie, nie miał możliwości ponownego odroczenia wydania wyroku na dalszy okres. Nie zabrania tego żaden przepis kodeksu postępowania karnego, z tym jednak ustawowym warunkiem, że łącznie termin ten nie może przekroczyć 3 dni, co musi być bezwzględnie przestrzegane. W razie bowiem jego przekroczenia rozprawę należy - niezależnie od ewentualnej zgody stron na prowadzenie jej w dalszym ciągu - prowadzić zawsze od początku (art. 358 § 2 k.p.k.).
Tymczasem sąd pierwszej instancji, po wydaniu na podstawie art. 356 k.p.k. postanowienia o wznowieniu przewodu sądowego, zdecydował się - mimo znacznego przekroczenia, z powodu choroby przewodniczącego składu orzekającego, terminu określonego w art. 358 § 1 k.p.k. (odroczenie wydania wyroku nastąpiło na rozprawie głównej w dniu 21 października 1982 r., a jego ogłoszenie dopiero w dniu 3 listopada 1982 r.) - prowadzić rozprawę w dalszym ciągu i zaliczyć do materiału dowodowego to, co zamieszczono w protokole rozprawy w dniu 21 października 1982 r. Takie orzeczenie sądu pierwszej instancji stanowi - jak wykazano - ewidentną i rażącą zarazem obrazę art. 358 § k.p.k., a w konsekwencji skutkuje konieczność uchylenia - już chociażby z tego tylko powodu - zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Dalszym uchybieniem natury procesowej jest - mimo bardzo lakonicznego i ogólnikowego przesłuchania pokrzywdzonego Ryszarda F. w toku rozprawy głównej - nieodczytanie mu - z obrazą art. 337 § 1 k.p.k. - i w konsekwencji uniemożliwienie ustosunkowania się przezeń do złożonych w toku postępowania przygotowawczego zeznań, w których szczegółowo zrelacjonował on przebieg poszczególnych epizodów zdarzenia, a zwłaszcza okoliczności, w jakich doszło do tego, że oskarżony choć znajdował się odeń w bardzo niewielkiej odległości (1,5-2 m) - nawet go nie zranił wystrzelonym pociskiem. Jest to na tyle istotne, że poczynione przez sąd pierwszej instancji - na ten temat - w zaskarżonym wyroku ustalenia faktyczne mają właśnie za podstawę zeznania świadka Ryszarda F., złożone przezeń głównie w toku śledztwa, gdyż - jak już wspomniano - jedynie na ich podstawie można było, ze wspomnianych względów, tychże ustaleń, mających istotne znaczenie przede wszystkim dla kwestii winy oskarżonego, w ogóle dokonać.
Wreszcie - niejako marginesowo - zauważyć wypada, że zaskarżony wyrok - jeżeli chodzi o pierwszy z przypisanych oskarżonemu czynów (z art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k.) - nie zawiera, wbrew nakazowi przewidzianemu w art. 360 § 1 pkt 6 k.p.k., wskazania - po dokładnym ustaleniu owego czynu (art. 360 § 2 pkt 1 k.p.k.) - zastosowanych przepisów ustawy karnej, lecz jedynie podstawę prawną wymierzenia oskarżonemu kary za dokonanie przezeń tego przestępstwa.
OSNKW 1983 r., Nr 6, poz. 47
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN