Wyrok z dnia 1983-05-31 sygn. IV KR 83/83
Numer BOS: 2145842
Data orzeczenia: 1983-05-31
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Przyjęcie najniżej wartości w kontekście zasady in dubio pro reo
- Domniemanie niewinności - in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.)
Sygn. akt IV KR 83/83
Wyrok z dnia 31 maja 1983 r.
Zasada in dubio pro reo nie może oznaczać, że nawet w sprawach o zagarnięcie mienia społecznego, skomplikowanych pod względem faktycznym, zawsze należy przyjmować najniższe wartości zagarniętego mienia. Wartości te mogą wchodzić w grę, gdy - mimo wyczerpania możliwości dowodowych - nie udało się usunać wątpliwości co do wyższych wartości mienia, a co do najniższych wartości wątpliwości takie nie występują i wartości te są najkorzystniejsze dla oskarżonego.
Przewodniczący: sędzia M. Mizio (sprawozdawca). Sędziowie: R. Młynkiewicz, M. Szczepański.
Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Olborski.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 31 maja 1983 r. sprawy Lidii U. i innych oskarżonych z art. 202 § 2 i art. 200 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w C. z dnia 5 lipca 1982 r.:
1) zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) uchylił orzeczenia o łącznych karach pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonym Lidii U. i Marii S.,
b) złagodził kary pozbawienia wolności za czyn opisany w pkt IV zaskarżonego wyroku: oskarżonej Lidii U. do 2 lat, a oskarżonej Marii S. do 1 roku i 8 miesięcy, i w tej wysokości wymierzył im nowe łączne kary pozbawienia wolności;
2) w pozostałym zakresie co do oskarżonych Lidii U. i Marii S., a w całości co do oskarżonej Ireny C. tenże wyrok utrzymał w mocy (...).
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w C. w sprawie dziewiętnastu oskarżonych - wyrokiem z dnia 5 lipca 1982 r. - uznał za winne m. in. Lidię U. i Marię S. tego, że (...):
1) w okresie od 1974 r. do stycznia 1979 r. w C., jako materialnie odpowiedzialne za ochronę i nadzór nad powierzonym im mieniem, Lidia U. jako kierownik, a Maria S. jako zastępca kierownika sklepu nr 36 Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w C., wyzyskując działalność produkcyjną i handlową oraz działalność spedycyjną Przedsiębiorstwa Transportowego Handlu Wewnętrznego w C., w warunkach przestępstwa ciągłego, wspólnie i w porozumieniu z kierownikiem ciastkarni nr 2 Bogusławem J. i kierowcami konwojentami - oskarżonymi w innej sprawie - zagarnęły na szkodę tej spółdzielni wyroby gotowe i dodatki ciastkarskie w postaci smalcu, jak i innych artykułów spożywczych - o łącznej wartości nie mniejszej niż: Lidia U. 347.458 zł, a Maria S. 302.420 zł, w ten sposób, że przyjmowały do sprzedaży wytworzone w tym celu pozaewidencyjne nadwyżki wyrobów gotowych i dodatków ciastkarskich i zbywały je na własny rachunek, uczestnicząc następnie w podziale uzyskanej w tej drodze gotówki, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 202 § 2 i art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 2 i art. 58 k.k., za które skazał - z zastosowaniem art. 57 § 2 pkt 1 i § 3 pkt 1 k.k.:
a) Lidię U. na 3 lata pozbawienia wolności i 70.000 zł grzywny,
b) Marię S. na 3 lata pozbawienia wolności i 60.000 zł grzywny;
2) w okresie od marca 1979 r. do grudnia 1979 r. w C. Maria S. jako materialnie odpowiedzialna intendentka przedszkola nr 7, Lidia U. jako kierowniczka sklepu nr 135, a Maria S. jako zastępca kierownika tego sklepu, wyzyskując działalność budżetową i handlową Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w C., wspólnie i w porozumieniu, w warunkach przestępstwa ciągłego zagarnęły na szkodę spółdzielni oraz dzieci i personelu przedszkola artykuły spożywcze wartości co najmniej: Lidia U. 26.625 zł, a Maria S. 30.500 zł w ten sposób, że Maria K. pobierała ze sklepu mniejszą ilość artykułów niż określona w wystawionych przez nią zleceniach, a Lidia U. i Maria S. wykazywały w prowadzonej przez siebie dokumentacji wydawania tych artykułów w ilościach odpowiadających zleceniom przedszkola, zagarniając dla siebie równowartość niepobranych artykułów,
1. popełnienia przestępstwa określonego w art. 202 § 1 i art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 10 § 2 i art. 58 k.k. , za które skazał:
a) Lidię U. na 1 rok pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny,
b) Marię S. na 1 rok pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny,
Jako kary łączne Sąd Wojewódzki wymierzył:
Lidii U. - 3 lata pozbawienia wolności i 75.000 zł grzywny,
Marii S. - 3 lata pozbawienia wolności i 65.000 zł grzywny (...).
Wyrok ten zaskarżyli obrońcy oskarżonych (...).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja obrońcy oskarżonej Lidii U. w zakresie dotyczącym wartości mienia, którego zagarnięcie przypisano oskarżonej, nie jest zasadna. Natomiast nie można odmówić słuszności tej rewizji w części odnoszącej się do wymierzonej oskarżonej Lidii U. kary pozbawienia wolności.
Jak wiadomo, w skład mienia zagarniętego weszły artykuły spożywcze różnego rodzaju. W rewizji kwestionuje się tylko liczbę i wartość jaj oraz wartość makowca (czyn opisany w pkt IV zaskarżonego wyroku).
Sąd Wojewódzki ustalił w tej kwestii, ze oskarżona Lidia U., współdziałając m.in. ze swoją zastępczynią - oskarżoną Marią S., wzięła udział w zagarnięciu 185 skrzyń jaj wartości 168.660 zł. Ta liczba i wartość jaj wynika przede wszystkim z wyjaśnień samej oskarżonej Lidii U. i dość dokładnie koresponduje z zeznaniami świadków Jerzego J. (kierownika ciastkarni) oraz kierowców konwojentów. Natomiast oskarżona Maria S. podała większą liczbę jaj - najpierw 198 skrzyń, a w późniejszych przesłuchaniach 230 skrzyń.
Zwrócić przy tym należy uwagę, ze oskarżona Lidia U., wyjaśniając w śledztwie m.in. kwestię 186 skrzyń jaj, podkreśliła, że jest to liczba "bardzo zbliżona do rzeczywistości".
Wprawdzie w końcowej fazie wyjaśnień składanych na rozprawie oświadczyła, że jaj tych było tylko 90 skrzyń, jednakże wcześniej wyjaśniła, że ogólna wartość zagarniętego mienia według niej nie powinna przekraczać 450.000 zł (przypisano jej w wyroku 347.458 zł), że w śledztwie dokładność jej wyjaśnień co do tego była "w dużym przybliżeniu" i że wówczas nikt nie wywierał na nią żadnej presji.
W świetle tych faktów i okoliczności nie ma podstaw do kwestionowania w tym zakresie zaskarżonego wyroku, a zarzut błędu w ustaleniach faktycznych pozbawiony jest trafności. Rewizja obrońcy oskarżonej zresztą nie przytacza żadnych argumentów, które by wskazywały na nieprawidłowości w ocenie, rozumowaniu czy wnioskowaniu Sądu Wojewódzkiego, a które doprowadziły do błędnych ustaleń faktycznych. Obrońca przedstawia tylko odmienne wyliczenie mniejszej liczby i wartości jaj, oparte na danych, które oskarżona Lidia U. w czasie śledztwa umieściła na kartce papieru, a którą to kartkę dołączono do akt sprawy.
Jednakże powołanie się na te korzystniejsze dla oskarżonej liczby i wartości jaj nie może skutecznie podważyć ustaleń Sądu Wojewódzkiego z powodów przede wszystkim już przedstawionych, a także szczegółowo omówionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Ponadto trzeba stwierdzić, że zasada in dubio pro reo, na którą powołuje się autor rewizji, nie może oznaczać, że nawet w sprawach o zagarnięcie mienia społecznego, skomplikowanych pod względem faktycznym, zawsze należy przyjmować najniższe wartości zagarniętego mienia. Wartości te mogą wchodzić w grę wtedy, gdy - mimo wyczerpania możliwości dowodowych - nie udało się usunąć wątpliwości co do wyższych wartości mienia, a co do najniższych wartości wątpliwości takie nie występują i wartości te są najkorzystniejsze dla oskarżonego.
Obowiązkiem sądu powinno być przypisywanie oskarżonemu takiej wartości zagarniętego mienia, która wynika z wiarygodnych dowodów.
Tak właśnie uczynił w niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki, a stanowisko swoje przekonująco uzasadnił.
Co do makowca - to w rewizji nie jest kwestionowana ustalona przez Sąd Wojewódzki jego łączna waga - 394 kg. Autor rewizji chciałby tylko, żeby do części tego makowca o łącznej wadze 250 kg przyjąć średnią roczną - 83 kg, co w konsekwencji doprowadziłoby do wyliczenia wartości tych 394 kg w wysokości 15.024 zł, zamiast przyjętych w wyroku 16.154 zł.
Tego rodzaju zabieg rachunkowy nie znajduje jednak żadnego uzasadnienia w dowodach.
Oskarżona Lidia U. mianowicie wyjaśniła, że w okresie pięciu świąt: Wielkanocnych i Bożego Narodzenia (lata 1975, 1976 i 1978) współuczestniczyła w zagarnięciu łącznie 250 kg makowca. Nie ma więc żadnych powodów, żeby w tej sytuacji przyjmować średnią roczną, bo przestępne działanie nie miało charakteru systematycznego, trwającego przez cały rok i dokonywanego w bliżej nieokreślonych ilościach za każdym razem. Przyjęcie w wyliczeniu wartości zagarniętego makowca średniej rocznej wagi byłoby zabiegiem sztucznym, mającym na celu jedynie doprowadzenie do niższej wartości zagarniętego makowca od tej, którą ustalił Sąd Wojewódzki. Jeżeliby jednak nawet tę niższą o 1.130 zł wartość przyjąć, to w kontekście przypisanego zagarnięcia na szkodę Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w C. w wysokości 347.458 zł nie miałoby to żadnego praktycznego znaczenia w kwestii winy i kary.
Tak więc z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wartości zagarniętego mienia oraz związanych z tym odszkodowania pieniężnego i opłaty od jego zasądzenia.
OSNKW 1984 r., Nr 1, poz. 19
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN