Postanowienie z dnia 1983-08-19 sygn. IV KZ 99/83
Numer BOS: 2145836
Data orzeczenia: 1983-08-19
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt IV KZ 99/83
Postanowienie SN z dnia 19 sierpnia 1983 r.
W wypadku błędnego oznaczenia czynności procesowej dokonanej nie przez stronę, lecz przez organ procesowy, art. 103 § 1 i 2 k.p.k. ma również zastosowanie - w drodze analogii.
Przewodniczący: sędzia J. Bratoszewski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Pustelnik, M. Szczepański.
Prokurator Prokuratury Generalnej: R. Kijok.
Sąd Najwyższy w sprawie Ryszarda S. i innych, oskarżonych z art. 201 w zw. z art. 208 k.k., po rozpoznaniu zażalenia prokuratora na zarządzenie Prezesa Sądu Wojewódzkiego w T. z dnia 13 lipca 1983 r. o zwrocie akt prokuratorowi w trybie art. 298 k.p.k. w celu wyłączenia sprawy dotyczącej ośmiu oskarżonych i skierowania co do nich aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w S. oraz po wysłuchaniu wniosku prokuratora,
postanowił uchylić zaskarżone zarządzenie i sprawę przekazać Sądowi Wojewódzkiemu w T. w celu kontynuowania postępowania.
Uzasadnienie
Akt oskarżenia w niniejszej sprawie dotyczy dziesięciu osób, spośród których tylko pierwszym dwóm zarzucono popełnienie przestępstwa określonego w art. 201 k.k., a pozostałym zarzucono popełnienie przestępstw przewidzianych w art. 208 k.k.
Zaskarżonym zarządzeniem Prezes Sądu Wojewódzkiego w T., powołując się na art. 298 k.p.k., zarządził zwrot aktu oskarżenia prokuratorowi w celu "wyłączenia materiałów i skierowania aktu oskarżenia" przeciwko ośmiu oskarżonym do sądu rejonowego, uzasadniając swe stanowisko tym, że spośród dziesięciu oskarżonych w niniejszej sprawie tylko sprawy dwóch oskarżonych podlegają właściwości rzeczowej sądu wojewódzkiego, a sprawy pozostałych - choć istnieje między nimi łączność - mogą być rozpoznane przez sąd rejonowy, zwłaszcza że ich łączne rozpoznanie przed sądem wojewódzkim napotkałoby znaczne trudności.
Na zarządzenie to wniósł zażalenie prokurator i zarzucając niesłuszne twierdzenie, że akt oskarżenia zawiera braki formalne, o których mowa w art. 298 k.p.k., oraz niesłuszne uznanie, że zachodzą okoliczności utrudniające łączne rozpoznanie sprawy wszystkich oskarżonych przez sąd wojewódzki, wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i przekazanie sprawy w całości do rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w T.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 103 § 1 k.p.k., znaczenie każdej czynności procesowej ocenia się według treści złożonego oświadczenia, a nie według nazwy nadanej tej czynności, a - zgodnie z § 2 tego art. 103 k.p.k. - błędne oznaczenie czynności procesowej nie pozbawia tej czynności znaczenia prawnego.
Wprawdzie art. 103 k.p.k. jako zamieszczony w rozdziale 13, zatytułowanym "Porządek czynności procesowych stron", odnosi się przede wszystkim do stron, a nie do innych uczestników procesu, ale zważywszy, że rozdział 13 zawarty jest w dziale IV kodeksu postępowania karnego, zatytułowanym "Czynności procesowe", a więc w dziale, który odnosi się do czynności procesowych któregokolwiek z uczestników procesu, a w tym i organu procesowego, a nie tylko samych stron, i że ewentualne błędne oznaczenie czynności procesowej strony może być konsekwencją błędnego oznaczenia czynności procesowej organu procesowego, uznać należy, że w wypadku błędnego oznaczenia czynności procesowej dokonanej nie przez stronę, lecz przez organ procesowy, art. 103 § 1 i 2 k.p.k. ma również zastosowanie - w drodze analogii.
Reprezentowanie odmiennego poglądu bowiem prowadziłoby do wniosku, że brak podstawy prawnej do zakwestionowania błędnego oznaczenia czynności procesowej dokonanej przez organ procesowy, co w konsekwencji mogłoby prowadzić niekiedy do pozbawienia stron przysługujących im uprawnień procesowych.
W konkretnej sprawie przedmiotem decyzji prezesa sądu wojewódzkiego były nie "braki formalne" aktu oskarżenia, wymienione w sposób jasny i wyczerpujący w art. 298 k.p.k., na który się powołano w tym zarządzeniu, lecz przedmiotem tej decyzji było w istocie uznanie niewłaściwości rzeczowej sądu wojewódzkiego co do części oskarżonych, których sprawy powinny być rozpoznane łącznie ze sprawami obu innych oskarżonych, stojących pod zarzutem popełnienia przestępstw określonych w art. 201 k.k., należącymi do właściwości rzeczowej sądu wojewódzkiego.
Podstawą prawną uznania swej niewłaściwości rzeczowej stanowić więc mógł wyłącznie art. 25 § 1 k.p.k. (w zw. z art. 24 § 3 i art. 299 § 1 pkt 3 k.p.k.), który - po pierwsze - przewiduje decyzję sądu, a nie prezesa, a więc powinna ona nastąpić w formie postanowienia, a nie zarządzenia, a po wtóre - przewiduje możliwość przekazania sprawy innemu sądowi właściwemu, a nie zwrot sprawy prokuratorowi.
Z tego, co powiedziano, wynika, że ze względu na przedmiot decyzji powinna ona była zapaść w formie postanowienia sądu, czego nie zmienia błędne określenie jej jako zarządzenia prezesa.
Zważywszy jednak, że - zgodnie z art. 20 § 1 k.p.k. - sąd wojewódzki orzeka na posiedzeniu w składzie trzech sędziów, a zaskarżone zarządzenie, choć trzeba je traktować jak postanowienie, zostało wydane w składzie jednego sędziego, przeto musi ono być uchylone na podstawie art. 388 pkt 2 k.p.k., jako wydane przez sąd "nienależycie obsadzony", i to bez potrzeby wdawania się w merytoryczną słuszność podjętej decyzji.
Dlatego też Sąd Najwyższy postanowił jak wyżej.
OSNKW 1984 r., Nr 3-4, poz. 34
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN