Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1988-11-04 sygn. IV KR 291/88

Numer BOS: 2145571
Data orzeczenia: 1988-11-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt IV KR 291/88

Wyrok z dnia 4 listopada 1988 r.

Nie stanowi obrazy art. 337 § 1 k.p.k. odczytanie, mimo braku zgody którejkolwiek ze stron, zeznań świadka pokrzywdzonego przestępstwem, który z powodu złego stanu zdrowia fizycznego lub psychicznego, zwłaszcza spowodowanego przestępstwem, i realnej możliwości pogorszenia się tego na skutek przeżyć związanych ze stawianiem się przed sądem, nie może stawić się w celu złożenia zeznań. Ta właśnie realna możliwość może stanowić "nie dającą się usunąć przeszkodę" w rozumieniu art. 337 § 1 k.p.k., uprawniającą do odczytania zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym.

Przewodniczący: sędzia J. Ruszkowski.

Sędziowie: R. Młynkiewicz, M. Synoradzki (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kępiński.

 Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 1988 r. sprawy Jerzego O. i innych, oskarżonych z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji, wniesionych przez obrońców oskarżonych, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 28 marca 1988 r.

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).

Uzasadnienie

Sąd Wojewódzki w L. po rozpoznaniu sprawy Jerzego O., Piotra J. i Piotra P., oskarżonych o to, że dnia 14 października 1987 r. w L., działając wspólnie i w porozumieniu, przy czym Jerzy O. po ukończeniu 16, a przed ukończeniem 17 lat, przemocą polegającą na trzymaniu za ręce, zatykaniu ust rękami, odprowadzeniu siłą w ustronne miejsce, obaleniu na ziemię, kopnięciu, uderzeniu w twarz, oraz groźbą okaleczenia scyzorykiem doprowadzili 14-letnią Elżbietę R. do poddania się czynowi nierządnemu, polegającemu na kolejnym odbyciu ze wszystkimi stosunków płciowych, tj. o popełnienie czynu określonego w art. 168 § 2 k.k. - wyrokiem, z dnia 28 marca 1988 r. uznał ich za winnych dokonania zarzucanego im czynu i skazał: Jerzego O. na podstawie art. 168 § 2 k.k. w zw. z art. 9 § 2 k.k., natomiast Piotra J. i Piotra P. na podstawie art. 168 § 2 k.k. na kary po 4 lata pozbawienia wolności (...).

Rewizje od tego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych (...).

 Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Co do rewizji obrońcy oskarżonego Jerzego O. - to nie można podzielić zarzutu obrazy prawa procesowego, polegającej - zdaniem autora rewizji - na naruszeniu przepisów: art. 337 § 1, art. 357, 3 § 1 i 3, i art. 372 k.p.k.

Szczególniejszych rozważań wymaga zarzut obrazy art. 337 § 1 k.p.k., gdyż co do pozostałych uważna lektura akt sprawy i uzasadnienia wyroku przeczą tym zarzutom.

Podstawą sformułowania tych zarzutów jest odmienna ocena kompletnie zebranego w sprawie materiału od tej, której dokonał Sąd Wojewódzki, przy czym autor rewizji postępuje w sposób, który zarzuca Sądowi jako niewłaściwy, a mianowicie z całego materiału procesowego eksponuje - wyrywając z kontekstu - fragmenty dowodów, ignorując to wszystko, co przemawia przeciwko oskarżonemu.

Tymczasem sąd I instancji dostrzegł i ocenił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a oceny te wolne od wad logicznych i sprzeczności ze względami życiowego doświadczenia leżały u podstaw słusznych i przekonujących wniosków. Sąd Wojewódzki stanowisko swoje należycie uzasadnił, wskazując, na jakich oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.

Sąd Najwyższy ustalenia te i oceny podziela i na nie się powołuje, nie ma więc tu potrzeby powtarzania się.

Autor rewizji, zarzucając obrazę art. 3 § 1 i 3 k.p.k., nie bierze pod uwagę, tego, że tylko takich wątpliwości, których nie można rozstrzygnąć w drodze oceny dowodów we wzajemnej ku sobie relacji (proces logicznego rozumowania wsparty wskazaniami życiowego doświadczenia), nie można tłumaczyć na niekorzyść oskarżonego. Sąd Wojewódzki w tej sprawie nie pozostawił poza zakresem swych rozważań żadnej kwestii istotnej dla problemu winy i wymiaru kary.

Co do zarzutu obrazy art. 337 § 1 k.p.k. zważyć należy, że Sąd Wojewódzki świadom był znaczenia, jakie w sprawie ma zachowanie respektu dla zasady bezpośredniości. Poza osobą pokrzywdzonej odniósł się do niej w sposób zasadniczo zgodny z intencją ustawodawcy.

Odstępstwo od tej zasady spowodowane było potrzebą ochrony zdrowia psychicznego osoby pokrzywdzonej, które doznało poważnego uszczerbku, powodującego konieczność długotrwałego leczenia pokrzywdzonej w warunkach szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych w izolacji od środowiska i tego wszystkiego, co mogło odświeżyć z negatywnym dla niej skutkiem doznane przeżycia. Sąd Wojewódzki na podstawie opinii psychologa ocenił zeznania pokrzywdzonej i udzielił jej ochrony, mając na względzie treść opinii lekarskiej. W wojewódzkim szpitalu neuropsychiatrii pokrzywdzona przebywała od stycznia 1988 r.; jej pobyt tam przewidywany był do końca roku szkolnego, a więc końca czerwca 1988 r.

Byłoby - niczym nie uzasadnionym - okrucieństwem wobec pokrzywdzonej narażenie jej na dalsze urazy psychiczne związane z przeżytym zdarzeniem i niweczenie efektów terapeutycznych, które w procesie leczenia osiągnięto.

Stanowisko to jest tym bardziej słuszne, że wyjaśnienia oskarżonej nie stanowiły jedynego dowodu w sprawie, a wręcz przeciwnie - realizacja celów procesu karnego określona w art. 2 § 1 k.p.k. nie doznała uszczerbku. Sąd Wojewódzki zresztą miał rozliczne możliwości weryfikacji rozbieżności - zresztą niezbyt istotnych - w wyjaśnieniach pokrzywdzonej i z możliwości tych skorzystał. Żaden wreszcie oskarżony nie miał śmiałości twierdzić, że stosunki cielesne, jakie odbyli z pokrzywdzoną, nastąpiły za jej przyzwoleniem. Stan pokrzywdzonej, jej odzieży, kondycja fizyczna i psychiczna, w jakiej znalazła się po gwałcie aż nadto dobitnie świadczą o przemocy, o braku zgody, a także o poziomie etycznym pokrzywdzonej.

Za wysoce niestosowny uznać należy argument, według którego rzekoma opinia o pokrzywdzonej, że: "jak się ją poprosi, to idzie z chłopcami", zrodziła pomysł i ośmieliła ich. Pomijając, że brak podstaw do takiej opinii o pokrzywdzonej, to próba złagodzenia wymowy faktów za pomocą takich argumentów budzić musi zdumienie.

Konkludując Sąd Najwyższy stwierdza, że nie stanowi obrazy art. 337 § 1 k.p.k. odczytanie, mimo braku zgody którejkolwiek ze stron, zeznań świadka pokrzywdzonego przestępstwem, który z powodu złego stanu zdrowia fizycznego lub psychicznego, zwłaszcza spowodowanego przestępstwem, i realnej możliwości pogorszenia się tego na skutek przeżyć związanych ze stawieniem się przed sądem, co wynika z opinii lekarskich, nie może stawić się w celu złożenia zeznań. Ta właśnie realna możliwość może stanowić "nie dającą się usunąć przeszkodę" w rozumieniu art. 337 § 1 k.p.k., uprawniającą do odczytania zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym

OSNKW 1989 r., Nr 3-4, poz. 31

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.