Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1992-07-02 sygn. I KZP 15/92

Numer BOS: 2145454
Data orzeczenia: 1992-07-02
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt I KZP 15/92

Uchwała 7 sędziów z dnia 2 lipca 1992 r.

Do dochodzenia zwrotu mienia i przedmiotów bądź ich równowartości, przewidzianego w art. 10 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149), właściwa jest - jeżeli świadczenie nie zostanie spełnione dobrowolnie - droga procesu cywilnego.

Przewodniczący: Prezes SN A. Murzynowski. Sędziowie: J. Borkowski, J. Bratoszewski, J. Gudowski, J. Łętowski, M. Sokołowski (sprawozdawca). Z. Świeboda.

Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: R. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Janiny S., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 13 lutego 1992 r., a przez skład trzech sędziów Sądu Najwyższego na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. - do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów (w tym dwóch sędziów z Izby Cywilnej i dwóch sędziów z Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - § 27 ust. 1 regulaminu Sądu Najwyższego) zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

"Czy zwrot mienia i przedmiotów bądź ich równowartości, przewidziany w art. 10 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149), następuje w drodze postępowania sądowego przewidzianego w art. 8 ust. 2 powołanej ustawy, czy też właściwa jest droga procesu cywilnego lub postępowania administracyjnego?"

uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.

 Uzasadnienie

Stosownie do przepisu art. 2 ust. 1 zd. 2 omawianej ustawy "stwierdzenie nieważności orzeczenia uznaje się za równoznaczne z uniewinnieniem", a zgodnie z przepisem art. 3 ust. 4 tejże ustawy "jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia mają odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu postępowania karnego".

Gdyby w ustawie nie zamieszczono odrębnych uregulowań dotyczących skutków stwierdzenia nieważności orzeczenia, to traktując stwierdzenie nieważności jako równoznaczne ze zmianą wyroku przez uniewinnienie, należałoby stosować odpowiednie również przepisy prawa karnego procesowego, regulujące konsekwencje uniewinnienia w zakresie odszkodowania i zwrotu mienia objętego konfiskatą.

W ustawie zawarte są jednak przepisy odrębnie regulujące te kwestie. Artykuł 8 ust. 1 ustawy stanowi odpowiednik przepisów art. 487 § 1 i art. 490 k.p.k., ale rozszerza krąg osób uprawnionych do dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia w razie śmierci osoby skazanej. Artykuł 9 ustawy zaś ustanawia możliwość zasądzenia od Skarbu Państwa kosztów symbolicznego upamiętnienia osoby niesłusznie represjonowanej, nie mającą odpowiednika w przepisach kodeksu postępowania karnego. Z kolei art. 10 ustawy reguluje kwestię zwrotu mienia i przedmiotów objętych konfiskatą lub przepadkiem, a więc jest odpowiednikiem przepisów art. 168 i 169 k.k.w.

Skoro jednak ustawodawca w art. 8 ust. 3 ustawy poddał sprawy przewidziane w art. 8 ust. 1 rozpoznaniu w postępowaniu karnym i podobnie uczynił w art. 9 co do roszczeń opartych na tym przepisie, a nie zamieścił analogicznego postanowienia w stosunku do roszczeń wynikających z art. 10, to nie można tłumaczyć tego przeoczeniem. Taka technika legislacyjna wskazuje, że roszczenia z art. 10 będą dochodzone w innym trybie roszczenia z art. 8 i 9 tejże ustawy.

Rozważenia dalej wymaga, czy sprawy te nie powinny być rozpoznawane w postępowaniu karnym wprost - z mocy art. 487 § 1 k.p.k. albo art. 8 ust. 1 ustawy - jako odszkodowanie za wykonaną karę przepadku (konfiskaty) majątku lub przedmiotu. Takie rozwiązanie byłoby jednak sprzeczne z celem przepisu art. 10 ustawy. W trybie przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego może być przyznane tylko odszkodowanie, a art. 10 ustawy wyraźnie daje pierwszeństwo roszczeniu o zwrot rzeczy w naturze.

Wprawdzie art. 487 § 1 k.p.k. dotyczy odszkodowania i zadośćuczynienia z tytułu wykonania kary, której skazany nie powinien był ponieść (bez ograniczenia tylko do pewnych rodzajów kar), to jednak nie ma on zastosowania do naprawienia szkody wynikłej z konfiskaty czy przepadku, gdyż odmiennie regulują to przepisy szczególne - art. 168 i 169 k.k.w.

Podobna jest relacja między przepisami art. 8 ust. 1 i art. 10 ustawy. Artykuł 8 ust. 1 dotyczy naprawienia szkody wynikłej z wydania orzeczenia, którego nieważność następnie stwierdzono. Mógłby więc dotyczyć szkody wynikłej z wykonania kary dodatkowej konfiskaty lub przepadku mienia, a zatem skoro wprowadzono przepis art. 10, to należy go traktować jako przepis szczególny w stosunku do art. 8 ust. 1.

Zwrócić też należy uwagę na odmienne określenie kręgu osób uprawnionych do dochodzenia roszczeń w przypadku śmierci osoby represjonowanej w art. 8 ust. 1 i w art. 10 ustawy. Artykuł 8 ust. 1 zdanie drugie wymienia osoby uprawnione do dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia (małżonek, dzieci i rodzice). W art. 10 ustawy zaś użyte jest określenie "osoba uprawniona". Jedyną do przyjęcia jest tu wykładnia, że osobą uprawnioną jest osoba represjonowana albo jej następca prawny (np. spadkobierca). Nic nie upoważnia do przyjęcia, że ustawodawca tym przepisem wyłączył możliwość dochodzenia przez spadkobierców osoby represjonowanej zwrotu majątku objętego przepadkiem. Brak oznaczenia kręgu osób uprawnionych jest zrozumiały, jeżeli roszczenie z art. 10 ustawy traktuje się jako prawo majątkowe (roszczenie wynikające z prawa własności).

Z tego odmiennego określenia kręgu osób legitymowanych do dochodzenia roszczeń z art. 8 i art. 10 ustawy wynika, że możliwa jest sytuacja, w której inne osoby będą uprawnione do dochodzenia roszczeń z art. 8 ustawy (np. dziecko wydziedziczone), a inne do dochodzenia roszczeń z art. 10 ustawy (np. wnuk - spadkobierca testamentowy).

Należy dalej podkreślić pewne specyficzne unormowanie zawarte w art. 10 ustawy. Przepis te nakłada obowiązek zwrotu mienia lub przedmiotów na "państwowe jednostki organizacyjne". Może on zatem dotyczyć nie tylko Skarbu Państwa, ale także innych państwowych podmiotów mających odrębną od Skarbu Państwa osobowość prawną. Jest to zatem istotna zmiana w porównaniu z unormowaniem przewidzianym w przepisach art. 168 k.k.w., art. 487 § 1 k.p.k., art. 8 ust. 1 ustawy. W tych przypadkach zobowiązany do spełnienia świadczenia jest bowiem wyłącznie Skarb Państwa.

W niektórych zatem sytuacjach realizacja uprawnień wynikających z art. 10 ustawy będzie wymagała odebrania mienia państwowej jednostce organizacyjnej mającej odrębną od Skarbu Państwa osobowość prawną. Taka osoba prawna nie mogłaby brać udziału w postępowaniu przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego, i tym samym kwestionować wydanych orzeczeń. Oczywiście, udział prokuratora w takim postępowaniu nie może być uznany za dostateczną gwarancję obrony praw osoby prawnej. Rozstrzyganie o sprawach majątkowych osoby prawnej bez jej udziału naruszałoby więc podstawowe zasady prawa.

Charakterystyczne jest również zaniechanie przez ustawodawcę ustanowienia terminu do dochodzenia roszczeń z art. 10 ustawy, odmiennie niż to czyniono w art. 8 ust. 2 ustawy lub w art. 489 k.p.k. Takie unormowanie jest logiczne wtedy, gdy roszczenie oparte na przepisie art. 10 potraktowane będzie jako realizacja uprawnień płynących z prawa własności. To również wskazuje na różnicę pomiędzy roszczeniami o odszkodowanie i zadośćuczynienie a roszczeniami przewidzianymi w art. 10 ustawy.

Wszystkie te okoliczności dają podstawę do stwierdzenia, że zwrot mienia i przedmiotów, przewidziany w art. 10 ustawy, nie następuje w trybie przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego.

Przeciwko takiej koncepcji można podnieść zarzut, że zmusza ona osoby represjonowane do dochodzenia roszczeń z art. 8 ust. 1 i art. 10 ustawy w dwóch odrębnych postępowaniach. Tak będzie w rzeczywistości, lecz argument ten nie może być uznany za dostatecznie istotny dla rozstrzygnięcia omawianego problemu. Przypadki, w których osoby uprawnione do dochodzenia zwrotu mienia na podstawie art. 10 ustawy będą inne od osób uprawnionych do dochodzenia roszczeń z art. 8, niewątpliwie nie będą częste. Podobnie osobą zobowiązaną, stosownie do przepisu art. 10 ustawy, raczej wyjątkowo będzie państwowa jednostka organizacyjna mająca osobowość prawną odrębną od Skarbu Państwa. Nie może to mieć jednak żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia omawianego zagadnienia prawnego. Nie ulega wątpliwości, że wszystkie roszczenia z art. 10 ustawy muszą być dochodzone w tym samym trybie. Jak już wyżej przedstawiono, w pewnych sytuacjach rozpoznanie takiej sprawy w postępowaniu przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego byłoby niemożliwe.

Należy zwrócić dalej uwagę, że w licznych przypadkach rozstrzygnięcie o roszczeniach przewidzianych w art. 10 ustawy będzie wymagało długotrwałego i skomplikowanego postępowania dowodowego. W postępowaniu przewidzianym w rozdziale 50 kodeksu postępowania karnego nie ma podstaw do wydania częściowego orzeczenia (jak to przewiduje art. 317 § 1 k.p.c.), a więc w takich przypadkach osoba uprawniona musiałaby oczekiwać na zakończenie całego postępowania, by uzyskać np. bezsporne zadośćuczynienie przewidziane w art. 8 ustawy.

Tryb postępowania karnego ma ponadto tę niedogodność, że każde spełnienie chociażby najoczywistszych roszczeń wymaga uprzedniego wydania postanowienia przez sąd wojewódzki.

Przyjęcie, że dla dochodzenia roszczeń przewidzianych w art. 10 ustawy nie jest właściwy tryb postępowania karnego (rozdział 50 kodeksu postępowania karnego) nie wystarcza jeszcze do udzielenia odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne. Odpowiedź musi wskazywać właściwy tryb dochodzenia tych roszczeń.

W pierwszej kolejności należy rozważyć sugerowaną w uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego możliwość dochodzenia roszczeń w postępowaniu administracyjnym.

Przeciwko takiej wykładni art. 10 ustawy przemawia jednak zasada, że działania organów administracji, zmieniające sytuację prawną indywidualnie określonych podmiotów, wymagają ustawowej podstawy prawnej zarówno w przepisach prawa materialnego, jak i procesowego. Taką podstawę powinny mieć zarówno decyzje zmieniające sytuację oznaczonego podmiotu zarówno na jego korzyść, jak i na niekorzyść. Treść art. 10 ustawy nie pozwala na przyjęcie, że upoważnia on organy administracji do orzekania w tych sprawach i określa, który organ byłby do tego kompetentny.

Także przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 36, poz. 161 ze zm.) nie dają podstawy do jej stosowania przy realizacji przepisu art. 10 ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń (...). Artykuł 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji stanowi, że do obowiązków, które wynikają z decyzji, postanowień, orzeczeń, aktów prawnych innych niż określone w art. 2 i 3 tejże ustawy, stosuje się egzekucję administracyjną tylko wówczas, gdy przepis szczególny przewiduje ich wykonanie w trybie administracyjnym. Jest oczywiste, że art. 10 ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń (...) tego nie czyni, ani nie jest objęty przepisami art. 2 i 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Jest to więc sytuacja odmienna niż w przypadku uchylenia orzeczenia o konfiskacie lub przepadku, wówczas bowiem przepisy art. 2, art. 126, art. 168 i art. 169 k.k.w. nakazują stosowanie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Rozważając tę możliwość Sąd Apelacyjny powołuje się na wykładnię historyczną i poglądy wyrażone w literaturze. Nie można jednak pominąć, że obecnie nie obowiązuje dekret z 22 października 1947 r. o przepadku majątku (Dz. U. Nr 65, poz. 390 ze zm.), który w art. 12 przekazywał rozpoznanie tych spraw do postępowania administracyjnego, z możliwością przekazania spraw w pewnym zakresie (ustalenia wysokości odszkodowania) na drogę postępowania sądowego. Powoływane w uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego poglądy literatury stanowiły wykładnię dekretu o przepadku majątku i straciły aktualność wobec zmiany stanu prawnego.

Z samego podobieństwa instytucji przewidzianej przepisem art. 10 ustawy do unormowania zawartego w nie obowiązującym obecnie art. 12 dekretu o przepadku majątku nie można wywodzić, że aktualnie do roszczeń o zwrot mienia (w następstwie stwierdzenia nieważności orzeczenia) właściwy jest tryb postępowania administracyjnego. Jeżeli już dokonywać takiej analogii, to należałoby odnieść się do przepisów obowiązujących, czyli do art. 168 k.k.w. Sam fakt istnienia tego przepisu nie jest jednak wystarczającym argumentem, aby stosować go w drodze analogii do roszczeń z art. 10 ustawy.

Można też przyjąć, że gdyby realizacja roszczeń z art. 10 ustawy miała nastąpić w trybie przewidzianym w art. 168 k.k.w., to wyraźnie tak by postanowiono w tym przepisie (analogicznie jak to uczyniono w art. 8 ust. 4 ustawy, odsyłając do rozdziału 50 k.p.k.).

Z kolei należy rozważyć, czy roszczenia z art. 10 ustawy nie powinny być dochodzone w drodze sądowego postępowania cywilnego.

Nie ulega wątpliwości, że stwierdzenie nieważności orzeczenia ze swojej istoty unicestwia jego skutki w zakresie kary dodatkowej konfiskaty czy przepadku mienia. Kara ta była w istocie przeniesieniem własności rzeczy na rzecz Skarbu Państwa. Przeniesienie własności jest instytucją prawa cywilnego, a w przypadku takiej kary dodatkowej, z mocy szczególnego przepisu, zdarzeniem prawnym rodzącym skutek w postaci przeniesienia własności było orzeczenie sądu karnego. Z mocy innych szczególnych przepisów (art. 12 dekretu o przepadku majątku, art. 168 k.k.w.) wykonanie takiego orzeczenia, jak i ewentualny zwrot mienia objętego karą dodatkową, odbywał się w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji.

Można zatem przyjąć, że stwierdzenie nieważności wydanego w postępowaniu karnym orzeczenia przenoszącego własność powoduje, że odpadła podstawa prawna przeniesienia własności. Żądanie wydania rzeczy, oparte na przywróconym tytule własności, ma charakter cywilnoprawny.

Uzasadnia to pogląd, że dochodzenie roszczeń przewidzianych w przepisie art. 10 ustawy - jako roszczeń "ze stosunku z zakresu prawa cywilnego" - powinno odbywać się w trybie procesu cywilnego zgodnie z regułami przewidzianymi w art. 1, 2 § 1 i art. 13 § 1 k.p.c.

W uzupełnieniu należy zwrócić uwagę, że przepis art. 10 omawianej ustawy w praktyce nie będzie mógł być stosowany bez posługiwania się przy wykładni przepisami prawa cywilnego materialnego. Można tu przykładowo wskazać na konieczność wykładni, jaki jest stosunek tego przepisu do przepisów o rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych i o zasiedzeniu oraz jak powinny być rozliczane ewentualne nakłady na rzecz, która ma być zwrócona.

Traktowanie roszczeń z art. 10 ustawy jako roszczeń cywilnych wynikających z prawa własności ma jeszcze tę zaletę, że pozwala na zaspokajanie roszczeń bez postępowania sądowego. Osoba uprawniona może wezwać osobę zobowiązaną (Skarb Państwa lub inną państwową jednostkę organizacyjną) do spełnienia świadczenia. Możliwe będzie zatem dobrowolne zaspokojenie roszczenia, podjęcie postępowania pojednawczego, zawarcie ugody pozasądowej lub ugody sądowej.

Tryb postępowania sądowego cywilnego także bardziej chroni osoby dochodzące uzasadnionych roszczeń z art. 10 ustawy w zakresie kosztów postępowania (zastępstwa adwokackiego z wyboru), których zasądzenie w postępowaniu karnym czy administracyjnym nie znajduje podstawy prawnej. Z kolei przepis art. 13 ustawy jest tak sformułowany, że przewidziane w nim zwolnienie od kosztów postępowania może dotyczyć zarówno postępowania karnego, jak i cywilnego. Rozpoznanie sprawy w postępowaniu cywilnym nie ograniczy więc w tym zakresie uprawnień osób represjonowanych.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak na wstępie.

OSNKW 1992 r., Nr 9-10, poz. 60

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.