Wyrok z dnia 1992-12-29 sygn. WR 174/92
Numer BOS: 2145386
Data orzeczenia: 1992-12-29
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt WR 174/92
Wyrok z dnia 29 grudnia 1992 r.
Sprostowaniem fałszywych zeznań, w rozumieniu art. 247 § 4 pkt 2 k.k., są też zgodne z prawdą wyjaśnienia oskarżonego, które złożył on, gdy zostało wszczęte przeciwko niemu postępowanie karne o fałszywe zeznania.
Dz.U.1969.13.94: art. 57; art. 247
Przewodniczący: sędzia płk E. Matwijów (sprawozdawca).
Sędziowie: płk S. Przyjemski, ppłk M. Buliński.
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk F. Szymański.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 1992 r. na rozprawie sprawy Pawła B., nieprawomocnie skazanego za przestępstwo z art. 247 § 1 k.k. w zw. z art. 58 k.k. na kary 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata oraz podania wyroku do publicznej wiadomości, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w K. z dnia 3 listopada 1992 r.
utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Uzasadnienie
Powołanym na wstępie wyrokiem Paweł B. skazany został za to, że: "działając w warunkach przestępstwa ciągłego, w dniu 12.08.1992 r. w Jednostce Wojskowej w U., będąc przesłuchany w charakterze świadka i w dniu 14.08.1992 r. w czasie konfrontacji, będąc uprzedzony o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań, zeznał nieprawdę, iż w kompanii inżynieryjno-drogowej JW w U. nie miały miejsca przypadki niewłaściwego traktowania żołnierzy młodszego rocznika przez żołnierzy starszych służbą".
Obrońca w rewizji zarzucił sądowi pierwszej instancji obrazę przepisu prawa materialnego wskutek niezastosowania wobec oskarżonego art. 27 § 1 k.k. - i na tej podstawie domagał się przyjęcia, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu przypisanego oskarżonemu nie jest znaczny, wobec czego postępowanie karne o ten czyn należało warunkowo umorzyć.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja obrońcy nie jest zasadna.
Wbrew odmiennym twierdzeniom zawartym w rewizji obrońcy, sąd pierwszej instancji, jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku, w sposób niezwykle drobiazgowy, zarówno od strony przedmiotowej jak i podmiotowej, ocenił stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu oskarżonego B.
W świetle dokonanej oceny tych wszystkich okoliczności sąd ten prawidłowo ustalił, że stopień społecznego niebezpieczeństwa tego czynu jest znaczny i nie może być mowy o zastosowaniu art. 27 § 1 k.k.
Zdaniem Sądu Najwyższego, jeżeli przy ocenie stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu oskarżonego weźmie się pod uwagę, że sprawca fałszywych zeznań działał w warunkach przestępstwa ciągłego, to że przestępstwo popełnione przez oskarżonego jest czynem, którego stopień społecznego niebezpieczeństwa nie jest znaczny w rozumieniu art. 27 § 1 k.k. Oceny tej nie podważają pozostałe okoliczności podmiotowe czynu, na które powołuje się rewizja.
Bez znaczenia dla ustalenia stopnia społecznego niebezpieczeństwa przypisanego oskarżonemu jest okoliczność, że po złożeniu fałszywych zeznań nie został on wezwany na rozprawę w charakterze świadka, gdzie mógłby je sprostować i tym samym skorzystać z dobrodziejstwa przewidzianego w § 4 art. 247 k.k.
Rozważając możliwość zastosowania wobec oskarżonego B. dobrodziejstwa przewidzianego w art. 247 § 4 k.k., sąd pierwszej instancji uznał, że w niniejszej sprawie nie został spełniony żaden z warunków określonych w pkt 1 lub 2 cytowanego przepisu.
O ile w pełni należy zgodzić się z poglądem sądu pierwszej instancji, że faktycznie zeznania oskarżonego Pawła B. dotyczyły okoliczności, które w sposób istotny mogły wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy P. i K. o stosowanie przez nich niewłaściwych metod wychowawczych, o tyle nie można uznać za trafne stanowiska tego sądu, iż nie zachodzi w niniejszej sprawie drugi warunek, o którym mowa w pkt 2 § 4 art. 247 k.k.
Z nie kwestionowanych ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji wynika, że w sprawie P. i K. oskarżony złożył dwukrotnie fałszywe zeznania w dniach 12 i 14 sierpnia 1992 r.
Zeznania te następnie odwołał on kolejno w dniach 26 i 29 września 1992 r., kiedy toczyło się już przeciwko niemu postępowanie karne o złożenie fałszywych zeznań, podczas gdy wyrok w sprawie karnej przeciwko P. i K. zapadł w dniu 2 października 1992 r.
Sąd pierwszej instancji zajął stanowisko, ze złożenie przez oskarżonego B. zgodnych z prawdą wyjaśnień w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego o fałszywe zeznania nie jest sprostowaniem fałszywych zeznań, o jakim mowa w art. 247 § 4 pkt 2 k.k.
Zdaniem Sądu Najwyższego, z poglądem tym nie można się zgodzić, albowiem jest on zbyt daleko idący.
Z brzmienia przepisu art. 247 § 4 pkt 2 k.k. wynika tylko jeden warunek, że sprostowanie fałszywych zeznań musi nastąpić, zanim zostanie chociażby nieprawomocnie rozstrzygnięta sprawa przez sąd lub inny organ, przed którym sprawca złożył takie zeznanie.
W świetle tego przepisu jest rzeczą obojętną, w jakiej roli procesowej występuje osoba, która przed chociażby nieprawomocnym rozstrzygnięciem sprawy odwołuje wcześniej złożone w tej sprawie fałszywe zeznania.
Sprostowaniem fałszywych zeznań w rozumieniu art. 247 § 4 pkt 2 k.k. są też zgodne z prawdą wyjaśnienia oskarżonego, które złożył on wtedy, gdy zostało wszczęte przeciwko niemu postępowanie karne o fałszywe zeznania.
Odmienna ocena tej przesłanki, pozwalającej na zastosowanie wobec sprawcy przestępstwa określonego w art. 247 § 1 k.k. nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet na odstąpienie od jej wymierzenia, dokonana przez sąd pierwszej instancji, nie podważa orzeczenia tego sądu w zakresie kary wymierzonej oskarżonemu.
W przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub 2 § 4 art. 247 k.k., sąd może, ale nie musi, w zakresie kary postąpić w sposób określony w tym przepisie.
Pomimo odmiennej oceny tej kwestii przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie nie ma podstaw, aby oskarżonego Pawła B. należało potraktować jeszcze łagodniej niż uczynił to sąd pierwszej instancji, który orzekł wobec niego karę pozbawienia wolności w rozmiarze tylko nieznacznie przewyższającym próg ustawowego minimum, przewidziany za przestępstwo określone w art. 247 § 1 k.k., i warunkowo zawiesił jej wykonanie na minimalny okres próby.
OSNKW 1993 r., Nr 7-8, poz. 47
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN