Postanowienie z dnia 1994-05-04 sygn. II KRN 51/94
Numer BOS: 2145337
Data orzeczenia: 1994-05-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt II KRN 51/94
Postanowienie z dnia 4 maja 1994 r.
Stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych, wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, nie może być traktowane mechanicznie. W każdym zaś razie, skoro w myśl art. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. "stwierdzenie nieważności orzeczenia uznaje się za równoznaczne z uniewinnieniem", to stanowisko sądu w tym zakresie powinno zostać bezwarunkowo i szczegółowo uzasadnione, z zastosowaniem reguł, o których mowa w art. 372 § 1 k.p.k., i wykazaniem istnienia kryteriów do zastosowania przepisów tej szczególnej ustawy, jaką jest ustawa z dnia 23 lutego 1991 r.
Przewodniczący: sędzia B. Nizieński (sprawozdawca).
Sędziowie: H. Kwaśny, L. Misiurkiewicz.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej: P. Lech.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 maja 1994 r. sprawy Władysława J., z wniosku jego żony Aliny J. o unieważnienie wyroku: b. Wojskowego Sądu Rejonowego w L. z dnia 30 kwietnia 1952 r. oraz postanowień: Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 9 lipca 1952 r. i Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 23 czerwca 1955 r., z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść Władysława J., od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w L. z dnia 9 września 1993 r.
uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w L. do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w L., postanowieniem z dnia 9 września 1993 r., stwierdził nieważność wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego w L. z dnia 30 kwietnia 1952 r., wydanego wobec Władysława J. i postanowienia Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 9 lipca 1952 r. oraz postanowienia Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 23 czerwca 1955 r., uznając, że czyny, za które Władysław J. został skazany, związane były z jego działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Postanowienie to uprawomocniło się w pierwszej instancji.
Od powyższego postanowienia rewizję nadzwyczajną na niekorzyść Władysława J. wniósł Prokurator Generalny w terminie, o którym mowa w art. 463 § 2 k.p.k., zarzucając mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania:
- art. 3 § 1 i art. 85 k.p.k. przez nierozważenie okoliczności, pobudek i charakteru czynu przypisanego Władysławowi J. pod pkt 27 wyroku, polegającego na udzieleniu pomocy swojemu bratu Józefowi J. w dokonaniu zabójstwa Lucjana G.;
- art. 90 § 1 k.p.k. przez sporządzenie uzasadnienia w granicach nie wyjaśniających podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia
a następnie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w L. do ponownego rozpoznania (...).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie.
Faktyczny brak pisemnego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Sądu Wojewódzkiego w L., które zostało ograniczone wyłącznie do wskazania formalnoprawnych podstaw zastosowanej ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, co niewątpliwie stanowi rażącą obrazę art. 90 § 1 k.p.k., nie pozwala na ustosunkowanie się do przesłanek, na podstawie których Sąd doszedł do przekonania, że w wypadku czynów opisanych pod pkt 4-9 wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego w L. (usiłowanie zabójstwa Stanisława N. i zmuszenie go do wydania pieniędzy, napady rabunkowe na osobę Katarzyny S., Karola D., Antoniego M., Macieja S., Józefa P., na dyżurnego ruchu stacji kolejowej PKP w S. oraz kradzież na szkodę Józefa W.), a ponadto czynu opisanego pod pkt 28 tego wyroku (napad rabunkowy na szkodę Władysława C.) oraz pod pkt 27 wyroku (udzielenie pomocy Józefowi J. w dokonaniu zabójstwa Lucjana G.), ma się do czynienia z przejawami działalności Władysława J. na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Z uzasadnienia wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego w L. wynika bowiem, że Władysław J. razem z Tadeuszem B. dokonywali w okresie przed ujawnieniem się Władysława J. przed tzw. Komisją amnestyjną PUBP w L., co nastąpiło w dniu 24 marca 1947 r., rozboju na osobach różnych rolników, rabując im m.in.: świnie, mąkę, proso, garderobę, bieliznę, tytoń oraz przedmioty domowego użytku oraz że Władysław J. po ujawnieniu się, bo w początkach 1948 r., w Ł., dokonał pod groźbą użycia broni palnej rozboju na osobie Władysława C. i zrabował mu 2.000 zł, a ponadto, że udzielił pomocy swojemu bratu Józefowi J. w dokonaniu zabójstwa Lucjana G.
Wprawdzie postępowanie karne przeciwko Władysławowi J. o napady rabunkowe (opisane w pkt 4-9 wyroku), których dopuścił się w okresie przed ujawnieniem się przed organami ścigania, zostało ostatecznie umorzone ze względu na obowiązujące w tym zakresie przepisy ustawy amnestyjnej, to jednak nie wiadomo dlaczego Sąd Wojewódzki również i w tej części unieważnił postanowienie Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 23 marca 1955 r., uznając, iż czyny, co do których nastąpiło umorzenie postępowania, były związane z działalnością Władysława J. na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Podobna uwaga dotyczy skazania za dokonanie rabunku w początkach 1948 r. w Ł., przy użyciu broni palnej, na osobie Władysława C.
Z uzasadnienia wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego w L., nie zmienionego w tej części w toku dalszego postępowania przed b. Najwyższym Sądem Wojskowym oraz Zgromadzeniem Ogólnym Sędziów tego Sądu, wynika, że Władysław J. udzielił pomocy swojemu bratu w dokonaniu zabójstwa wskutek uderzenia kołkiem w głowę Lucjana G. Sytuację tę, nie wiadomo z jakich powodów, Sąd Wojewódzki ocenił jako związaną z działalnością Władysława J. na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Powołane w uzasadnieniu wyroku b. Wojskowego Sądu Rejonowego okoliczności nie zdają się jednak wskazywać na ideowe tło działania braci J. w tym wypadku i dlatego odmienne stanowisko Sądu Wojewódzkiego w L., w żaden sposób nie uzasadnione, nie może zostać na skutek tej nieprawidłowości zweryfikowane co do jego słuszności. Stanowisko to tym bardziej budzi wątpliwości, że bracia J. nie znali w ogóle Lucjana G., nic o nim nie wiedzieli, a ich podejrzenia, że "należy do jakiejś bandy" nie znalazły potwierdzenia, gdyż Julian M., mieszkaniec wsi Ł., wyjaśnił braciom J., iż Lucjan G. jest znajomym jego córki, siostra Lucjana G. zaś jest żoną kowala w pobliskiej wsi K., co nie wystarczyło jednak braciom J., którzy - jak ustalił to b. Wojskowy Sąd Rejonowy - po wyprowadzeniu Lucjana G. z mieszkania pobili go z niewiadomych powodów (znajdowali się pod wpływem alkoholu) już na podwórzu domostwa, a następnie czynili to również na drodze, na której Józef J. zadał mu w pewnym momencie śmiertelny cios w głowę kołkiem, po czym obaj bracia zwłoki Lucjana G. wywieźli furmanką do lasu i tam je zakopali.
W sytuacji opisanej wyżej trudno jest bezkrytycznie zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że zabójstwo - do którego udzielił pomocy Władysław J. - w rzeczywistości dokonane bez jakichkolwiek powodów, związane było z niewątpliwą skądinąd jego działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Zarówno właściwa ocena tego czynu, jak i ocena napadów rabunkowych, w których Władysław J. brał udział wespół z Tadeuszem B. (pkt 4-9 wyroku), lub sam (pkt 28 wyroku), wymagać będzie dokładnej analizy materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy b. sądów wojskowych, nie wyłączając - jak słusznie to podniósł autor rewizji nadzwyczajnej - przeprowadzenia z urzędu dowodu z zeznań w charakterze świadka syna Lucjana G. - Stanisława, jak również przesłuchania w tym charakterze osób, które przesłuchane zostały w sprawie rozpatrywanej przez Sąd Wojewódzki w L. o stwierdzenie nieważności wyroku z wnioskiem Mariana C., skazanego przez b. Wojskowy Sąd Rejonowy w L. razem z Władysławem J.
Stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych, wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, nie może być traktowane mechanicznie. W szeregu bowiem wypadkach ówczesne sądy działając w systemie totalitarnym, obok skazywania konkretnych osób za ich działalność ideową na rzecz suwerenności kraju, skazywały te lub inne osoby za różne czyny kryminalne, nie mające nic wspólnego z walką o niepodległy byt Państwa Polskiego; sprawcy tych czynów nie mogą jednak korzystać z przepisów ustawy z dnia 23 lutego 1991 r., (Dz. U. Nr 34, poz. 149 z późn. zm.), pomyślanej jako umożliwiająca "rehabilitację" osób niesłusznie skrzywdzonych za ich działalność ideową. Wobec tego z czynami takimi nie mogą być zrównywane przestępstwa o charakterze kryminalnym, choćby nawet - w ramach ekscesu - dopuściły się ich osoby skądinąd istotnie w działalność niepodległościową zaangażowane. Sprawcy takich czynów kryminalnych nie mogą bowiem być "nobilitowani" na obrońców suwerenności lub osoby walczące przeciwko systemowi totalitarnemu. W każdym zaś razie, skoro w myśl art. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. "stwierdzenie nieważności orzeczenia uznaje się za równoznaczne z uniewinnieniem", to stanowisko sądu w tym zakresie powinno zostać bezwarunkowo i szczegółowo uzasadnione, z wykorzystaniem reguł, o których mowa w art. 372 § 1 k.p.k., i wykazaniem istnienia kryteriów do zastosowania przepisów tej szczególnej ustawy, jaką jest ustawa z dnia 23 lutego 1991 r.
Nie przesądzając zatem ostatecznego wyniku, jak zostanie rozstrzygnięty wniosek żony Władysława J. o stwierdzenie nieważności wydanych wobec niego orzeczeń przez b. wojskowe organy wymiaru sprawiedliwości, Sąd Najwyższy, z uwagi na nieuzasadnienie faktyczne zaskarżonego rewizją nadzwyczajną postanowienia, co czyni niemożliwym skontrolowanie prawidłowości toku rozumowania Sądu Wojewódzkiego w L., orzekł jak na wstępie.
OSNKW 1994 r., Nr 5-6, poz. 40
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN