Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 1991-04-17 sygn. IV CR 710/90

Numer BOS: 2136626
Data orzeczenia: 1991-04-17
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt  IV CR 710/90

Wyrok z dnia 17 kwietnia 1991 r.

W postępowaniu sądowym o wymianę samochodu na wolny od wad z powodu zaniechania terminu naprawy gwarancyjnej biernie legitymowany jest gwarant, a nie jednostka serwisu gwarancyjnego (AS0).

Przewodniczący: sędzia SN K. Kołakowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: C. Żuławska, B. Czech.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Barbary Z. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu (...) w K. o wydanie samochodu na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 27 czerwca 1990 r.

zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o opłatach i kosztach oraz oddalił powództwo, odstępując od obciążenia powódki obowiązkiem zwrotu stronie pozwanej kosztów procesu w obu instancjach.

Uzasadnienie

W rewizji od wyroku nakazującego wymianę samochodu Polonez 1600 (...) na wolny od wad wobec nienaprawienia go w terminie pozwane Przedsiębiorstwo Państwowe (...) w K. zarzuciło naruszenie prawa materialnego - w szczególności przepisów §4, 15 i 20 jednolitych warunków gwarancyjnych, jak też tezy 3 i 17 uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego "w sprawie wytycznych w sprawach rękojmi i gwarancji" przez przyjęcie odpowiedzialności tego Przedsiębiorstwa oraz sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że zgłoszone do naprawy usterki nie zostały usunięte, a sporny pojazd jest technicznie niesprawny. Opierając się na tych podstawach wniosło o zmianę zaskarżonego wyroku "w całości" i o oddalenie powództwa - ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazano, że powołane przez Sąd I instancji przepisy odnoszą się do gwaranta i sprzedawcy, te więc jednostki powinny być pozwane, zaś po stronie poznanego Przedsiębiorstwa brak jest legitymacji biernej. Wybiórczo traktując zebrany materiał, Sąd Wojewódzki pominął opinię "biegłego" i zarzuty pozwanego. Ustalone wady samochodu nie są istotne, a w odniesieniu do ciągłego podświetlenia "deski przełączników nawiewu powietrza" - w ogóle nie są wadami. Opóźnienie wykonania w samochodzie powódki usługi gwarancyjnej było jedynie jednodniowe, a zgłoszenie w dzień po upływie terminu naprawy żądania wymiany samochodu świadczy o tym, że postępowanie powódki było tendencyjne i aspołecznie ukierunkowane na taką wymianę.

Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje:

Jakkolwiek przed procesem strona pozwana rozważała zasadność żądania wymiany samochodu i prowadziła w tej kwestii korespondencję z powódką, to jednak już w odpowiedzi na pozew zarzuciła brak swojej legitymacji biernej, wskazując, że żądanie pozwu może być skierowane tylko do "gwaranta-sprzedawcy" [tj. PP (...) w R.] - ewentualnie "gwaranta - producenta", nie zaś do jednostki wykonującej tylko usługi gwarancyjne. Do zarzutu tego powróciła również w piśmie procesowym (akta), powołując się na §20 jednolitych warunków gwarancyjnych dotyczących pojazdów samochodowych, i wskazując, że gwarant odpowiada także za zakład wykonywający usługi gwarancyjne. Do tej istotnej kwestii nie odniosła się w toku sporu ani powódka, ani jej pełnomocnicy procesowi, zaś Sąd Wojewódzki uznał, że żądanie pozwu jest zasadne "w świetle §15 w zw. z §4 pkt 3 jednolitych warunków gwarancyjnych (M.P. Nr 2, poz. 11), a także pkt 3 i pkt 17" powołanej uchwały Sądu Najwyższego, choć w innym fragmencie uzasadnienia swojego wyroku wskazał, że zgodnie z warunkami udzielonej powódce gwarancji - gwarantem jest Fabryka Samochodów Osobowych w W. i sprzedawca, tj. PP (...) w R. Mimo zawiadomienia o sporze jednostki te nie zgłosiły jednak swojego udziału w sprawie w charakterze interwenienta.

Stosownie do art. 3 pkt 9, 10 i 13 ustawy z dnia 20 grudnia 1989 r. o zmianie ustaw - Prawo o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, o Trybunale Konstytucyjnym, o ustroju sądów wojskowych i Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 73, poz. 436) instytucja uchwał SN zawierających wiążące wytyczne w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej została zniesiona. Nietrafnie więc powołano się w rewizji na naruszenie takiej uchwały jako podstawę zaskarżenia wymienioną w art. 368 pkt 1 k.p.c. Uchwały takie zachowały jednak moc zasady prawnej, a przede wszystkim - walor dokonanej w nich wykładni. W uchwale z dnia 30 grudnia 1988 r. III CZP 48/88 (OSNCP 1989, z. 3, poz. 36) Sąd Najwyższy wskazał, że dla odpowiedzialności z tytułu wad fizycznych rzeczy podstawowe i rozstrzygające znaczenie mają przepisy art. 556-582 k.c. (teza 1 tej uchwały), inne zaś akty prawne wydane na podstawie art. 384 k.c. nie stanowią przepisów szczególnych w stosunku do norm kodeksu cywilnego. Tymczasem przepisy kodeksu cywilnego nie były w sprawie przedmiotem rozważań Sądu I instancji i strony pozwanej, zarówno w toku sporu, jak i we wniesionej rewizji.

W okolicznościach sprawy, stosownie do warunków udzielonej powódce gwarancji (książka gwarancyjna FSO załączona do akt sprawy), gwarantem wyprodukowanego samochodu było PP Fabryka Samochodów Osobowych w W., zaś obowiązki gwarancyjne wynikające z jednolitych warunków gwarancyjnych i kodeksu cywilnego "przejął" sprzedawca, tj. PP (...) w R. (§1). W książce tej zamieszczono wykaz przedsiębiorstw Polmozbytu świadczących usługi gwarancyjne w podległych, autoryzowanych stacjach obsługi, zaś w części wstępnej poinformowano, że stacje te upoważnione są do decydowania we wszystkich sprawach związanych z obsługą i naprawami gwarancyjnymi pojazdów. Brak jest zaś jakiejkolwiek wzmianki w warunkach gwarancji o przekazaniu im obowiązku spełnienia innych roszczeń wynikających z udzielonej gwarancji.

Podstawy takie nie wynikają również z przepisów kodeksu cywilnego, w których - jak wskazał Sąd Najwyższy w tezie 17 powoływanej uchwały - nie została uregulowana instytucja serwisu gwarancyjnego. Oznacza to, że powierzenie obsługi nie wyłącza odpowiedzialności gwaranta, w tym także za jakość i terminowość napraw gwarancyjnych.

Do odmiennych wniosków nie prowadzi również uwzględnienie treści przepisów zarządzenia Ministra Handlu Wewnętrznego i Usług z dnia 8 grudnia 1986 r. w sprawie jednolitych warunków gwarancyjnych, dotyczących samochodów ... sprzedawanych przez jednostki uspołecznionego handlu detalicznego (M.P. z 1987 r. Nr 2, poz. 11), wydanego na podstawie art. 384 k.c. Według powołanego przez Sąd I instancji §4 pkt 3 warunków, stanowiących załącznik do tego zarządzenia, gwarant jest obowiązany dostarczyć fabrycznie nowy towar, gdy zgodnie z obowiązującymi przepisami przysługuje uprawnionemu wymiana na wolny od wad. W toku normowanego tymi warunkami postępowania reklamacyjnego do wymiany takiej zobowiązany został sprzedawca (§15 cyt. warunków), pośredniczący - w interesie nabywcy - wobec gwaranta, a nawet inna placówka handlowa, wymieniona w § 17 cyt. warunków. Konsekwentnie zatem - im właśnie powinien gwarant dostarczyć fabrycznie nowy towar na wymianę.

Uregulowanie to nie oznacza jednak podmiotowej zmiany stron stosunku gwarancji. Informacyjnie więc jedynie wskazano w §20 cyt. warunków (stąd błędnie zarzucono w rewizji naruszenie tego przepisu "prawa materialnego"), podobnie jak i w §16 ust. 2, że w razie bezskuteczności postępowania reklamacyjnego uprawnień z tytułu gwarancji można dochodzić sądownie od gwaranta, w tym także w zakresie roszczeń związanych z naprawami gwarancyjnymi wadliwie wykonanymi przez zakład usługowy.

W okolicznościach sprawy prowadzi to do konkluzji, że w postępowaniu sądowym o wymianę samochodu na wolny od wad z powodu niezachowania terminu naprawy gwarancyjnej biernie legitymowany jest gwarant, a nie jednostka serwisu gwarancyjnego (ASO).

Wtórne więc dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie ma błędne przyjęcie przez Sąd Wojewódzki za podstawę rozstrzygnięcia §15 powoływanych jednolitych warunków, skoro strona pozwana nie była nawet sprzedawcą samochodu.

Wprawdzie żądanie pozwu oparte było - w zasadzie - na przekroczeniu terminu naprawy gwarancyjnej (jedynie ubocznie powołano, że już przed zleceniem naprawy rozpoczął się proces korozji nadwozia), to jednak w toku procesu powódka podniosła zarzut nieusunięcia wad samochodu również w spóźnionym terminie. Biegły sądowy stwierdził nieusunięcie nie tylko drobnych usterek (co do oświetlenia ideogramów dźwigni sterowania nawiewu powietrza popełniając - istotne - błąd), ale i istotnej wady w postaci niesprawności przedniego zawieszenia (w tym geometrii kół), uniemożliwiającej dopuszczenie do eksploatacji wobec zagrożenia dla bezpieczeństwa. Dowolne jest w świetle wyników tego dowodu podniesione w rewizji twierdzenie, że niesprawność ta mogła mieć związek z długim postojem samochodu, a tym samym korozją tarcz hamulcowych, zacisków i wkładek ciernych. Zarzut sprzeczności poczynionych ustaleń z zebranym materiałem nie został więc skutecznie wykazany, nie mógłby więc być podstawą uwzględnienia rewizji.

Decydujące jednak znaczenie ma to, że powódka skierowała swoje roszczenia przeciwko podmiotowi biernie nie legitymowanemu. Nie mógł więc być skutecznie przeciwko niemu wydany wyrok uwzględniający powództwo.

W tej więc części wyrok ten wymagał zmiany na podstawie art. 390 k.p.c.

Odstąpienie od obciążenia powódki obowiązkiem zwrotu stronie pozwanej kosztów procesu w obu instancjach uzasadnione jest tym, że wdając się w rozpatrywanie niewłaściwie skierowanych żądań zamiast podnieść już wówczas zarzut braku legitymacji biernej strona ta przyczyniła się do wszczęcia przeciwko sobie procesu (art. 102 k.p.c.).

OSNC 1993 r., Nr 3, poz.39

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.