Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Uchwała z dnia 1992-07-08 sygn. III CZP 81/92

Numer BOS: 2136620
Data orzeczenia: 1992-07-08
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Sygn. akt  III CZP 81/92

Uchwała z dnia 8 lipca 1992 r. 

Przewodniczący: sędzia SN A. Nalewajko. Sędziowie SN: J. Gudowski (sprawozdawca), T. Żyznowski.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zarządu Okręgu ZNP w S. przeciwko Gminie S. o ustalenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku z dnia 26 maja 1992 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

Czy w świetle art. 716 k.c. można żądać zwrotu rzeczy oddanej w użyczenie na czas określony, jeżeli rzecz ta nie jest potrzebna bezpośrednio jemu samemu, lecz na skutek zmiany okoliczności nie przewidzianych w chwili zawarcia umowy użyczający chce nią inaczej rozporządzać?

podjął następującą uchwałę:

Rzecz oddana w użyczenie staje się potrzebna użyczającemu także wtedy, gdy - z powodów nie przewidzianych w chwili zawarcia umowy - uzasadnione jest inne nią rozporządzenie (art. 716 k.c.).

Uzasadnienie 

Umową z dnia 15 września 1987 r. Skarb Państwa reprezentowany przez Wiceprezydenta Miasta S., oddał Zarządowi Okręgu ZNP w S. na okres 27 lat w użyczenie - dla prowadzenia działalności związkowej, turystycznej i gospodarczej - nieruchomość położoną w S. przy ul. Kościuszki 120, składającą się z działek nr 2333, 2330 i 2328/3, zabudowanych obiektem o nazwie "Dom Nauczyciela" wzniesionym ze środków państwowych i społecznych.

Pismem z dnia 17 września 1991 r. użyczający dokonał wypowiedzenia powyższej umowy ze skutkiem na dzień 31 października 1991 r. i - powołując się na przepis art. 716 k.c. - podał, że zmuszają go do tego nie przewidziane wcześniej okoliczności, tj. powstanie drugiego związku zawodowego nauczycieli oraz potrzeba ostatecznego uregulowania stanu prawnego nieruchomości zgodnie z przepisami o gospodarce gruntami.

Wypowiedzenie umowy zostało zakwestionowane przez Zarząd Okręgu ZNP, który - w pozwie z dnia 26 września 1991 r. - domagał się ustalenia, że wypowiedzenie to jest bezskuteczne. Zdaniem biorącego w użyczenie przesłanki określone w art. 716 k.c. nie zostały spełnione, albowiem użyczający nie wykazał, że to właśnie jemu przedmiot umowy stał się potrzebny.

Wyrokiem z dnia 7 lutego 1992 r. Sąd Wojewódzki w Suwałkach powództwo uwzględnił. Opierając się na analizie przepisu art. 716 k.c. Sąd stwierdził, że skoro - co z okoliczności sprawy bezspornie wynika - przedmiot użyczenia stał się potrzebny nie użyczającemu, lecz osobie trzeciej (NSZZ "Solidarność"), to żądanie zwrotu przed upływem czasu oznaczonego w umowie nie jest prawnie uzasadnione.

Przy rozpoznawaniu rewizji strony pozwanej od powyższego wyroku wyłoniło się przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, wyrażające się w przytoczonym na wstępie pytaniu. Zagadnienie to zostało przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 §1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Użyczenie jest umową, na podstawie której użyczający (komodant) zobowiązuje się zezwolić biorącemu (komodatariuszowi) - przez czas oznaczony lub nie oznaczony - na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy (art. 710 k.c.). Cechą charakterystyczną użyczenia, odróżniającą je od zbliżonego typologicznie najmu, jest ujęta już w opisie ustawowym nieodpłatność; dlatego wyłącznym obowiązkiem użyczającego pozostaje znoszenie używania rzeczy przez biorącego oraz powstrzymywanie się od jakichkolwiek czynności unicestwiających lub tylko ograniczających jego, wynikające z umowy, uprawnienie. Treść stosunku użyczenia, a zarazem jego społeczno-gospodarcza funkcja, sprowadza się zatem do - motywowanego zazwyczaj chęcią pomocy lub inną bezinteresowną pobudką - przysporzenia przez użyczającego korzyści kontrahentowi. Użyczenie można więc także określić jako bezinteresowne pozbawienie się użytku ze strony użyczającego dla wygody biorącego.

Należy podkreślić, że istotę oraz treść użyczenia dużo dobitniej oddawała dawna nazwa tej umowy - "wygodzenie", oznaczająca wprost zadowolenie kogo, zaspokojenie, spełnienie czyjego oczekiwania, wymagania, życzenia, zachcenia, uczynienie komu wygody (por.:§1875-1891 kodeksu cywilnego Napoleona lub §971-982 kodeksu cywilnego austriackiego). Pojęcie "wygodzenia" zostało zastąpione pojęciem "użyczenie" dopiero w kodeksie zobowiązań (art. 419-429 k.z.), co było związane zarówno z nakazem unifikacji, jak też przemianami w sferze języka (por. Język polski, Kraków 1935, s. 128).

Ze względu na daremny charakter użyczenia i połączoną z tym silniejszą niż w innych wypadkach bezpośrednią więź między kontrahentami, opartą na wzajemnym zaufaniu - elemencie nieodzownym w tego rodzaju stosunkach - obowiązki i ograniczenia komodatariusza zostały określone bardzo szeroko (np. art. 712 §2, art. 713, art. 714, czy art. 716 in principio k.c.). Wzmacniają one wyraźnie pozycję użyczającego, czego wyrazem jest także specjalny sposób ochrony jego interesów, polegający na możności odebrania rzeczy przed upływem terminu użyczenia, jeżeli rzecz stała się potrzebna użyczającemu z powodów nie przewidzianych w chwili zawarcia umowy (art. 716 in fine k.c.). Przytoczony przepis realizuje zasadę rebus sic stantibus i stanowiąc - przynajmniej w pewnym zakresie - normę szczególną w stosunku do klauzuli ogólnej zamieszczonej w art. 3571 k.c. sprawia, że umowa użyczenia jest, z punktu widzenia przyjmującego rzecz, umową o podwyższonym stopniu ryzyka kontraktowego.

Trudności interpretacyjne wyrażone w przedstawionym do rozstrzygnięcia zagadnieniu prawnym, dotyczące treści przepisu art. 716 in fine k.c., koncentrują się wokół użytego w tym przepisie zwrotu "rzecz stanie się potrzebna użyczającemu". Sąd Apelacyjny uznał za wątpliwe, czy komodant może żądać zwrotu rzeczy oddanej w użyczenie na czas oznaczony, jeżeli rzecz nie jest potrzebna jemu samemu bezpośrednio, ale chce nią inaczej rozporządzić. Istota zagadnienia sprowadza się zatem do wyjaśnienia kwestii, czy potrzebę użyczającego - w rozumieniu art. 716 k.c. - uzasadnia zaistnienie okoliczności, w których będzie on rzecz używał osobiście, czy też, gdy rozporządzi rzeczą inaczej, np. pod jakimkolwiek tytułem odda rzecz do użytku innej osobie.

Pojęcia "potrzeba", "potrzebny" pochodzą z języka potocznego i kodeks cywilny posługuje się nimi wielokrotnie w różnych kontekstach (por. przykładowo: art. 145 §2, art. 250, §2, art. 260 §1, art. 289 §1, art. 291, art. 444 §1 i 2, art. 640, art. 683 lub art. 896 k.c.). Zawsze jednak oznaczają one to, co jest nieodzowne, bezwzględnie konieczne, albo to co wyraża jakiś interes prawny lub faktyczny. W każdym wypadku chodzi o taki zespół okoliczności, które zmuszają do postąpienia w określony sposób, nie inaczej (por. też: Słownik języka polskiego, pod red. W. Doroszewskiego, Warszawa 1964, t. 6, s. 1210, 1211).

Powyższe uwagi wyjaśniające sens pojęć "potrzeba", "potrzebny" sprzeciwiają się przyjęciu, że użyty w art. 716 k.c. zwrot "rzecz stanie się potrzebna użyczającemu" oznacza tylko osobistą potrzebę użyczającego. Sprzeciwia się temu również natura rzeczy jako przedmiotów materialnych oraz relacji zachodzących między nimi a ich użytkownikami. Jest oczywiste, że rzecz - stosownie do jej istoty i przeznaczenia - może być używana bezpośrednio, osobiście przez jej użytkownika, ale może być także oddana do używania innej osobie. Również w tym drugim przypadku zaspokojona będzie określona potrzeba rozporządzającego rzeczą, przeważnie stanowiąc zarazem realizację służącego mu prawa. W obrocie występuje zresztą cały szereg rzeczy, których używanie - zgodnie z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem - polega na oddawaniu do użytku innych osób. Często to właśnie rzeczy są przedmiotem umów najmu, dzierżawy, użyczenia itp., i na odwrót, występują w obrocie osoby - przeważnie osoby prawne - które nigdy nie używają posiadanych rzeczy "osobiście", gdyż ich działalność, najczęściej profesjonalna, polega na oddawaniu rzeczy innym osobom.

Należy poza tym zaznaczyć, że gdyby ustawodawca chciał zawężyć zakres potrzeb uzasadniających żądanie zwrotu rzeczy, to uczyniłby to w drodze wyraźnego zabiegu legislacyjnego. Ustawodawca bowiem w zasadzie nie uściśla wskazywanej w danym przepisie kodeksu potrzeby, i tylko wyjątkowo - gdy uznaje to za konieczne - ogranicza jej zakres przez dodanie wyróżnika "gospodarcza, ważna, osobista, usprawiedliwiona" itp. Gdyby więc prawodawca zamierzał zredukować potrzebę, o której mowa w art. 716 k.c., tylko do potrzeby osobistej, to uczyniłby to w sposób jednoznaczny, tak jak w przepisie art. 298 k.c.

Za tym, że omawiana potrzeba może oznaczać potrzebę innego rozporządzenia rzeczą, a nie tylko potrzebę osobistego użytku, przemawia pomocniczo również treść art. 668 § 2 k.c. Przepis ten przewiduje szczególny wypadek zakończenia użyczenia, gdy najemca oddał rzecz wynajętą do bezpłatnego używania, a stosunek najmu wygasł. Żądanie zwrotu użyczonej rzeczy jest w tej sytuacji w sposób oczywisty podyktowane potrzebą oddania rzeczy użyczonej osobie trzeciej - wynajmującemu, a nie potrzebą jej osobistego używania przez użyczającego - najemcę (tak samo: art. 698 §1 w zw. z art. 694 k.c.). Podobnie będzie zawsze wtedy, gdy przyczyną nagłego żądania użyczającego - nie będącego właścicielem rzeczy - stanie się obowiązek oddania jej właścicielowi.

Jako inny przykład żądania zwrotu użyczonej rzeczy nie z powodu osobistej potrzeby skorzystania z rzeczy może też posłużyć sytuacja, w której użyczający - na skutek nieoczekiwanego pogorszenia położenia życiowego - zmuszony jest rzecz dotychczas użyczoną wynająć celem uzyskania środków utrzymania.

Poczynione rozważania znajdują potwierdzenie także w okolicznościach niniejszej sprawy. Okoliczności te wskazują na to, że jeżeli wynikający z przepisów art. 6 i 7 pkt 8 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 16, poz. 95 ze zm.) obowiązek zaspokajania przez gminę potrzeb wspólnoty uzasadnia udostępnienie przedmiotowej nieruchomości również innej osobie (innemu związkowi zawodowemu nauczycieli), to istnienia potrzeby, o której mowa w art. 716 k.c., kwestionować nie sposób.

Na zakończenie konieczne jest podkreślenie, że leżące u podstaw żądania zwrotu rzeczy powody, wskazujące na potrzebę innego nią rozporządzenia, muszą być uzasadnione okolicznościami konkretnego przypadku. Przesłanka ta - podobnie jak fakt, że wymienione powody nie były przewidziane w chwili zawarcia umowy - podlega ocenie sądu orzekającego w danej sprawie.

W następstwie dokonanych wyżej rozważań należało - przy uwzględnieniu uwypuklonej na wstępie specyfiki umowy użyczenia - udzielić odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

OSNC 1993 r., Nr 3, poz. 30

Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.