Wyrok z dnia 2014-02-07 sygn. III CSK 105/13
Numer BOS: 2136607
Data orzeczenia: 2014-02-07
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CSK 105/13
Wyrok SN z dnia 7 lutego 2014 r.
Wypowiedź przedsiębiorcy, przekazana pocztą elektroniczną partnerom handlowym zajmującym się dystrybucją jego produktów jako informacja poufna, zawierająca dane o właściwościach tych produktów i ich walorach użytkowych w porównaniu z tańszymi, podobnymi produktami innego przedsiębiorcy, przedstawiona w sposób profesjonalny, zrozumiały dla osób dysponujących fachową wiedzą, nie ma charakteru reklamy.
Przewodniczący: Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk.
Sędziowie SN: Barbara Myszka (sprawozdawca), Marta Romańska.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "D." S.A. w B. przeciwko "O.", sp. z o.o. w P. o zobowiązanie i zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 lutego 2014 r. skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2012 r. oddalił skargę kasacyjną i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy z powództwa spółki "D." S.A. w B. przeciwko spółce "O.", sp. z o.o. w P., wyrokiem z dnia 15 czerwca 2012 r. zobowiązał pozwaną do zaniechania rozpowszechniania artykułu pt. "Szanujemy konkurencję. W tym miesiącu »D.«" i publikacji zawierających informacje o wyrobach pozwanej przedstawione w tym artykule oraz do złożenia oświadczenia woli o treści określonej w sentencji i ogłoszenia go w prasie oraz przesłania faksem lub listownie do wszystkich osób, którym wspomniany artykuł został wysłany, zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 10 000 zł oraz na rzecz Województwa P. kwotę 50 000 zł, natomiast dalej idące powództwo oddalił.
Ustalił, że strony są producentami okien i drzwi z PCW. We wrześniu 2007 r. pozwana opracowała i rozpowszechniła wśród około 300 dystrybutorów publikację pt. "Szanujemy konkurencję. W tym miesiącu »D.«", o której powódka dowiedziała się w dniu 21 kwietnia 2009 r. z faksu od Przedsiębiorstwa M. w J.G. Celem publikacji, otwierającej cykl materiałów poświęconych konkurentom pozwanej, było zmotywowanie dystrybutorów do efektywniejszej sprzedaży przez pokazanie im argumentów, za pomocą których mogą przekonać klientów, że - mimo wyższej ceny niż u konkurentów - okna pozwanej są warte tej ceny. Niektórzy z dystrybutorów wydrukowali otrzymany artykuł i udostępniali go klientom. Jego przedmiotem była analiza porównawcza stolarki okiennej, dokonana na podstawie wyników badań dotyczących głównych elementów mających wpływ na trwałość okien, czyli profili PCW, wzmocnień stalowych w profilach, zastosowanych okuć oraz uszczelek. W artykule znalazły się informacje o niewystarczającej wytrzymałości skrzydeł okien produkowanych przez powódkę, stosowaniu przez nią starszej - a w domyśle gorszej - generacji okuć "M.", w przeciwieństwie do stosowanych przez pozwaną okuć nowszej generacji, i stosowaniu uszczelek z materiału termoplastycznego, a więc gorszego od używanego przez pozwaną EPDM. Powódka natomiast od 2003 r. używała wyłącznie uszczelek EPDM produkowanych przez "S.", w której zaopatrywała się również pozwana, a stosowane przez strony okucia "M." różniły się tylko wizualnie.
W dniu 10 lipca 2009 r. powódka zwróciła się do pozwanej o wyjaśnienia dotyczące badań produktów "D.", na co uzyskała odpowiedź, że publikacja jest wewnętrznym materiałem pozwanej.
Sąd Okręgowy uznał, że zakwestionowany artykuł nie miał formy poradnika dla dystrybutorów, ułatwiającego udzielanie odpowiedzi na pytania klientów o to, dlaczego okna pozwanej są droższe od produkowanych przez powódkę, miał natomiast formę tekstu reklamowego; innymi słowy, stanowił reklamę porównawczą. Dopuszczenie do wyłożenia wydruku artykułu w salonach dystrybutorów, z czym pozwana powinna się liczyć, było równoznaczne z rozpowszechnianiem wiadomości o towarach powódki w rozumieniu art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm. - dalej: "u.z.n.k."), a ponadto posługiwaniem się nierzetelnymi wynikami badań w rozumieniu art. 14 ust. 3 pkt 3 u.z.n.k. Zgodnie z art. 18a u.z.n.k., ciężar dowodu prawdziwości wypowiedzi zawartych w reklamie obciąża podmiot posługujący się reklamą, dlatego niemożność zweryfikowania badań powołanych w spornym artykule obciąża pozwaną. Konkludując Sąd Okręgowy przyjął, że pozwana dopuściła się czynu nieuczciwej konkurencji, w związku z czym zobowiązał ją do przeproszenia powódki (art. 18 ust. 1 pkt 3 u.z.n.k.) i zasądził na jej rzecz kwotę 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia (art. 43 w związku z art. 24 § 1 k.c.), a ponadto zasądził od pozwanej kwotę 50 000 zł na cel społeczny.
Na skutek apelacji pozwanej Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 5 grudnia 2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i oddalił powództwo. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ustalenie, że doszło do rozpowszechnienia spornego artykułu przez pozwaną, jest sprzeczne z treścią zebranego materiału, ponieważ powódka nie udowodniła, by przedstawioną kopię trzech stron tego artykułu otrzymała od dystrybutora pozwanej. Materiał ten pozwana przekazywała drogą elektroniczną, a więc kanałem wewnętrznym niedostępnym dla osób trzecich. Świadczy o tym zarządzenie wewnętrzne prezesa zarządu "P.P.O.K.", sp. z o.o. z dnia 21 lutego 2007 r., zgodnie z którym sporny artykuł został zakwalifikowany jako wewnętrzny i poufny. Błędnie również Sąd pierwszej instancji uznał ten artykuł za reklamę porównawczą w rozumieniu art. 16 ust. 3 u.z.n.k., nie był to bowiem materiał skierowany do przyszłych klientów w formie zachęty do nabycia towarów lub usług pozwanej jako reklamodawcy. Został przesłany do partnerów handlowych, sprzedających produkty pozwanej na warunkach wyłączności, w celu uregulowania wewnętrznych stosunków, a ponadto z zastrzeżeniem poufności. Zawierał przy tym szczegółowe parametry okna oraz informacje, które bez specjalistycznego objaśnienia nie mogły być przeznaczone dla przeciętnego nabywcy. Błędne uznanie spornego materiału za reklamę doprowadziło z kolei do nieuzasadnionego przerzucenia na pozwaną ciężaru dowodu.
Artykuł 18a u.z.n.k. należy interpretować ściśle, w związku z czym - zgodnie z regułą wynikającą z art. 6 k.c. - ciężar wykazania podnoszonych okoliczności spoczywał na powódce. Wychodząc z błędnego założenia co do rozkładu ciężaru dowodu, Sąd pierwszej instancji wadliwie ustalił, że sporny materiał zawierał nieprawdziwe informacje o występowaniu między okuciami różnic jedynie w wyglądzie, zebrany bowiem materiał nie świadczy o porównywalnej funkcjonalności obu okuć. Podobnie ma się rzecz, gdy chodzi o rodzaj uszczelek stosowanych przez powódkę, gdyż wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. nie przedstawiła dowodów świadczących o stosowaniu wyłącznie uszczelek "S." wykonanych z EPDM. Bezpodstawnie Sąd pierwszej instancji przyjął też, że doszło do rozpowszechniania spornego materiału przez dyspozytorów oraz do naruszenia lub zagrożenia przez pozwaną interesu powódki. Samo przekazywanie materiału do dystrybutorów nie może być postrzegane jako sprzeczne z dobrymi obyczajami; nie mogło też wyrządzić powódce szkody, gdyż stanowiło komunikację wewnętrzną, odpowiednio zabezpieczoną. Prezes powodowej spółki powołał się zresztą na wzrost sprzedaży w 2011 r. oraz brak informacji o utracie jakiegoś klienta lub dystrybutora, co oznacza, że strona powodowa w okresie po 2007 r. nie poniosła szkody. Konkludując, Sąd Apelacyjny uznał powództwo za nieuzasadnione.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powódka wniosła o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuciła naruszenie art. 14 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 u.z.n.k. przez ich niezastosowanie, pomimo ustalenia, że pozwana przekazała sporny artykuł swoim dystrybutorom oraz że w dniu 21 kwietnia 2009 r. wydruk tego artykułu wpłynął do powódki, art. 16 ust. 3 u.z.n.k. przez jego niezastosowanie, pomimo ustalenia, że w dniu 21 kwietnia 2009 r. druk reklamowy pozwanej za pośrednictwem przedsiębiorstwa z J.G. wpłynął do powódki, art. 18a u.z.n.k. przez jego niezastosowanie, pomimo że wypowiedzi pozwanej zawarte w spornym artykule stanowiły czyn nieuczciwej konkurencji związany z wprowadzeniem w błąd co do stosowanych przez powódkę okuć i uszczelek oraz rzekomych badań produktu powódki przeprowadzonych przez pozwaną, i art. 43 w związku z art. 24 k.c. przez ich niezastosowanie, pomimo ustalenia, że pozwana przekazała sporny materiał swoim dystrybutorom oraz że w dniu 21 kwietnia 2009 r. wydruk tego materiału, przekazany przez przedsiębiorstwo z J.G., wpłynął do powódki. Zarzuciła także obrazę art. 231 k.p.c. przez przyjęcie, że domniemanie faktyczne, iż niektórzy z dystrybutorów posługiwali się spornym artykułem wobec klientów w październiku 2007 r., a najprawdopodobniej jeszcze w 2009 r., nie zasługuje na uznanie, art. 385 k.p.c. przez jego niezastosowanie, pomimo że apelacja pozwanej była bezzasadna, i art. 386 § 1 k.p.c. przez jego zastosowanie pomimo bezzasadności apelacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyjaśniał, że art. 385 k.p.c. jest adresowany do sądu drugiej instancji i przesądza, w jaki sposób ma on rozstrzygnąć sprawę, jeżeli uzna, że apelacja jest bezzasadna. O naruszeniu tego przepisu mogłaby być więc mowa wtedy, gdyby Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja jest bezzasadna, a jej nie oddalił, czego skarżąca nie zarzuca. Sąd drugiej instancji nie narusza natomiast art. 385 k.p.c., jeżeli nie oddali apelacji, bo uzna, że jest ona uzasadniona. Nie inaczej należy ocenić zarzut naruszenia art. 386 § 1 k.p.c., gdyż przepis ten jest również adresowany do sądu drugiej instancji i przesądza o tym, w jaki sposób ma on rozstrzygnąć sprawę, jeżeli uwzględnia apelację, a nie zachodzą przesłanki do zastosowania § 2, 3 i 4. Nie może być zatem mowy o naruszeniu art. 386 § 1 k.p.c. w sytuacji, w której sąd drugiej instancji uzna - co miało miejsce w niniejszej sprawie - że apelacja strony przeciwnej jest uzasadniona i ją uwzględni (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1997 r., I PKN 403/97, OSNAPUS 1998, nr 20, poz. 602, oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2000 r., I PKN 711/99, OSNAPUS 2002, nr 1, poz. 13, i z dnia 7 lutego 2006 r., IV CK 400/05, nie publ.).
Pozbawiony racji jest również zarzut obrazy art. 231 k.p.c. przez odmowę przyjęcia na podstawie domniemania faktycznego, że niektórzy z dystrybutorów pozwanej jeszcze w 2009 r. posługiwali się wobec klientów wydrukiem materiału pt. "Szanujemy konkurencję. W tym miesiącu »D.«". Domniemanie faktyczne przewidziane w powołanym przepisie jest konstrukcją procesową, która pozwala sądowi ustalić element stanu faktycznego w drodze wnioskowania na podstawie ustalenia jednych faktów o istnieniu innych. Podnosząc zarzut naruszenia art. 231 k.p.c. skarżąca zmierza w istocie do zakwestionowania ustaleń faktycznych Sądu Apelacyjnego, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. Uszło jej uwagi, że ustalenia te zostały poczynione nie tylko na podstawie faktu otrzymania przez nią kopii trzech spośród czterech stron spornego materiału, lecz także na podstawie zeznań świadków i są wynikiem oceny tych dowodów. W tej sytuacji - ze względu na art. 3983 § 3 k.p.c. - zarzut naruszenia art. 231 k.p.c. nie może odnieść zamierzonego skutku (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2007 r., I CSK 428/06, nie publ., z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 356/07, nie publ., z dnia 11 kwietnia 2008 r., II CSK 625/07, nie publ. i z dnia 13 kwietnia 2012 r., III CSK 214/11, OSNC 2012, nr 11, poz. 134).
Rozważanie zarzutów wypełniających pierwszą podstawę kasacyjną należy rozpocząć od rozstrzygnięcia, czy wypowiedź pozwanej pt. "Szanujemy konkurencję. W tym miesiącu »D.«", przesłana pocztą elektroniczną do dystrybutorów, za pośrednictwem których pozwana prowadzi sprzedaż swoich produktów, ma charakter reklamy. Przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie definiują tego pojęcia, dlatego przy jego objaśnianiu trzeba odwołać się do definicji zawartej w art. 2 lit. a dyrektywy 2006/114/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej (Dz.U. UE L 2006 nr 376, poz. 21). W świetle tej definicji, reklama oznacza przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie podkreśla się, że przy ustalaniu charakteru konkretnej wypowiedzi konieczne jest jej obiektywizowanie na tle całokształtu okoliczności faktycznych, gdyż dopiero to pozwala ustalić, czy dana wypowiedź jest reklamą, czy jedynie informacją handlową. Podkreśla się też szczególny cel reklamy, jakim jest nakłonienie potencjalnych odbiorców do nabywania towarów i usług lub innego z nich korzystania, a więc głównie agitowanie i stymulowanie zbytu towarów i usług. Reklamą jest przy tym wypowiedź adresowana z reguły do nieokreślonego kręgu przeciętnych odbiorców towarów lub usług (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1997 r., I CKN 52/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 78, z dnia 26 września 2002 r., III CKN 213/01, OSNC 2003, nr 12, poz. 169, i z dnia 26 stycznia 2006 r., V CSK 83/05, nie publ.).
Mając na względzie przytoczoną definicję oraz treść przekazanej dystrybutorom wypowiedzi pozwanej pt. "Szanujemy konkurencję. W tym miesiącu »D.«", trzeba zgodzić się z oceną Sądu Apelacyjnego, że wypowiedzi tej nie można przypisać cech reklamy. Została ona przekazana partnerom handlowym, zajmującym się na zasadzie wyłączności dystrybucją produktów pozwanej, jako informacja poufna; zawierała bliższe dane o jakości oferowanych produktów oraz profesjonalny opis ich walorów, w pełni zrozumiały dla osób dysponujących fachową wiedzą. Nie była to więc rozpowszechniona w ramach działalności gospodarczej wypowiedź adresowana do potencjalnych nabywców, lecz poufna wypowiedź o charakterze instruktażowym przeznaczona dla dystrybutorów, którzy dla dobra potencjalnych nabywców powinni dysponować wiedzą o cechach i właściwościach sprzedawanych produktów. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 16 ust. 3 u.z.n.k. trzeba uznać za pozbawiony racji. Oceny tej nie zmienia podnoszona przez skarżącą okoliczność, że w spornej wypowiedzi pozwana porównywała produkty stron i na tle tego porównania wskazywała na korzystniejsze właściwości swoich produktów. W sytuacji, w której sporna wypowiedź nie miała w ogóle charakteru reklamy, bezprzedmiotowe stało się rozważanie przesłanek dopuszczalności reklamy porównawczej, o której mowa w art. 16 ust. 3 u.z.n.k.
Za pozbawiony racji trzeba uznać tym samym zarzut naruszenia art. 18a u.z.n.k., według którego prawdziwość twierdzeń zawartych w reklamie powinna wykazać strona, której zarzuca się czyn nieuczciwej konkurencji związany z wprowadzeniem w błąd. Przepis ten modyfikuje ogólną regułę dowodową wyrażoną w art. 6 k.c., jednak nie zwalnia powoda z wykazania innych, niewymienionych w nim faktów. W niniejszej sprawie na skarżącej spoczywał ciężar wykazania, że kwestionowana przez nią wypowiedź pozwanej stanowiła reklamę. Niewykazanie tej okoliczności skutkuje natomiast powrotem do reguły dowodowej wyrażonej w art. 6 k.c.
Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że zgodnie z art. 6 k.c. na skarżącej spoczywał ciężar wykazania nieprawdziwości twierdzeń pozwanej o występowaniu różnic jakościowych między używanymi przez strony okuciami "M." oraz o stosowaniu przez skarżącą uszczelek z materiału termoplastycznego, a więc gorszego od używanego przez pozwaną EPDM. Oceniając zebrany materiał dowodowy uznał, że skarżąca nie zdołała wykazać tych okoliczności, w związku z czym zmienił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjął, iż funkcjonalność stosowanych przez strony okuć nie była porównywalna, że występowały między nimi różnice nie tylko w wyglądzie, że skarżąca nie używała wyłącznie uszczelek "S." wykonanych z EPDM oraz że brak podstaw do przyjęcia, iż niektórzy z dystrybutorów udostępniali klientom kopie spornej wypowiedzi pozwanej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca zakwestionowała trafność stanowiska Sądu Apelacyjnego dotyczącego rozkładu ciężaru dowodu, podnosząc, że wymaganie wykazania okoliczności negatywnych jest niedopuszczalne. Wywody te nie mogą być jednak poddane kontroli kasacyjnej, ponieważ skarżąca nie wskazała na naruszenie art. 6 k.c., Sąd Najwyższy natomiast rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania (art. 39813 § 1 k.p.c.). Skoro prawidłowość stanowiska Sądu Apelacyjnego w odnośnej kwestii usuwa się spod oceny Sądu Najwyższego, to konsekwencją takiego stanu rzeczy jest związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi przyjętymi za podstawę zaskarżonego wyroku.
Związanie ustaleniami faktycznymi sprawia, że podniesione przez skarżącą zarzuty naruszenia art. 14 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 14 ust. 3 pkt 3 u.z.n.k. muszą być uznane za zarzuty o charakterze abstrakcyjnym. Według powołanych przepisów, czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Wiadomościami takimi są m.in. nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje o wytwarzanych towarach lub świadczonych usługach, rozpowszechnianiem takich wiadomości jest natomiast m.in. posługiwanie się nierzetelnymi wynikami badań. O popełnieniu czynu nieuczciwej konkurencji przewidzianego w art. 14 u.z.n.k. można mówić w razie kumulatywnego spełnienia określonych w tym przepisie przesłanek, do których należy m.in. działanie polegające na rozpowszechnianiu informacji nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd. Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku wynika, że zawarte w spornej wypowiedzi pozwanej informacje o właściwościach stosowanych przez strony okuć oraz uszczelek nie były nieprawdziwe ani wprowadzające w błąd. Nie została zatem wykazana jedna z czterech kumulatywnych przesłanek określonych w art. 14 u.z.n.k., a brak chociażby jednej z nich uniemożliwia kwalifikację działania pozwanej jako czynu nieuczciwej konkurencji. W tej sytuacji zbędne stało się rozważanie pozostałych przesłanek, w tym przesłanki rozpowszechniania informacji.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną.
OSNC 2015 r., Nr 1, poz. 9
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN