Uchwała z dnia 1992-06-05 sygn. III CZP 41/92
Numer BOS: 2136579
Data orzeczenia: 1992-06-05
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CZP 41/92
Uchwała 7 sędziów z dnia 5 czerwca 1992 r.
Przewodniczący: Prezes SN S. Rudnicki.
Sędziowie SN: S. Dmowski, G. Filcek, Z. Strus (sprawozdawca), M. Sychowicz, T. Wiśniewski, T. Żyznowski.
Sąd Najwyższy z udziałem prokuratora W. Bryndzy, po rozpoznaniu wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1992 r. o udzielenie odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne:
Czy ważny jest testament własnoręczny, w którym podpis spadkodawcy został złożony w innym miejscu niż bezpośrednio pod pismem zawierającym rozrządzenie?
podjął następującą uchwałę:
Podpis spadkodawcy w testamencie własnoręcznym (art. 949 § 1 k.c.) powinien być pod rygorem nieważności złożony pod pismem zawierającym rozrządzenie na wypadek śmierci. W razie zamieszczenia podpisu w innym miejscu testament jest ważny tylko wówczas, gdy związek podpisu z treścią rozrządzenia jest oczywisty.
Uzasadnienie
Nieodzownym składnikiem testowania holograficznego jest złożenie podpisu przez spadkodawcę. Ustawodawca nie definiuje jednak pojęcia podpisu, jak też nie określa jego formy, przy czym unormowanie przyjęte w art. 949 § 1 kodeksu cywilnego jest zgodne z art. 79 § 1 prawa spadkowego, wobec czego można uznać, że szczegółowe kwestie związane z podpisem testatora pozostawiono praktyce.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie rozstrzygano wprost o miejscu podpisu spadkodawcy sporządzającego testament, choć kwestia ta występowała w w kontekście innych rozstrzygnięć (uchwała z dnia 23 kwietnia 1960 r. 3 CO 8/60 - OSN 1961, z. 1, poz. 27, dotycząca podpisu umieszczonego na końcu listu zawierającego testament) albo była wzmiankowana w uzasadnieniu (uchwała z dnia 28 kwietnia 1973 r. III CZP 78/72 - OSNCP 1973, z. 12, poz. 207). Nie znane są przykłady świadczące o rozbieżności w orzecznictwie odnośnie do omawianej kwestii, a doktryna dość zgodnie przyjmuje, że podpis powinien być złożony pod tekstem testamentu.
W uzasadnieniu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wskazuje się jednak, że wobec milczenia ustawodawcy na temat miejsca podpisu w akcie testowania możliwe są dwa rodzaje rozwiązania. Jedno, bardziej rygorystyczne, nakazujące umieszczenie podpisu bezpośrednio pod tekstem zawierającym rozrządzenie spadkodawcy, i drugie oparte na założeniu, że między podpisem a rozrządzeniem musi istnieć "więź intelektualna", natomiast nie jest konieczne zachowanie więzi przestrzennej, ocenianej według odległości tych dwóch elementów testamentu.
Uznając, że przedstawione w pytaniu wątpliwości mogą w praktyce występować należy stwierdzić, że spełnione są przesłanki warunkujące rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego.
Podpis jest jednym z warunków formalnych testamentu holograficznego, poza obowiązkiem własnoręcznego sporządzenia i postawienia daty. Panuje zgodność w doktrynie i w orzecznictwie, że nałożenie obowiązku zachowania przepisanej formy tej właśnie czynności prawnej ma doniosłe cele. Należy do nich dążenie do poznania rzeczywistej woli, gdy testament stanie się skuteczny, a więc po śmierci spadkodawcy, zagwarantowanie pełnej zgodności między treścią woli wyrażonej przez testatora a treścią odtworzoną przy wykonywaniu testamentu, zabezpieczenie przed próbami fałszowania woli spadkodawcy, a wreszcie skłonienie go do rozwagi przy podejmowaniu decyzji i uświadomienie znaczenia dokonywanego aktu.
Dla realizacji tych celów, w odniesieniu do tej kategorii czynności prawnych, jaką stanowią testamenty w kodeksie cywilnym, odwrócona została zasada wynikająca z art. 73 § 1 k.c. i ustanowiona w art. 958 k.c. generalna sankcja nieważności z powodu naruszenia przepisów rozdziału tego kodeksu o formie testamentów.
Przywiązanie przez ustawodawcę szczególnego znaczenia do formy powoduje, że testament jest nazywany aktem formalnym, co oznacza, że nie może być sporządzony w sposób dowolny stosownie do woli testatora, lecz w sposób określony przepisami.
Skoro przepisy o formie testamentu obowiązują bezwzględnie (ius cogens) należy rozważyć, czy mogą być łagodzone przez zasadę favor testamenti, a tym samym, czy dążenie do możliwie najpełniejszego urzeczywistnienia woli spadkodawcy może usprawiedliwiać odstępstwa od nakazanej formy. Taka wykładnia art. 948 § 1 k.c., wyrażającego omawianą zasadę, znalazła swój wyraz m.in. w uzasadnieniu cytowanej uchwały SN z dnia 28 kwietnia 1973 r. Zasadniczy ciężar przytoczonej tam argumentacji spoczywał na wykładni art. 12 i 13 Konstytucji PRL oraz art. 4 k.c. Zmiana ustawy zasadniczej, polegająca na zrównaniu form własności i uchylenie art. 4 k.c. spowodowały, że powołane w cytowanej uchwale argumenty stały się bezprzedmiotowe, natomiast wykładnia art. 948 § 1 k.c. prowadzi do odmiennych wniosków. Tłumaczenie testamentów in favorem odnosi się do aktów ważnych. Odmienny pogląd prowadziłby do sytuacji, w których ważność uzyskiwałyby pozory testamentu, sporządzone z naruszeniem przepisów o formie tych czynności.
Należy mieć na uwadze, że kodeks przewiduje zróżnicowane formy czynności mortis causa, łagodząc w wypadkach wyjątkowych surowe wymagania przewidziane dla zwykłych sytuacji, w których testator w razie potrzeby może skorzystać z pomocy osób mających odpowiednie kwalifikacje (art. 950 i 951 § 1 k.c.).
Odstąpienie od wymagań formalnych ze względu na dążenie do spełnienia woli spadkodawcy zrównałoby testamenty z innymi czynnościami prawnymi i prowadziłoby do zanegowania znaczenia takich cech, jak jednostronność i rozrządzenie mortis causa, których ochronie służą wymagania w zakresie formy. Byłaby to więc wykładnia sprzeczna z kategorycznym brzmieniem art. 958 k.c.
Unormowanie w art. 949 § 1 k.c. sposobu sporządzenia testamentu halograficznego metodą opisową, przez wskazanie czynności, których musi dokonać testator, kładzie raczej nacisk na tryb oświadczenia woli niż na zewnętrzny obraz jej udokumentowania, jednakże kolejność czynności wyrażona w słowach "napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą" daje pierwszą wskazówkę, że podpis następuje po zakończeniu pisma zawierającego rozrządzenie. Nie zmienia znaczenia tej kolejności umieszczenie daty na końcu sekwencji. Data bowiem jest słabszym elementem formalnym testamentu ze względu na przypisaną jej sankcję względnej nieważności (art. 949 § 2 k.c.).
Treść pytania ogranicza zakres odpowiedzi do testamentu własnoręcznego, jednakże podpisywanie innych rodzajów testamentu rządzi się takimi samymi zasadami. Dlatego uzasadnione jest zwrócenie uwagi na szczególne unormowania dotyczące sporządzania testamentu notarialnego (art. 950 k.c.). Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 22, poz. 91), określając układ aktu notarialnego, sytuuje (art. 94 § 1) podpis osoby biorącej udział w czynności między oświadczeniami stron a podpisem notariusza. Obowiązek przekreślania wolnych miejsc (art. 94 § 2 prawa o notariacie) powoduje zachowanie bezpośredniej więzi między spisanym oświadczeniem woli a podpisem oświadczającego. Wzmianka o odczytaniu aktu i podpisaniu nie osłabia tej więzi, a przeciwnie wzmacnia znaczenie podpisu. Postulat jednolitości w ramach systemu prawa nakazuje przyjąć takie same rozwiązanie dla testamentów własnoręcznych.
Etymologiczne tłumaczenie słowa podpis ("pod pismem" wskazuje również, że czasowo i przestrzennie powinien być położony po zakończeniu pisma, a nie np. przed jego rozpoczęciem. Jest to bowiem działanie naturalne. Podpis w akcie rozrządzającym na wypadek śmierci pełni następujące funkcje. Z jednej strony zabezpiecza pismo przed zmianami, szczególnie przez dopisanie czegokolwiek. Z drugiej zaś wskazuje, że oświadczenie woli zostało złożone i jest zupełne, że jego zewnętrzny wyraz jest zgodny z wolą rzeczywistą i jest autentyczny. Wreszcie podpis jest uroczystym znakiem powagi i dojrzałości wyrażonego rozrządzenia. Potwierdzając treść swojego testamentu spadkodawca działa w ramach jednego aktu woli i w naturalny sposób umieszcza swój podpis tak blisko zakończenia tekstu, jak pozwalają na to jego cechy osobiste (dynamika pisma) oraz cechy fizyczne narzędzia pisarskiego i podłoża. Zachowane testamenty zarówno z okresu przedrozbiorowego, jak i nowsze wskazują na powszechny zwyczaj takiego umieszczania podpisu. Dokonując wykładni normy prawnej regulującej sporządzenie aktu rozrządzenia majątkiem mortis causa, w którym podpis jako element formalny odgrywa istotne znaczenie nie można pominąć powszechnej i ukształtowanej od wieków praktyki.
Z przytoczonych wyżej względów Sąd Najwyższy uznał jako zasadę, że wypełnienie obowiązku podpisania testamentu holograficznego następuje przez umieszczenie podpisu pod pismem zawierającym rozrządzenie.
III. Parametryczne określenie miejsca podpisu nie jest jednak możliwe. Zasada składania go pod pismem zawierającym rozrządzenie może w wyjątkowych wypadkach doznawać wyjątków, skoro podpis będący znakiem testatora odzwierciedla też jego indywidualność z całym jej zróżnicowaniem. Na wybór miejsca mogą też wpływać inne szczególne okoliczności. Okoliczności te rzutują na ocenę ważności testamentu w ramach art. 958 k.c.
W dotychczasowym orzecznictwie dopuszczono złożenie podpisu na zakończenie listu, którego treść zawiera testament, a więc nie bezpośrednio pod tekstem tego rozrządzenia (patrz wymieniona uchwała SN 3 CO 8/60). Pogląd ten został w praktyce zaaprobowany. Nie ma możliwości wyliczenia wszystkich hipotetycznych wariantów umieszczenia podpisu w innym miejscu niż pod tekstem testamentu. Przykładowo można wskazać podpisanie się obok zakończenia pisma, przeniesienie podpisu na drugą stronę karty lub podpis w znacznej odległości od pisma bez przekreślenia wolnego miejsca. We wszystkich takich wypadkach do sądu należy ocena przedkładanego dokumentu i wyprowadzenie wniosku, czy związek między podpisem a pismem zawierającym treść testamentu jest tak ścisły, aby bez wątpliwości stwierdzić, że podpis wyraża animus signandi spisanego przez testatora rozrządzenia. Zarówno zerwanie więzi przestrzennej, np. przez złożenie podpisu na inne karcie albo tylko na kopercie, w której mieści się testament, jak i podważenie związku intelektualnego, np. przez taki sposób podpisania, że znak ten mógłby pełnić inną rolę np. adresu albo określać tylko, do kogo należy dokument, stanowiłoby przeszkodę do uznania, że oceniany testament spełnia wymagania formalne określone w art. 949 § 1 k.c.
Z tych względów na podstawie art. 13 pkt 3 in princ. ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz. U. 1990 r. Nr 26, poz. 153 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
OSNC 1992 r., Nr 9, poz. 147
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN