Uchwała z dnia 1991-07-16 sygn. III CZP 65/91
Numer BOS: 2136541
Data orzeczenia: 1991-07-16
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Nieważność aktu notarialnego (art. 92 i art. 94 Pr.Not.)
- Ważność aktu notarialnego odczytanego przez aplikanta notarialnego i podpisanie go w jego obecności (art. 94 Pr.Not.)
Sygn. akt III CZP 65/91
Uchwała z dnia 16 lipca 1991 r.
Przewodniczący: sędzia SN T. Żyznowski. Sędziowie SN: B. Czech, G. Filcek (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Czesławy K. przeciwko (...) Spółdzielni Mieszkaniowej w K. i Zbigniewowi K. o uznanie aktu notarialnego za nieważny, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 16 maja 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
Czy niezachowanie wymogów podpisania aktu notarialnego w obecności notariusza oraz odczytania tego aktu przed podpisaniem przez notariusza lub w jego obecności, wynikających z art. 41 i 47 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. - prawo o notariacie (jedn. tekst: Dz. U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106 ze zm.) stanowi niezachowanie formy aktu notarialnego i skutkuje nieważność czynności prawnej, dla której forma ta zastrzeżona jest pod rygorem nieważności?
podjął następującą uchwałę:
Odczytanie aktu notarialnego przez aplikanta notarialnego, a następnie podpisanie tego aktu w obecności aplikanta, działającego z upoważnienia kierownika państwowego biura notarialnego nie powoduje nieważności aktu notarialnego i stwierdzonej w nim czynności prawnej (art. 6 § 2 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. prawo o notariacie - tekst jedn.: Dz. U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106).
Uzasadnienie
Przedstawione powyżej zagadnienie prawne wyłoniło się w sprawie, w której powódka żądała ustalenia nieważności aktu notarialnego z dnia 30 maja 1989 r. Rep. A (...) nr 543/89, sporządzonego w Państwowym Biurze Notarialnym w Krośnie. Żądanie powódki opierało się na następujących przesłankach:
a) akt notarialny został przed podpisaniem odczytany przez aplikanta notarialnego,
b) notariusz podpisał akt w nieobecności stron,
c) treść aktu została pokreślona i uzupełniona dopiskami.
Sąd Wojewódzki w Krośnie oddalił powództwo, kierując się następującymi przesłankami: test umowy sprzedaży działki gruntu przez powódkę i jej brata na rzecz (...) Spółdzielni Mieszkaniowej został uzgodniony przez strony z notariuszem i był przygotowany przed dniem 30 maja 1989 r. Natomiast w tym dniu doszło do odczytania stronom aktu notarialnego i do podpisania tego aktu. Akt odczytała stronom z upoważnienia kierownika biura notarialnego aplikantka notarialna i przy niej strony złożyły podpisy na akcie. Notariusz zajęta w tym czasie sporządzaniem innego aktu podpisała przedmiotowy akt później, w nieobecności stron. Odpisy aktu notarialnego strony otrzymały w dniu jego sporządzenia.
Sąd Wojewódzki uznał, że odczytanie aktu notarialnego przed jego podpisaniem przez działającą z upoważnienia notariusza aplikantkę notarialną uchybiało art. 47 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. prawo o notariacie (jedn. tekst: Dz. U., 1963 r., Nr 19, poz. 106), ale nie powodowało jego nieważności, ponieważ akt ten odpowiadał wymaganiom art. 45 wspomnianej ustawy, a ponadto nie został wykazany wpływ formalnego uchybienia przy sporządzaniu aktu na treść dokonanej czynności prawnej. Sąd stwierdził poza tym, że wskazane przez powódkę skreślenie tekstu nie miało także wpływu na ważność aktu, ponieważ dotyczyło omyłki pisarskiej i zostało omówione przed podpisaniem aktu.
Powódka złożyła rewizję od orzeczenia Sądu Wojewódzkiego w Krośnie.
Na tle powyższego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny w Krośnie powziął wątpliwość sformułowaną w treści zagadnienia prawnego przytoczonego w sentencji uchwały.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczy wpływu wad formalnych aktu notarialnego na ważność objętej tym aktem czynności prawnej. Wobec tego, że budzące wątpliwości zagadnienie prawne odnosi się do aktu sporządzonego w dniu 30 maja 1989 r., a więc przed wejściem w życie prawa o notariacie z dnia 24 maja 1989 r. (Dz. U. Nr 33, poz. 176), zagadnienie to powinno być rozstrzygnięte w świetle przepisów ustawy z dnia 25 maja 1951 r. prawo o notariacie (jedn. tekst: Dz. U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106 z późn. zm.).
Akt notarialny, jako wyraz czynności notarialnej, jest dokumentem sporządzonym przez upoważnioną do tego osobę z zachowaniem przepisów prawa o notariacie, które określają formalne wymagania dotyczące sporządzania aktu notarialnego, i jest to zarazem dokument, który stwierdza dokonanie czynności prawnej, poświadcza okoliczności o znaczeniu prawnym lub odwołujące skutki cywilnoprawne.
Ważność stwierdzonej w akcie notarialnym czynności prawnej może być podważana przede wszystkim przez wykazanie takich przesłanek, które w świetle przepisów kodeksu cywilnego czynią tę czynność nieważną. Czynność prawna wymagająca dla swej ważności formy aktu notarialnego może być uznana za nieważną również wtedy, gdy akt notarialny został sporządzony z poważnymi uchybieniami natury formalnej, pozbawiającymi go cech aktu notarialnego.
Wśród wskazywanych w nauce prawa zasad postępowania notarialnego jedną z głównych jest zasada formalizmu, wyrażająca się w ustawowych nakazach dotyczących sposobu sporządzania aktu notarialnego. Podstawową w tym zakresie normą prawną był art. 45 prawa o notariacie z 1951 r. (jedn. tekst: Dz. U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106), ale wspomniane nakazy dotyczące sposobu sporządzenia aktu notarialnego mieściły się także w innych przepisach wyżej wymienionego prawa, a m.in. w wymienionych w pytaniu prawnym art. 41 i 42.
Nie ma w nauce jednolicie ukształtowanego poglądu na temat wpływu wad formalnych aktu notarialnego na ważność stwierdzonej w nim czynności prawnej. Problem ten nie jest również szeroko rozwinięty w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Pogląd w tej sprawie można formułować przy uwzględnieniu znaczenia wad formalnych innych aktów na zawarte w tych aktach treści. Przytoczyć tu można przykładowo akt przekazania gospodarstwa rolnego następcy w trybie art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 140), który to akt uznany był za nieważny, jeżeli nie był sporządzony, zgodnie z wymaganiami tej ustawy, przez naczelnika gminy. Skutek w postaci nieważności aktu wiązany był z tym, że akt ten nie był sporządzony przez osobę do tego uprawnioną. Akt notarialny sporządzony z takim uchybieniem powinien być niewątpliwie także uznany za pozbawiony cech aktu notarialnego, a zarazem nieważny, co pociągałoby za sobą nieważność stwierdzonej w nim czynności prawnej. Można przyjąć, że nie tylko tak skrajnie rażące, jak wyżej wymienione, uchybienie formalne, ale również mniej drastyczne uchybienia dotyczące formy i sposobu sporządzania aktu notarialnego mogłyby mieć wpływ na ważność czynności prawnej. Jednakże na pewno nie wszystkie i nie te, które, wiążąc się z techniką sporządzania aktu notarialnego, nie pozbawiły go koniecznych elementów formalnych, wymienionych w art. 45 § 1 wyżej powołanego prawa o notariacie, i które nie mają wpływu na treść czynności prawnej. To ostatnie zastrzeżenie wiąże się z tym, że można zgodzić się z wyrażanym w doktrynie poglądem, że czynność notarialna ma ze względu na właściwości swej natury charakter czynności procesowej. Jeżeli zaś tak, to trzeba stwierdzić konsekwentnie, że skoro uchybienia procesowe mogą służyć za podstawę podważenia wydanego w procesie orzeczenia, jeżeli mają wpływ na wynik sprawy (art. 368 k.p.c.), to również uchybienia w zakresie czynności notarialnych powinny pociągać za sobą istotne następstwa o tyle tylko, o ile miałyby wpływ na treść czynności prawnej. Idąc tym tokiem rozumowania trzeba byłoby stwierdzić, że uchybienie czynnościom wymienionym w art. 41 i 47 prawa o notariacie z 1951 r. mogłoby być brane pod uwagę jako czynnik podważający skuteczność samego aktu notarialnego i zawartej w nim czynności prawnej, gdyby uczestnik czynności notarialnej, powołując się na to uchybienie, wskazywał jednocześnie, że miało ono wpływ na treść tej czynności.
Ustalony przez Sąd Wojewódzki i przedstawiony w pytaniu prawnym stan faktyczny sprawcy, a mianowicie, że kwestionowany akt notarialny z dnia 30 maja 1989 r. odczytała stronom aplikantka notarialna, działająca z upoważnienia kierownika Państwowego Biura Notarialnego w K., oraz że przy tej aplikantce strony złożyły podpisy na akcie, wskazuje na to, że niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy jest jedynie wyjaśnienie, czy taki stan rzeczy uchybiał przepisom prawa o notariacie z 1951 r. i mógł skutkować nieważność aktu notarialnego i stwierdzonej w nim czynności prawnej. Sąd Najwyższy ograniczył się w związku z tym do odpowiedzi udzielonej w sentencji uchwały.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. (jedn. tekst: Dz. U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106) do sporządzenia aktów notarialnych powołane były państwowe biura notarialne. Czynności notarialne miał zaś dokonywać w myśl art. 5 tego prawa notariusz. Od tej zasady przewidziane były w art. 6 wyjątki dotyczące niemożności pełnienia obowiązków przez notariusza oraz dotyczące przypadków nagłych, do których nawiązywał § 2 tego przepisu. W takich przypadkach kierownik biura notarialnego mógł powierzyć aplikantom notarialnym pełnienie obowiązków notariusza na okres do 5 dni. Powierzenie to mogło obejmować pełen zakres obowiązków notariusza, a zatem, tym bardziej, mogło się ograniczać do pewnych tylko, mniej istotnych obowiązków, jak odczytanie przygotowanego aktu i uczestniczenie przy składaniu na nim podpisów, o czym mowa w art. 41 i 47 prawa o notariacie z 1951 r. Jest przy tym sprawą otwartą, co można zakwalifikować jako przypadek "nagły". Wydaje się jednak, że można do nich zaliczyć przypadki spiętrzenia się terminowych obowiązków notariusza, którym on sam podołać nie może, lecz powinna z nim współdziałać równolegle druga osoba.
Wspomniane wyżej ustawowe przyzwolenie na wykonywanie obowiązków notariusza przez aplikanta notarialnego, korzystającego z upoważnienia kierownika państwowego biura notarialnego, pozwalało na udzielenie odpowiedzi zawartej w sentencji uchwały, którą Sąd Najwyższy wydał na podstawie art. 391 k.p.c.
OSNC 1992 r., Nr 3, poz. 43
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN