Uchwała z dnia 1987-05-29 sygn. III CZP 20/87
Numer BOS: 2136312
Data orzeczenia: 1987-05-29
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt III CZP 20/87
Uchwała z dnia 29 maja 1987 r.
Przewodniczący: sędzia SN K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Niejadlik, A. Wielgus.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Władysława E. przeciwko Janinie E. o rozwód po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie postanowieniem z dnia 27 lutego 1987 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy w sprawie rozwodowej sąd rewizyjny może rozpoznać rewizję w części domagającej się orzeczenia o kosztach utrzymania i wychowania małoletniego dziecka stron, jeżeli w sentencji wyroku sądu pierwszej instancji nie została ta kwestia rozstrzygnięta?"
podjął następującą uchwałę:
Niezamieszczenie w wyroku orzekającym rozwód rozstrzygnięcia, w jakiej wysokości każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka (art. 58 § 1 k.r.o.), pociąga za sobą - w razie wniesienia rewizji w tym przedmiocie - uchylenie w całości wyroku orzekającego rozwód.
Uzasadnienie
Przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło się w następującej sytuacji procesowej. Sąd Rejonowy w Strzyżowie wyrokiem z dnia 31 grudnia 1985 r. orzekł rozwód z winy obu stron i powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej pozwanej matce dziecka. W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy stwierdził, że "nie zasądził alimentów od powoda na rzecz małoletniego powoda, gdyż po przejęciu dziecka przez pozwaną i w chwili, gdy będzie ona wykonywała osobiste starania i czynności koło dziecka, powód powinien płacić na to dziecko alimenty dobrowolnie, a dopiero gdyby się temu sprzeciwiał, pozwana z pewnością wystąpi o uregulowanie prawne tej kwestii. W aktach wszakże brak jest wniosku pozwanej o zasądzenie alimentów".
W rewizji od tego wyroku pozwana wniosła między innymi o jego zmianę i orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy powoda, zasądzenie od niego na rzecz małoletniego alimentów po 7.000 zł miesięcznie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W świetle art. 48 § 1 k.r.o. w wyroku orzekającym rozwód Sąd orzeka z urzędu, niezależnie więc od tego, czy zgłoszone zostało odpowiednie żądanie: co do władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi stron; o wysokości, w jakiej każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dzieci; o sposobie korzystania przez b. małżonków ze wspólnie zajmowanego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania po rozwodzie; o kwestii, czy i które z małżonków ponosi winę rozwodu, chyba że na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha rozstrzygnięcia w tym przedmiocie. Obowiązek sądu orzekania ex officio w tych kwestiach ma charakter bezwzględny (patrz orzeczenie SN z dnia 12 sierpnia 1965 r. I CR 214/65 - OSPiKA 1966, poz. 104).
Z uwzględnieniem tego stanu rzeczy rozstrzygnięcia wymaga kwestia, jakie konsekwencje procesowe pociąga za sobą nieorzeczenie przez sąd w wyroku rozwodowym o tym, w jakiej wysokości każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Przyjmuje się w piśmiennictwie, że stronie przysługuje wniosek o uzupełnienie wyroku orzekającego rozwód, do czego może stanowić podstawę art. 351 § 1 k.p.c., lub stosownie do okoliczności strona może wytoczyć osobne powództwo o zasądzenie alimentów.
Rozważane zagadnienie nie jest czymś nowy w judykaturze Sądu Najwyższego. W uchwale składu siedmiu sędziów SN z dnia 5 stycznia 1953 r. C 688/54 (OSN 1954, poz. 26) została sformułowana zasada prawna, stosownie do której w przypadku uwzględnienia zarzutów rewizji dotyczących zamieszczonego w wyroku rozwodowym rozstrzygnięcia o alimentach dla małoletniego dziecka Sąd rewizyjny uchyla wyrok w całości. U podstaw tej wykładni leży stwierdzenie "nierozłącznego iunctim" między rozstrzygnięciem o samym rozwodzie i rozstrzygnięciem między innymi o alimentach dla małoletniego dziecka.
Zasadniczym ogniwem tej ewolucji w zakresie interpretacji art. 58 § 1 k.r.o. w powiązaniu z pewnymi dalszymi zagadnieniami procesowymi jest uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z dnia 12 października 1970 r. III CZP 6/70 (OSNCP 1971, z. 7-8, poz. 117), w myśl której, jeżeli zawarte w wyroku orzekającym rozwód rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji o winie stron, o władzy rodzicielskiej nad ich wspólnym dzieckiem albo o obowiązku ponoszenia przez każde z małżonków kosztów utrzymania i wychowania ich dziecka jest wadliwe, a nie ma podstaw do orzeczenia co do istoty sprawy, sąd rewizyjny uchyla wyrok w całości i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Wymaga jednak podkreślenia, że przytoczone uchwały składów rozszerzonych Sądu Najwyższego odnoszą się w zasadzie do sytuacji, gdy obligatoryjne, z urzędu dokonywane rozstrzygnięcia są zawarte w wyroku rozwodowym, ale są one wadliwe. Natomiast w rozważanym obecnie wypadku wyrok orzekający rozwód nie zawiera w ogóle rozstrzygnięcia o jednej z tych obligatoryjnych materii, tj. co do alimentów dla dziecka. Swoistość tej sytuacji wyraża się w tym, że - według klasycznych reguł oceniając - nie ma substratu zaskarżenia wadliwego wyroku rozwodowego w określonym przedmiocie (art. 58 § 1 k.r.o.).
Brak substratu zaskarżenia normalnie pociąga za sobą niedopuszczalność środka prawnego, zwłaszcza rewizji. W rozważanym jednak wypadku nie można pominąć tej istotnej okoliczności, że wadliwość odnosi się do całego wyroku rozwodowego. Ze względu bowiem na wspomnianą nierozłączność rozstrzygnięć w różnych kwestiach brak rozstrzygnięcia jest dalej idącą nieprawidłowością niż istniejące, ale wadliwe rozstrzygnięcie. Pod względem merytorycznym brak rozstrzygnięcia w określonym obligatoryjnym zakresie ma z reguły bardziej ujemne skutki niż wadliwe rozstrzygnięcie. Skoro wadliwość rozstrzygnięcia w danej materii może uzasadniać uchylenie całego wyroku rozwodowego, to podobne rozwiązanie narzuca się w wypadku, gdy brak jest rozstrzygnięcia danej kwestii, o której należy orzekać z mocy ustawy (art. 58 § 1 k.r.o.). Także zatem w tej sytuacji należy uchylić wyrok rozwodowy w całości. Są podstawy w tych szczególnych wypadkach do przyjęcia, że zakwestionowanie w rewizji braku rozstrzygnięcia - w danym wypadku o alimentach dla małoletniego dziecka stron - zawiera w sobie bądź wprost, bądź implicite zakwestionowanie i w konsekwencji zaskarżenie wyroku rozwodowego we wszystkich jego elementach decyzyjnych. Wobec tego cały wyrok rozwodowy podlega uchyleniu i sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Dającego się w ten sposób naprawić braku rozstrzygnięcia m.in. o tym, w jakiej wysokości każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka, nie można bez reszty wyeliminować za pomocą wniosku o uzupełnienie wyroku... (art. 351 § 1 k.p.c.). Jeżeli wniosek o uzupełnienie będzie spóźniony lub z innych przyczyn nie będzie dopuszczalny, to można by rozważać potrzebę wytoczenia osobnego powództwa. Nie dałoby się to jednak pogodzić z ratio legis unormowania zawartego w art. 58 § 1 k.r.o. Oznaczałoby to przekreślenie tezy, że "sprawa rozwodowa nie jest w ujęciu polskiego ustawodawcy sprawą, w której chodzi wyłącznie o ewentualne rozwiązanie małżeństwa, lecz sprawą, w której sąd w związku z taką decyzją orzeka także o całości spraw rodziny. Prawo polskie więc realizuje założenie, które określa się jako zasadę integralności wyroku rozwodowego" (uzasadnienie powołanej już uchwały pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 12 października 1970 r. III CZP 6/70, OSNCP 1971, z. 7-8, poz. 117).
Sąd Najwyższy, mając te wszystkie racje na względzie, podjął powyższą uchwałę.
OSNC 1988 r., Nr 10, poz. 127
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN