Uchwała z dnia 2000-03-21 sygn. I KZP 54/99
Numer BOS: 2136105
Data orzeczenia: 2000-03-21
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I KZP 54/99
Uchwała z dnia 21 marca 2000 r.
Określenie: "dowody wymienione w akcie oskarżenia", użyte w art. 387 § 4 k.p.k., obejmuje także zeznania świadków, których wezwania na rozprawę główną żądał oskarżyciel w akcie oskarżenia (art. 333 § 1 pkt 1 k.p.k.), w tym zeznania świadków uprawnionych do odmowy złożenia zeznań (art. 182 k.p.k.), którzy uprzedzeni o tym prawie, nie skorzystali z tego uprawnienia w postępowaniu przygotowawczym.
Przewodniczący: sędzia SN J. Bratoszewski (sprawozdawca).
Sędziowie: SN W. Kozielewicz, sędzia SA del. do SN D. Rysińska.
Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Henryka Ł., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 29 listopada 1999 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
"1. Czy zawarte w art. 387 § 4 k.p.k. określenie «sąd może uznać za ujawnione dowody wymienione w akcie oskarżenia» obejmuje także zeznania świadków wnioskowanych do przesłuchania na rozprawie w akcie oskarżenia w szczególności także uprawnionych do odmowy zeznań na podstawie art. 182 § 1 lub art. 185 k.p.k., którzy nie skorzystali z tego uprawnienia w postępowaniu przygotowawczym?,
a w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie
2. Czy ograniczenie czasowe do skorzystania z prawa odmowy zeznań przewidziane w art. 186 § 1 k.p.k. ma zastosowanie także w przypadku, gdy w wyniku wydania wyroku na zasadzie opisanej w art. 387 § 1 k.p.k., świadka uprawnionego do odmowy zeznań nie uprzedzono o tym uprawnieniu (art. 191 § 2 k.p.k.), a sąd odwoławczy, na zasadzie art. 452 § 2 k.p.k., postanowił przeprowadzić dowód z jego zeznań na rozprawie apelacyjnej?"
uchwalił udzielić odpowiedzi na pytanie pierwsze jak wyżej, odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie drugie.
Uzasadnienie
Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. powstało w następującej sytuacji procesowej:
W akcie oskarżenia przeciwko Henrykowi Ł., oskarżonego o czyn określony w art. 207 § 1 i in. k.k., prokurator wniósł o wezwanie na rozprawę główną dwóch świadków, a mianowicie żony i teścia oskarżonego. Na rozprawie głównej, na którą stawili się również ci świadkowie, oskarżony - po złożeniu wyjaśnień - wniósł na podstawie art. 387 § 1 k.p.k. o wydanie wobec niego wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, na co prokurator i pokrzywdzona (będąca świadkiem) wyrazili swą zgodę, a Sąd Rejonowy na podstawie art. 387 § 2 k.p.k. przychylił się do tego wniosku i wydał wyrok skazujący zgodny z tym wnioskiem.
Od wyroku tego wniósł apelację obrońca oskarżonego i załączając pisemne oświadczenie pokrzywdzonej - żony oskarżonego o przebaczeniu mu dokonanego wobec niej czynu wniósł o przesłuchanie jej na rozprawie apelacyjnej w charakterze świadka i o zmianę zaskarżonego wyroku przez przyjęcie, że czyn oskarżonego był czynem o znikomej szkodliwości społecznej, a w konsekwencji tego wniósł o uchylenie tegoż wyroku i umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.k.
Rozpoznając tę apelację Sąd Okręgowy w K. uznał, że w sprawie wyłaniają się wymienione na wstępie zagadnienia prawne, wymagające zasadniczej wykładni ustawy i na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. zwrócił się do Sądu Najwyższego o ich rozstrzygnięcie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Mimo braku wyraźnego powołania się przez Sąd Rejonowy na treść art. 387 § 4 k.p.k., oczywiste jest, że ten właśnie przepis stanowił podstawę uznania za ujawnione dowodów wymienionych w akcie oskarżenia.
Wątpliwości Sądu Okręgowego - jak należy wnioskować z dość lakonicznego uzasadnienia jego postanowienia - zrodziły się prawdopodobnie stąd, że w art. 387 § 4 k.p.k. mowa jest o "dowodach" wymienionych w akcie oskarżenia, podczas gdy w art. 333 § 1 pkt 1 k.p.k., określającym składniki aktu oskarżenia, mowa jest o "liście osób, których wezwania oskarżyciel żąda", co mogłoby sugerować, że chodzi tu tylko o źródła dowodowe, a nie o same dowody. Ustosunkowując się do tej kwestii należy stwierdzić, że wniosek taki nie byłby trafny. Fakt, iż w pkt 2. § 1 art. 333 k.p.k. wyraźnie wskazano, że akt oskarżenia powinien także zawierać "wykaz innych dowodów", świadczy o tym, że w pkt. 1 tego przepisu wskazano także dowody (w tym wypadku osobowe), wobec czego określenie użyte w art. 387 pkt 4 k.p.k.: "dowody wymienione w akcie oskarżenia" jednoznacznie wskazuje, że obejmuje ono także zeznania świadków. Nie można bowiem byłoby ograniczyć możliwości ujawnienia dowodów, o których mowa w tym przepisie, do zeznań tych tylko świadków, o których zaniechanie wezwania i odczytanie zeznań na rozprawie wnosił prokurator w trybie art. 333 § 2 k.p.k., czy też do "innych dowodów", wymienionych w art. 333 § 1 pkt 2 k.p.k. Uznanie za ujawnione zebranych dowodów, w tym zeznań świadków, jest niezbędne do wydania wyroku, który przecież musi opierać się na całokształcie ujawnionych okoliczności (art. 410 k.p.k.). Słusznie zauważa się w doktrynie, że przychylając się do wniosku, "sąd powinien uznać za ujawnione dowody wymienione w akcie oskarżenia (w trybie art. 333 § 1)", gdyż orzekał będzie na podstawie tych właśnie, a nie bezpośrednio przeprowadzonych dowodów (T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 1998, s. 754).
Możliwość uznania za ujawnione dowodów wymienionych w akcie oskarżenia, przewidziana w art. 387 § 4 k.p.k., stanowi niewątpliwie odstępstwo od zasady bezpośredniości, podobnie jak to ma miejsce w sytuacjach określonych w art. 391-393 k.p.k., wobec czego przy rozważaniu kwestii, czy dopuszczalne jest to także co do zeznań osób, którym przysługuje prawo odmowy zeznań, ale z niego nie skorzystały (mimo pouczenia), należy mieć na względzie treść art. 391 § 1 k.p.k. oraz dotychczasowy dorobek doktryny i orzecznictwa dotyczący tego problemu.
W szczególności, skoro w wypadku śmierci, pobytu za granicą, dopuszczalne jest na podstawie art. 333 § 2 k.p.k. - w sprawach toczących się w "tradycyjnym" trybie - odczytanie zeznań świadka, który się nie stawił, i to nawet wtedy, gdy przysługiwało mu prawo odmowy zeznań (w doktrynie i orzecznictwie kwestia ta była kontrowersyjna, ale przeważa pogląd opowiadający się za taką dopuszczalnością; por. uchwałę SN z dnia 20 września 1996 r., OSNKW 1996, z. 11-12, poz. 77), to analogicznie trzeba ten problem rozstrzygnąć w sytuacji, o której mowa w art. 387 § 4 k.p.k.
Wprawdzie w art. 391 § 1 k.p.k. chodzi o przeszkody uniemożliwiające bezpośrednie przesłuchanie świadka na rozprawie, a tym samym odebranie od niego oświadczenia co do skorzystania przez niego z prawa odmowy zeznań, lecz art. 387 § 4 k.p.k. jest dalej idącym odstępstwem od zasady bezpośredniości, zezwalając przecież na ujawnienie dowodów wymienionych w akcie oskarżenia, mimo że nie ma przeszkód do bezpośredniego przeprowadzenia tych dowodów na rozprawie. Powodem zaniechania ich przeprowadzenia jest przyspieszenie postępowania. Trzeba mieć na uwadze, że zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego następuje na wniosek oskarżonego, a przychylenie się przez sąd do tego wniosku wymaga zgody prokuratora i pokrzywdzonego. W tej sytuacji niemożność ujawnienia - w trybie art. 387 § 4 k.p.k. - zeznań świadka, który jest uprawniony do ewentualnej odmowy ich złożenia, niweczyłaby możliwość skazania oskarżonego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. W każdym takim wypadku sąd nie mógłby przychylić się do wniosku oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie określonej mu kary bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, zachodziłaby bowiem konieczność przeprowadzenia przynajmniej częściowo tego postępowania. To godziłoby w uprawnienia oskarżonego, skoro instytucja skazania bez przeprowadzenia postępowania dowodowego leży w jego interesie, gdyż uzyskuje on w ten sposób przywilej wnioskowania wysokości kary lub środka karnego (S. Waltoś: Nowe instytucje w kodeksie postępowania karnego z 1997 r. PiP 1997, nr 8, s. 33).
2. Jeżeli chodzi o pytanie sformułowane w pkt. 2 postanowienia Sądu Okręgowego, to brak jest podstaw przewidzianych w art. 441 § 1 k.p.k. do udzielenia na nie odpowiedzi.
Przedstawione w tym punkcie zagadnienie prawne "nie wyłoniło" się przy rozpoznawaniu środka odwoławczego, gdyż po pierwsze - żona oskarżonego, o której przesłuchanie w charakterze świadka w postępowaniu apelacyjnym wniósł obrońca oskarżonego, była uprzedzona o prawie odmowy zeznań (wbrew odmiennemu założeniu przyjętemu w tym pytaniu), a po wtóre, w postępowaniu apelacyjnym w ogóle nie doszło jeszcze do złożenia przez nią oświadczenia, że chciałaby skorzystać z prawa odmowy zeznań. Wręcz przeciwnie, zarówno z treści wniosku obrońcy oskarżonego o przesłuchanie jej na rozprawie apelacyjnej, jak i załączonej do akt jej prośby o warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonego, uzasadnionej pogodzeniem się z mężem i przebaczeniem mu, wyraźnie wynika, że chciałaby złożyć zeznania w postępowaniu apelacyjnym, aby potwierdzić to, co wynika z jej pisemnego oświadczenia.
W tej sytuacji zgłoszenie drugiego z pytań zakładających hipotetyczną jedynie możliwość odmowy zeznań przez świadka nie mieści się w uprawnieniach sądu odwoławczego przewidzianych w art. 441 § 1 k.p.k., ani też nie pozwala Sądowi Najwyższemu na udzielenie odpowiedzi, która przecież byłaby dla Sądu Okręgowego wiążąca (art. 441 § 3 k.p.k.).
OSNKW 2000 r., Nr 3-4, poz. 28
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN