Wyrok z dnia 1982-06-04 sygn. I CR 141/82
Numer BOS: 2135901
Data orzeczenia: 1982-06-04
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
Sygn. akt I CR 141/82
Wyrok z dnia 4 czerwca 1982 r.
Roszczenia o ochronę prawa do grobu, jako prawa majątkowego sui generis, znajdują swą podstawę w przepisach ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. Nr 11, poz. 62), które to prawo przewidują i bliżej regulują. O tym, jakie roszczenia mające chronić określone prawo przysługują uprawnionemu, w razie naruszenia tego prawa decyduje - jeżeli ustawa (tak jak np. co do prawa własności - art. 222 i nast. k.c.) kwestii tej nie reguluje w sposób odrębny - treść tego prawa. W szczególności z treści prawa polegającego na korzystaniu z jego przedmiotu wynika, że jeżeli to korzystanie zostało naruszone, to uprawniony może żądać przywrócenia stanu poprzedniego. Jest tak dlatego, że uprawnienie do ochrony prawa podmiotowego w drodze zastosowania przymusu państwowego wynika z samej istoty prawa podmiotowego.
Przewodniczący: sędzia SN W. Kuryłowicz. Sędziowie SN: B. Bladowski, J. Ignatowicz (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Barbary B. przeciwko Krystynie C. o opróżnienie grobowca na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ciechanowie z tymczasową siedzibą w Płońsku z dnia 22 września 1981 r.
rewizję oddalił i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1.125 zł tytułem kosztów procesu za II instancję.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 września 1981 r. Sąd Wojewódzki w Ciechanowie oddalił powództwo Barbary B., w którym po ostatecznym sprecyzowaniu jego konkluzji powódka domagała się zobowiązania pozwanej Krystyny C. do przeniesienia zwłok syna pozwanej z grobu, w którym spoczywają, do innego grobu. Po dokonaniu oceny różnych zeznań złożonych w sprawie oraz złożonych do akt dokumentów Sąd Wojewódzki dokonał następujących ustaleń faktycznych:
Powódka była żoną Andrzeja B., który był siostrzeńcem, a zarazem przez długi czas wychowankiem pozwanej. W dniu 18 stycznia 1974 r. Andrzej B. popełnił samobójstwo i został pochowany w grobie obok swojej matki. Za jego życia stosunki pomiędzy powódką a pozwaną oraz jej siostrami nie układały się dobrze, a samobójstwo Andrzeja B. łączono z niemoralnym postępowaniem powódki w czasie, gdy mąż odbywał służbę wojskową. Doszło nawet do tego, że pogrzebem zmarłego zajęła się nie powódka, jako żona, lecz pozwana; udział powódki w pogrzebie ograniczył się wyłącznie do obecności na tym obrzędzie. Po pogrzebie jednak doszło do pewnego porozumienia między powódką a pozwaną oraz dwiema jej siostrami, w wyniku którego postanowiły one łącznie wybudować grobowiec rodzinny. Postanowiono przy tym, że w grobowcu zostaną umieszczone zwłoki zmarłego męża powódki oraz jego rodziców, czwarte zaś miejsce będzie dla tego członka rodziny, który najwcześniej umrze.
Zgodnie z powyższym porozumieniem grobowiec został wzniesiony pod koniec czerwca 1974 r. Koszt budowy właściwego grobowca (pieczary) poniosła pozwana i jej siostry, a pomnika powódka, z tym że pozwana i jej siostry udzieliły jej pomocy niefinansowej. Zezwolenie proboszcza na wzniesienie grobowca zostało wystawione na nazwisko powódki, gdyż ona - dysponując wolnym czasem - załatwiała tę sprawę. Koszty związane z przeniesieniem do nowego grobowca trzech zwłok (w tym męża powódki) poniosła pozwana i jej siostry, a udział powódki ograniczył się znowu do obecności przy tych czynnościach.
W dniu 18 marca 1980 r. zmarł w wieku 20 lat syn pozwanej; pozwana zwróciła się wówczas do powódki, jako do współuprawnionej do grobu, o zgodę na pochowanie syna w wybudowanym wspólnym wysiłkiem grobie; powódka nie zgłosiła sprzeciwu i nie zastrzegła - wbrew jej obecnym twierdzeniom - że syn pozwanej zostanie pochowany tylko na trzy miesiące, do czasu wybudowania przez pozwaną innego grobu.
Mając powyższe ustalenia faktyczne na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał przede wszystkim, że podstawy prawnej żądania powódki nie może stanowić art. 222 § 2 k.c. o roszczeniu windykacyjnym. Podstawę taką może stanowić tylko art. 344 k.c. o ochronie posesoryjnej, a także art. 24 § 1 k.c., gdyż powódka zarzuca pozwanej "bezprawne naruszenie prawa do spokojnego korzystania z grobu". Sąd Wojewódzki uznał dalej, że wszystkie wymienione wyżej osoby (powódka, pozwana i jej siostry) mają wspólne prawo do wybudowanego łącznym wysiłkiem grobu, w szczególności - że temu faktowi nie przeczy to, iż zezwolenie na zajęcie miejsca na cmentarzu pod grób zostało wystawione tylko na nazwisko powódki, gdyż zostało to spowodowane wyłącznie faktem, że powódka po odbiór tego zezwolenia udała się do parafii. Skoro przeto pochowanie zwłok syna pozwanej w tym grobie nastąpiło - bez żadnych dodatkowych zastrzeżeń - za zgodą wszystkich współuprawnionych, to jedna z tych osób nie może obecnie żądać zwolnienia miejsca w grobowcu przez usunięcie jego zwłok.
Wymieniony wyżej wyrok zaskarżyła powódka.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut rewizji, że Sąd I instancji dokonał nieprawidłowych ustaleń faktycznych, jest całkowicie chybiony. Wbrew temu zarzutowi Sąd Wojewódzki szczegółowo przeanalizował zeznania świadków i niektórym z nich odmówił wiary (m.in. świadkowi Helenie S., mylnie nazwanej w rewizji Heleną P.). Ta ocena Sądu Wojewódzkiego jest w pełni logiczna i jako taka nie podlega kontroli rewizyjnej. W szczególności Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że powódka wyraziła bezwarunkową zgodę na przeniesienie do grobu, o który chodzi w sprawie, zwłok syna pozwanej na stałe, a nie na czas określony (na trzy miesiące).
Do powyższego dodać należy, że ta zgoda odpowiadała w pełni wcześniejszemu porozumieniu, w myśl którego czwarte miejsce w grobie było przeznaczone na pochowanie zwłok członka rodziny, który najwcześniej zmarł, a tym członkiem rodziny stał się właśnie syn pozwanej. Gdyby więc powódka odmówiła swej zgody, to najpewniej pozwana mogłaby ją uzyskać w trybie stosowanych w drodze analogii przepisów o zarządzie rzeczą wspólną. Takie załatwienie sprawy odpowiada też poczuciu sprawiedliwości, za czym w szczególności przemawia fakt, że w grobie, o który chodzi w sprawie, leżą aż trzy osoby z bliskiej rodziny powódki, tj. jej mąż i jej teściowie.
W świetle powyższego całkowicie prawidłowa jest ostateczna ocena Sądu I instancji, że skoro pochowanie zwłok syna powódki nastąpiło za zgodą wszystkich uprawnionych, to jedna z nich nie może obecnie żądać zmiany wspólnej decyzji w tym przedmiocie.
Nieścisłe są jednak rozważania Sądu I instancji co do podstawy prawnej roszczenia powódki. Sąd Wojewódzki trafnie wprawdzie uznał, że podstawy tej nie stanowi przepis o roszczeniu windykacyjnym, ale mylnie przyjął, że podstawę taką stanowią przepisy o ochronie posesoryjnej oraz o ochronie dóbr osobistych. Zastosowanie pierwszych z tych przepisów w sprawie nie wchodzi w rachubę, gdyż powódka nie powoływała się na naruszenie jej posiadania, lecz na to, że zostało naruszone - jej zdaniem - przysługujące jej prawo. Przepisy o ochronie dóbr osobistych nie mają także zastosowania dlatego, że powódka nie dochodzi w niniejszej sprawie roszczeń związanych z kultem osoby zmarłej, lecz prawa majątkowego do grobu.
W rzeczywistości roszczenia o ochronę prawa do grobu, jako prawa majątkowego sui genereis, znajdują swą podstawę w przepisach ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. Nr 11, poz. 62), które to prawo przewidują i bliżej regulują. O tym bowiem, jakie roszczenia mające chronić określone prawo przysługujące uprawnionemu w razie naruszenia tego prawa decyduje - jeżeli ustawa (tak jak np. co do prawa własności - art. 222 i nast. k.c.) kwestii tej nie reguluje w sposób odrębny - treść tego prawa. W szczególności z treści prawa polegającego na korzystaniu z jego przedmiotu wynika, że jeżeli to korzystanie zostało naruszone, to uprawniony może żądać przywrócenia stanu poprzedniego. Jest tak dlatego, że uprawnienie do ochrony prawa podmiotowego w drodze zastosowania przymusu państwowego wynika z samej istoty prawa podmiotowego.
Z powyższych przyczyn należało z mocy art. 387 k.p.c. orzec jak w sentencji.
OSNC 1983 r., Nr 2-3, poz. 41
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN