Postanowienie z dnia 1980-10-03 sygn. III CRN 180/80
Numer BOS: 2135717
Data orzeczenia: 1980-10-03
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Forma umowy zbycia spadku (art. 1052 § 3 k.c.)
- Charakter oświadczenia spadkobiercy o przekazaniu swojego udziału w spadku innemu spadkobiercy
- Współdziałanie spółspadkobierców z sądem (art. 682 k.p.c.)
- Znaczenie woli spadkodawcy w dziale spadku
Sygn. akt III CRN 180/80
Postanowienie z dnia 3 października 1980 r.
Zbycie spadku, jak również udziału w spadku bez zachowania formy notarialnej jest nieważne (art. 1052 § 3 k.c.). Natomiast oświadczenia spadkobiercy w postępowaniu działowym, że przekazuje swój udział w spadku innemu spadkobiercy, nie można uznać za zbycie spadku, lecz za wniosek uczestnika postępowania wyrażający jego wolę co do sposobu dokonania działu przez sąd.
Przewodniczący: Sędzia SN W. Kuryłowicz. Sędziowie SN: J. Ignatowicz, W. Bryl (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Marty K. o dział spadku po Franciszku P., na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Częstochowie z dnia 22 lutego 1980 r.
uchylił zaskarżone postanowienie w części oddalającej rewizję wnioskodawczyni Marty K. od postanowienia Sądu Rejonowego w Lublińcu z dnia 22.X.1979 r. oraz postanowienie tegoż Sądu Rejonowego w części orzekającej o przyznaniu spadkowej nieruchomości uczestnikowi postępowania Romanowi P. (pkt 1) i sprawę przekazał w tym zakresie Sądowi Rejonowemu w Lublińcu do ponownego rozpoznania; pobranie opłaty od rewizji nadzwyczajnej pozostawił do rozstrzygnięcia Sądowi Rejonowemu.
Uzasadnienie
Spadek po Franciszku P., zmarłym w dniu 1.III.1976 r., nabyły z ustawy dzieci spadkodawcy: Marta K., Jan P., Helena K. i Roman P. - w częściach równych.
W spadku pozostała zabudowana nieruchomość o pow. 0,4794 ha. Jeszcze za życia spadkodawcy (w 1973 r.) uczestnik postępowania Roman P. uzyskał akt własności ziemi na powyższą nieruchomość. Po śmierci spadkodawcy akt ten został uchylony decyzją z dnia 3.V.1978 r. (akta postępowania administracyjnego załączone do sprawy). Po jego uchyleniu zostało wszczęte postępowanie o dział spadku po Franciszku P.
W toku tego postępowania Helena K. zbyła swój udział w nieruchomości spadkowej na rzecz uczestnika Romana P., a Jan P. oświadczył przed sądem, że również przenosi na jego rzecz swój udział w nieruchomości, jeżeli w wyniku działu spadku jemu zostanie przyznana ta nieruchomość.
Postanowieniem z dnia 22.X.1979 r. Sąd Rejonowy dokonał działu spadku w ten sposób, że omawianą nieruchomość przyznał na własność uczestnikowi Romanowi P., a na rzecz wnioskodawczyni zasądził spłatę pieniężną. Na skutek rewizji wnioskodawczyni Sąd Wojewódzki zaskarżonym postanowieniem uchylił to orzeczenie w częściach orzekających o spłacie, o wartości przedmiotu działu i o kosztach postępowania, natomiast odnośnie do sposobu działu spadku i przyznania spadkowej nieruchomości Romanowi P. - rewizję oddalił. W uchylonym zakresie Sąd Rejonowy ponownie orzekł postanowieniem z dnia 3.VI.1980 r. To postanowienie jest jeszcze nieprawomocne.
Postanowienie Sądu Wojewódzkiego z dnia 22.II.1980 r. zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadzwyczajną z powodu rażącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 212 § 2 k.c. w związku z art. 1035 k.c. i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w części oddalającej rewizję wnioskodawczyni Marty K. od postanowienia Sądu Rejonowego w L. z dnia 22.X.1979 r. oraz o uchylenie wyżej wymienionego postanowienia Sądu Rejonowego w części orzekającej o przyznaniu spadkowej nieruchomości uczestnikowi postępowania Romanowi P. (pkt 1) i o przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Rejonowemu w L. do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna jest zasadna. Przyznanie bowiem nieruchomości Romanowi P. nasuwa istotne zastrzeżenia.
Zbycie spadku jak również udziału w spadku bez zachowania formy notarialnej jest nieważne (art. 1052 § 3 k.c.). Natomiast oświadczenia spadkobiercy w postępowaniu działowym, że przekazuje swój udział w spadku innemu spadkobiercy, nie można uznać za zbycie spadku, lecz za wniosek uczestnika postępowania wyrażającego jego wolę co do sposobu dokonania działu przez Sąd. Odmienne stanowisko obu sądów jest błędne.
Poza tym zarówno oświadczenie Jana P., że przenosi na rzecz Romana P. własność swego udziału, i to o tyle, o ile jemu zostanie w dziale przyznana nieruchomość, jak i zbycie udziału przez Helenę K., nie dotyczą udziałów w spadku, tylko udziałów w nieruchomości spadkowej, czyli w przedmiocie należącym do spadku. Zbycie zaś - bez zgody pozostałych spadkobierców - udziału w przedmiocie należącym do spadku jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby uprawnienia tych spadkobierców przysługujące na podstawie przepisów o dziale spadku (art. 1036 k.c.). Jest pewne, że Helena K. i Jan P. rozporządzili swymi udziałami w powyższy sposób bez zgody wnioskodawczyni, rozporządzenia te nie mogą więc wpływać na zakres jej uprawnień wynikających z przepisów o dziale spadku. Niezależnie od tego wielkość udziału w nieruchomości może mieć znaczenie dla sposobu jej podziału w drodze działu spadku, lecz nie może sama przez się rozstrzygać o sposobie takiego podziału.
Nie ma także rozstrzygającego znaczenia drugi zasadniczy argument sądu, a mianowicie, że przyznanie całej nieruchomości Romanowi P. jest zgodne z wolą spadkodawcy (wyrażoną w postaci zgody w 1973 r. na uwłaszczenie go). Wola spadkodawcy (pomijając sposób wyrażenia jej w danym wypadku) może stanowić tylko jedną z okoliczności podlegających uwzględnieniu przy rozważaniu sposobu podziału, o czym jednak decyduje wynik łącznej oceny całokształtu okoliczności istniejących w dacie orzekania (art. 682 k.p.c.). W danym wypadku ocena ta może prowadzić do wniosku, że społecznie bardziej uzasadnione byłoby przyznanie nieruchomości wnioskodawczyni.
Na nieruchomości znajduje się budynek mieszkalny, w którym zamieszkuje wnioskodawczyni wraz z rodziną. Ze sprawy wynika, że wnioskodawczyni mieszka tam od urodzenia i nie ma innego mieszkania. Natomiast uczestnik postępowania Roman P. posiada od wielu lat mieszkanie kwaterunkowe w L. Posiadanie go nie stanowi oczywiście prawnej przeszkody do przyznania mu spadkowej nieruchomości, jednakże może podważać społeczną celowość takiego rozstrzygnięcia w świetle wyników, do jakich prowadziłoby ono w sytuacji życiowej wnioskodawczyni. Takiej oceny sprawy nie podważa okoliczność, że w toku postępowania uczestnik oświadczył, że swoje mieszkanie w L. "daje do dyspozycji wnioskodawczyni", ona zaś - dążąc do uzyskania nieruchomości spadkowej - nie podjęła tej inicjatywy. To oświadczenie uczestnika pozbawione jest jakiegokolwiek znaczenia, gdyż mieszkaniem w L., jako kwaterunkowym, nie może on dysponować. Co się tyczy rozważanej przez strony alternatywy kupna dla wnioskodawczyni innego mieszkania w sąsiedztwie, to do jej realizacji - z nie wyjaśnionych powodów - ostatecznie nigdy nie doszło.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na mocy art. 422 § 1 k.p.c. orzekł jak wyżej.
OSNC 1981 r., Nr 2-3, poz. 45
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN