Wyrok z dnia 1979-10-24 sygn. IV CR 408/79
Numer BOS: 2111216
Data orzeczenia: 1979-10-24
Rodzaj organu orzekającego: Sąd Najwyższy
Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:
- Świadczenia dodatkowe w umowie kontraktacji
- Rękojmia za wady fizyczne i prawne przedmiotu kontraktacji (art. 621 k.c.)
- Charakterystyka umowy kontraktacji
Sygn. akt IV CR 408/79
Wyrok z dnia 24 października 1979 r.
Do rękojmi za wady fizyczne środków produkcji dostarczanych przez kontraktującego w ramach art. 615 k.c. należy stosować odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży (art. 621 w związku z art. 556 i nast. k.c.). Padnięcie piskląt hodowlanych na skutek wad, które przypisać należy kontraktującemu, uzasadnia jego odpowiedzialność według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi za wady fizyczne i w konsekwencji prawo producenta do odstąpienia od umowy w zakresie świadczenia dodatkowego w postaci dostarczenia piskląt. Podstawy do odstąpienia od umowy w tym zakresie nie odnoszą się do odstąpienia przez producenta od umowy w części dotyczącej nabytej paszy, która nie została wykorzystana wobec padnięcia piskląt.
Przewodniczący: sędzia SN Z. Marmaj. Sędziowie SN: A. Gola, K. Piasecki (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Śląskich Zakładów Drobiarskich w Ch. przeciwko Irenie B. o 226.141 zł na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej z dnia 16 maja 1979 r.,
uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Bielsku-Białej, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego.
Uzasadnienie
Dla uzasadnienia żądania zasądzenia od pozwanej Ireny B. kwoty 226.141 zł z odsetkami Śląskie Zakłady Drobiarskie przytoczyły, że strony łączyła umowa kontraktacyjna i zgodnie z postanowieniem tej umowy Zakłady dostarczyły pozwanej paszę dla drobiu, za którą pozwana nie zapłaciła.
Pozwana zarzuciła, że dostarczone jej w ramach umowy pisklęta padły i w związku z tym postawiła paszę do dyspozycji Zakładów.
Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda od pozwanej uznaną kwotę 45.000 zł z 8 % od dnia 4.X.1977 r., w pozostałej zaś części powództwo oddalił. Sąd ten doszedł do wniosku, że w konsekwencji dostarczenia pozwanej piskląt dotkniętych wadą na skutek ich niezaszczepienia, co spowodowało likwidację hodowli niosek, strona powodowa miała obowiązek przyjęcia nie zużytej paszy z powrotem (art. 471 i 622 k.c.). Uznana kwota 45.000 zł jest sumą, jaką pozwana otrzymała za sprzedaną niepotrzebną jej paszę.
W rewizji od tego wyroku w części oddalającej powództwo Śląskie Zakłady Drobiarskie wnoszą o jego zmianę i zasądzenie kwoty 181.141 zł z odsetkami lub o uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Fakt, że umowa kontraktacyjna może obejmować świadczenia dodatkowe ze strony kontraktującego w rozumieniu art. 615 k.c., nie zmienia w zasadzie jej jednolitego charakteru. Nie ma w szczególności podstaw do przyjęcia, że w takim wypadku oprócz zasadniczej umowy ściśle kontraktacyjnej wchodzą w grę dalsze szczególne stosunki prawne wymagające całkiem odrębnego potraktowania ich pod względem prawnym.
Tego rodzaju jedność gospodarcza umowy kontraktacyjnej, mogącej zawierać postanowienia co do dalszych świadczeń ze strony kontraktującego, nie wyłącza stosowania w drodze analogiae legis przepisów odnoszących się do innych samoistnych stosunków prawnych. Zasada ta odnosi się w szczególności do zobowiązania dostarczania przez kontraktującego producentowi określonych "materiałów hodowlanych", jeżeli kontraktacja wiąże się z hodowlą. W związku z dostarczeniem "materiału hodowlanego" może powstać problem jego jakości, jego wad itp. Wówczas narzuca się jako wymagająca rozstrzygnięcia kwestia odpowiedzialności za wady oraz dalsze straty i szkody.
Treść art. 621 k.c., dotyczącego rękojmi za wady fizyczne i prawne przedmiotu, wskazuje na to, że odnosi się on tylko do przedmiotu kontraktacji, a więc do przedmiotów określonych w art. 615 § 1 k.c., i ma na względzie - jako podmiot uprawniony - kontraktującego. Jednakże w drodze analogiae legis należy przepis ten odpowiednio stosować w zakresie świadczeń dodatkowych ze strony kontraktującego. Chodzi tu o wypadek dostarczenia wadliwych środków produkcji (np. "materiałów hodowlanych"). W rezultacie do rękojmi za wady fizyczne środków produkcji dostarczonych przez kontraktującego w ramach art. 615 k.c. należy stosować odpowiednie przepisy o rękojmi przy sprzedaży (art. 621 w związku z art. 556 i nast. k.c.). Oczywiście, jeżeli przedmiotem świadczenia dodatkowego ze strony kontraktującego są zwierzęta, odpowiednie stosowanie mają przepisy art. 570-572 k.c.
Stosownie do tego producent - jeżeli rzecz dostarczona w ramach art. 615 k.c. ma wady - może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny (art. 560 § 1 k.c.). W wypadku odstąpienia od umowy dotyczącej świadczeń dodatkowych przez producenta (art. 560 § 2 k.c.) kontraktujący i producent powinni sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. Niezależnie od tego producent może żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności (por. art. 566 § 1 k.c.).
Stosownie do okoliczności nie jest także wyłączona odpowiedzialność - za szkodę wyrządzoną przez kontraktującego przez dostarczenie wadliwych rzeczy - na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.), jeżeli szkoda ta pozostaje w związku przyczynowym z dostarczeniem w ramach świadczeń dodatkowych dotkniętych wadami środków produkcji (art. 615 k.c.).
W świetle tej wykładni padnięcie piskląt hodowlanych na skutek wad, które należy przypisać kontraktującemu, uzasadnia jego odpowiedzialność według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi za wady fizyczne i w konsekwencji prawo producenta do odstąpienia od umowy w zakresie świadczenia dodatkowego w postaci dostarczenia piskląt. Jednakże podstawy do odstąpienia od umowy w tym zakresie nie odnoszą się do odstąpienia przez producenta od umowy w części dotyczącej nabytej paszy, która nie została wykorzystana wobec padnięcia piskląt. Przepisy o rękojmi bowiem nie mogą mieć zastosowania do paszy, skoro była ona przedmiotem odrębnej czynności prawnej, jakkolwiek gospodarczo powiązanej z umową kontraktacji.
W konsekwencji nie wchodzi w grę odstąpienie także - jak gdyby automatycznie - od umowy w części dotyczącej paszy. Brak więc podstaw - wbrew stanowisku zajętemu przez Sąd Wojewódzki - do przyjęcia, że kontraktujący miał obowiązek prawny przyjąć nie zużytą paszę z powrotem.
Niemniej jednak nie wyłącza to potrzeby rozważenia zagadnienia - w ramach zarzutu potrącenia ze strony pozwanej - odpowiedzialności kontraktującego wobec producenta za szkodę polegającą na tym, że z powodu padnięcia piskląt dostarczonych w ramach umowy kontraktacyjnej został narażony - jak twierdzi - na straty wynikające z niemożności lub trudności wykorzystania paszy i następnie jej zbycia innym osobom po likwidacji hodowli.
Zagadnienie w ten sposób postawione może być rozstrzygnięte tylko z uwzględnieniem przepisów o odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę na zasadach ogólnych. Punktem wyjścia powinna być stwierdzona wyżej okoliczność, że chodziłoby ewentualnie o szkodę wyrządzoną w opisanych wyżej okolicznościach dostarczeniem w ramach umowy kontraktacyjnej (świadczeniem dodatkowym) piskląt dotkniętych wadami, ich padnięciem, likwidacją hodowli i niewykorzystaniem dużej ilości paszy.
W tym stanie rzeczy niezbędne jest wyjaśnienie w sposób stanowczy przede wszystkim kwestii, czy pisklęta były szczepione, czy szczepienie zapobiega chorobie, czy ewentualnie w grę wchodziły przyczyny padnięcia piskląt, których nie można przypisać stronie kontraktującej.
Ustalenia w tym przedmiocie są niezbędne do oceny zasadności obrony pozwanej oraz do rozstrzygnięcia kwestii przyczyny padnięcia piskląt.
Niezależnie od tego wymagają wyjaśnienia wszystkie istotne okoliczności dotyczące pozostałej paszy, jak np. czy pozwana w odpowiednim czasie uczyniła wszystko, aby paszę sprzedać, jakie były obiektywne możliwości jej sprzedaży, czy uzasadnione było robienie tak dużych zapasów. Nie można przy tym pomijać tego, że na kontraktującego nie można przerzucać wszystkich ujemnych skutków zgromadzenia przez pozwaną tak znacznych zapasów paszy. Oprócz tego wymaga wyjaśnienia i rozważenia kwestia zachowania się strony powodowej.
Trzeba podkreślić, że umowa kontraktacyjna z istoty swojej wymaga współdziałania ze strony kontrahentów. Dotyczy to także sytuacji, która występuje w sprawie niniejszej.
W razie stwierdzenia przesłanek odpowiedzialności strony powodowej przy ustaleniu wysokości ewentualnego odszkodowania wyjaśnienia wymagać będzie również kwestia otrzymania przez pozwaną świadczenia ubezpieczeniowego i jego związku z ponoszoną przez nią - w ramach obrony przed dochodzonymi roszczeniami - kwestią strat.
Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji niniejszego wyroku.
OSNC 1980 r., Nr 4, poz. 73
Treść orzeczenia pochodzi z Urzędowego Zbioru Orzeczeń SN