Prawo bez barier technicznych, finansowych, kompetencyjnych

Wyrok z dnia 2003-04-01 sygn. II SA 2162/02

Numer BOS: 2081434
Data orzeczenia: 2003-04-01
Rodzaj organu orzekającego: Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie: Kisielewicz Andrzej (sprawozdawca, przewodniczący), Pocztarek Małgorzata , Kierejczyk Edward

Najważniejsze fragmenty orzeczenia w Standardach:

Tezy

Pracodawca nie jest zobowiązany do udzielenia pracownikowi, z własnej inicjatywy, w pierwszej kolejności zaległego urlopu wypoczynkowego.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Urzędu Gminy T. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 16 maja 2002 r. (...) w przedmiocie nadzoru państwowego inspektora pracy - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Uzasadnienie

Inspektor Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w W. decyzją-nakazem z dnia 4 kwietnia 2002 r. zobowiązał wójta Gminy T. do wypłacenia Wandzie N. kwoty 984,96 zł, Leokadii W. kwoty 1.007,10 zł i Genowefie K. kwoty 1.110,83 zł - z tytułu ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe, w wymiarze odpowiednio za 9, 9 i 12 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego.

Okręgowy Inspektor Pracy w W. decyzją z dnia 16 maja 2002 r. utrzymał w mocy nakaz inspektora pracy. W uzasadnieniu tej decyzji podał, że inspektor pracy prawidłowo ustalił w toku kontroli, że Wanda N., Leokadia W. i Genowefa K. nie wykorzystały przed rozwiązaniem umów o pracę części przysługujących im urlopów wypoczynkowych i nie wypłacono im należnych z tego tytułu ekwiwalentów pieniężnych. Roszczenia o ekwiwalent pieniężny w tym zakresie nie uległy przedawnieniu, ponieważ roszczenie o ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy przedawnia się z upływem trzech lat od dnia wymagalności /art. 291 par. 1 Kodeksu pracy/. Staje się jednak wymagalne dopiero z dniem ustania stosunku pracy, gdyż w trakcie trwania stosunku pracy urlop powinien być wykorzystany w naturze, a więc ekwiwalent nie przysługuje.

Wójt Gminy T. zaskarżył ostateczną decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w W. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, domagając się jej uchylenia. Zarzucił, że inspektor pracy zobowiązując pracodawcę do wypłaty trzem pracownicom, z którymi zostały rozwiązane stosunki pracy ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe nie uwzględnił instytucji przedawnienia prawa do urlopu wypoczynkowego. W związku z tym błędnie ustalił ilość dni niewykorzystanych urlopów, za które - jego zdaniem - powinien być wypłacony ekwiwalent za urlop, obejmując tym wyliczeniem urlopy, które do dnia rozwiązania stosunków pracy uległy już przedawnieniu. Wraz z odejściem z pracy tych pracownic pracodawca wypłacił im ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe ale w wymiarze odpowiadającym wymiarowi należnego, nieprzedawnionego urlopu wypoczynkowego.

W odpowiedzi na skargę Okręgowy Inspektor Pracy w W. wniósł o jej oddalenie, uznając podniesione w niej zarzuty za nieuzasadnione. Podkreślił, że w tej sprawie sporne jest, od kiedy rozpoczyna się bieg trzyletniego okresu przedawnienia prawa do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Powtórzył, że roszczenie o ekwiwalent staje się wymagalne dopiero od dnia ustania stosunku pracy. Odnosząc się do kwestii przedawnienia prawa do urlopu wyraził zapatrywanie, że nie powinny mieć miejsca przypadki nieudzielania pracownikowi przez kilka lat urlopu wypoczynkowego. W razie jednak takich zaległości zgodnie z przyjętymi zasadami i praktyką w pierwszej kolejności udziela się i rozlicza się urlopy zaległe. Tak też w tym przypadku powinien postąpić pracodawca w stosunku do urlopów za lata 1997-1998.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że inspektor pracy określił w nakazie ilość niewykorzystanych, zaległych dni urlopu wypoczynkowego, należnych pracownicom wskazanym w tej decyzji na podstawie protokołu z kontroli pracodawcy i załączników do protokołu w postaci rozliczeń wykorzystania przez pracowników urlopów wypoczynkowych w ciągu 3 lat, potwierdzonych przez pracodawcę. W protokole z kontroli z dnia 3 kwietnia 2002 r. stwierdzono, że Wanda N. miała w chwili rozwiązania stosunku pracy prawo do 20 dni urlopu wypoczynkowego, co wynika z załącznika nr 1 do protokołu. Zapłacono jej ekwiwalent za 11 dni urlopu, a więc ma prawo do ekwiwalentu za 9 dni urlopu. Uprawnienia do urlopu Leokadii W. określono na podstawie załącznika nr 2 do protokołu. Miała ona prawo do 9 dni zaległego urlopu wypoczynkowego. Nie wypłacono jej jednak żądnego ekwiwalentu. Zakres uprawnień urlopowych Genowefy K. ustalono na podstawie załącznika nr 3 do protokołu. Zdaniem inspektora z zawartego w tym załączniku rozliczenia wykorzystania urlopów przez Genowefę K. wynika, że w chwili rozwiązania stosunku pracy miała prawo do 25 dni urlopu wypoczynkowego. Ekwiwalent uzyskała jedynie za 13 dni urlopu.

Zarówno w protokole inspektora pracy z kontroli z dnia 4 kwietnia 2002 r., jak i w obu decyzjach administracyjnych, podjętych w tej sprawie, organy nie określiły sposobu wyliczenia zaległych urlopów wypoczynkowych trzech pracownic zwolnionych z pracy. Analiza wspomnianych załączników do protokołu nie potwierdza ustaleń inspektora pracy. Pełnomocnik Okręgowego Inspektora Pracy PIP w W. na rozprawie przed NSA nie potrafił wyjaśnić tych rozbieżności. Oświadczył jednak, że wyliczenia zaległych urlopów wypoczynkowych trzech pracownic obejmują zaległe urlopy wypoczynkowe: Wandy N. za 1997 r., Leokadii W. za 1997 r. i Genowefy K. za 1996 r. Z protokołu kontroli wynika, że z Wandą N. rozwiązano stosunek pracy z dniem 30 listopada 2001 r. Leokadia W. odeszła z pracy również z dniem 30 listopada 2001 r., natomiast Genowefa K. została zwolniona z dniem 31 marca 2001 r.

Z motywów zaskarżonej decyzji oraz z materiału dowodowego sprawy wynika, że organy Państwowej Inspekcji Pracy nie uwzględniły przedawnienia prawa do urlopu wypoczynkowego, nie rozróżniając dostatecznie przedawnienia prawa do urlopu w naturze od przedawnienia prawa do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop.

W uzasadnieniu decyzji Okręgowy Inspektor Pracy PIP stwierdził, że podniesionego przez pracodawcę zarzutu przedawnienia części zaległych urlopów wypoczynkowych nie można podzielić, ponieważ roszczenie o ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop przedawnia się z upływem trzech lat od dnia ustania stosunku pracy. Ten sposób rozumowania powtórzono w odpowiedzi na skargę. Podkreślono, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy rozpoczyna się z chwilą ustania stosunku pracy. Zdaniem Okręgowego Inspektora Pracy nierozliczenie urlopów zaległych w trakcie zatrudnienia i nieudzielenie zaległego urlopu do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego nie powoduje utraty prawa do urlopu. Stąd w pierwszej kolejności powinno się udzielać pracownikom urlopów zaległych, nie doprowadzając do przypadków nieudzielania pracownikowi urlopu przez kilka lat.

Okręgowy Inspektor Pracy ma niewątpliwie rację zwracając uwagę na ciążący na pracodawcy obowiązek udzielenia pracownikowi urlopu wypoczynkowego w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo /art. 161 Kp/. Można dodać, że naruszenie tego obowiązku stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika, zagrożone karą grzywny /art. 282 par. 1 pkt 2 Kp/. Te adresowane do pracodawcy rygoryzmy w zakresie udzielania pracownikom urlopów wypoczynkowych nie uprawniają jednakże do wniosku, że pracodawca jest obowiązany z własnej inicjatywy udzielić pracownikowi w pierwszej kolejności zaległy urlop wypoczynkowy. Powstawanie zaległości urlopowych to również kwestia zachowania pracownika. Inaczej zresztą instytucja przedawnienia prawa do urlopu wypoczynkowego byłaby zbędna. Skoro jednak przedawnienie obejmuje również prawo do urlopu w naturze, to w chwili ustania stosunku pracy pracownik uzyskuje prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany, nieprzedawniony urlop wypoczynkowy. Prawo do urlopu wypoczynkowego w naturze przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stało się wymagalne /art. 291 par. 1 Kp/, przy czym rozpoczęcie biegu tego terminu następuje najpóźniej z końcem pierwszego kwartału roku kalendarzowego, następującego po roku, w którym to prawo powstało.

Wynika z tego, że w rozpatrywanej sprawie, w podstawie wyliczenia ekwiwalentów za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe, nie powinny być uwzględnione zaległe urlopy wypoczynkowe za lata 1996 i 1997 ponieważ prawo do tych urlopów uległo przedawnieniu przed odejściem z pracy tych pracownic.

Mając to wszystko na uwadze Sąd uznał skargę za uzasadnioną. Dlatego też na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA orzekł, jak w sentencji.

Treść orzeczenia pochodzi z Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (nsa.gov.pl).

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz politykę prywatności i cookies.